Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 30 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Peter David, Robin Furth, Richard Isanove, Jae Lee
‹Mroczna wieża #8: Bitwa o Tull›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMroczna wieża #8: Bitwa o Tull
Tytuł oryginalnyThe Battle of Tull
Scenariusz
Data wydania21 października 2015
RysunkiRichard Isanove, Jae Lee
PrzekładZbigniew A. Królicki
Wydawca Albatros
CyklMroczna Wieża
ISBN978-83-7985-592-6
Format136s. oprawa twarda, obwoluta
Cena63,00
Gatunekfantasy
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Masakra w Tull
[Peter David, Robin Furth, Richard Isanove, Jae Lee „Mroczna wieża #8: Bitwa o Tull” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Trudno o bardziej nieadekwatny tytuł komiksu niż ten, który pojawia się na okładce ósmego tomu serii „Mroczna Wieża”. Prawdziwa bitwa rozegrała się po Jericho Hill i została opisana w tomie piątym, natomiast w miasteczku Tull miała miejsce po prostu rzeź.

Paweł Ciołkiewicz

Masakra w Tull
[Peter David, Robin Furth, Richard Isanove, Jae Lee „Mroczna wieża #8: Bitwa o Tull” - recenzja]

Trudno o bardziej nieadekwatny tytuł komiksu niż ten, który pojawia się na okładce ósmego tomu serii „Mroczna Wieża”. Prawdziwa bitwa rozegrała się po Jericho Hill i została opisana w tomie piątym, natomiast w miasteczku Tull miała miejsce po prostu rzeź.

Peter David, Robin Furth, Richard Isanove, Jae Lee
‹Mroczna wieża #8: Bitwa o Tull›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMroczna wieża #8: Bitwa o Tull
Tytuł oryginalnyThe Battle of Tull
Scenariusz
Data wydania21 października 2015
RysunkiRichard Isanove, Jae Lee
PrzekładZbigniew A. Królicki
Wydawca Albatros
CyklMroczna Wieża
ISBN978-83-7985-592-6
Format136s. oprawa twarda, obwoluta
Cena63,00
Gatunekfantasy
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Roland Deschain wytrwale przemierza pustynię tropiąc Człowieka w Czerni, by zemścić się za to, że ten zamienił jego życie w piekło. Drugim – być może nawet ważniejszym – celem wyprawy jest dotarcie do mitycznej Mrocznej Wieży, z którą nasz bohater wiąże nadzieje na uratowanie zniszczonego wojną świata. Po powrocie na gruzy Gilead i przygodach w mieście Kingston („Początek podróży”) oraz traumatycznych przeżyciach, jakie stały się jego udziałem w Elurii („Siostrzyczki z Elurii”), rewolwerowiec trafia do tajemniczego miasteczka Tull, w którym życie toczy się na pozór dość spokojnie.
W saloonie próbuje dowiedzieć się, czy przez miasto ostatnio przejeżdżał ścigany przez niego czarownik. Właścicielka tego przybytku chętnie – choć nie za darmo – ujawnia, że Walter O’Dimm nie tylko był w Tull, ale również zaznaczył swoją obecność w bardzo spektakularny sposób. Roland zaczyna podejrzewać, że ten ekstrawagancki styl, który zaprezentował czarownik, miał jedynie skrywać jakąś pułapkę. Przeczucia okazują się trafne, jednak pewnie nawet tak boleśnie doświadczony przez życie człowiek, jakim jest potomek rodu Elda, nie mógł chyba spodziewać się tego, co czeka go w sennym miasteczku. Wykreowana przez czarownika i narastająca z każdą chwilą atmosfera religijnego uniesienia graniczącego z szaleństwem, musiała doprowadzić bowiem do prawdziwej tragedii.
Trzeba przyznać, że tym razem twórcy fundują czytelnikowi rzeczywiście sporą porcję mocnych wrażeń – szczególnie w finale opowieści. Historia początkowo rozwija się bardzo powoli, wręcz niemrawo, jednak z czasem zamienia się w pasjonującą i przerażającą opowieść. W kolejnych spotkaniach i rozmowach Rolanda z mieszkańcami Tull jest coś coraz bardziej złowieszczego. Szczególnie zapada w pamięć rozmowa z niejakim Nortem, który traktowany jest – nie bez powodu – przez pozostałych mieszkańców jak… żywy trup. Bardzo znacząca jest także znajomość, jaką rewolwerowiec zawiera z Allie – właścicielką saloonu, w którym się zatrzymuje. Dziwna relacja dwojga doświadczonych przez życie ludzi nie ma prawa zakończyć się szczęśliwie – w tej opowieści happy end jest ewidentnie dobrem deficytowym. Instrumentalne podejście zarówno Rolanda, jak i Allie (choć w jej przypadku spod skorupy cynizmu przebija się jednak potrzeba prawdziwej czułości), pokazuje co z ludźmi robi życie w świecie zniszczonym przez Johna Farsona.
Ósmy tom serii (a zarazem trzeci tom drugiego cyklu) jest bardzo interesujący pod względem graficznym. Przypomnijmy, że drugi cykl opowieści, noszący podtytuł „Rewolwerowiec” nie jest dziełem stałego zespołu artystów (jak było w przypadku cyklu pierwszego), lecz tworzą go różni rysownicy zmieniający się wraz z kolejnymi tomami. Swoją przygodę z „Mroczną Wieżą” zaliczyli już Sean Phillips („Początek podróży”) oraz Luke Ross („Siostrzyczki z Elurii”), a teraz przyszedł czas na Michaela Larka znanego już polskiemu czytelnikowi chociażby z ukazującej się aktualnie doskonałej serii „Lazarus”. Lark – podobnie jak Philips oraz Ross – interpretuje Świat Pośredni po swojemu, ale równocześnie stara się pozostać w zgodzie ze stylistyką Jae Lee. Tworzone przez niego plansze również pełne są mroku, brudu i zepsucia charakteryzującego pogrążający się w chaosie świat. Wydaje się, że spośród trójki rysowników pracujących do tej pory nad drugim cyklem serii, to właśnie Lark tworzy rysunki najbliższe stylistyce Lee. Nie jest to jednak imitacja, lecz twórcze wykorzystanie zapoczątkowanych przez niego motywów. Tradycyjnie na końcu komiksu znalazło się również miejsce dla kilku graficznych dodatków (okładki poszczególnych zeszytów oraz kilka plansz – zarówno w wersji ołówkowej rysowanej przez Larka, jak i w wersji z tuszem nałożonym przez Stefano Gaudiano).
Choć czytelnicy serii „Mroczna Wieża” musieli już przywyknąć do brutalnych scen, to ósmy tom po raz kolejny wystawi na próbę ich odporność na krwawe rozwiązania. Pościg Rolanda za Człowiekiem w Czerni trwa i straty w ludziach są coraz większe. Czy Roland zdoła wreszcie osiągnąć swój cel? Biorąc pod uwagę to, w jakim miejscu opowieści się znajdujemy i ile jeszcze przed nami, trzeba się uzbroić w cierpliwość i czekać na kolejne odsłony tej mrocznej i pasjonującej opowieści.
koniec
28 lutego 2016

