Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 14 grudnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Frank Cho, Terry Dodson, Mark Millar
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #67: Marvel Knights Spider-Man: Jadowity›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #67: Marvel Knights Spider-Man: Jadowity
Tytuł oryginalnyMarvel Knights Spider-Man: Venomous
Scenariusz
Data wydania17 czerwca 2015
RysunkiFrank Cho, Terry Dodson
PrzekładMarek Starosta
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN978-83-2820-308-2
Format112s. 170×260mm; oprawa twarda
Cena39,99
Gatunekprzygodowy, superhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Marvel: Sprzedam kostium. Venom
[Frank Cho, Terry Dodson, Mark Millar „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #67: Marvel Knights Spider-Man: Jadowity” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Zmagań Spider-Mana w celu odnalezienia porwanej ciotki ciąg dalszy. Sześćdziesiąty siódmy tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela prezentuje historię „Jadowity”, która jest środkową częścią opowieści ze scenariuszem Marka Millara. Szkoda tylko, że możemy nie doczekać trzeciej i ostatniej.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Sprzedam kostium. Venom
[Frank Cho, Terry Dodson, Mark Millar „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #67: Marvel Knights Spider-Man: Jadowity” - recenzja]

Zmagań Spider-Mana w celu odnalezienia porwanej ciotki ciąg dalszy. Sześćdziesiąty siódmy tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela prezentuje historię „Jadowity”, która jest środkową częścią opowieści ze scenariuszem Marka Millara. Szkoda tylko, że możemy nie doczekać trzeciej i ostatniej.

Frank Cho, Terry Dodson, Mark Millar
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #67: Marvel Knights Spider-Man: Jadowity›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #67: Marvel Knights Spider-Man: Jadowity
Tytuł oryginalnyMarvel Knights Spider-Man: Venomous
Scenariusz
Data wydania17 czerwca 2015
RysunkiFrank Cho, Terry Dodson
PrzekładMarek Starosta
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN978-83-2820-308-2
Format112s. 170×260mm; oprawa twarda
Cena39,99
Gatunekprzygodowy, superhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
„Marvel Knights Spider-Man: Jadowity” kontynuuje wątki rozpoczęte w 62 odcinku Kolekcji i w gruncie rzeczy niewiele wyjaśnia. Zacznijmy jednak od początku. Jak pamiętamy, ciocia May została porwana przez tajemniczego sprawcę, który zna tajną tożsamość Petera Parkera. Prawdopodobnie przekazał mu ją Green Goblin, ale ten nie chce przyznać, że ma cokolwiek z tym wspólnego. Choć Spider miota się po całym Nowym Jorku, na zamianę napotykając wrogów i przyjaciół, nie może trafić nawet na najmniejszy ślad, który doprowadziłby go do rozwikłania zagadki.
Na domiar złego problemy zaczynają się piętrzyć. J. Jonah Jameson, wydawca „Daily Bugle” wyznacza okrągłą sumkę za podanie, kto też skrywa się pod maską Pajęczaka. Pół biedy, kiedy jacyś desperaci podszywają się pod niego, by zgarnąć nagrodę (co niektórym na zdrowie nie wychodzi), gorzej, że zwykli ludzie też zaczynają na niego polować. Tak, jak robi to oddział policji, celowo uwalniając Dr. Octopusa, by ściągnąć Spider-Mana w pułapkę.
Wątek ten jest dość ciekawy, aczkolwiek jego zakończenie mocno naciągane. Niemniej wytrąca czytelnika z napięcia, jakie towarzyszyć ma zaginięciu May. Zwłaszcza, że to nie jedyna niespodzianka przygotowana przez Millara. Tą największą jest pojawienie się Venoma. Tym razem w nieco innej funkcji niż zwykle. Ponieważ Eddie Brock dowiedział się, że jest śmiertelnie chory, chce odpokutować za swoje czyny i wystawia symbionta na licytację, by uzyskane w ten sposób środki wrzucić do puszki wolontariuszy WOŚP lub innej fundacji charytatywnej. Jeśli więc z jakiegoś powodu warto sięgnąć po niniejszą pozycję to głównie dla tego epizodu. Szkoda tylko, że doprowadził on do zepsucia mojego ulubionego wroga Pajęczaka. Jak już wiemy z poprzednich odcinków WKKM, symbiont od tej pory zacznie krążyć z rąk do rąk, trafiając np. do Scorpiona i Flasha Thompsona. Niestety okazuje się, że tylko z Brockiem i jego skrzywioną moralnością, robi największe wrażenie.
Pod względem graficznym komiks nie zachwyca, choć prezentuje przyzwoitą średnią. Jak już wielokrotnie wspomniałem, nie przepadam za takim nieco karykaturalnym stylem, jaki oferuje Terry Dodson, ale to kwestia gustu. Ostatecznie można się przyzwyczaić.
I wszystko byłoby może w porządku, gdyby nie to, że „Jadowity” stanowi środek opowieści, która najprawdopodobniej nie doczeka się zamknięcia, albowiem wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Hachette nie zadba o to, byśmy dowiedzieli się kto porwał ciocię May. Dlatego też, choć sama historia nie jest taka zła, zmuszony jestem zaniżyć jej ocenę, ponieważ w takiej formie na pewno nie zasługuje na wyróżnienie w Kolekcji.
koniec
13 lutego 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Dreszczyk tajemnicy
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

