Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 listopada 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Gregg Hurwitz, Alex Maleev, Alberto Ponticelli, Cliff Richards
‹Batman – Mroczny Rycerz #4: Glina›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBatman – Mroczny Rycerz #4: Glina
Tytuł oryginalnyBatman: The Dark Knight vol. 4: Clay
Scenariusz
Data wydania14 września 2016
RysunkiCliff Richards, Alberto Ponticelli, Alex Maleev
PrzekładTomasz Sidorkiewicz
Wydawca Egmont
CyklBatman, Mroczny Rycerz, Nowe DC Comics
Cena75,—
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Milczenie Batmana rzadko wychodzi mu na dobre
[Gregg Hurwitz, Alex Maleev, Alberto Ponticelli, Cliff Richards „Batman – Mroczny Rycerz #4: Glina” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Czwarty tom „Mrocznego Rycerza”, jednej z kilku wydawanych w ramach Nowego DC Comics serii z uniwersum Batmana, na tle swych poprzedników, niestety, zawodzi. Całkiem możliwe, że ten spadek firmy dostrzegli także wydawcy, ponieważ wydany w maju 2014 roku zeszyt numer 29 był ostatnim.

Sebastian Chosiński

Milczenie Batmana rzadko wychodzi mu na dobre
[Gregg Hurwitz, Alex Maleev, Alberto Ponticelli, Cliff Richards „Batman – Mroczny Rycerz #4: Glina” - recenzja]

Czwarty tom „Mrocznego Rycerza”, jednej z kilku wydawanych w ramach Nowego DC Comics serii z uniwersum Batmana, na tle swych poprzedników, niestety, zawodzi. Całkiem możliwe, że ten spadek firmy dostrzegli także wydawcy, ponieważ wydany w maju 2014 roku zeszyt numer 29 był ostatnim.

Gregg Hurwitz, Alex Maleev, Alberto Ponticelli, Cliff Richards
‹Batman – Mroczny Rycerz #4: Glina›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBatman – Mroczny Rycerz #4: Glina
Tytuł oryginalnyBatman: The Dark Knight vol. 4: Clay
Scenariusz
Data wydania14 września 2016
RysunkiCliff Richards, Alberto Ponticelli, Alex Maleev
PrzekładTomasz Sidorkiewicz
Wydawca Egmont
CyklBatman, Mroczny Rycerz, Nowe DC Comics
Cena75,—
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W Polsce Egmont wydaje „Mrocznego Rycerza”, jak zresztą wszystkie inne wydawnictwa (Nowego) DC Comics, w formie zbiorczych albumów. Trzy pierwsze integrale tego cyklu, czyli „Nocna trwoga” (2012), „Spirala przemocy” (2013) oraz „Szalony” (2013), prezentowały się znakomicie, w czym największą zasługę mieli wyśmienici scenarzyści: najpierw Paul Jenkins, a następnie Gregg Hurwitz (ceniony również jako twórca thrillerów i powieści sensacyjnych). Tym większym – i przykrym – zaskoczeniem jest nagły spadek formy tego ostatniego, który być może przyczynił się nawet do przedwczesnego zamknięcia serii. Osiem ostatnich rozdziałów tej historii – od dwudziestego drugiego do dwudziestego dziewiątego (wydanych pierwotnie pomiędzy wrześniem 2013 a majem 2014 roku) – zebrano w tomie czwartym zatytułowanym „Glina”. Składają się nań trzy odrębne opowieści, które – dla podkreślenia różnic – zilustrowali trzej (gwoli ścisłości to nawet czterej) różni graficy: Bułgar Alex Maleev, Włoch Alberto Ponticelli oraz Amerykanin Ethan Van Sciver (z niewielką pomocą Urugwajczyka Jorgego Lucasa).
Głównym bohaterem pierwszej (czteroczęściowej) historii jest – oczywiście obok Człowieka-Nietoperza – Clayface, okrutny i podstępny złoczyńca posiadający zdolność zmieniania kształtów. Tym samym jest on w stanie podszyć się praktycznie pod każdego, nawet pod… komisarza Jima Gordona, czym wprawia w konsternację nie tylko policję w Gotham, ale i samego Batmana. Mroczny Rycerz rozpoczyna więc polowanie na niecodziennego przestępcę, ale dopiero gdy go łapie, staje przed prawdziwym wyzwaniem – skoro bowiem potrafi on stać się wszystkim, to może przesączyć się nawet przez najmniejszą szczelinę. Jak zatem go ukarać? Jak zatrzymać w więzieniu? Choć pytania są zasadnicze (i wcale nie retoryczne), odpowiedzi okazują się średnio interesujące i przewidywalne. To, co w tej opowieści jest najciekawsze, to retrospekcje, dzięki którym poznajemy przeszłość Basila Karlo – jego dzieciństwo, młodość, początki kariery aktorskiej, wreszcie moment, gdy staje się jednym z głównych rywali Mrocznego Rycerza. Rysunki Maleeva także nie zachwycają; inna sprawa, że Clayface jest wyjątkowo mało wdzięczną postacią dla grafika. Zadowoleni mogą poczuć się chyba jedynie ci, którzy gustują w klimacie retro – to, co proponuje Bułgar, wpisuje się bowiem w styl lat 60. XX wieku.
Kolejne dwa rozdziały to swoisty eksperyment – scenariusz Hurwitza obywa się bowiem… bez słów (pojawiają się jedynie onomatopeje i różnego rodzaju chrząknięcia). Akcja skupia się zaś wokół wyjątkowo paskudnego procederu porywania kobiet i dzieci, za którym stoi dobrze znana wielbicielom Batmana gothamska kanalia. Skoro scenarzysta milczy, tym większy ciężar spada na barki rysownika. Alberto Ponticelli wykonuje swoje zadanie bardzo przyzwoicie. Ale nic ponad to! Chcąc przekazać zamysł autora fabuły, często zmuszony jest do przedstawiania kadrów nazbyt dosłownych i oczywistych. W finale natomiast bije prawdziwe rekordy w wyciskaniu łez. Do tego stopnia, że czytelnik zadaje sobie pytanie: To na serio czy jakiś żart? Ocenę całego albumu podnoszą nieco dwa ostatnie rozdziały, w których Człowiek-Nietoperz zmuszony jest po raz kolejny wyręczyć policję w Gotham – tym razem w poszukiwaniu seryjnego zabójcy wysysającego krew z ciał swoich ofiar. Sytuacja jest na tyle poważna, że wymaga od Batmana największego poświęcenia, ba! zaryzykowania własnym życiem.
To najciekawiej opowiedziana i najlepiej – odpowiednio mrocznie – narysowana historia w „Glinie”. Dotarłszy do końca, można zresztą odnieść wrażenie, że powinna mieć ciąg dalszy. Ale nie miała. W maju 2014 roku „Mroczny Rycerz” przeszedł do historii. Na szczęście pozostały inne serie z Człowiekiem-Nietoperzem w roli głównej, w tym wciąż trzymający świetny poziom „Wieczny Batman” oraz – wprawdzie już nie tak dobre, ale mające przebłyski – „Detective Comics”. Można też sięgnąć po „Gotham Central” i pojedyncze albumy, których w najbliższym czasie również nie zabraknie.
koniec
5 października 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Pod powierzchnią
Marcin Knyszyński

