Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 12 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Peter David, Robin Furth, Richard Isanove
‹Mroczna wieża #5: Bitwa o Jericho Hill›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMroczna wieża #5: Bitwa o Jericho Hill
Scenariusz
Data wydania2013
RysunkiRichard Isanove
PrzekładZbigniew A. Królicki
Wydawca Albatros
CyklMroczna Wieża
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Gilead ożyje…
[Peter David, Robin Furth, Richard Isanove „Mroczna wieża #5: Bitwa o Jericho Hill” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Jak do tej pory opowieść o przygodach młodego rewolwerowca stanowiła pasmo kolejnych porażek, tragedii i rozczarowań. Wprawdzie wszystko zaczęło się na pozór dość optymistycznie – Roland Deschain został najmłodszym w historii rewolwerowcem, ale później było już tylko gorzej. Zwieńczeniem tej fatalnej passy był upadek Gilead i rzeź jakiej dokonały wojska Johna „Dobrego Człowieka” Farsona. Czy garstka ocalałych dowodzona przez niezłomnego Rolanda zdoła jeszcze przeciwstawić się siłom sadystycznego przywódcy?

Paweł Ciołkiewicz

Gilead ożyje…
[Peter David, Robin Furth, Richard Isanove „Mroczna wieża #5: Bitwa o Jericho Hill” - recenzja]

Jak do tej pory opowieść o przygodach młodego rewolwerowca stanowiła pasmo kolejnych porażek, tragedii i rozczarowań. Wprawdzie wszystko zaczęło się na pozór dość optymistycznie – Roland Deschain został najmłodszym w historii rewolwerowcem, ale później było już tylko gorzej. Zwieńczeniem tej fatalnej passy był upadek Gilead i rzeź jakiej dokonały wojska Johna „Dobrego Człowieka” Farsona. Czy garstka ocalałych dowodzona przez niezłomnego Rolanda zdoła jeszcze przeciwstawić się siłom sadystycznego przywódcy?

Peter David, Robin Furth, Richard Isanove
‹Mroczna wieża #5: Bitwa o Jericho Hill›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMroczna wieża #5: Bitwa o Jericho Hill
Scenariusz
Data wydania2013
RysunkiRichard Isanove
PrzekładZbigniew A. Królicki
Wydawca Albatros
CyklMroczna Wieża
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Piąty tom serii „Mroczna Wieża” stanowi zakończenie pierwszego cyklu opowieści o przygodach młodego rewolwerowca. Akcja przenosi się w czasie o dziewięć lat. Widzimy zatem jak Świat Pośredni staje się areną bezwzględnych działań wojennych prowadzonych przez Farsona. Okrutny dowódca święci triumfy podbijając kolejne tereny i bezlitośnie mordując ich mieszkańców. W tym dziele bezmyślnej destrukcji towarzyszy mu Walter O’Dim – znany także jako Marten Broadcloak – czarownik, który w znacznym stopniu przyczynił się do sukcesów „Dobrego Człowieka”.
Garstka ocalałych z Gilead pod wodzą Rolanda mimo wszystko próbuje podjąć walkę i postanawia wyruszyć do Mrocznej Wieży. Alain, Cuthbert, Aileen, Sheemie oraz kilku innych młodych rewolwerowców wbrew zdrowemu rozsądkowi podąża za charyzmatycznym rewolwerowcem, który pomimo dotychczasowych porażek nie składa broni. Roland, któremu Farson zabrał wszystko – ukochaną, rodziców, rodzinne miasto, nie ma już teraz prawie nic do stracenia. Przez dziewięć długich lat – od upadku Gilead – potomek rodu Elda i jego wierni towarzysze poszukują Mrocznej Wieży, jednak wszystkie ich wysiłki spełzają na niczym. Przemierzają Świat Pośredni obserwując z bólem jego powolną degenerację, po to tylko, by powrócić do punktu wyjścia.
Mimo tych niepowodzeń, stopniowo werbują kolejnych chętnych do walki przeciwko Farsonowi. Są to zazwyczaj osoby pochodzące z miast zrównanych z ziemią przez wojska „Dobrego Człowieka”. „Armia” Rolanda stopniowo się rozrasta, a on sam wciąż snuje plany pokonania swego zaprzysięgłego wroga. Drobne zwycięstwa podbudowują morale, jednak po raz kolejny plany młodego rewolwerowca pokrzyżuje zdrada. Znów będzie on musiał stawić czoła wrogom zewnętrznym i wewnętrznym, zaś kulminacją tych zmagań będzie krwawa bitwa o tytułowe Jericho Hill. Czy to wreszcie będzie ten moment, w którym karta się odwróci?
Piąty tom serii, chyba najkrótszy ze wszystkich dotychczasowych, został ewidentnie pomyślany jako zakończenie pierwszego etapu opowieści. Narracja jest tu dość epizodyczna - scenarzysta przedstawia kolejne zdarzenia, mniej troszcząc się o dokładne prezentowanie związków pomiędzy nimi, co nadaje całej opowieści nieco eliptyczny charakter. Wszystko podporządkowane jest ostatecznemu finałowi, który, trzeba przyznać, znów jest bardzo mocny – krwawa bitwa o Jericho Hill stanowi kwintesencję dotychczasowych doświadczeń Rolanda. Mimo tych konstrukcyjnych założeń narracyjnych, które zapewne stanowiły istotne ograniczenie dla scenarzysty, także i tym razem Peter David potwierdza swój kunszt. Wzbogaca on opowieść drobnymi, zabawnymi sekwencjami, które stanowią atrakcyjne kontrapunkty dla tej mrocznej historii. Umiejętne poszukiwanie równowagi pomiędzy patosem i groteską, sprawia, że podczas lektury nie sposób się od czasu do czasu nie uśmiechnąć.
O ile narracyjnie piąty tom jest nieco słabszy od wcześniejszych, o tyle pod względem graficznym nadal jest doskonały. Jae Lee, który powrócił po krótkiej przerwie do zespołu twórców, znów wykreował przerażającą wizję wyniszczonego wojną i rozpadającego się na naszych oczach Świata Pośredniego. To wrażenie wzmacnia świetna kolorystyka, za która odpowiada Richard Isanove. Degeneracja jest wszechobecna i coraz bardziej widoczna. Zakurzone puste przestrzenie tu i ówdzie urozmaicane są zgliszczami kolejnych miast niszczonych przez wojska Farsona .
Zgodnie z zapoczątkowaną w pierwszym tomie tradycją, wydawca wzbogaca tom galerią świetnych grafik i szkiców. Mamy szansę znów podziwiać okładki poszczególnych zeszytów stworzone m.in. przez takich autorów, jak: Brandon Peterson, Leonardo Manco, Jay David Ramos, Patrick Zircher, June Chung, Steve Kurth, Kai Spannuth, Carry Nord i Christina Strain. Poza tym znalazło się tu kilka niewykorzystanych szkiców oraz wstępnych projektów niektórych stron. Dzięki temu możemy bliżej przyjrzeć się procesowi twórczemu, zadając sobie pytanie, co decyduje o wyborze określonej planszy, jako tej lepiej pasującej do historii.
Kończy się zatem pierwszy akt opowieści, ale to nie oznacza pożegnania ze Światem Pośrednim. Wręcz przeciwnie – tytuł kolejnego, szóstego tomu zapowiada bowiem przecież nowy początek. „Początek podróży” to komiks otwierający drugi cykl opowieści o niezłomnym rewolwerowcu. Zanim jednak rzucimy się w wir nowej przygody, poświęćmy chwilę, by towarzyszyć bohaterom w ich kolejnej bitwie. Nie sposób przecież wykluczyć, że dla niektórych będzie to bitwa ostatnia.
koniec
5 lutego 2016

