Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 maja 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Tomasz Robaczewski, Hubert Ronek
‹Wojenna odyseja Antka Srebrnego #4: Bitwa o Monte Cassino 1944 r.›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWojenna odyseja Antka Srebrnego #4: Bitwa o Monte Cassino 1944 r.
Scenariusz
Data wydanialistopad 2015
RysunkiHubert Ronek
Wydawca Instytut Pamięci Narodowej
CyklWojenna odyseja Antka Srebrnego
ISBN9788376298399
Cena8,00
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Historia w obrazkach: Niedźwiedź też może być przyjacielem
[Tomasz Robaczewski, Hubert Ronek „Wojenna odyseja Antka Srebrnego #4: Bitwa o Monte Cassino 1944 r.” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wiele wskazuje na to, że czwarty album serii o przygodach Antka Srebrnego jest zarazem ostatnim. Wojenna odyseja doprowadziła mężnego nastolatka do kolejnego ważnego miejsca w dziejach drugiej wojny światowej. Tym razem bierze on udział w zmaganiach o Monte Cassino, ma zaszczyt poznać generała Andersa i blisko współpracować z… niedźwiedziem Wojtkiem. Po raz kolejny wyobraźnia nie zawiodła Tomasza Robaczewskiego (scenariusz) i Huberta Ronka (rysunki).

Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Niedźwiedź też może być przyjacielem
[Tomasz Robaczewski, Hubert Ronek „Wojenna odyseja Antka Srebrnego #4: Bitwa o Monte Cassino 1944 r.” - recenzja]

Wiele wskazuje na to, że czwarty album serii o przygodach Antka Srebrnego jest zarazem ostatnim. Wojenna odyseja doprowadziła mężnego nastolatka do kolejnego ważnego miejsca w dziejach drugiej wojny światowej. Tym razem bierze on udział w zmaganiach o Monte Cassino, ma zaszczyt poznać generała Andersa i blisko współpracować z… niedźwiedziem Wojtkiem. Po raz kolejny wyobraźnia nie zawiodła Tomasza Robaczewskiego (scenariusz) i Huberta Ronka (rysunki).

Tomasz Robaczewski, Hubert Ronek
‹Wojenna odyseja Antka Srebrnego #4: Bitwa o Monte Cassino 1944 r.›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWojenna odyseja Antka Srebrnego #4: Bitwa o Monte Cassino 1944 r.
Scenariusz
Data wydanialistopad 2015
RysunkiHubert Ronek
Wydawca Instytut Pamięci Narodowej
CyklWojenna odyseja Antka Srebrnego
ISBN9788376298399
Cena8,00
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Wiecie już doskonale, kim jest Antek Srebrny i co stało się jego udziałem w poprzednich tomach opowieści powstałej na zlecenie Instytutu Pamięci Narodowej. Najpierw chłopiec bronił rodzinnego miasta przed wkraczającymi w granice II Rzeczypospolitej wojskami niemieckimi i radzieckimi („Obrona Grodna”), później – nieco upraszczając przebieg wydarzeń – trafił do sowieckiego łagru, z którego udało mu się zwiać dzięki wydatnej pomocy innego więźnia – Polaka Ola Kosmali („Ucieczka z nieludzkiej ziemi”), by następnie trafić do Syrii, gdzie formowała się właśnie Samodzielna Brygada Strzelców Karpackich pod dowództwem generała Stanisława Kopańskiego, z którą latem 1941 roku został wysłany do obrony atakowanej przez żołnierzy włoskich i niemieckich twierdzy Tobruk („Szczury Tobruku”). Tam został poważnie ranny i ostatecznie wylądował w szpitalu wojskowym, w którym odnalazł go niewidziany od ponad dwóch lat ojciec. Tą radosną sceną zwieńczona została przedostatnia część cyklu. Od czego zatem zaczyna się kolejna?
Cóż, tym razem powstaje dość długa, bo ponad dwuletnia luka w narracji – fabuła „Bitwy pod Monte Cassino” rozpoczyna się bowiem wiosną 1944 roku. Co mogło się w tym czasie wydarzyć? Po walkach o Tobruk żołnierzy Kopańskiego wycofano do Palestyny i w maju 1942 dokooptowano do nich dwie dywizje piechoty, które sformowane zostały na terenie Związku Radzieckiego po podpisaniu układu Sikorski-Majski – w efekcie powstała 3 Dywizja Strzelców Karpackich (3DSK), którą kilka miesięcy później przekształcono w większy związek operacyjny – Armię Polską na Wschodzie. Stacjonowała ona przez jakiś czas na terenie Iraku, a jej dowódcą mianowany został generał Władysław Anders. Rok później wydzielono z niej osobną jednostkę – 2 Korpus Polski, do którego trafili również – a może raczej: przede wszystkim, ponieważ stanowili w zasadzie jego fundament – żołnierze 3DSK. W następnych miesiącach Korpus przetransportowano najpierw po raz kolejny do Palestyny, a następnie przez Egipt na południe Włoch do portu w Tarencie. Tam włączono go w skład brytyjskiej 8 Armii, z którą wziął udział w kampanii włoskiej, a więc także w niezwykle krwawych walkach o Monte Cassino.
Można podejrzewać, że taką właśnie drogę przeszli bohaterowie „Wojennej odysei…”: Antek Srebrny, Michał Mięso, Romek Piryt oraz będący dywizyjnym kucharzem Olo Kosmala. Wszyscy oni pojawiają się bowiem także w ostatniej odsłonie komiksowej serii. Z tą różnicą, że są już nieco starsi. Jeśli w czasie obrony Grodna, czyli we wrześniu 1939 roku, Antek miał lat czternaście, to teraz jest już pełnoletni. I jest nie tylko doświadczonym żołnierzem, ale też świetnym zwiadowcą, którego ceni sam dowódca Korpusu, czyli generał Anders. Nie bez powodu stawia go na czele Samodzielnego Oddziału do Zadań Specjalnych „AS”. Oddział, do którego należą przyjaciele Srebrnego juniora (plus legendarny niedźwiedź Wojtek), działa początkowo pod kontrolą jego ojca; gdy jednak pan Adam zostaje służbowo odesłany do Londynu, chłopak musi sam przejąć dowodzenie grupą. Do której zresztą, by zachowany został dotychczasowy stan liczebny, zostaje skierowana nowa osoba – ku wielkiemu zaskoczeniu, ale i radości Antka i Romka jest to ktoś, kogo doskonale znają i lubią. Ktoś bardzo dawno przez nich niewidziany…
W tym czasie, po kolejnych nieudanych szturmach na Monte Cassino, stanowiące bardzo istotny element broniącej drogi ku Rzymowi (i centralnej oraz północnej Italii) Linii Gustawa, do walk o klasztorne wzgórze zostają skierowani Polacy. Wiąże się to z kolejnymi zadaniami, jakie otrzymuje oddział „AS”. Z jednej strony mają oni dokonać zwiadu, z drugiej – co wydaje się jeszcze ważniejsze – przeprowadzić wewnętrzne śledztwo w sprawie tajemniczych aktów dywersji, do jakich od jakiegoś czasu dochodzi w obozie. Drugi z wątków jest o tyle interesujący, że badając go, Antek trafia na ślad swego starego znajomego. Kogo? – niech to pozostanie tajemnicą do momentu, w którym sięgniecie po komiks. Tomasz Robaczewski w doskonale znaną historię walk o Monte Cassino wpisał awanturnicze przygody Srebrnego i jego wesołych kompanów. Zrobił to z przymrużeniem oka, nie zapominając o tym, że podobne wydawnictwo powinno nie tylko uczyć, ale również bawić. Temu ostatniemu służą także nastrajające optymizmem rysunki Huberta Ronka, które są zresztą równie mocną stroną serii co zmyślny scenariusz.
Dotarłszy do ostatniej planszy, ogarnia czytelnika smutek, że to już koniec. Lecz czy definitywny? Jedno jest pewne: bohaterowie „Wojennej odysei…” w każdej chwili mogą powrócić. Chociażby po to, aby w zniewolonej ojczyźnie prowadzić dalszą walkę – tym razem z komunistami. Na przykład jako żołnierze wyklęci.
koniec
20 stycznia 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Korzystajcie z wojny, bo pokój będzie straszny
Paweł Ciołkiewicz

