Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 marca 2023
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXIV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Brian Michael Bendis, Leinil Yu
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #55: Tajna Inwazja›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #55: Tajna Inwazja
Tytuł oryginalnySecret Invasion
Scenariusz
Data wydania31 grudnia 2014
RysunkiLeinil Yu
PrzekładTomasz Sidorkiewicz
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN978-83-7849-304-4
Format228s. 170×260mm; oprawa twarda
Cena39,99
Gatunekprzygodowy, superhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Marvel: A żeś wymyślił…
[Brian Michael Bendis, Leinil Yu „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #55: Tajna Inwazja” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Szefostwu Domu Pomysłów spodobało się mieszanie w swoim uniwersum i co chwilę pojawiają się potężne crossovery, obejmujące swym zasięgiem wiele serii. Jednym z najbardziej imponujących jest „Tajna inwazja”, prezentowana w pięćdziesiątym piątym tomie Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: A żeś wymyślił…
[Brian Michael Bendis, Leinil Yu „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #55: Tajna Inwazja” - recenzja]

Szefostwu Domu Pomysłów spodobało się mieszanie w swoim uniwersum i co chwilę pojawiają się potężne crossovery, obejmujące swym zasięgiem wiele serii. Jednym z najbardziej imponujących jest „Tajna inwazja”, prezentowana w pięćdziesiątym piątym tomie Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela.

Brian Michael Bendis, Leinil Yu
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #55: Tajna Inwazja›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #55: Tajna Inwazja
Tytuł oryginalnySecret Invasion
Scenariusz
Data wydania31 grudnia 2014
RysunkiLeinil Yu
PrzekładTomasz Sidorkiewicz
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN978-83-7849-304-4
Format228s. 170×260mm; oprawa twarda
Cena39,99
Gatunekprzygodowy, superhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W absolutnie genialnym „48 stron” spółki Adler/Piątkowski jest absurdalna (w zasadzie same takie tam są) scena, kiedy główni bohaterowie poszukujący sensu komiksu udają się do mrocznego budynku z początku wieku. Po drodze rozmawiają o prześladującym ich łosiu z hakiem zamiast ręki, ale ostatecznie ustalają, że coś wymyślą, jak ten już się pokaże. Kiedy prześladowca wreszcie się pojawia, ni stąd, ni zowąd spada na niego sześciotonowy odważnik, zabijając go na miejscu. Skwitowane zostaje to pełnym dezaprobaty stwierdzeniem: „a żeś wymyślił”. I ta złota myśl kołatała mi się po głowie podczas lektury „Tajnej inwazji”. Atak zmiennokształtnej rasy Skrulli na ziemię w przebraniu superbohaterów wydaje mi się równie irracjonalny jak pojawienie się owego łosia.
Plan kosmitów był taki, by po kolei podszywać się pod najpopularniejszych obrońców ludzkości i w ten sposób rozstawić swoich agentów. W kulminacyjnym momencie mieli się oni ujawnić, by doprowadzić do ostatecznego uderzenia. Brian Michael Bendis, scenarzysta i pomysłodawca przedsięwzięcia, rozpisał tę sagę na wiele serii, a pojedyncze wydarzenia miały złączyć się w miniserii, jaką otrzymaliśmy w Kolekcji Hachette. Niestety, w Polsce nie mieliśmy okazji zapoznać się z tymi wszystkimi pobocznymi wątkami, które na pewno sprawiłyby, że całość nabrałaby większej mięsistości. Otrzymaliśmy za to komiks, w którym wszyscy tłuką się ze wszystkimi i nie bardzo wiadomo, o co chodzi.
Szczerze mówiąc, jestem już trochę zmęczony tymi wielkimi wydarzeniami, które maja zmieniać świat bohaterów, a sprowadzają się do bezemocjonalnej naparzanki. Ostatnio tak było przy okazji „Wielkiej wojny Hulka”, gdzie epickie pojedynki były tak rozbuchane, że kolejne strony przeglądało się z coraz większym znużeniem. Pod tym względem o wiele lepiej wypadły „Wojna domowa” i „Ród M”, ale tam, poza heroicznymi bataliami, działo się coś jeszcze. Niestety, „Tajnej inwazji” bliżej do poczynań Hulka i wcześniejszej „Tajnej wojny” (na dobrą sprawę również ze scenariuszem Bendisa), albowiem natłok trykociarzy na jeden obrazek kwadratowy jest tak ogromny, że nic dziwnego, iż muszą walczyć ze sobą, by się nie zadeptać.
Ideą całego przedsięwzięcia było to, by zasiać w czytelnikach ziarno niepewności, byśmy nie wiedzieli, który z naszych ulubionych herosów jest prawdziwy, a który agentem Skrulli. Szkoda, że tej atmosfery nie utrzymano do końca. Zamiast tego dość prostacko wyjaśniono, czemu przy okazji poprzednich crossoverów niektórzy postępowali tak, a nie inaczej. Dotyczy to głównie Tony′ego Starka, który stał się głównym motorem rewolucji pod postacią ustawy o rejestracji superbohaterów.
Niestety, innym postaciom biorącym udział w pojedynkach odbywających się w plenerach wszelakich nie poświęcono równie dużo miejsca. To największy ból „Tajnej inwazji”. Nawet jeśli pozycja ta miała jedynie podsumowywać zdarzenia z innych serii, to jednak przedmiotowe potraktowanie lwiej części przewijających się w kadrach bohaterów nie ułatwia odbioru całości. Trudno bowiem nazwać istotnym wkładem w walkę rzucanie zwyczajowych greapsów przez Spider-Mana.
W ogóle nie kupuję pomysłu Bendisa, a zwłaszcza jego rozwiązania. Jedynym, co ratuje tę pozycję, są świetne, dynamiczne i szczegółowe rysunki Leinila Yu, dla których faktycznie warto po nią sięgnąć. Jeśli chodzi o resztę, to pozostaje mi tylko westchnąć obojętnie w stronę scenarzysty: „A żeś wymyślił”.
koniec
21 listopada 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o komiksach: Coś tu nie wyszło
Dagmara Trembicka-Brzozowska

