Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 6 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Jean Dufaux, Enrico Marini
‹Drapieżcy I›

Drapieżcy I
EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDrapieżcy I
Tytuł oryginalnyRapaces I
Scenariusz
Data wydaniagrudzień 2001
RysunkiEnrico Marini
PrzekładMaria Mosiewicz
Wydawca Egmont
CyklDrapieżcy
ISBN-1083-237-1256-5
Format56s. 233×312mm; oprawa miękka
Cena16,90:
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Drapieżcy I

Your kingdom is doomed!
[Jean Dufaux, Enrico Marini „Drapieżcy I” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Niedawno do mojego komputera spłynęły elektrony w postaci amerykańskiego wydania francuskiego komiksu p.t. "Rapaces" (ang. "Raptors") autorstwa Jeana Dufaux (scenariusz) i Enrico Mariniego (rysunek). Mimo, iż elektronicznej postaci komiksu daleko do wydanego pięknie albumu, nie forma jest w tym wypadku najważniejsza. Pierwszy rzut oka wystarczył, by stwierdzić, że komiks ten będzie bardzo dobry. Dogłębna lektura tylko potwierdziła to przypuszczenie.

Marcin Herman

Your kingdom is doomed!
[Jean Dufaux, Enrico Marini „Drapieżcy I” - recenzja]

Niedawno do mojego komputera spłynęły elektrony w postaci amerykańskiego wydania francuskiego komiksu p.t. "Rapaces" (ang. "Raptors") autorstwa Jeana Dufaux (scenariusz) i Enrico Mariniego (rysunek). Mimo, iż elektronicznej postaci komiksu daleko do wydanego pięknie albumu, nie forma jest w tym wypadku najważniejsza. Pierwszy rzut oka wystarczył, by stwierdzić, że komiks ten będzie bardzo dobry. Dogłębna lektura tylko potwierdziła to przypuszczenie.

Jean Dufaux, Enrico Marini
‹Drapieżcy I›

Drapieżcy I
EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDrapieżcy I
Tytuł oryginalnyRapaces I
Scenariusz
Data wydaniagrudzień 2001
RysunkiEnrico Marini
PrzekładMaria Mosiewicz
Wydawca Egmont
CyklDrapieżcy
ISBN-1083-237-1256-5
Format56s. 233×312mm; oprawa miękka
Cena16,90:
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Drapieżcy I
Porucznik Lenore i jej partner Spiaggi prowadzą śledztwo w sprawie tajemniczych morderstw nawiedzających Nowy Jork. Za każdym razem ofiara jest całkowicie pozbawiona krwi, posiada cystę za uchem, którą przebito ozdobną szpilą, a na ścianie pojawia się napis krwią "Your kingdom is doomed". W tym czasie dwóch brutalnych morderstw dokonuje niezależnie od siebie niezwykle niebezpieczne rodzeństwo o cygańskiej urodzie: ponętna Camilla i jej morderczy brat. Tak więc mamy tutaj pierwszy zabieg fabularny: parze detektywów przeciwstawiono parę morderców.
Fabuła komiksu wywołała u mnie skojarzenia z filmem "Siedem", za sprawą wątku kryminalnego oraz "Blade: Wieczny łowca", ze względu na wątek wampirzy. Co ciekawe nie mamy tutaj żadnego wysysania krwi, tandetnych zagrywek znanych z kiepskich horrorów. Właściwie nigdzie nie pada słowo wampir. Mamy raczej do czynienia z drapieżnikami (rapace - fr. drapieżnik), ale właściwie nie wiemy jakiego rodzaju. Wszystkiego domyślamy się z określonych komentarzy oraz sposobu przedstawiania postaci. Najlepszym dowodem na owe subtelne prowadzenie tego typu fabuły jest to, że niemal do końca mamy ochotę zaliczyć ten komiks do kryminału. Dopiero pewne wydarzenia wskazują na szeroko pojęty gatunek science-fiction. Jedynym zgrzytem fabularnym jest przeistoczenie się morderczego rodzeństwa w nieludzką istotę, ale równie dobrze można to wytłumaczyć przedśmiertnym majakiem ich ofiary.
Akcja "Rapaces" rozgrywa się w nowym Jorku. Nie wiem, czy to zasługa scenarzysty, czy rysownika (zapewne obu), ale charakter tego miasta został oddany w mistrzowski sposób. Charakterystyczne budynki, będące symbolem miasta, miejsca takie jak rzeka Hudson, mroczne zaułki, brudne kamienice, podejrzane kluby - to wszystko tam jest. Mamy pewność, że akcja rozgrywa się w tym konkretnym miejscu, nigdzie indziej. Na scenie pojawia się także nowojorska mafia oraz przekupni gliniarze. Całość niczym wyjęta z amerykańskiego filmu o policjantach.
Ową filmowość podkreśla także niezwykle plastyczny rysunek Enrico Mariniego, znanego także między innymi jako autora komiksu sci-fi p.t. "Gypsy" oraz westernu "L′etoile du desert". Oczywiście to nie jedyne prace tego rysownika. Co szczególnie zwróciło moją uwagę w "Rapaces" to typowo filmowe ujęcia z perspektywy żabiej oraz z lotu ptaka, stanowiące o niepowtarzalności tego komiksu. Jeśli chodzi o styl rysunku, na zasadzie skojarzenia do głowy przyszły mi prace Roberta Adlera. Fragmenty jego "Rezydenta" mogliśmy oglądać w "Antologii Komiksu Polskiego" oraz w jednym z numerów "Świata Komiksu". Styl obu rysowników jest bardzo podobny, mimo iż postacie u Mariniego są większe, a rysy ich twarzy bardziej wyraziste. Obaj także, ale szczególnie Marini, bardzo śmiało poczynają sobie z poszczególnymi planami...
Na podkreślenie zasługuje również humorystyczny wątek w "Rapaces". Jest nim kolacja w domu rodzinnym Spiaggiego, na którą zaprasza on porucznik Lenore. Otóż matka Spiaggiego bardzo szybko zaakceptowała Lenore, jako narzeczoną swojego syna, starego kawalera. Oczywiście prawda jest całkiem inna. Bardzo ważne także jest, że rodzina Spiaggi pochodzi z Włoch, a mentalność tych italo-amerykanów, przedstawiona w komiksie, wywołuje uśmiech na ustach czytelnika.
Pierwszy tom "Rapaces" ukazał się w 1998 roku nakładem wydawnictwa Dargaud. Tom drugi pojawił się w sprzedaży w roku ubiegłym. O jego ogromnej popularności może świadczyć to, że został wydany także za wielką wodą, nakładem wydawnictwa NBM z Nowego Jorku.
Miejmy nadzieję, że wydawnictwo Egmont, które już zadomowiło się na polskim rynku i co rusz oferuje coraz to nowe komiksy zachodnioeuropejskie zdecyduje się i na wydanie "Rapaces". Zapewne spotkałoby się to z dużym zainteresowaniem, ponieważ jest to komiks, który naprawdę warto poznać.
koniec
1 marca 2001

