Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

‹Wielka Kolekcja DC #8: Batman: Długie Haloween. Część 2›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja DC #8: Batman: Długie Haloween. Część 2
Data wydania30 listopada 2016
Wydawca Eaglemoss
CyklWielka Kolekcja DC
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

DC Comics: …i po świętach
[„Wielka Kolekcja DC #8: Batman: Długie Haloween. Część 2” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Ósmy tom Wielkiej Kolekcji Komiksów DC Comics przynosi zamknięcie jednego z najgłośniejszych cykli poświęconych Batmanowi – „Długie Halloween”. Dodajmy, że zamknięcie świetne.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

DC Comics: …i po świętach
[„Wielka Kolekcja DC #8: Batman: Długie Haloween. Część 2” - recenzja]

Ósmy tom Wielkiej Kolekcji Komiksów DC Comics przynosi zamknięcie jednego z najgłośniejszych cykli poświęconych Batmanowi – „Długie Halloween”. Dodajmy, że zamknięcie świetne.

‹Wielka Kolekcja DC #8: Batman: Długie Haloween. Część 2›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja DC #8: Batman: Długie Haloween. Część 2
Data wydania30 listopada 2016
Wydawca Eaglemoss
CyklWielka Kolekcja DC
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W recenzji części pierwszej tej historii porównywałem ją z inną, do której scenariusz również napisał Joeph Loeb – „Hush”. Oczywiście „Długie Halloween” jest o kilka lat starsze, ale decyzją Eaglemoss to właśnie tamten zbiór otrzymaliśmy wcześniej w ramach WKKDC. Jednak tym razem na podobny manewr się nie skuszę, a to dlatego, że podobieństw jest o wiele mniej, a po drugie, ponieważ finał tego albumu o lata świetlne przebija ten z „Hush”.
Przypomnijmy jednak najpierw, o co chodzi. Wszystko dzieje się na krótko po tym, jak Bruce Wayne postanowił oczyścić Gotham z przestępczości, ganiając za zbirami w pelerynie. Jego kolejnym celem jest trzęsący miastem mafioso o ksywce Rzymianin. Batman wraz z komendantem Gordonem i młodym prokuratorem Harveyem Dentem zawierają przymierze, dzięki czemu ma on rychło trafić za kratki. Okazuje się, że podobne plany snuje ktoś jeszcze – niejaki Holiday. Ten jednak się nie patyczkuje i z zimną krwią likwiduje ludzi z rodziny bossa (ale nie tylko). Uderza tylko w święta (stąd jego przydomek), nie zostawiając żadnego śladu, który pozwalałby go namierzyć. Poprzedni tom zakończyliśmy w momencie, kiedy atmosfera zrobiła się gęsta od wzajemnych podejrzeń.
Po wstępie, jaki urządził nam Rzymianin, wypytując Riddlera, kim jest Holiday, wiemy jeszcze mniej niż na początku (do grona podejrzanych dołącza Catwoman). Potem jednak akcja nabiera tempa. Pojawiają się Szalony Kapelusznik i Scarecrow, a Batman podtruwa się gazem wywołującym strach autorstwa tego drugiego. Dowiadujemy się więc, co najbardziej przeraża naszego bohatera. Jednak najważniejsze jest to, że Harvey Dent powoli zaczyna się przemieniać w Two Face′a, z kulminacją tego procesu w momencie oblania mu twarzy żrącym kwasem. Oczywiście najlepiej byłoby o tym fakcie nie wiedzieć wcześniej, ale chyba nie zdradzam za dużo. Zakładam, że każdy, kto zetknął się z Batmanem, wie, iż Dent został psychopatycznym przestępcą, a nawet jeśli nie, to grafiki uzupełniające poprzedni tom wszystko wyjaśniają. Szczęśliwie nie oznacza to od razu, że znamy już tożsamość Holidaya. Co to, to nie. Scenariusz obfituje w nagłe zwroty akcji i praktycznie do samego końca trzyma w niepewności, niczym kryminały Agathy Christie.
Loeb i rysownik Tim Sale konsekwentnie utrzymują klimat noir, gdzie zagadka wysuwa się na plan pierwszy, pozostawiając w cieniu malownicze potyczki z superłotrami. Mrok opowieści idealnie uzupełniają niepokojące kadry, wśród których możemy trafić na prawdziwe perełki (tak jak i w poprzedniej części). Jeśli już miałbym się czegoś czepiać, to tego, że Sale nie zawsze radzi sobie z twarzami głównych bohaterów. Zwłaszcza tych pozytywnych. Niemniej i tak wykonał kawał świetnej pracy.
Bardzo ciekawy jest też bonus w postaci „Detective Comics #66” z 1942 roku autorstwa twórców postaci Batmana, Billa Fingera i Boba Kane′a, poświęcony początkom Two Face′a. Choć zarówno kreska, jak i narracja nie pozostawiają wątpliwości, że mamy do czynienia z najstarszym starowinkiem, to jednak nie da się ukryć, że panowie posiadali niesamowitą wyobraźnię i potrafili tworzyć przekonujące czarne charaktery.
Przyznaję, recenzując poprzednią część „Długiego Halloween”, trochę kręciłem nosem, ale po przeczytaniu kontynuacji, nie mam wątpliwości – to jeden z najlepszych albumów poświęconych Nietoperzowi. Na ogół rozbudowane, intrygujące z początku historie o superbohaterach mają bardzo rozczarowujący finał. Ileż to razy przekonaliśmy się o tym, śledząc bliźniaczą serię poświęconą Marvelowi. W tym jednak wypadku zakończenie nie tylko nie obniża jakości komiksu, ale wręcz winduje go na wyższy poziom. Czego chcieć więcej?
koniec
28 stycznia 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Trójkąt miłosny
Paweł Ciołkiewicz

