Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 15 grudnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Regis Loisel, Tripp Tripp
‹Skład główny #2›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
80,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSkład główny #2
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2016
RysunkiRegis Loisel, Tripp Tripp
Wydawca ONGRYS
CyklSkład główny
ISBN978-83-61596-73-8
Cena99,00
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Esensja czyta dymki: Sierpień 2016
[Regis Loisel, Tripp Tripp „Skład główny #2”, Ludo Borecki, Thierry Culliford, Luc Parthoens „Smerfy #23: Smerfy hazardziści”, Ludo Borecki, Thierry Culliford, Philippe Delzenne, Pascal Garray „Smerfy #21: Nie igra się z postępem”, Marcin Krzysiak, Ilona Myszkowska „Kapitan Szyszko i geneza szyszkiego” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Dymki przeczytane latem, czyli garść krótkich recenzji komiksowych.

Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta dymki: Sierpień 2016
[Regis Loisel, Tripp Tripp „Skład główny #2”, Ludo Borecki, Thierry Culliford, Luc Parthoens „Smerfy #23: Smerfy hazardziści”, Ludo Borecki, Thierry Culliford, Philippe Delzenne, Pascal Garray „Smerfy #21: Nie igra się z postępem”, Marcin Krzysiak, Ilona Myszkowska „Kapitan Szyszko i geneza szyszkiego” - recenzja]

Dymki przeczytane latem, czyli garść krótkich recenzji komiksowych.

Regis Loisel, Tripp Tripp
‹Skład główny #2›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
80,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSkład główny #2
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2016
RysunkiRegis Loisel, Tripp Tripp
Wydawca ONGRYS
CyklSkład główny
ISBN978-83-61596-73-8
Cena99,00
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Marcin Osuch [70%]
Realizacja kontynuacji „Składu głównego” to pewne ryzyko dla twórców. Musieli się zmierzyć z bardzo dobrze, sugestywnie zbudowaną atmosferą części pierwszej. Klimatyczna opowieść o maleńkiej społeczności we francuskojęzycznej części Kanady wciągała czytelnika całkowicie. Tom drugi czyta się dobrze ale mam wrażenie, że nie udało się w stu procentach oddać tej wspomnianej atmosfery. A jednocześnie trzeba pamiętać, że tom pierwszy został zamknięty mocnym akcentem utrudniającym powrót do całej historii. Cóż, życie toczy się dalej. Emocje targające Marie Ducarme a spowodowane coming outem Serge′a nie zniknęły. Wręcz przeciwnie, kumulują się niczym para w rozgrzanym kotle, a ponieważ pozostali mieszkańcy dorzucają swoje do paleniska, w końcu następuje eksplozja. Tak to jest z małymi społecznościami, dopóki wszyscy robią swoje jest sielsko i anielsko. Kiedy ktoś zaczyna się wyłamywać z codziennego schematu, pojawiają się kłopoty. Jeśli przypadła wam do gustu część pierwsza to lekturą drugiego nie będziecie rozczarowanie. Nie ma takiego powiewu świeżości, ale taki już urok kontynuacji.

Ludo Borecki, Thierry Culliford, Luc Parthoens
‹Smerfy #23: Smerfy hazardziści›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSmerfy #23: Smerfy hazardziści
Scenariusz
Data wydania6 maja 2015
RysunkiLudo Borecki
Wydawca Egmont
CyklSmerfy
ISBN9788328110045
Cena19,99
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 16,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Marcin Mroziuk [60%]
Dla maluchów uwielbiających przygody Smerfów będzie to oczywiście atrakcyjna lektura, ale nie da się ukryć, że album ten jest dość przeciętny. Tym razem możemy obserwować, jak niemal wszyscy mieszkańcy wioski wpadają w szpony hazardu; dość szybko przekonujemy się też o zgubnych skutkach tego nałogu. Szkopuł tkwi przede wszystkim w tym, że obserwowanie kolejnych sytuacji, w których Smerfy znajdują okazję do zawierania zakładów, po jakimś czasie staje się zwyczajnie zbyt monotonne. Trochę zabawniejsza staje się fabuła w momencie, kiedy niebieskie ludziki zawierają sojusz z Gargamelem w celu ocalenia lasu przed wyrębem przez ludzi. Tutaj z kolei można mieć inne zastrzeżenie do scenariusza – zły czarownik zdecydowanie zbyt łatwo daje się przekonać do planu przedstawionego przez znienawidzone Smerfy. Niestety takich naciąganych pomysłów można wskazać więcej – trudno choćby pojąć, czemu Szczęściarza (wbrew jego przydomkowi) niemal przez cały czas prześladuje pech. Dzieci jednak raczej nie zwrócą specjalnie uwagi na te mankamenty i z przyjemnością poznają kolejne przygody swoich ulubieńców.