Komentarze

28 II 2016   09:31:33

Od tego tomu cykl seria wraca na dobre tory:)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Extraordinary Moore: A jednak potknięcie
Marcin Knyszyński

30 XI 2021

Kontynuujemy lekturę komiksów ze świata „Ligi niezwykłych dżentelmenów” Alana Moore’a. Dziś odjeżdżamy trochę w bok i sprawdzamy co się działo u drugoplanowych postaci serii – trafiamy na pokład „Nautilusa”, na którym nie zastaniemy jednak, znanego z poprzednich komiksów, kapitana Nemo.

więcej »

Szekspir w parku, metro w likwidacji
Agnieszka ‘Achika’ Szady

29 XI 2021

Świat „Blacksada” to Ameryka wczesnych lat 50., dla niepoznaki ukryta pod ezopową maską. Choć były to czasy początku prosperity i welfare state, Guarnido w każdym tomie wyciąga coraz to inne mroczne i brudne strony. No cóż, w końcu to kryminał noir…

więcej »

Klasyka przygodowa: Go east!
Marcin Osuch

28 XI 2021

Można długo dyskutować na temat tego, która powieść Juliusza Verne’a jest najpopularniejsza. Bez wątpienia jednak „W 80 dni dookoła świata” będzie w ścisłej czołówce. A w przeciwieństwie do omawianych wcześniej „Wyspy skarbów” i „Podróży Gulliwera”, jest wielce prawdopodobne, że duża część czytelników Esensji (i nie tylko) ma za sobą lekturę tej książki.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Królestwo iluzji
— Paweł Ciołkiewicz

Coś się kończy, coś zaczyna
— Paweł Ciołkiewicz

Gilead ożyje…
— Paweł Ciołkiewicz

Anatomia klęski
— Paweł Ciołkiewicz

Wystarczy jeden błąd, by upadło królestwo
— Paweł Ciołkiewicz

W domu najlepiej
— Paweł Ciołkiewicz

Wezwanie do wyprawy
— Paweł Ciołkiewicz

Marvel: Zanim narodził się Wolverine
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Lewe jądro Szatana
— Paweł Sasko

Superbohaterowie w wehikule czasu
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Przyjaciele
— Paweł Ciołkiewicz

Gorzki świat samurajów
— Paweł Ciołkiewicz

Czy to jawa, czy sen?
— Paweł Ciołkiewicz

Praktyki studenckie
— Paweł Ciołkiewicz

Uwolnić się od nienawiści
— Paweł Ciołkiewicz

„Nigdy nie żartuję z komiksów”
— Paweł Ciołkiewicz

Broń masowego rażenia
— Paweł Ciołkiewicz

Przestępcą jest…
— Paweł Ciołkiewicz

Gdzie dwóch się bije…
— Paweł Ciołkiewicz

Pożegnanie z matką
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.