Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

Kagami Takaya, Yamamoto Yamato
‹Serafin Dni Ostatnich #2›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSerafin Dni Ostatnich #2
Scenariusz
Data wydania25 października 2016
RysunkiYamamoto Yamato
Wydawca Waneko
CyklSerafin Dni Ostatnich
ISBN9788380960688
Cena19,99
Gatunekgroza / horror, manga
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Nowa rodzina
[Kagami Takaya, Yamamoto Yamato „Serafin Dni Ostatnich #2” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W drugim tomie serii „Serafin dni ostatnich” śledzimy dalsze zmagania Yuuichirou Hyakuyi. Młody, gniewny chłopak za wszelką cenę chce udowodnić swoją przydatność dla Księżycowej Kompanii i móc podjąć walkę z wampirami. Nie wszystko idzie jednak zgodnie z jego oczekiwaniami.

Paweł Ciołkiewicz

Nowa rodzina
[Kagami Takaya, Yamamoto Yamato „Serafin Dni Ostatnich #2” - recenzja]

W drugim tomie serii „Serafin dni ostatnich” śledzimy dalsze zmagania Yuuichirou Hyakuyi. Młody, gniewny chłopak za wszelką cenę chce udowodnić swoją przydatność dla Księżycowej Kompanii i móc podjąć walkę z wampirami. Nie wszystko idzie jednak zgodnie z jego oczekiwaniami.

Kagami Takaya, Yamamoto Yamato
‹Serafin Dni Ostatnich #2›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSerafin Dni Ostatnich #2
Scenariusz
Data wydania25 października 2016
RysunkiYamamoto Yamato
Wydawca Waneko
CyklSerafin Dni Ostatnich
ISBN9788380960688
Cena19,99
Gatunekgroza / horror, manga
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Akcja mangi rozgrywa się po tajemniczej katastrofie, która doprowadziła do śmierci około dziewięćdziesiąt procent ludzkiej populacji. Tajemniczy wirus zdziesiątkował ludzkość a świat opanowały wampiry, które hodują ludzi niczym zwierzęta zapewniając sobie w ten sposób dostawy świeżej krwi. Garstka dzieci, które przetrwały kataklizm, była przetrzymywana w podziemnym mieście Sanguinem. Yuuichirou Hyakuya wspólnie ze swoim przyjacielem Mikaelem opracowali plan ucieczki, ale niestety nie udało się go zrealizować. W trakcie próby wydostania się z miasta zginęli wszyscy poza Yuuichirou. Chłopak miał szczęście i nie tylko udało mu się uciec na powierzchnię ziemi, ale także otrzymał szansę dostania się do Japońskiej Cesarskiej Armii Demonów, której żołnierze walczą z wampirami
Drugi tom serii opisuje dalsze perypetie gniewnego i narwanego chłopaka, który ma w głowie tylko jeden cel – zemstę za śmierć swoich przyjaciół. Wspólnie z innym kadetem Yoichim Saotome oraz sprawującą nad nim specjalny nadzór Shinoą Hiiragi nasz bohater próbuje za wszelką cenę stać się pełnoprawnym członkiem Księżycowej Kompanii – oddziału eksterminacji wampirów dowodzonego przez podpułkownika Gurena Ichinose. Nie jest to jednak łatwe. Problemu nie stanowi jednak brak umiejętności, ale charakter Yuuichirou, który ma poważne problemy z podporządkowaniem się rozkazom przełożonych i współpracą z innymi kadetami. Co gorsza, podczas szkolenia poznaje on Shihou Kimizuki – chłopaka, który jest bardzo podobny do niego. Niesubordynowany młodzian również chce za wszelką ceną walczyć z wampirami, ale jego motywacja jest zupełnie inna od tej, która napędzą Yuu. O ile główny bohater serii, jak pamiętamy, chce się przede wszystkim zemścić, o tyle Kimizuki chce zostać żołnierzem, by zapewnić lepsze możliwości leczenia dla swojej siostry. Czy dwaj krnąbrni chłopcy zdołają się ze sobą dogadać, czy też rywalizacja zamknie im drogę do walki z wampirami?
Mocną stroną serii pozostaje warstwa graficzna. Rysunki Yamato Yamamoto są niezwykle dynamiczne. Sceny walk wyglądają naprawdę atrakcyjne choć chwilami trzeba dużej koncentracji, by zorientować się co dzieje się na poszczególnych kadrach. Ta trudność jest rezultatem nastawienia przede wszystkim na dynamikę, często kosztem szczegółowości poszczególnych scen. Rysownik stosuje czystą, elegancką kreskę. Kontury są zazwyczaj obrysowywane bardziej zdecydowaną linią o zróżnicowanej grubości, natomiast kreski stawiane w ich obrębie są cieńsze i bardziej delikatne. Całkowicie pozbawione szrafowania rysunki opierają się na dużym kontraście, co dodaje im elegancji i wyrazistości. Wizerunki ludzi oraz wampirów przedstawione są w stylistyce charakterystycznej dla współczesnej mainstreamowej mangi, co oznacza między innymi to, że wszyscy wyglądają tu jak dzieci. O ile w przypadku kadetów jest to jeszcze zrozumiałe, o tyle osoby starsze prezentują się dość nienaturalnie. Nawet królowa wampirów wygląda jak gimnazjalistka.
Drugi tom „Serafina Dni Ostatnich” zawiera kontynuację opisu przygotowań głównego bohatera do walki z wampirami. Widzimy jak radzi sobie w szkole i pielęgnuje nienawiść do wampirów. Scenarzysta umiejętnie, choć w dość przewidywalny sposób, stawia na jego drodze pewne przeszkody i obserwuje, jak Yuu sobie z nimi radzi. Mamy tu też charakterystyczne dla tej fazy opowieści zawieranie znajomości z osobami, które zapewne będą w walce z wampirami odgrywać kluczowe role. Trudne charaktery bohaterów i wspólny cel wymuszający współpracę to dwa elementy, wokół których zbudowana jest narracja. Wydaje się jednak, że to co najciekawsze dopiero przed nami. Prawdziwa walka jeszcze się bowiem nie zaczęła. Będzie ona o tyle interesująca, że – jak się okazuje – nie wszyscy przyjaciele Yuuichirou zginęli podczas próby ucieczki z podziemnego miasta. Co więcej, autor umiejętnie podsyca ciekawość czytelnika wspominając o prowadzonym przez tajemniczą sektę sierocińcu Hyakuya, w którym wychowywał się główny bohater. No i nadal nie wiemy czym lub kim jest tytułowy Serafin Dni Ostatnich kilkukrotnie wspomniany w tym tomie. Ocena kolejnych odsłon tej serii będzie w znacznym stopniu zależała od tego, czy odpowiedzi na te pytania okażą się satysfakcjonujące.
koniec
20 stycznia 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Karola los wzniosły, los podły
Tomasz Nowak

