Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 11 grudnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Kelvin Gosnell, Don Lawrence, Dick Matena
‹Storm #3: Bitwa o Ziemię. Tajemnica fal Nitronu›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułStorm #3: Bitwa o Ziemię. Tajemnica fal Nitronu
Scenariusz
Data wydania4 października 2016
RysunkiDon Lawrence
PrzekładKrzysztof Janicz
Wydawca Kurc
CyklStorm
ISBN978-83-921387-6-1
Format112s. 210×297mm; oprawa twarda
Cena75,—
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 67,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Gwiezdne wojny
[Kelvin Gosnell, Don Lawrence, Dick Matena „Storm #3: Bitwa o Ziemię. Tajemnica fal Nitronu” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Trzeci tom klasycznej space opery przynosi pewną zmianę w sposobie narracji. Tym razem mniej znajdziemy tu przygód rozgrywających się w ziemskich krajobrazach wypełnionych niesamowitymi stworzeniami, a znacznie więcej epickich walk prowadzonych w przestrzeni międzygwiezdnej przez ogromne okręty wojenne.

Paweł Ciołkiewicz

Gwiezdne wojny
[Kelvin Gosnell, Don Lawrence, Dick Matena „Storm #3: Bitwa o Ziemię. Tajemnica fal Nitronu” - recenzja]

Trzeci tom klasycznej space opery przynosi pewną zmianę w sposobie narracji. Tym razem mniej znajdziemy tu przygód rozgrywających się w ziemskich krajobrazach wypełnionych niesamowitymi stworzeniami, a znacznie więcej epickich walk prowadzonych w przestrzeni międzygwiezdnej przez ogromne okręty wojenne.

Kelvin Gosnell, Don Lawrence, Dick Matena
‹Storm #3: Bitwa o Ziemię. Tajemnica fal Nitronu›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułStorm #3: Bitwa o Ziemię. Tajemnica fal Nitronu
Scenariusz
Data wydania4 października 2016
RysunkiDon Lawrence
PrzekładKrzysztof Janicz
Wydawca Kurc
CyklStorm
ISBN978-83-921387-6-1
Format112s. 210×297mm; oprawa twarda
Cena75,—
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 67,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Jak pamiętamy nasz bohater ma za sobą naprawdę trudne chwile. Po nieudanej misji na Jowisza, dzielny pilot Storm powrócił na Ziemię, ale jak się okazało świat wyglądał już zupełnie inaczej, niż ten, który opuszczał. Zniknęły wszystkie oceany a ludzkość pogrążyła się w stanie barbarzyństwa. W tych nowych okolicznościach przyrody Storm poznał piękną kobietę – Rudowłosą, która stała się jego nieodłączną towarzyszką. Wspólnie rozwikłali już zagadkę dotyczącą zniknięcia oceanów, brali udział w śmiertelnie niebezpiecznym turnieju czempionów (tom pierwszy), pomogli ofiarom okrutnych eksperymentów genetycznych prowadzonych przez diabolicznego Psora oraz uwikłali się w konflikt pomiędzy ludźmi i małpoludami zamieszkującymi jakąś dzicz (tom drugi). Przy okazji tej ostatniej przygody nasi bohaterowie dokonali przełomowego odkrycia. Dowiedzieli się mianowicie, że za wszystkimi zdarzeniami z historii ludzkości stoi tajemnicza rasa przybyszów z kosmosu, zwanych Azurianami.
To właśnie ten wątek stanowi główną oś fabularną obu albumów opublikowanych w trzecim tomie wydania zbiorczego. W „Bitwie o Ziemię” śledzimy zatem przebieg tytułowego starcia, w którym stawką jest przyszłość planety. Storm i Rudowłosa biorą udział w formowaniu ogromnej armii ludzi, którą prowadzą przeciwko Azurianom. Gwiezdny pilot przekonuje do swoich pomysłów Mordegaja – sędziwego przywódcę ludzi ukrywających się w podziemiach planety i rozpoczyna przygotowywanie do walki. Jednak w szeregach obrońców ludzkości jest zdrajca – niejaki Balder czuje się urażony tym, że przybyły z zewnątrz, obcy człowiek cieszy się większym zaufaniem sędziwego przywódcy niż on sam i w akcie zemsty uwalnia azuriańskich jeńców. Konsekwencje tego czynu mogą zniweczyć wszelkie plany obrony. Kontynuacja tej opowieści znajduje się w albumie zatytułowanym „Tajemnica fal nitronu”. Walka z Aurianami nie jest jeszcze rozstrzygnięta a szala zwycięstwa przechyla się to na jedną, to na drugą stronę. W samym środku walk ziemscy naukowcy dokonują odkrycia, które może okazać się decydujące dla losów tej wojny. W kopalniach nitronu zlokalizowanych na Księżycu obecne jest mianowicie promieniowanie, które może powodować u niektórych osobników pojawienie się wyjątkowych mocy. Ten, kto pierwszy rozwikła zagadkę tego promieniowania znacznie zwiększy swoje szanse na zwycięstwo w coraz bardziej zaciętej wojnie.
Trzeci tom „Storma”, choć stanowi bezpośrednią kontynuację wątku dotyczącego konfliktu pomiędzy ludźmi i Azurianami, utrzymany jest w zupełnie innym tonie niż poprzednia odsłona tej serii. Wprawdzie na fotelu scenarzysty nadal zasiada holenderski scenarzysta i rysownik Dick Matena, ale po pierwsze tworzy on scenariusz, który jest rezultatem raczej nacisków wydawcy niż jego własnych wyobrażeń o tym, jak ta seria powinna się potoczyć dalej, a po drugie ma świadomość, że dwa albumy opowiadające o gwiezdnych wojnach stanowią jego pożegnanie ze „Stormem”. Zresztą okoliczności, w jakich doszło do zakończenia współpracy Mateny z Lawrence’em owiane są aurą tajemnicy. O prawdopodobnych przyczynach tego zdarzenia możemy przeczytać w trzeciej odsłonie „Nieodkrytego Storma”. Ten bardzo interesujący tekst zawierający wiele informacji na temat pracy nad komiksem, znów został zilustrowany świetnymi grafikami Dona Lawrence’a oraz zdjęciami ukazującymi jego pracownię oraz samego mistrza podczas tworzenia kolejnych plansz.
Tym, co pozostaje w tej serii niezmienne od pierwszego tomu, są wspaniałe, hiperrealistyczne rysunki Dona Lawrence’a. Rysownik nie wymyśla już kolejnych gatunków niesamowitych zwierząt i stworów ani też efektownych krajobrazów pustynnego i leśnego świata, lecz koncentruje się na zaprezentowaniu epickich bitew toczących się w międzygwiezdnej przestrzeni. Trzeba przyznać, że jego styl doskonale pasuje do specyfiki takiej opowieści, a niektóre kadry mają taki rozmach, że spokojnie mogłyby posłużyć jako plakaty współczesnych produkcji kinowych. Efektowne starcia wielkich okrętów kosmicznych prezentują się naprawdę wybornie. Widać tu wpływ „Gwiezdnych Wojen” i trudno dziwić się wydawcom serii, że mając do dyspozycji rysownika obdarzonego takim talentem chcieli wykorzystać rodzącą się wówczas popularność międzygalaktycznych opowieści wypełnionych laserowymi strzelaninami.
Trzeci tom „Storma” nie zawodzi. Opowieść o starciu ludzi z wrogą im rasą stanowi doskonałą lekturę dla wszystkich fanów konstruowanych z rozmachem i doskonale ilustrowanych gwiezdnych sag. Wydaje się jednak, że komiks pozostaje serią adresowaną przede wszystkim do miłośników starszych, klasycznych opowieści opartych na prostej, przygodowej fabule i specyficznym sposobie narracji. Młodszym czytelnikom, może nieco przeszkadzać maniera scenarzysty polegająca na szczegółowym opisywaniu wszystkiego, co można zobaczyć na poszczególnych kadrach. Na przykład, gdy widzimy jak Nadzorca trzyma Rudowłosą i przykłada jej pistolet do głowy, napis informujący o tym, że „(…) ten jedną ręką trzema Rudowłosą, a drugą przyciska broń do jej skroni” wydaje się niepotrzebny. Tak czy inaczej, do takiego sposobu narracji można się przyzwyczaić i odkrywać dzięki tym rozbudowanym i szczegółowym opisom te aspekty historii, których na rysunkach nie widać.
koniec
4 listopada 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Odnaleźć harmonię
Paweł Ciołkiewicz

