Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 lipca 2018
w Esensji w Esensjopedii

Masayuki Kusumi, Jirō Taniguchi
‹Samotny smakosz #1›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSamotny smakosz #1
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2014
RysunkiJirō Taniguchi
Wydawca Hanami
ISBN978-83-60740-86-6
Cena34,90
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 29,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Apetyt rośnie w miarę czytania

Esensja.pl
Esensja.pl
„Samotny smakosz” to prawdziwa gratka dla wszystkich miłośników egzotycznej kuchni oraz osób zainteresowanych kulturą innych krajów. Jiro Taniguchi oraz Masayuki Kusumi snują opowieść o samotnych podróżach pewnego przedsiębiorcy i jednocześnie tworzą wnikliwe studium japońskich zwyczajów – nie tylko kulinarnych.

Paweł Ciołkiewicz

Apetyt rośnie w miarę czytania

„Samotny smakosz” to prawdziwa gratka dla wszystkich miłośników egzotycznej kuchni oraz osób zainteresowanych kulturą innych krajów. Jiro Taniguchi oraz Masayuki Kusumi snują opowieść o samotnych podróżach pewnego przedsiębiorcy i jednocześnie tworzą wnikliwe studium japońskich zwyczajów – nie tylko kulinarnych.

Masayuki Kusumi, Jirō Taniguchi
‹Samotny smakosz #1›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSamotny smakosz #1
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2014
RysunkiJirō Taniguchi
Wydawca Hanami
ISBN978-83-60740-86-6
Cena34,90
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 29,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Inogashira Goro podróżuje po Japonii w interesach. Przemierza cały kraj, prowadząc rozmowy z kontrahentami i załatwiając sprawy dotyczące własnej działalności. W gruncie rzeczy cały czas jest w podróży – widzimy go albo, gdy udaje się na jakieś spotkanie, albo gdy z niego wraca. Krótko mówiąc, jest bardzo zajętym człowiekiem. Mimo tego znajduje czas na swoje największe hobby – Inogashira jest mianowicie smakoszem. Nieustannie wyszukuje miejsca, w których może znaleźć nowe potrawy, a spożywanie posiłków za każdym razem staje się dla niego niemal świętem.
Konsumowanie kolejnych potraw stanowi dla niego nie tylko okazję do delektowania się regionalnymi przysmakami, ale także pozwala na prowadzenie niemal socjologicznych obserwacji. Każdy lokal ma do opowiedzenia własną historię. Są to fascynujące narracje o ludziach, którzy się w nim pojawiają, o ich zwyczajach, pochodzeniu społecznym oraz tradycji kulturowej, jaka ich ukształtowała. Podczas odwiedzania niektórych miejsc nasz bohater ulega także nostalgii, wspominając swoją przeszłość. Smak określonych potraw raz przywołuje skojarzenia z dzieciństwem, innym razem z utraconą miłością. Bogactwo doznań tych kulinarnych podróży jest naprawdę niezwykłe.
Mangę czyta się jednym tchem, choć kolejne opowieści oparte są na powtarzalnym schemacie. Nasz bohater po załatwieniu spraw biznesowych robi się głodny i rozpoczyna poszukiwania lokalu, w którym mógłby coś zjeść. Kiedy już go odnajduje, komponuje własny posiłek, składa zamówienie i rozpoczyna delektowanie się rozmaitymi potrawami. Mimo tej narracyjnej powtarzalności nie ma tu mowy o jakimkolwiek znudzeniu. Bogactwo miejsc, niepowtarzalność spotykanych ludzi oraz – przede wszystkim – różnorodność potraw sprawia, że lektura „Samotnego smakosza” jest fascynującym doświadczeniem. Czytanie utrudnia tylko jeden mały drobiazg – zazwyczaj po kilku stronach zaczyna pojawiać się uczucie głodu, które chciałoby się natychmiast zaspokoić jakimś egzotycznym przysmakiem.
Jeśli już o tym mowa, to koniecznie trzeba podkreślić, że polskie wydanie mangi zostało okraszone dokładnymi opisami poszczególnych dań pojawiających się w kolejnych rozdziałach. Magdalena Tomaszewska-Bolałek ze znawstwem charakteryzuje kolejne potrawy, ich pochodzenie oraz składniki, zachęcając czytelnika do samodzielnego przygotowywania smakołyków. Opisy – wielokrotnie nagradzanej za swe publikacje poświęcone azjatyckim kulinariom – autorki stanowią doskonałe uzupełnienie mangi. Warto przypomnieć, że jej książka „Japońskie słodycze” zdobyła w roku 2013 nagrodę główną w konkursie Gourmand World Cookbook Awards w kategorii "kuchnia japońska", a dwa lata później została uznana za jedną z trzech najlepszych książek z dwudziestoletniej historii tego konkursu w kategorii Japonia. Krótko mówiąc, Magdalena Tomaszewska-Bolałek wie, o czym pisze.
W samych superlatywach można także wypowiadać się o warstwie graficznej komiksu. Rysunki Jiro Taniguchiego są niezwykle precyzyjne i drobiazgowe. Ultrarealistyczne tła pełne są szczegółów, które należy cierpliwie wyławiać uważnie studiując każdy kadr. Równie precyzyjnie przedstawione zostały kolejne potrawy zamawiane przez samotnie przemierzającego Japonię smakosza. Z tworzonych z niewiarygodną dokładnością rysunków wyłania się pełen detali obraz Japonii jako kraju, który ma wiele do zaoferowania pod względem kulturowym oraz kulinarnym.
Podsumowując, należy stwierdzić, że „Samotny smakosz” to manga adresowana nie tylko do miłośników egzotycznych kuchni. Każdy zainteresowany poznawaniem innych krajów, ich kultur oraz zwyczajów i reguł życia społecznego znajdzie tu dla siebie wiele smakowitych kąsków. Precyzyjne opisy potraw, wnikliwe obserwacje społeczeństwa japońskiego oraz refleksje na temat tradycji i obyczajów stanowią niezaprzeczalne atuty komiksu, który może być spożywany na różne sposoby. Można go oczywiście pochłonąć od razu w całości, ale równie dobrze wykorzystać jako źródło inspirujących przepisów, do których warto sięgać przy różnych okazjach.
koniec
14 lutego 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Akt poświadczenia dziedziczenia
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