15 XI 2019

Drugi tom „Providence” jest dokładnie tym, czego się spodziewaliśmy po lekturze pierwszego. Główny bohater, dziennikarz „Heralda” o nazwisku Robert Black, kontynuuje swą podróż po Nowej Anglii w poszukiwaniu materiałów do „Great American Novel”, którą bardzo chce napisać. I co znajduje?

więcej »

Galijska zmiana pokoleniowa
Marcin Osuch

14 XI 2019

To czwarty album kultowej serii autorstwa duetu Ferri-Conrad. Podobnie jak w poprzednich ich pracach, zachowany jest duch humoru Goscinnego i kreska Uderzo.

więcej »

Tak naprawdę nie dzieje się nic, i nie stanie się nic aż do końca
Agnieszka ‘Achika’ Szady

13 XI 2019

Julien Neel chyba stracił natchnienie. Ostatni tom sagi o Lou pozostawia nas z pytaniami. Czym są różowe kryształy? Dlaczego rząd rozdaje telefony komórkowe? Z kim i dlaczego przespała się główna bohaterka? I czy ktoś, u licha, w ogóle to wydanie redagował?!

więcej »

Polecamy

Roślinny kryzys tożsamości

Niekoniecznie jasno pisane:

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Rozgrzewka do tańca rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Ślepa miłość
— Paweł Ciołkiewicz

Z deszczu pod rynnę
— Paweł Ciołkiewicz

Hell’s Kitchen to ja!
— Paweł Ciołkiewicz

Mroczny świat
— Paweł Ciołkiewicz

Krótko o komiksach: Czerwiec-lipiec 2002
— Artur Długosz, Wojciech Gołąbowski, Marcin Herman, Piotr Niemkiewicz, Paweł Nurzyński, Witold Tkaczyk, Konrad Wągrowski

Krótko o komiksach: Kwiecień 2002
— Artur Długosz, Wojciech Gołąbowski, Tomasz Sidorkiewicz

Tegoż autora

Coś!
— Sebastian Chosiński

Starożytność postapokaliptyczna
— Sebastian Chosiński

Czerstwy na szpicy, Szpic na tropie
— Sebastian Chosiński

Na bezdrożach nostalgiczni poganie
— Sebastian Chosiński

Smutek nad Rusią
— Sebastian Chosiński

Bez nieba gwiaździstego, bez prawa moralnego
— Sebastian Chosiński

Kanibal z Niebuszewa
— Sebastian Chosiński

Olbrzym, którego nie należy się bać
— Sebastian Chosiński

Kim jestem? Czego chcę? Dokąd dążę?
— Sebastian Chosiński

Olof Palme musiał zginąć!
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.