11 XII 2019

Po komiksowej biografii Artemizji Gentileschi wydawnictwo Marginesy oferuje kolejną opowieść o niezależnej kobiecie. Z siedemnastego wieku przeskakujemy wprawdzie do lat dwudziestych XX wieku, ale bohaterka jest bardzo podobna. Tamara Łempicka to również silna i zdeterminowana artystka, wykraczająca poza horyzont swojej epoki.

więcej »

Sandman 2.0?
Marcin Knyszyński

9 XII 2019

W zeszłym miesiącu pisaliśmy o komiksie „Sandman Uniwersum” – swego rodzaju wprowadzeniu do czterech nowych serii kontynuujących dzieło Neila Gaimana. Dziś przyszła pora na pierwszą z nich – tę najbardziej „sandmanowską”, będącą bezpośrednim przedłużeniem fabuły i estetyki opowieści o „Śnie z Nieskończonych”. Odwiedzamy „Śnienie” – domenę Morfeusza. Królestwo opuszczone już dwukrotnie.

więcej »

„Martwi żyją, a żywi są martwi”
Paweł Ciołkiewicz

8 XII 2019

Na kolejną odsłonę postapokaliptycznej opowieści o mieście Bardo przyszło nam czekać dwa lata. W tym czasie zmienił się wydawca komiksu, ale nie stylistyka, w jakiej autorzy przedstawiają swoją depresyjną historię. Mrok, poczucie beznadziei oraz wszechobecna inwigilacja towarzyszą nam na każdym kroku.

więcej »

Polecamy

Roślinny kryzys tożsamości

Niekoniecznie jasno pisane:

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Rozgrzewka do tańca rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

„Gdy przegrasz partię szachów, to tak jakbyś umarł”
— Paweł Ciołkiewicz

Przejąć władzę nad wszechświatem
— Paweł Ciołkiewicz

Coś się kończy, coś zaczyna…
— Paweł Ciołkiewicz

Ruda walczy jak szalona
— Paweł Ciołkiewicz

W pustyni i w puszczy
— Paweł Ciołkiewicz

Nadciąga Storm
— Paweł Ciołkiewicz

Krótko o komiksach: Kwiecień 2002, cz. 2
— Paweł Nurzyński, Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Odnaleźć harmonię
— Paweł Ciołkiewicz

„Martwi żyją, a żywi są martwi”
— Paweł Ciołkiewicz

Wolności oddać nie umiem…
— Paweł Ciołkiewicz

Dawno temu w Berlinie
— Paweł Ciołkiewicz

Komiks z innego wszechświata
— Paweł Ciołkiewicz

Legowisko śmierci
— Paweł Ciołkiewicz

Żywioł planowania…
— Paweł Ciołkiewicz

Królowa magii…
— Paweł Ciołkiewicz

Niewidzialne zakamarki świata
— Paweł Ciołkiewicz

Rodzina jest najważniejsza
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.