16 VII 2018

Kiedy pierwszy raz zobaczyłem okładkę „Uncanny X-Men: Mutant Omega”, myślałem, że to zombie Cyclopsy napadają Wolverine′a. Pomyliłem się, albowiem to sam Scott Summers, którego zjadają własne demony.

więcej »

Jaka to melodia?
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

15 VII 2018

Rebis postanowił dołączyć do grona wydawnictw, które poszerzają swe oferty o komiksy. Dzięki temu możemy przeczytać inspirowanego legendą rozpowszechnioną przez braci Grimm „Szczurołapa” autorstwa Jaya Ashera, Jessiki Freeburg i Jeffa Stokely′ego.

więcej »

Conan: Koszmary Conana
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

14 VII 2018

Kolekcja Conan Barbarzyńca trzyma poziom. W siódmym tomie ponownie natkniemy się na adaptacje dzieł Roberta E. Howarda, w tym jednego – „Koszmar z Czerwonej Wieży” – którego nie ukończył.

więcej »

Polecamy

Tort bardzo piętrowy

Kadr, który…:

Tort bardzo piętrowy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadry odnalezione #1
— Marcin Osuch

Warszawa od podwórka
— Wojciech Gołąbowski

Promem przez Wisłę
— Wojciech Gołąbowski

Nie całkiem w stronę zachodzącego słońca
— Wojciech Gołąbowski

Uciekaj, myszko, do dziury…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Duochromatyczność
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czego się spodziewać
— Wojciech Gołąbowski

Cały kemping śpiewa z nami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Studio komiksowe jak galera niewolników
— Paweł Ciołkiewicz

Zobacz też

Tegoż twórcy

Iść, ciągle iść…
— Paweł Ciołkiewicz

Prawdziwa samotność
— Paweł Ciołkiewicz

Niełatwe jest życie mangaki
— Paweł Ciołkiewicz

Wędrując przez życie
— Marcin Osuch

Kataną w Niebieską Kurtkę
— Łukasz Bodurka

Esensja czyta dymki: Lato 2009
— Jakub Gałka, Marcin Osuch, Mateusz Osuch, Konrad Wągrowski

Czy na sali jest korekta?
— Daniel Gizicki

Komiksy z przemytu: Niepozornie prosta historia
— Artur Długosz

Tegoż autora

Trans w metropolii
— Paweł Ciołkiewicz

Rodzinne demony
— Paweł Ciołkiewicz

Ciężar nicości
— Paweł Ciołkiewicz

Brzemię władzy
— Paweł Ciołkiewicz

Na początku było słowo
— Paweł Ciołkiewicz

Morderca jest wśród nas
— Paweł Ciołkiewicz

Wykorzenić zło
— Paweł Ciołkiewicz

Osadzony
— Paweł Ciołkiewicz

Z deszczu pod rynnę
— Paweł Ciołkiewicz

Zachować pamięć
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.