Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 maja 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »
Władcy Chmielu: Karol, 1854
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić

Krótko o komiksach: Lato 2001
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
1 2 »
Władcy chmielu #1: Karol, 1854, AQQ 24 (3/2001), TM-Semic Wydanie specjalne #25 (2/2001): Tomb Raider: Maska Meduzy #2, Tytus, Romek i A’Tomek: Księga XXVI: Podróż poślubna Tytusa, Z.N.A.K. 3, Mały Sprytek #2: Dać ci mój palec?, Spawn #22 (2/2001): Mściciel; Wojownicy, Książę nocy #3: Pełnia, Skarga Utraconych Ziem #4: Kyle z Klanach, Sothis: Ziemia

Artur Długosz, Marcin Herman, Paweł Nurzyński

Krótko o komiksach: Lato 2001
[ - recenzja]

Władcy chmielu #1: Karol, 1854, AQQ 24 (3/2001), TM-Semic Wydanie specjalne #25 (2/2001): Tomb Raider: Maska Meduzy #2, Tytus, Romek i A’Tomek: Księga XXVI: Podróż poślubna Tytusa, Z.N.A.K. 3, Mały Sprytek #2: Dać ci mój palec?, Spawn #22 (2/2001): Mściciel; Wojownicy, Książę nocy #3: Pełnia, Skarga Utraconych Ziem #4: Kyle z Klanach, Sothis: Ziemia
Władcy Chmielu: Karol, 1854
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Marcin Herman [80%]
Od nowicjusza do piwowara
Na początku czerwca ukazał się pierwszy tom z nowej na polskim rynku serii „Władcy chmielu” p.t. „Karol, 1854”. Zgodnie z zapowiedziami wydawcy spółki Motopol – Twój Komiks, jest to dopiero początek.
„Władcy Chmielu” do przykład mało znanego w Polsce komiksu obyczajowego. Jest to historia klanu piwowarów, wykreowana przez Jeana Van-Hamme′a, której początek sięga roku 1854. W klasztorze w Ardenach poznajemy głównego bohatera Karola Steenforta, który zaczyna swoją karierę jako nowicjusz, a następnie przechodzi długą drogę do piwnego potentata. Obserwujemy także jego przemianę psychiczną – metamorfozę moralną, jaką może przejść człowiek pod wpływem wygórowanych ambicji, bezkompromisowej determinacji i chęci osiągnięcia sukcesu.
W warstwie graficznej mamy do czynienia z realistycznym rysunkiem Valles′a. Jego czysta kreska i raczej klasyczna gra planszą doskonale prowadzą czytelnika przez zawiłości scenariusza Van-Hamme′a. Nie znajdziemy tutaj żadnych fajerwerków graficznych, ale prosto i z wyczuciem opowiedzianą historię.
„Karol, 1854” to dobry komiks, do tego przyzwoicie wydany, nie znany wcześniej polskiemu czytelnikowi. Dzięki temu może być dobrą alternatywą, czy też uzupełnieniem rodzimej oferty wydawniczej. Oprócz rzecz jasna ciekawej warstwy fabularnej, posiada także walory edukacyjne: odkrywa mianowicie sekrety robienia piwa. Dobry odpoczynek od nadmiaru sensacji. Miejmy nadzieję, że ukażą się kolejne części serii „Władcy Chmielu”.
Serial fabularny na podstawie „Władców chmielu” można było oglądać w czwartki o 20.00 na TVP2, pod tytułem „Piwny smak miłości”.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Artur Długosz [80%]
AQQx24
24 numer naj(po)ważniejszego chyba polskiego pisma poświęconego komiksom, to kolejna porcja ciekawych komiksów i interesujących artykułów, jak również przegląd wydanych ostatnio pozycji komiksowych oraz wieści branżowych (w skali cyklu pism papierowych). To naprawdę kawał rzetelnej roboty, którą doceni bez wątpienia każdy miłośnik komiksu. Bez wątpienia też AQQ stało się jeszcze bardziej atrakcyjne wraz z rozpoczęciem dodawania kolorowego plakatu oraz kolorowej wkładki „Komixorama”.
Na szczególną uwagę zasługuje „Socjologia komiksu” Krzysztofa Skrzypczyka za bardzo ciekawe ujęcie tematu, interesujący artykuł o „Mausie” i jego autorze, choć nie rozumiem, po co tych kilka zdań dotyczących Jedwabnego, dobry blok tekstów poświęcony Januszowi Chriście i jego pracom, relacje ze wszystkich chyba imprez nawiązujących do komiksu (WSK, GDAK, Szał Czytania i innych). Co do komiksów to mamy tu i debiutantów, i znane powszechnie nazwiska, tematyka i wykonanie też różnorodne, choć AQQ otwarcie preferuje komiksy z artystycznymi akcentami.
O ile dobrze rozumiem przesłanie, jakie przyświeca redaktorowi Witkowi Tkaczykowi w stosunku do AQQ, to zastanawia mnie rola, jaką spełniać ma jego kolorowy dodatek Komixorama. Jeśli ma się on kiedyś stać niezależnym pismem, funkcjonującym poza swym macierzystym AQQ, a tak to wygląda, i ma z definicji trafiać do szerszej lub wręcz innej grupy odbiorców, to jego obecna zawartość powinna chyba jeszcze ewoluować…
Zdecydowanie udany numer i czekam na „srebrny"…
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Paweł Nurzyński [40%]