26 I 2022

„Dziadostwo” to satyryczna opowieść o kilku młodych ludziach, którzy wiodą dość zwyczajne życie. Jak to jednak zwykle u Jakuba Topora bywa właśnie ta zwyczajność zostaje ukazana w zaskakujący sposób i staje się głównym punktem narracji.

więcej »

Człowiek z wysokiego zamku
Marcin Osuch

25 I 2022

Ostatnie lata na polskim rynku obrodziły w komiksowe opowieści osadzone na Dzikim Zachodzie. Znakomita większość tych pozycji to albumy, które na rynku frankofońskim (bo takie dominują) miały swoją premierę trzydzieści-czterdzieści lat temu. Do nich należy także cykl „Cartland”.

więcej »

Dla dobra ludzkości
Paweł Ciołkiewicz

24 I 2022

Trzeci tom serii „Snowpiercer”, publikowanej przez Wydawnictwo Kurc, stanowi bezpośrednią kontynuację zdarzeń opisanych w poprzedniej odsłonie. Śledzimy zatem dalsze losy pasażerów Icebrakera – tak, tak, Snowpiercer jak pamiętamy jest zamknięty wewnątrz tego pociągu. Czy dla ludzkości jest jeszcze jakakolwiek szansa na przetrwanie?

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Klasyczny dramat o miłości, zbrodni i zemście
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Poczęcie Damiana
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Więcej niż tylko dziewczyna Jokera
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Minus dziesięć do Punktów Poczytalności
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ziemskie okno życia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Catwoman w Sin City
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Telefony, telefony…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Święta, święta…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kobieta ich bije…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tata w opałach
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Multiwersum, które się śmieje
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pink Floyd w XXI wieku: Ostatnie cięcie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nie zadzieraj z dekapitatorem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po komiks marsz: Styczeń 2022
— Paweł Ciołkiewicz, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński

Pink Floyd w XXI wieku: Krystaliczny dźwięk Księżyca
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kierunek - punkt zero
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pink Floyd w XXI wieku: Migoczące płomyki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Event dla wtajemniczonych
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 filmów, których akcja rozgrywa się w 2022 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Te Żółwie się nie uśmiechają
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.