Ludo Borecki, Thierry Culliford, Philippe Delzenne, Pascal Garray
‹Smerfy #21: Nie igra się z postępem›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSmerfy #21: Nie igra się z postępem
Scenariusz
Data wydaniastyczeń 2016
RysunkiPascal Garray, Ludo Borecki
Wydawca Egmont
CyklSmerfy
ISBN9788328116153
Cena19,99
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 17,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Marcin Mroziuk [80%]
Tym razem scenarzyści naprawdę stanęli na wysokości zadania i dzięki temu możemy śledzić historyjkę, która nie tylko jest zabawna i obfituje w wiele niezwykłych zdarzeń, ale także nie ma w niej nawet drobnych fabularnych niespójności. Philippe Delzenne i Thierry Culliford sięgnęli po motywy kojarzące się raczej z science fiction niż baśnią, ale komiksowi wyszło to naprawdę na zdrowie. Młodzi czytelnicy z wypiekami na twarzy obserwują więc, jak Pracuś konstruuje kolejne urządzenia ułatwiające pracę innym Smerfom. Nowy piec dla Piekarza, kombajn dla Młynarza czy maszyna produkująca meble dla Cieśli oraz inne wynalazki sprawiają, że mieszkańcy wioski mają coraz więcej wolnego czasu. Smerfom wydaje się, że osiągnęli wręcz pełnię szczęścia, kiedy Pracuś robi jeszcze mechanicznych pomocników, którzy mieli w mig spełniać wszelkie zachcianki niebieskich ludzików. Okazuje się jednak, że to tylko miłe złego początki, bo rozleniwione Smerfy będą musiały stawić czoła niespodziewanemu zagrożeniu, jakie pojawi się za sprawą nieszczęśliwego połączenia postępu technologicznego i cudownych eliksirów Papy Smerfa… Smakowitą wisienką na torcie jest zaś znakomite, przekomiczne zakończenie całej tej historii. W albumie tym pojawiły się więc rzeczywiście świeże pomysły fabularne, a w dodatku umożliwiły one również rozwinięcie skrzydeł rysownikom, którzy mogli popuścić wodze fantazji w szczególności w przypadku wizerunków drewnianych pomocników. Tym razem dobra zabawa gwarantowana nie tylko dla wiernych czytelników serii!