„Tomb Raider” – Tm-Semic Wydanie specjalne 2/2001
Tuż przed polską premierą filmową TM-Semic wypuszcza drugi numer komiksu „Tomb Raider”. Lara do spółki z dawnym kochankiem – Chasem Carverem poszukuje starożytnego artefaktu – Maski Meduzy. Akcja komiksu toczy sie szybko (miejscami zbyt szybko). Scenariusz obfituje w dramatyczne zwroty akcji, dawni przyjaciele okazują się wrogami, a wrogowie przyjaciółmi. „Tomb Raider” nie jest komiksem ambitnym, ale oferuje dobrze opowiedzianą i ładnie narysowaną historię. Dobrze, że komiksowe przygody Lary trafiają do Polski, źle, że trafiają w takiej formie. Komiks jest wydany w sposób typowy dla TM-Semic. Kiepskiego papieru i słabej jakości druku nie ukryje lakierowana okładka. Kolejnym minusem jest częstotliwość ukazywania się. Trzy miesiące czekania na kolejne przygody mogą zniechęcić nawet najwytrwalszych. Powyższe wady nie pozwalają na lepsza ocenę komiksu.
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Marcin Herman [70%]
Powiew przeszłości
Wbrew zapowiedziom, że XXV księga przygód „Tytusa, Romka i A′Tomka” będzie ostatnią, Henryk Jerzy Chmielewski postanowił narysować jeszcze jedną część, w której to świeżo upieczeni małżonkowie Tytus i Szympansia wybierają się w podróż poślubną.
Komiks ukazał się nakładem wydawnictwa Jaworski. Do tej pory książeczki z Tytusem wydawała oficyna Prószyński i S-ka, ale przedstawiciel tego wydawnictwa odrzucił komiks prawdopodobnie ze względu na zawarte w komiksie podteksty erotyczne. Otóż Tytus z małżonką podróżują wymyślonym przez prof. T′Alenta Lovelotem. Jako paliwa używa miłosnych fluidów wytwarzanych, podczas gdy Tytus kocha się z żoną, które następnie zamieniane są na energię odrzutową. Pomysł zabawny, ale niestety, Papcio Chmiel nam z całą pewnością wydoroślał.
Dalej „Podróż poślubna Tytusa” to już utrzymana w klasycznym tonie opowieść, która na uczyć bawiąc. Tak więc autor pokazuje jakie są skutki picia napojów wyskokowych oraz przestrzega przed paleniem papierosów. Zabiera także bohaterów na wykopaliska archeologiczne, na cmentarzysko Jaćwingów, gdzie chłopcy poznają warsztat pracy archeologa oraz historię tych terenów. Tytusa ponosi wyobraźnia i kiedy wraz z nim przenosimy się w czasie, czujemy się jakbyśmy czytali starsze, najlepsze książeczki serii.
„Tytus, Romek i A′Tomek” to klasyka polskiego komiksu, której wartość zasadniczo nie podlega dyskusji. Mimo, że może nie spodobać się starszym czytelnikom, XXVI księgę przygód Tytusa powinno się mieć w swojej kolekcji, a przynajmniej się z nią zapoznać.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Artur Długosz [70%]
Wszyscy na ZNAK!
Pojawił się 3 numer Zupełnie Nowego Albumu Komiksowego, a w nim kontynuacje „Kołysanki” i „Czarta” oraz, po nieobecności w ZNAKu #2, „Externauty”. Każdy z cyklów został opatrzony streszczeniem poprzednich odcinków, co przy 90-dniowym cyklu wydawniczym jest pomysłem rozsądnym.
„Kołysanka” rozkręca się leniwie; fabuła wygląda na ciekawą, ale szwankuje realizacja; komiks sprawia wrażenie tworzonego bez świadomości cykliczności i formatu, w jakim jest czytany. Jeśli jest to świadomy zamiar jego twórców, to nie wiem, czy słuszny. Drugi kawałek „Externauty” jest lepszy od pierwszego, podoba mi się dramaturgia tego odcinka i naprawdę ciekawi mnie ciąg dalszy, ale nie mogłem się przekonać do plastycznej strony komiksu. Równoczesne oparcie się na zdjęciach, komputerze oraz ręcznym rysunku dało w moim odczuciu jakiś dziwny efekt, poszczególne elementy kadrów gryzą się ze sobą, chociaż może się to również podobać. W każdym razie ciekawy pomysł. „Czart” nie jest moim faworytem, ale odcinek zdecydowanie posuwa akcję do przodu, zakończenie zaś frapuje, co będzie dalej…
W numerze jeszcze kolorowy plakat Andrzeja Janickiego, który z pewnością spodoba się jego wielbicielom, parę typowych shortów Drzewieckiego i „Dobre rady doktora Wiktora”.
W duchu dopinguję każdemu nowemu wydawnictwu biorącemu się za komiksy, cieszę się z każdej wzmianki na temat komiksu w prasie, radiu, czy telewizji. Widzę, jaki ogrom pracy trzeba jeszcze wykonać, aby poprawić sytuacje tego rynku w Polsce. ZNAK nie należy już do przedsięwzięć nowych, ale wciąż trapi mnie jego los. Obawiam się bowiem, że pismo ukazujące się co 3-4 miesiące i publikujące dłuższe historie w częściach wymaga od czytelnika niespożytej wręcz cierpliwości, co na rynku oficjalnych pism jest raczej trudne do spotkania.
Ale trzymam kciuki!
1 2 »

