Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 stycznia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Esensja czyta dymki: Wrzesień 2016
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Lekko zróżnicowane króciaki komiksowe z małą przewagą Smerfów.

Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Wrzesień 2016
[ - recenzja]

Lekko zróżnicowane króciaki komiksowe z małą przewagą Smerfów.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Marcin Osuch [60%]
Oceniając prace LEO (Luiz Eduardo De Oliveira) jestem wewnętrznie rozdarty. Z jednej strony trudno nie zgodzić się z opinią Konrada Wągrowskiego co do naiwności scenariusza, w tym wątków erotycznych. Do tego dochodzi bardzo prosta kreska przypominająca wczesnego Polcha ze „Żbików”. Ale są też te historie, w tym „Antares” nawiązaniem do najbardziej klasycznych opowieści o podboju kosmosu. Może mniej nastawione na wątki technologiczne ale za to powalające pomysłowością w zakresie kosmicznej fauny i flory. W drugim tomie „Antaresa” LEO powraca do problematyki społecznej. Podobnie jak w „Aldebaranie” przedstawia wizję społeczności odciętej od cywilizacji, która niemal od razu popada w totalitarne zawirowania. I jest to naprawdę ciekawy wątek, szkoda, że bez polotu rozwiązany. No i ci faceci, którzy po kolei zakochują się w głównej bohaterce, trochę to nudne.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Marcin Mroziuk [70%]
Dla wiernych czytelników serii nie będzie żadnym zaskoczeniem, że nawet podczas krótkiej nieobecności Papy Smerfa mieszkańcy wioski momentalnie pakują się w kłopoty. Skutki nieprzestrzegania jego zaleceń odnośnie stosowania środków mających poprawić jakość plonów Farmera początkowo nie wyglądają nawet tak groźnie – ponadprzeciętnych rozmiarów warzywa naprawdę smakują Smerfom, które wcześniej narzekały na dania Kucharza (poprzednio nawet taki specjalista nie umiał z kiepskich produktów przygotować nic apetycznego!). Niestety wkrótce niebieskie ludziki staną oko w oko z niepożądanymi skutkami ubocznymi nieostrożnego stosowania specyfików, a co gorsza podjęte przez Smerfy środki zaradcze okażą się całkowicie nieskuteczne… Oczywiście wszystko dobrze się skończy, bo niezawodny Papa Smerf znajdzie sposób na ocalenie mieszkańców wioski, a równie ważne jest to, że sprawcy całego zamieszania poniosą zasłużoną karę. Fabuła „Sałatki ze Smerfów” nie obfituje więc może w jakieś nadzwyczajne fajerwerki, ale nie brakuje tutaj ani napięcia, ani humoru, dlatego nie mam wątpliwości, że młodzi czytelnicy z wypiekami na twarzy przeczytają ten album.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Marcin Osuch [70%]
Dosyć pompatyczny tytuł zawiera całkiem udane nowe otwarcie w relacjach między trójką głównych bohaterów. Tak dokładnie to relacji między Wonder Woman a resztą, bo Superman i Nietoperz zachowują się jakby znali się od piaskownicy. Muszę przyznać, że bardziej odpowiadała „szorstka przyjaźń” z zeszytów TM Semic niż pomysł w jaki zrealizował tutaj Matt Wagner. Z oczywistych względów najlepiej wypada Batman, którego pokręcona psyche co chwilę doprowadza do spięcia z Dianą. Superman próbuje to wszystko łagodzić i całość wypada nie najgorzej. Ciekawie skonstruowano też tych złych. Ekoterrorysta wykorzystuje nieudany klon Supermana stworzony prze Lexa Luthora (bez jego wiedzy) i próbuje zrealizować swój diaboliczny plan (ci źli, jak wiadomo, zawsze mają diaboliczne plany). Supermoce człowieka ze stali to nie magia, autor bezlitośnie wykorzystuje prawa fizyki co powoduje, że Superman czasem musi nieco pokombinować (próba zatrzymania rakiety kończy się zdarciem części powłoki). Ogólnie całość trzyma w umiarkowanym napięciu. Zauważalnym minusem jest rysunek. Kreska Wagnera jest toporna, ucieka mu perspektywa, a rysy twarzy nie zawsze pozwalają rozpoznać z kim mamy do czynienia. Chyba lepiej byłoby gdyby Wagner skupił się na scenariuszach i dobrał sobie jakiegoś rysownika.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Marcin Mroziuk [60%]
Na pierwszy rzut oka w opowieści o nieznośnym chłopcu, który trafia do wioski Smerfów, jest wszystko co trzeba. Po pierwsze akcja toczy się błyskawicznie, a napięcie utrzymuje się no wysokim poziomie – wszak nawet pod nadzorem Papy Smerfa rozwydrzony Miłuś stanowi cały czas poważne zagrożenie dla mieszkańców wioski. Nie brakuje tutaj również elementów humorystycznych – i to nie tylko za sprawą kolejnych wybryków tytułowego bohatera, bo na uwagę zasługują choćby perypetie bociana niemal całkowicie pozbawionego zmysłu orientacji. Niestety początkowe dobre wrażenie zostaje częściowo zaprzepaszczone przez nadmiar zaserwowanych przez scenarzystów nagłych zwrotów akcji podczas starcia Smerfów z Gargamelem (w szczególności nie rzuca czytelników na kolana pojawiająca się szczęśliwym trafem w krytycznym momencie odsiecz z powietrza), a także mało przekonująca końcowa przemiana Miłusia. Maluchy z pewnością dadzą się więc ponieść wartko toczącej się akcji i z prawdziwą ciekawością będą obserwować rozwój wydarzeń, ale mimo to album ten jest w sumie zaledwie przeciętny.
koniec
14 września 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Gdy Blacksad spotyka Corto
Marcin Osuch

