Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 12 listopada 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXC

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe (wybrane)

więcej »

Grzegorz Rosiński, Jean Van Hamme
‹Thorgal #4: Czarna Galera›

Thorgal: Czarna Galera
EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
100,0 (0,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThorgal #4: Czarna Galera
Tytuł oryginalnyLa Galere noire
Scenariusz
Data wydaniastyczeń 2001
RysunkiGrzegorz Rosiński
PrzekładWojciech Birek
Wydawca Egmont
CyklThorgal
ISBN-1083-237-1119-4
Format215×290 mm
Cena15,90
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Re
[Grzegorz Rosiński, Jean Van Hamme „Thorgal #4: Czarna Galera” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wydana ponownie po 11-stu latach (jak ten czas leci...), "Czarna galera" jest czwartym z kolei albumem przygód Dziecka Gwiazd. Po niefortunnej podróży poślubnej, Thorgal z ciężarną Aaricią osiadają w spokojnej, rolniczej wsi, gdzie pragną odetchnąć wreszcie od kłopotów i walki. Ale i tu nie uciekną od ludzi, a niebezpieczeństwo przybiera czasem postać dorastającej dziewczyny, przepełnionej pragnieniami...

Wojciech Gołąbowski

Re
[Grzegorz Rosiński, Jean Van Hamme „Thorgal #4: Czarna Galera” - recenzja]

Wydana ponownie po 11-stu latach (jak ten czas leci...), "Czarna galera" jest czwartym z kolei albumem przygód Dziecka Gwiazd. Po niefortunnej podróży poślubnej, Thorgal z ciężarną Aaricią osiadają w spokojnej, rolniczej wsi, gdzie pragną odetchnąć wreszcie od kłopotów i walki. Ale i tu nie uciekną od ludzi, a niebezpieczeństwo przybiera czasem postać dorastającej dziewczyny, przepełnionej pragnieniami...

Grzegorz Rosiński, Jean Van Hamme
‹Thorgal #4: Czarna Galera›

Thorgal: Czarna Galera
EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
100,0 (0,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThorgal #4: Czarna Galera
Tytuł oryginalnyLa Galere noire
Scenariusz
Data wydaniastyczeń 2001
RysunkiGrzegorz Rosiński
PrzekładWojciech Birek
Wydawca Egmont
CyklThorgal
ISBN-1083-237-1119-4
Format215×290 mm
Cena15,90
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Od chwili, gdy - wziąwszy do rąk reedycję albumu - mój wzrok spoczął na pierwszych "dymkach", poczułem, że "coś tu nie gra". Uczucie to nie opuściło mnie aż do końca barwnej historii. Ba! Spotęgowało po drodze... Zerknięcie na strony starszego wydania (Orbita, 1990) wyjaśniło sprawę: album został przetłumaczony na nowo. Czy lepiej? Nie wiem, nie miałem w rękach francuskiego oryginału. Ponieważ jednak w przeważającej większości obrazków zawartość tekstu w Egmontowej wersji przewyższa objętością edycję Orbity (w całym albumie naliczyłem ledwo dwadzieścia kilka dymków o identycznej zawartości - głównie jedno i dwuwyrazowych), sądzę, że tym razem został przetłumaczony pełniej.
Reedycja ma bardziej naturalne kolory, jest klejona ze standardowym już grzbietem, ale - uwaga - ilustracja na czwartej stronie okładki, przedstawiająca prócz Aaricii i Thorgala także niewystępujących jeszcze w historii Jolana i Louve, została zaczerpnięta z nowszych chronologicznie albumów. Trochę to mylące...
Zaintrygowały mnie pojawiające się na dwóch planszach teksty pozadymkowe: jeden naddatek pojawił się w wydawnictwie Orbity, drugi - w Egmoncie. Pierwszym jest onomatopeja "TCHAC", towarzysząca stukowi kotwiczki o burtę galery i "AAACH!" - jęk księcia, który ową kotwiczkę ujrzał. Ponieważ w reedycji brak w tym miejscu jakiegokolwiek śladu zamazywania (bo i po cóż miano by to robić?), sądzę, że to Redakcja Orbity wykazała nadgorliwość...
Drugim przypadkiem jest bojowy okrzyk Wikingów "ODIIIN!!!", niestarannie zamalowany czarnymi literami, układającymi się w napis "NA ODYYNAA!!!". Moim skromnym zdaniem, zamalowany niepotrzebnie, a w dodatku przetłumaczony błędnie - na ile znam cywilizację Wikingów, wkraczając do walki wzywali Odyna jego imieniem, pragnąc, by na nich wejrzał łaskawym wzrokiem. W języku polskim brzmiałoby to więc mniej więcej jak "ODYNIEEE!!!". Chyba tłumaczowi (Wojciech Birek) coś się pomyliło z polskim hasłem bojowym "Na pohybel!", odświeżonym niedawno przy okazji zmagań uczestników zabawy wyprodukowanej przez pewną komercyjną stację TV...
Chwali się wydawnictwu Egmont ta reedycja. Szkoda jednak, że nie zaczęli od albumu pierwszego - może to przysporzyłoby serii nowych czytelników?
koniec
1 lutego 2001

