Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 lutego 2018
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Noga i jej chłopiec

Esensja.pl
Esensja.pl
„Przygody Stasia i Złej Nogi” wygląda na kolejne duże wydarzenie na polskim rynku komiksowym. Groteskowa opowieść o chłopcu i jego kalekiej nodze to z jednej strony jeden z oryginalniejszych i ciekawszych polskich komiksów ostatnich lat, a z drugiej poruszająca, uniwersalna historia.

Tomasz Grządziela
‹Przygody Stasia i Złej Nogi›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPrzygody Stasia i Złej Nogi
Scenariusz
Data wydaniasierpień 2016
RysunkiTomasz Grządziela
Wydawca Kultura Gniewu
ISBN9788364858406
Format100 s. 165x165 mm
Cena34,90
Gatunekhumor / satyra
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 28,97 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Staś jest zwykłym chłopcem. No, jednak nie do końca. Staś ma duży problem – jego prawa noga różni się mocno od nóg innych dzieci. Jest bardzo długa, najprawdopodobniej pozbawiona kości, zachowująca się jak wąż. Nie da się na niej chodzić, dlatego Staś jeździ na wózku inwalidzkim. Do swej nogi ma stosunek niejednoznaczny – z jednej strony zdaje sobie sprawę z tego, że noga jest przyczyną jego kalectwa, z drugiej jednak w jakiś sposób ją personifikuje, traktuje jako najbliższą przyjaciółkę, towarzyszkę zabaw, przełamującą obezwładniającą samotność niepełnosprawnego chłopca. I tak naprawdę do końca nie wiemy, czy noga ma jakąś własną osobowość, czy też to jedynie wyobraźnia bohatera. A może i sama forma kalectwa pochodzi z tej wyobraźni?
Historię poznajemy z punktu widzenia Stasia. Jest to wizja dziecięca, zinfantylizowana, być może nawet ukazująca również pewne umysłowe upośledzenie bohatera. Dorosły czytelnik nie ma jednak problemu, by między wierszami odczytać prawdziwe tło danej sytuacji i to zderzenie dziecięcej naiwności z okrucieństwem otaczającego świata jest jednym z najsilniejszych mechanizmów budujących emocje podczas lektury tego komiksu. Kluczową postacią jest tu mama Stasia – z jednej strony opiekunka chłopca i jego powierniczka, z drugiej – co wiemy my, a Staś się tylko czasami domyśla – kobieta zgorzkniała, zniszczona, opuszczona, obarczona zadaniem ponad jej siły, żyjąca nieustannie w cichej rozpaczy.
Komiks Tomasza Grządzieli, twórcy także nietypowego „Ostatniego przystanku” to wyjątkowe wydarzenie na polskim rynku, dzieło oryginalne i niebanalne. Swą historię twórca obleka w formę czterokadrowych pasków komiksowych, z których każdy jest jakoś tam domkniętą całością (tak wyglądał ten komiks zresztą na stronie internetowej, w miejscu swojej pierwszej publikacji). Od strony graficznej jest to dzieło kreślone w czerni i bieli, w nieco groteskowej konwencji, ale przy użyciu przejrzystych, jednoznacznych rysunków. Nie ma tu dymków, są tylko komentarze Stasia, kontrastujące z tym, co widzimy w kadrze. I właśnie na tych kontrastach opiera się forma wyrazu tego komiksu. Naiwne i przeważnie pogodne teksty Stasia zderzane są z tym, co widzimy na rysunkach i czego domyślamy się między słowami: samotnością bohatera, odrzuceniem go przez środowisko, wszelkimi problemami związanymi z chorobą, cichym dramatem jego matki, trudną miłością, jaką wzajemnie się darzą.
Przyznam się, że z początku do „Przygód Stasia i Złej Nogi” podchodziłem z rezerwą. Cały ten groteskowy koncept wężowej nogi niczym z japońskiego horroru wydawał się po prostu dziwny i odrywający uwagę od prawdziwego dramatu. Ale z każdą kolejną stroną moja rezerwa mijała. Miarą siły komiksu Grządzieli jest bowiem to, jak emocjonalna szczerość skutecznie przysłania absurdalność pomysłu. Nawet gry Zła Noga Stasia zaczyna się rozrastać tak, by sprawiać zagrożenie dla całego świata, nie myślimy o groteskowości tego konceptu, lecz szczerze przejmujemy się losem bohatera. Zła Noga zaczyna jawić się jako metafora, a problemy, jakie powoduje, są całkiem realne i zrozumiałe. W ten sposób autor odnosi dwa zwycięstwa za jednym razem: tworzy komiks oryginalny, nietypowy, zaskakujący, a jednocześnie przy tym opowiada uniwersalną, przejmującą, szczerą i poruszającą historię. Wielkie brawa.
koniec
15 marca 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Nie jestem bohaterem
Marcin Osuch

23 II 2018

Komiks z afrykańskimi przygodami Corto uważałem za najlepszy z dotychczas wydanych w Polsce. Po ponownej lekturze podtrzymuję tę opinię.

więcej »

Pieniądze to nie wszystko
Albert Walczak

22 II 2018

Komiksy o Kaczorze Donaldzie, jak i innych disneyowskich bohaterach postrzegane są głównie jako proste opowieści rysowane z myślą o najmłodszych czytelnikach. Istnieje jednak komiks z kaczką w roli głównej, który potrafi zadowolić nawet najbardziej wymagających fanów historyjek obrazkowych. To oczywiście wyróżnione w 1995 r. prestiżową Nagrodą Willa Eisnera „Życie i czasy Sknerusa McKwacza” Dona Rosy.

więcej »

Zera i jedynki
Marcin Osuch

21 II 2018

W oryginale seria „The Manga Guide” obejmuje już kilkadziesiąt albumów z różnych dziedzin szeroko rozumianej nauki i techniki. W Polsce po tomie „Wszechświat” przyszła kolej na „Mikroprocesory” wydane nakładem PWN.

więcej »

Polecamy

Koniec nieskończoności

Marvel:

Koniec nieskończoności
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nieskończoność megalomanii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostatnie łowy doktora Octopusa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przeczytać Panterę i zapomnieć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pokręcony komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Tegoż autora

Nasz człowiek w Rio Klawo
— Konrad Wągrowski

Blaski i cienie świata liliputów
— Konrad Wągrowski

Remanent filmowy 2017
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Grzegorz Fortuna, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

„Love Story” w wykonaniu Patryka Vegi
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Paddington daje sobie radę
— Konrad Wągrowski

Sympatyczna telepatyczna błahostka
— Konrad Wągrowski

Sztuka narodowa musi dawać po pysku. Metakomiks narodowy
— Konrad Wągrowski

Bolesne tajemnice różańca
— Konrad Wągrowski

Czerwony kapturek je puszystego króliczka
— Konrad Wągrowski

Apokalipsa i gadające psy
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.