Komentarze

05 II 2016   09:18:29

Ciekawe jak ocenicie kolejne czesci:)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ta, która ocaliła tysiące
Agata Włodarczyk

11 VIII 2022

Historia Ireny dobiega końca na wielu płaszczyznach: bohaterka kończy swoje przemówienie, sadzi drzewo w dolinie Jerozolimy, opuszcza tereny Jad Waszem, a wkrótce i Izrael, wracając do komunistycznej Polski. Zostało jednak jeszcze kilka istotnych kwestii, o których trzeba było wspomnieć.

więcej »

Notatki z podróży
Agata Włodarczyk

10 VIII 2022

Nie każdy, kto mieszkał w obcym kraju, potrafi o nim pisać bez uprzedzeń, uciekać od porównań, celebrować inność i jednocześnie przedstawiać ją jako coś normalnego. Davidowi Camposowi w „Kassumai” się to udało.

więcej »

Finał najdłuższej przygody w historii polskiego komiksu
Maciej Jasiński

9 VIII 2022

Kajtek i Koko w swą kosmiczną podróż wyruszyli 29 kwietnia 1968 roku na łamach „Wieczoru Wybrzeża”, by zakończyć ją ponad cztery lata później, 31 lipca 1972 roku. Ukazało się w sumie niemal 1300 pasków. Rozpoczęte w 2018 roku nowe wydanie w postaci liczących po około 100 stron albumów, właśnie doczekało się finału. W trzy lata wydawnictwu Egmont udało się doprowadzić do końca tę najdłuższą historię, jaką stworzył Janusz Christa.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Masakra w Tull
— Paweł Ciołkiewicz

Królestwo iluzji
— Paweł Ciołkiewicz

Coś się kończy, coś zaczyna
— Paweł Ciołkiewicz

Anatomia klęski
— Paweł Ciołkiewicz

Wystarczy jeden błąd, by upadło królestwo
— Paweł Ciołkiewicz

W domu najlepiej
— Paweł Ciołkiewicz

Wezwanie do wyprawy
— Paweł Ciołkiewicz

Marvel: Zanim narodził się Wolverine
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Lewe jądro Szatana
— Paweł Sasko

Superbohaterowie w wehikule czasu
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Wszechświat w myślach i dłoniach…
— Paweł Ciołkiewicz

Zrób to sam
— Paweł Ciołkiewicz

Cyberiada
— Paweł Ciołkiewicz

Rządy tłumu tępych idiotów
— Paweł Ciołkiewicz

Początek nowego życia
— Paweł Ciołkiewicz

Pod Troją bez zmian
— Paweł Ciołkiewicz

Subtelna różnica pomiędzy haniebną masakrą a bohaterskim podbojem
— Paweł Ciołkiewicz

Nowa perspektywa
— Paweł Ciołkiewicz

Iść w stronę słońca
— Paweł Ciołkiewicz

Dziecko, artysta i stary naukowiec
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.