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Historia w obrazkach: Gdyby nie Trymalchion…
Sebastian Chosiński

11 XI 2019

Dla scenarzysty Jeana Dufaux praca nad „Ucztą” – dziesiątym tomem historycznej sagi „Murena” – była wyjątkowym wyzwanie. Była to bowiem pierwsza odsłona serii, która powstała po śmierci legendarnego rysownika Philippe’a Delaby’ego. Teraz Belga zastąpił włoski grafik Theo Caneschi i trzeba przyznać, że udźwignął ciężar, jaki zrzucono na jego barki.

więcej »

Mgły kolejnego eventu
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

9 XI 2019

„II Wojna Domowa” niespodziewanie okazała się całkiem udanym eventem. Niestety nie można tego powiedzieć o większości jego odprysków, takich jak „X-Men: II Wojna Domowa”.

więcej »

Budowanie to radość…
Agnieszka ‘Achika’ Szady

8 XI 2019

…słońce w miasto i wieś / budowanie to młodość / a jak młodość, to pieśń… Pieśni wprawdzie w tym tomie „Lou!” nie ma – taniec owszem – ale idea pasuje jak ulał. Jesteśmy młodzi, mamy wakacje i tworzymy coś razem. Czy istnieje coś wspanialszego?

więcej »

Polecamy

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!

Niekoniecznie jasno pisane:

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Rozgrzewka do tańca rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

O dwóch takich, co walczyli z Gotham
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Krótko o komiksach: Pożegnanie z „Thorgalem”
— Marcin Osuch

Krótko o komiksach: Kapitan Żbik #5 „Diadem Tamary”
— Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Październik 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Po prostu Relax!
— Marcin Osuch

Kapitan Żbik: Po nitce do zbrodniarza
— Sebastian Chosiński

Kapitan Żbik: Piękna rudowłosa
— Sebastian Chosiński

Kapitan Żbik: Historyk sztuki to bardzo niebezpieczny zawód
— Sebastian Chosiński

Esensja czyta dymki: Grudzień 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Kapitan Żbik: Królowa, dla której warto zabić
— Sebastian Chosiński

Raport z oblężonego Bag Dadhu
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Z drugiej strony sutanny
— Wojciech Gołąbowski

Z armaty w rycerza
— Wojciech Gołąbowski

Mankamenty rekompensowane grywalnością
— Wojciech Gołąbowski

Odpowiednie dać zauważonej rzeczy słowo
— Wojciech Gołąbowski

Szesnastowieczni agenci ich królewskich mości
— Wojciech Gołąbowski

20 najlepszych książeczek Tytusa, Romka i A’Tomka
— M. Fitzner, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Nie wszystko złoto
— Wojciech Gołąbowski

I gdzie ta legenda?
— Wojciech Gołąbowski

Niektórym wszystko się kojarzy…
— Wojciech Gołąbowski

Piosenki Wojciecha Młynarskiego
— Przemysław Ciura, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Marcin T.P. Łuczyński, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.