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Za Troy!
Paweł Ciołkiewicz

24 V 2020

Można było się tego spodziewać – drugi tom wydania zbiorczego „Odysei Lanfeusta” znów przynosi solidną porcję zwariowanych przygód okraszonych dosadnym i dwuznacznym humorem. Dla miłośników fantasy to nadal lektura obowiązkowa. Niezobowiązująca i bezpretensjonalna rozrywka na najwyższym poziomie.

więcej »

Pilot śmigłowca: Pożegnanie z Rosińskim
Marcin Osuch

24 V 2020

Rok 1976 był przełomowy w karierze Grzegorza Rosińskiego. Wystartował magazyn „Relax”, gdzie rysownikowi zaproponowano stanowisko kierownika artystycznego. Do tego doszły kontakty z wydawcami belgijskimi i perspektywa kariery na rynku frankofońskim. To oznaczało rezygnację z niektórych zobowiązań w Polsce, między innymi z „Pilota śmigłowca”.

więcej »

Człowiek, który gapił się na rzeczy
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

23 V 2020

„Miasto wyrzutków: Mężczyzna, który gromadził rupiecie” to komiks, który łatwo przegapić w bogatej ofercie, jaką obecnie możemy cieszyć się na rynku. Warto go jednak poszukać, bo to kolejna świetna pozycja wydawnictwa Non Stop Comics.

więcej »

Polecamy

Pożegnanie z Rosińskim

Pilot śmigłowca:

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Nie lataj, synku, nisko i powoli
— Marcin Osuch

Zobacz też

Inne recenzje

Kyle z Klanach
— Paweł Nurzyński

Z tego cyklu

Bajka zdana na siebie
— Konrad Wągrowski

Zwycięski „Niezwyciężony”
— Marcin Osuch

Komiksowe emocje
— Marcin Osuch

Taka ohyda, że aż miło
— Marcin Mroziuk

Księżyc po raz trzeci
— Marcin Osuch

To nie flet jest czarodziejski
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Prawie jak Japonia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zła dziewczynka
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Więcej macek
— Beatrycze Nowicka

Nie będziesz pierwszym, którego zabiłam, kumasz?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż twórcy

Pilot śmigłowca: Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Pilot śmigłowca: Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Pilot śmigłowca: Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Pilot śmigłowca: Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Pilot śmigłowca: Nie lataj, synku, nisko i powoli
— Marcin Osuch

Antywestern
— Marcin Knyszyński

Wśród skorpionów
— Sebastian Chosiński

Pociągiem do Piekła
— Sebastian Chosiński

Todd McFarlane wielkim artystą jest!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kobra kąsa zawsze dwa razy
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Nie tylko underground #6
— Marcin Herman

Zasłużyć na pamięć
— Artur Długosz

Tylko we dwoje
— Artur Długosz

Dokąd jedzie ten tramwaj?
— Artur Długosz

Kroki w Nieznane: Mój wehikuł czasu
— Artur Długosz

A na imię ma Josephine
— Artur Długosz

Cicho sza
— Artur Długosz

Przyszłość Thorgala i prawo skali
— Marcin Herman

Komiksy z przemytu: Niepozornie prosta historia
— Artur Długosz

Jubileusz: „Fraletz” vs. „Valzeta”
— Artur Długosz, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.