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zniknięcia, powroty, problemy
Agata Włodarczyk

5 XII 2021

Rita Odraza nie bierze jeńców – z pomocą Czarnego Smoka pozbawiła tytułowych superbohaterów dostępu do sieci morficznej, odebrała im zordy, pozbyła się Zielonego i Niebieskiego Rangera. Korzystający już tylko z zielonej mocy, przerzedzeni, pozbawieni wsparcia Alfy i Zordona Rangersi stanowią łatwy łup. Suma summarum – zwycięstwo Odrazy wydaje się być blisko.

więcej »

Przygoda, humor i oldschool
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

4 XII 2021

To już trzeci tomik przygód Zagora, cowboya z baśniowego Dzikiego Zachodu. Sięgając po „Tajemniczą śmierć”, należy wziąć poprawkę na miejsce i czas powstania komiksu. Być może jeszcze bardziej, niż ostatnio.

więcej »

Extraordinary Moore: Bezlitosna fantazja
Marcin Knyszyński

3 XII 2021

Kończymy dziś przygodę z „Ligą niezwykłych dżentelmenów” Alana Moore’a. Ostatni tom cyklu nosi znamienny tytuł – słowo „Burza” dobrze odzwierciedla to, co dzieje się w komiksie i umysłach czytelników. Przed nami rzecz, której niezwykle trudno wystawić jednoznaczną ocenę.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Inne recenzje

Krótko o komiksach: Styczeń 2002
— Marcin Herman, Paweł Nurzyński

Tegoż twórcy

Gotham w akwareli
— Marcin Knyszyński

Drapieżcy w Gotham
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Stracone złudzenia Rzymu
— Sebastian Chosiński

Ukąsić Skorpiona!
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Miłość, przyjaźń, zdrada, śmierć
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Warusie, szykuj legiony!
— Sebastian Chosiński

…and the Winner is…
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Starożytne płaszcz i szpada
— Sebastian Chosiński

Wieczne Miasto grzechu i występku
— Sebastian Chosiński

Strzeż się Anioła!
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Przyszłość Thorgala i prawo skali
— Marcin Herman

Nazwisko: Sienkiewicz, Henryk. Zawód: scenarzysta komiksowy
— Marcin Herman, Piotr Niemkiewicz

Kto mu pisze teksty?
— Marcin Herman

Reklama – wybór (nie)kontrolowany!
— Marcin Herman

Nie tylko underground #5
— Marcin Herman

Thorgal to dziewica?
— Marcin Herman

Festiwal się zmienia
— Marcin Herman

Debiutant zwycięża w Łodzi
— Marcin Herman

Wilq triumfuje
— Marcin Herman

Nieśmietelnie zabawne
— Marcin Herman

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.