20 I 2021

Przy okazji albumu „Mu – zaginione miasto” odtrąbiłem koniec cyklu o Corto Maltese. I przyznam, że targają mną mieszane uczucia, gdy widzę kontynuację komiksowej serii bez jej głównego twórcy. Ale muszę też przyznać, że Juan Diaz Canales i Ruben Pellejero swoją pracą nie przynieśli wstydu Prattowi.

więcej »

Jest lepiej, a przynajmniej ładnie
Dagmara Trembicka-Brzozowska

19 I 2021

Ten tom jest zdecydowanie bardziej udany niż poprzednie dwie części „Thorgala – młodzieńczych lat”. Mamy akcję, piękne rysunki i rozwiązanie istotnego wątku – nareszcie!

więcej »

Czym skorupka za młodu…
Paweł Ciołkiewicz

18 I 2021

Piotr Kasiński i Robert Trojanowski biorą na siebie zadanie upowszechniania komiksu wśród najmłodszych. „Zrób sobie komiks” to interesująca próba zarażenia młodego czytelnika bakcylem opowieści obrazkowych. Pik i Robi – bohaterowie tej opowieści – prowadzą dzieci przez magiczny świat komiksu i tłumaczą im wszystkie jego tajemnice.

więcej »

Polecamy

Umarł król, niech żyje król!

Legendarna Historia Polski:

Umarł król, niech żyje król!
— Marcin Osuch

Gryzonie zemsty
— Marcin Osuch

Zanim pojawił się wiedźmin
— Marcin Osuch

Zobacz też

Inne recenzje

Do czytania tylko w wersji „deluxe”
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Z tego cyklu

Luty 2018 (2)
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Luty 2018
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Styczeń 2018 (2)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Styczeń 2018
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Grudzień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Listopad 2017 (3)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Listopad 2017 (2)
— Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Listopad 2017 (1)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Październik 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Wrzesień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Tegoż twórcy

Jeszcze bardziej typowy Leo
— Marcin Knyszyński

Typowy Leo
— Marcin Knyszyński

Batman zakochany jest jeszcze groźniejszy
— Sebastian Chosiński

Krótko o komiksach: Nagich piersi dla młodzieży ciąg dalszy
— Marcin Osuch

Safari z dinozaurami
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Komiksowy mini-Avatar
— Marcin Osuch

Nagie piersi dla młodzieży
— Konrad Wągrowski

Wstęp do armagedonu?
— Sebastian Chosiński

Krótko o komiksach: Czerwiec-lipiec 2002
— Artur Długosz, Wojciech Gołąbowski, Marcin Herman, Piotr Niemkiewicz, Paweł Nurzyński, Witold Tkaczyk, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.