28 V 2020

„Kriegsmaschine” zainteresuje nie tylko miłośników opowieści obrazkowych, ale także fanatyków historii, militariów i modelarstwa. Głównym bohaterem jest bowiem… kultowy niemiecki czołg ciężki Tygrys.

więcej »

Samotnik bez Imienia
Sebastian Chosiński

27 V 2020

Choć na prestiżowym portalu bedetheque.com seria „Durango” wciąż ma status „w toku”, wydaje się mało prawdopodobne (choć nie całkowicie nierealne), aby jeszcze kiedyś ruszyła z kopyta. Tym bardziej że jej autor, belgijski scenarzysta i rysownik Yves Swolfs, przed dwoma laty w innym wydawnictwie wystartował z nowym, bliźniaczym cyklem – „Lonesome”.

więcej »

Fajne… po prostu
Marcin Knyszyński

27 V 2020

Głośno ostatnio o Harley Quinn. Większość konsumentów popkultury utożsamia ją oczywiście z Margot Robbie w kucykach z pofarbowanymi końcówkami, mocnym makijażem i w stroju wreszcie innym niż ten fatalny kostium arlekina. W sumie nic dziwnego, że ją tak widzimy – Wolverine to przecież Hugh Jackman. O Harley czytamy też w komiksach – pojawiła się ostatnio chociażby w takich historiach jak „Batman. Biały rycerz”, „Batman. Mroczny książę z bajki”, czy wreszcie „Szalona miłość i inne opowieści”.

więcej »

Polecamy

Pożegnanie z Rosińskim

Pilot śmigłowca:

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Nie lataj, synku, nisko i powoli
— Marcin Osuch

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja czyta dymki: Grudzień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Z tego cyklu

Na koń!
— Wojciech Gołąbowski

W dżungli ludzkich sumień
— Sebastian Chosiński

Gdybyśmy takich „Czarnych Brygad” mieli w ‘39 więcej…
— Wojciech Gołąbowski

Szary Kolorowy
— Wojciech Gołąbowski

Piękne kobiety w niebezpiecznych czasach
— Sebastian Chosiński

Gdyby nie Trymalchion…
— Sebastian Chosiński

Dolina Krzemowa na Pałukach
— Sebastian Chosiński

Z wojewody – prezydent!
— Sebastian Chosiński

Piękna, zdolna, niezależna
— Sebastian Chosiński

Żądza władzy, która zatruwa umysł
— Sebastian Chosiński

Tegoż twórcy

Esensja czyta dymki: Luty 2018
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Styczeń 2018
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta dymki: Listopad 2017 (2)
— Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta dymki: Październik 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Wrzesień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Bóg strachliwy, zbyt rychliwy
— Sebastian Chosiński

Zabawy konwencją
— Robert Wyrzykowski

Tajemnica Pana X
— Robert Wyrzykowski

Detektyw Dampc na tropie zaginionej intrygi
— Robert Wyrzykowski

Krótko o komiksach: Czerwiec 2005
— Daniel Gizicki, Piotr Klinger, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.