Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 lutego 2018
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Leszy i jego drużyna

Esensja.pl
Esensja.pl
„Kościsko” KRL-a to z pewnością jedno z wydarzeń komiksowych minionego roku w polskim komiksie. Opowieść o miasteczku zamieszkiwanym przez nietypowych mieszkańców jest urokliwym połączeniem fantastyki, groteski, grozy, baśni i… opowieści obyczajowej.

Karol ’KRL’ Kalinowski
‹Kościsko›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKościsko
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2016
RysunkiKarol ’KRL’ Kalinowski
Wydawca Kultura Gniewu
ISBN978-83-64858-47-5
Cena44,90
Gatunekobyczajowy
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 37,47 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
„Łauma”, poprzedni komiks Karola ‘KRL-a’ Kalinowskiego pojawiła się w 2009 roku. Aż siedem lat trzeba było więc czekać na kolejny komiks tego twórcy, i znów mamy do czynienia z dziełem wartum uwagi. Podobnie jak w „Łaumie”, „Kościsko” prezentuje fantastyczne istoty i zdarzenia w swojskiej, prowincjonalnej scenerii, ale tym razem zamiast środowiska wiejskiego mamy małomiasteczkowe, a istoty będące bohaterami książki pochodzą z nieco bardziej swojskich legend niż w przypadku poprzedniego komiksu KRL-a.
Kościsko jest małym, spokojnym miasteczkiem, do którego przybywa ojciec (Karol) i syn (Maks). Szukają oni miejsca do zamieszkania, a Karol, oczywiście, jakiejś posady. Pracę znajduje w lokalnej bibliotece, sam zresztą ma doświadczenie w tym fachu. Do pracy przyjmuje go nieco tajemniczy kustosz, na co dzień chodzący w dużym hełmie nurkowym na głowie – podobno osłania nim drastyczne efekty niedawnego pożaru. Maks wkrótce nawiązuje lokalne przyjaźnie, jedna z sympatycznie wyglądających mieszkanek miasteczka zdaje się wyrażać zainteresowanie Karolem i wszystko wydaje się iść we właściwym kierunku, ale… Ale – Karol wydaje się skrywać jakąś tajemnicę dotyczącą stanu swego zdrowia, a w równoległej historii widzimy, jak do miasteczka zdąża niejaki leszy. Demon lasu, przebudzony po ponad 100 latach i bardzo negatywnie nastawiony do zmian, które dokonały się na świecie w tym okresie. I wiemy już też, że coś nie do końca normalnego dzieje się w Kościsku…
KRL tym razem sięga do słowiańskich wierzeń pełnymi garściami, ożywiając na kartach swego komiksu nie tylko Leszego, ale też wodniki, południce, wąpierze, licho, chochlika czy kikimorę. Pod tym względem „Kościsko” jest ciekawym przewodnikiem po demonach, bożkach, duchach i innych stworach słowiańskich, zachęcając do poszerzenia swej wiedzy. Sam komiks skonstruowany jest początkowo według typowego schematu opowieści grozy – bohaterowie trafiają do odludnego miasteczka, w którym dzieje się coś dziwnego. Zaczyna się od nieśmiałych kontaktów z Niesamowitym, by stopniowo odsłaniać Wielką Tajemnicę. Od razu zaznaczę, że tożsamość mieszkańców miasteczka to tylko jeden z elementów zagadki, bo KRL świadomie sięga również po wątki przynależne do fantastyki naukowej. Fantastyka to jednak tylko jedna warstwa komiksu – bo „Kościsko” w dużym stopniu jest komiksem obyczajowym, z bardzo ładnie zarysowaną relacją między ojcem i synem, z bardzo dobrymi dialogami, sympatycznymi realiami małego miasteczka i pozytywnym przekazem. Przyznam, że dawno nie czytałem opowieści grozy, która przy okazji byłaby tak ciepłą, pozytywną historią. Wielkie brawa więc dla KRL-a zarówno za ciekawy pomysł, jak i odważną realizację.
koniec
12 stycznia 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Zrzucanie jarzma
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

24 II 2018

Seria „Cyann” nie miała szczęścia. Choć składa się tylko z sześciu tomów, ze względu na piętrzące się problemy z wydawcami, potrzebowała aż dwudziestu jeden lat by się zakończyć. Czytając zbiorcze zestawienie ostatnich dwóch albumów („Korytarze międzyczasu” i „Łagodne światy Aldalaranna”) wydane przez Egmont widać, że nie pozostało to bez wpływu na ich jakość.

więcej »

Nie jestem bohaterem
Marcin Osuch

23 II 2018

Komiks z afrykańskimi przygodami Corto uważałem za najlepszy z dotychczas wydanych w Polsce. Po ponownej lekturze podtrzymuję tę opinię.

więcej »

Pieniądze to nie wszystko
Albert Walczak

22 II 2018

Komiksy o Kaczorze Donaldzie, jak i innych disneyowskich bohaterach postrzegane są głównie jako proste opowieści rysowane z myślą o najmłodszych czytelnikach. Istnieje jednak komiks z kaczką w roli głównej, który potrafi zadowolić nawet najbardziej wymagających fanów historyjek obrazkowych. To oczywiście wyróżnione w 1995 r. prestiżową Nagrodą Willa Eisnera „Życie i czasy Sknerusa McKwacza” Dona Rosy.

więcej »

Polecamy

Koniec nieskończoności

Marvel:

Koniec nieskończoności
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nieskończoność megalomanii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostatnie łowy doktora Octopusa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przeczytać Panterę i zapomnieć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pokręcony komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Świat szczęśliwie ponownie uniknął zagłady
— Sebastian Chosiński

Joel to zayebisty komiks…
— Robert Wyrzykowski

Detektyw Dampc na tropie zaginionej intrygi
— Robert Wyrzykowski

Tegoż autora

Nasz człowiek w Rio Klawo
— Konrad Wągrowski

Blaski i cienie świata liliputów
— Konrad Wągrowski

Remanent filmowy 2017
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Grzegorz Fortuna, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

„Love Story” w wykonaniu Patryka Vegi
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Paddington daje sobie radę
— Konrad Wągrowski

Sympatyczna telepatyczna błahostka
— Konrad Wągrowski

Sztuka narodowa musi dawać po pysku. Metakomiks narodowy
— Konrad Wągrowski

Bolesne tajemnice różańca
— Konrad Wągrowski

Czerwony kapturek je puszystego króliczka
— Konrad Wągrowski

Apokalipsa i gadające psy
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.