14 XII 2019

Sprytnie sobie pogrywają z czytelnikami twórcy serii „Last Man”, wydawanej u nas przez Non Stop Comics. Bawiąc się schematami i popkulturowymi wzorcami nieustannie trzymają nas w napięciu.

więcej »

Rewolucja
Marcin Knyszyński

13 XII 2019

„Daredevil” z historiami Rogera McKenzie był tym tytułem, który utorował drogę do sławy pewnemu młodemu rysownikowi – Frankowi Millerowi. Omawiany już w tym roku pierwszy tom zbiorczej edycji tego runu, zakończył się w momencie, gdy McKenzie odszedł z pracy. Sytuację skwapliwie wykorzystał Miller, który sam zaczął pisać. Mamy styczeń 1981 roku – w 168 numerze „Daredevila” główny bohater spotyka Elektrę.

więcej »

Odnaleźć harmonię
Paweł Ciołkiewicz

11 XII 2019

Po komiksowej biografii Artemizji Gentileschi wydawnictwo Marginesy oferuje kolejną opowieść o niezależnej kobiecie. Z siedemnastego wieku przeskakujemy wprawdzie do lat dwudziestych XX wieku, ale bohaterka jest bardzo podobna. Tamara Łempicka to również silna i zdeterminowana artystka, wykraczająca poza horyzont swojej epoki.

więcej »

Polecamy

Roślinny kryzys tożsamości

Niekoniecznie jasno pisane:

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Rozgrzewka do tańca rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Game over, man, game over!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dużo szumu i do domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kosmos taki wielki, a Avengers malutcy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Hail Kapitanie!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Burzy zmysłów nie ma
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ubogi klon
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przyjdzie Galactus i wyrówna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pół na pół
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

A co ty robiłeś w 2013 roku?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tak niewielu decyduje za tak wielu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż twórcy

Mroczny świat
— Paweł Ciołkiewicz

Anioł stróż rozwiązłych i niemoralnych
— Sebastian Chosiński

Przebieranie lalki Barbie
— Daniel Gizicki

Tegoż autora

Dreszczyk tajemnicy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Uwieranie z tyłu głowy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Jesteśmy trójwymiarowym efektem ubocznym dwuwymiarowego wszechświata
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zmiany… zmiany… zmiany…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mgły kolejnego eventu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Sześćdziesiąt lat minęło a niebo wciąż na swoim miejscu...
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Pot i Kreff: Puk… puk…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nigdy tak źle, by nie mogło być gorzej
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zanim zagrał to Sam: Missisipi w bluesie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Sny w technicolorze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.