24 IX 2020

Pamiętacie Johnhny′ego Rottena wykrzykującego dramatyczne pytanie: Kto zabił Bambi? Okazuje się, że to nie jedyne prawdziwie dramatyczne pytanie popkultury. Jest choćby taki Karol. Ba, powstał poświęcony mu w całości komiks! Ale jedyna wiedza o nim pochodzi z tytułu „Mówili na niego Karol”. Nadal więc pytamy, kim on właściwie jest? A odpowiedź, że to trup wcale nas nie zadowala.

więcej »

Wracamy do Teksasu, tam nie ma ropy
Marcin Osuch

23 IX 2020

Prawie dziesięć lat temu, przy okazji serii zbiorczych „Lucky Luke’ów” w rozmiarze szkolnych zeszytów, wyraziłem nadzieję, że przyjdzie czas, gdy wszystkie te historie zostaną wydane tak jak zostały do tego stworzone, w formacie A4. Od kilku lat Egmont wznawia całą serię właśnie w tym kształcie i ostatnio przyszedł czas na tom osiemnasty – „W cieniu wież wiertniczych”.

więcej »

Cokolwiek ci zrobi, nie krzycz
Marcin Knyszyński

22 IX 2020

Dziś znowu czytamy „Sin City”. Poznaliśmy już brutalnego Marva i poharatanego psychicznie Dwighta. Obaj byli antybohaterami pełną gębą, nie różnili się zbytnio od bandziorów, którym stawiali czoła. Dziś spotkamy Johna Hartigana, pierwszego jednoznacznie pozytywnego mieszkańca Miasta Grzechu – zdecydowanie najmniej cynicznego i zepsutego. Być może dlatego cierpi najbardziej.

więcej »

Polecamy

Komiks, którego nie było

Podziemny front:

Komiks, którego nie było
— Konrad Wągrowski

Bitwa o szyny
— Konrad Wągrowski

Dobry Niemiec
— Konrad Wągrowski

Granat do studzienki, czyli najśmielsza akcja bojowa
— Konrad Wągrowski

Po twarzy poznasz konfidenta
— Konrad Wągrowski

Wybuch w burdelu
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Bliskie spotkanie
— Paweł Ciołkiewicz

Misja w oblężonym mieście
— Paweł Ciołkiewicz

Wampiry, demony i ludzie
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Nic nie jest tak skomplikowane, jak się wydaje
— Paweł Ciołkiewicz

Ratunku!!! Człowieki atakują!
— Paweł Ciołkiewicz

Abrakadabra to czary i magia…
— Paweł Ciołkiewicz

Duchy umarłych
— Paweł Ciołkiewicz

My name is Brazil. Bruno Brazil
— Paweł Ciołkiewicz

Droga nienawiści to droga do pustki
— Paweł Ciołkiewicz

Czarująca feeria
— Paweł Ciołkiewicz

Witajcie w Blackwood College
— Paweł Ciołkiewicz

Nic nie może przecież wiecznie trwać
— Paweł Ciołkiewicz

Rewolwerowcy i potwory
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.