Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 lutego 2018
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Bawiąc – uczyć

Esensja.pl
Esensja.pl
Tomasz Samojlik – wzorem Klasyków Polskiego Komiks (czytaj: Papcia Chmiela) – próbuje swoimi dziełami „bawiąc – uczyć”. Nie od dziś, zresztą, bo sympatyczne komiksy Samojlika, było, nie było, naukowca, zawsze miały duże ambicje edukacyjne. Odnoszę jednak wrażenie, że w przypadku „To nie jest las dla starych wilków” to nie do końca wypaliło.

Tomasz Samojlik
‹To nie jest las dla starych wilków›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTo nie jest las dla starych wilków
Scenariusz
Data wydaniamaj 2016
RysunkiTomasz Samojlik
Wydawca Kultura Gniewu
Gatunekhumor / satyra
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Komiks Samojlika, wydany w skierowanym do młodego odbiorcy cyklu Kultury Gniewu „Krótkie Gatki”, nie jest tym razem dłuższą komiksową fabułą, ale zbiorem krótkich historyjek, przedstawiających najczęściej jakieś przyrodniczo-naukowe pojęcie w humorystycznej opowiastce z udziałem antropomorfizowanych zwierząt. Zaczyna się bardzo obiecująco. Pierwsza opowieść o tym, jak to las był terroryzowany przez zdziczałego pitbulla, któremu opór stawił dopiero wezwany na pomoc stary wilk, jest i zabawna, i alegoryczna (można się w niej doszukiwać politycznych aluzji), i dobrze przekazuje swe przesłanie – sens obecności wilków dla stabilności ekosystemu. Potem jest nieźle: kilka następnych historyjek przekazuje ciekawe oraz podane całkiem rzetelnie i szczegółowo pod względem naukowym fakty przyrodnicze w opowiastkach sympatycznych i dowcipnych.
Odnoszę jednak wrażenie, że autora z czasem zaczęła ponosić ambicja. Język naukowy staje się coraz mniej przystępny, a podnoszone tematy coraz bardziej skomplikowane (fraktale, ciąg Fibonacciego). Cały czas dostajemy krótkie zabawne historyjki, autor wprowadza powracające do komiksu pary dżdżownic (dziadka i wnuczka) oraz dwóch żądnych władzy szopów (przypominających zachowaniem nieco króla Juliana i Maurice’a z „Pingwinów z Madagaskaru”), ale coraz bardziej wyczuwa się rozjazd między formą i treścią. Sformułowania w stylu „Wiele gatunków kwiatów ma tyle płatków, ile wynoszą liczby Fibnacciego” jakoś nie współgrają z lekkością leśnych opowiastek i „luzackim” językiem bohaterów. Autor chyba zdaje sobie z tego sprawę, bo bardziej skomplikowane stwierdzenia wkłada w usta dziadka-dżdżownicy, jednocześnie każąc jego wnuczkowi wznosić nieustanne okrzyki o tym, że dziadek zwariował. Wygląda to jednak na nieco wysilony sposób na łagodzenie żartem poważnych treści. Wydaje mi się, że z zyskiem dla komiksu byłaby jednak rezygnacja z bardziej skomplikowanych pojęć, wydłużenie historyjek, by dokładniej przedstawić zagadnienia, i próba poradzenia sobie bez trudnych info-dumpów, w których w sposób niekoniecznie przystępny dla dziecka stara się wyjaśniać złożone zjawiska.
Ale może marudzę? Bo komiks w gruncie rzeczy oparty jest na bardzo dobrym pomyśle. Bo właśnie tak – za pomocą wesołych historyjek ze zwierzątkami i popkulturowymi nawiązaniami – warto dzieciom przekazywać wiedzę. Bo Tomasz Samojlik rysuje bardzo dobrze, grubą kreską, z wyrazistymi barwami, lekkością humorystycznego rysunku i konsekwencją ukazywania autorskiej wizji zwierzęcego świata. Każdy, kto zna komiksy tego twórcy, do tej konwencji z pewnością się już przyzwyczaił i ją polubił. Wreszcie – komiks przetestowany na dziewięcioletniej dziewczynce, broni się dobrze – został odebrany jako bardzo sympatyczny, wciągający i zabawny. A czy coś z przekazywanej w nim wiedzy zostało w głowie – o tym przekonamy się w przyszłości.
koniec
11 listopada 2016
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Zrzucanie jarzma
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

24 II 2018

Seria „Cyann” nie miała szczęścia. Choć składa się tylko z sześciu tomów, ze względu na piętrzące się problemy z wydawcami, potrzebowała aż dwudziestu jeden lat by się zakończyć. Czytając zbiorcze zestawienie ostatnich dwóch albumów („Korytarze międzyczasu” i „Łagodne światy Aldalaranna”) wydane przez Egmont widać, że nie pozostało to bez wpływu na ich jakość.

więcej »

Nie jestem bohaterem
Marcin Osuch

23 II 2018

Komiks z afrykańskimi przygodami Corto uważałem za najlepszy z dotychczas wydanych w Polsce. Po ponownej lekturze podtrzymuję tę opinię.

więcej »

Pieniądze to nie wszystko
Albert Walczak

22 II 2018

Komiksy o Kaczorze Donaldzie, jak i innych disneyowskich bohaterach postrzegane są głównie jako proste opowieści rysowane z myślą o najmłodszych czytelnikach. Istnieje jednak komiks z kaczką w roli głównej, który potrafi zadowolić nawet najbardziej wymagających fanów historyjek obrazkowych. To oczywiście wyróżnione w 1995 r. prestiżową Nagrodą Willa Eisnera „Życie i czasy Sknerusa McKwacza” Dona Rosy.

więcej »

Polecamy

Koniec nieskończoności

Marvel:

Koniec nieskończoności
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nieskończoność megalomanii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostatnie łowy doktora Octopusa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przeczytać Panterę i zapomnieć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pokręcony komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Esensja czyta dymki: Grudzień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta dymki: Październik 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Jak za starych, dobrych czasów
— Paweł Ciołkiewicz

Esensja czyta dymki: Sierpień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Styczeń 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Dzięcioł znikąd
— Marcin Osuch

Żubr w trawie puszczy
— Konrad Wągrowski

Ginący gatunek
— Marcin Osuch

Tegoż autora

Nasz człowiek w Rio Klawo
— Konrad Wągrowski

Blaski i cienie świata liliputów
— Konrad Wągrowski

Remanent filmowy 2017
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Grzegorz Fortuna, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

„Love Story” w wykonaniu Patryka Vegi
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Paddington daje sobie radę
— Konrad Wągrowski

Sympatyczna telepatyczna błahostka
— Konrad Wągrowski

Sztuka narodowa musi dawać po pysku. Metakomiks narodowy
— Konrad Wągrowski

Bolesne tajemnice różańca
— Konrad Wągrowski

Czerwony kapturek je puszystego króliczka
— Konrad Wągrowski

Apokalipsa i gadające psy
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.