22 III 2023

Tak jak „Bękarty” dały nadzieję na lekką poprawę, tak „Łzy Hel” przywracają „Thorgala. Młodzieńcze lata” do poziomu serii jedynie odcinającej kupony. A szkoda.

więcej »

Myślenie życzeniowe
Miłosz Cybowski

21 III 2023

Gdyby B. Dave Walters, scenarzysta „Zaćmionego życzenia”, poświęcił równie wiele czasu na zbudowanie spójnej fabuły, co Tess Fowler na rysowanie rudych loków jednej z bohaterek, być może mielibyśmy do czynienia z komiksem wartym uwagi.

więcej »

Dużo kobiet!
Marcin Knyszyński

20 III 2023

Joe Kelly ukształtował Deadpoola w latach dziewięćdziesiątych – mieliśmy okazję czytać jego scenariusze aż w pięciu pierwszych tomach „Deadpool Classic”. Tom szósty zebrał odcinki Christophera Priesta, poprowadzone trochę inaczej – i w moim odczuciu lepiej. A teraz tom siódmy – pisze kolejny scenarzysta, Jimmy Palmiotti.

więcej »

Polecamy

Kurde blaszka!

Niekoniecznie jasno pisane:

Kurde blaszka!
— Marcin Knyszyński

Podpatrywanie człowieczeństwa
— Marcin Knyszyński

Suprawielki pantechnobarok
— Marcin Knyszyński

Teraz (naprawdę) mamy kryzys
— Marcin Knyszyński

Zielone koszmary
— Marcin Knyszyński

To jest Sparta!!!
— Marcin Knyszyński

Między złotem a srebrem
— Marcin Knyszyński

Ten, którego nadejście zauważasz
— Marcin Knyszyński

Samotni wśród bliskich
— Marcin Knyszyński

Gdy zło zwycięża…
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Game over, man, game over!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dużo szumu i do domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kosmos taki wielki, a Avengers malutcy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Hail Kapitanie!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Burzy zmysłów nie ma
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ubogi klon
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przyjdzie Galactus i wyrówna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pół na pół
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

A co ty robiłeś w 2013 roku?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tak niewielu decyduje za tak wielu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż twórcy

Tajne wojny domowe
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Baśń z truchłem wielkiego kraba w tle
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pink Floyd w XXI wieku: Paczuszka z płytami
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wyrzutki spod miasta
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po komiks marsz: Marzec 2023
— Paweł Ciołkiewicz, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński, Marcin Osuch

Komiksowe Top 10: Luty 2023
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Opowieści z dwóch stron barykady
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dekada TM-Semic: Czy tańczyłeś już z diabłem w bladym świetle księżyca?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Russkij wojennyj korabl, idi na #Σ%j
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pink Floyd w XXI wieku: Opowieść muzyka
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Poszukiwacze zaginionego celu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.