Marcin Krzysiak, Ilona Myszkowska
‹Kapitan Szyszko i geneza szyszkiego›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKapitan Szyszko i geneza szyszkiego
Scenariusz
Data wydania10 kwietnia 2016
RysunkiIlona Myszkowska
Wydawca Niezależne
ISBN978-83-64805-52-3
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Agnieszka ‘Achika’ Szady [60%]
Kolejny – po recenzowanym już w Esensji „iGraniu z gruzem” – komiks Ilony Myszkowskiej z nią samą w roli głównej. Tym razem jest to tomik niewiele grubszy od zeszytu szesnastokartkowego. Sposób rysowania jest nadal taki sam: silnie inspirowany serialem „Adventure Time” (zobaczywszy kilka tych komiksów na stoisku na Falkonie zdziwiłam się: „O, Ilona w kolorze?”), poczucie humoru, na ile się orientuję, też podobne, aczkolwiek zdecydowanie nieodpowiednie dla nieletnich odbiorców.
Słowo „szyszko” wyewoluowało w jakiejś dyskusji na blogu autorki, jednak komiks ukazuje inną, dość surrealistyczną wersję jego powstania. Zresztą zastosowanie języka jest tu dość specyficzne, podobnie jak w innych historyjkach tej autorki. Fabuła jest całkiem spójna w porównaniu z poprzednimi dziełami Ilony, choć składa się właściwie z ciągu dość absurdalnych skeczy. Najbardziej spodobał mi się ten o performansie w Centrum Sztuki Nowoczesnej: jest najzabawniejszy ze wszystkich i przy tym bardzo celnie podsumowuje pewne trendy w sztuce. Im dalej w las, tym robi się bardziej groteskowo, z takimi pomysłami jak przerażający labirynt w podziemiach dawnego liceum Ilony, czy trójnogi pies (być może jego rodowód również jest do odnalezienia gdzieś w sferze internetu zamieszkiwanej przez komiksiarzy z Gindie). Nie wiem, czy ′Kapitan Szyszko…” spodoba się komuś nieznającemu specyficznego stylu autorki, ale jest na tyle krótki i niehermetyczny, że można spróbować.
koniec
7 września 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Dreszczyk tajemnicy
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

14 XII 2019

Sprytnie sobie pogrywają z czytelnikami twórcy serii „Last Man”, wydawanej u nas przez Non Stop Comics. Bawiąc się schematami i popkulturowymi wzorcami nieustannie trzymają nas w napięciu.

więcej »

Rewolucja
Marcin Knyszyński

13 XII 2019

„Daredevil” z historiami Rogera McKenzie był tym tytułem, który utorował drogę do sławy pewnemu młodemu rysownikowi – Frankowi Millerowi. Omawiany już w tym roku pierwszy tom zbiorczej edycji tego runu, zakończył się w momencie, gdy McKenzie odszedł z pracy. Sytuację skwapliwie wykorzystał Miller, który sam zaczął pisać. Mamy styczeń 1981 roku – w 168 numerze „Daredevila” główny bohater spotyka Elektrę.

więcej »

Odnaleźć harmonię
Paweł Ciołkiewicz

11 XII 2019

Po komiksowej biografii Artemizji Gentileschi wydawnictwo Marginesy oferuje kolejną opowieść o niezależnej kobiecie. Z siedemnastego wieku przeskakujemy wprawdzie do lat dwudziestych XX wieku, ale bohaterka jest bardzo podobna. Tamara Łempicka to również silna i zdeterminowana artystka, wykraczająca poza horyzont swojej epoki.

więcej »

Polecamy

Roślinny kryzys tożsamości

Niekoniecznie jasno pisane:

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Rozgrzewka do tańca rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Nierozważna i romantyczna
— Paweł Ciołkiewicz

Z tego cyklu

Luty 2018 (2)
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Luty 2018
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Styczeń 2018 (2)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Styczeń 2018
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Grudzień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Listopad 2017 (3)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Listopad 2017 (2)
— Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Listopad 2017 (1)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Październik 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Wrzesień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Tegoż twórcy

Marzenie rysownika
— Marcin Osuch

Ostatnia szansa na śmierć w walce
— Paweł Ciołkiewicz

Kanada pachnąca żywicą i truflami
— Konrad Wągrowski

Krótko o komiksach: Listopad 2003, cz. 2
— Sebastian Chosiński, Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Tomasz Kontny, Piotr Niemkiewicz, Konrad Wągrowski

Bohaterowie z przypadku
— Sebastian Chosiński

Komiks dla Michaela Jacksona?
— Sebastian Chosiński

Krótko o komiksach: Styczeń 2002
— Marcin Herman, Paweł Nurzyński

Krótko o komiksach: Czerwiec 2001
— Artur Długosz, Wojciech Gołąbowski, Marcin Herman, Paweł Nurzyński, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.