Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 7 sierpnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Gustavo Borges, Cris Peter
‹Płatki›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPłatki
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2017
RysunkiGustavo Borges
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
ISBN9788365527318
Format48s. 195x270 mm
Cena42,00
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Trochę ciepła zimą
[Gustavo Borges, Cris Peter „Płatki” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Płatki” to drugi z wydanych przez Timofa w kwietniu komiksów, obok opowieści „Náströnd”, mierzący się z problematyką śmierci. O ile jednak dzieło Sørena Mosdala charakteryzowała nordycka surowość, o tyle komiks duetu Gustavo Borges i Cristiane Peter jest utrzymany w znacznie cieplejszym nastroju. Choć jego akcja rozgrywa się podczas surowej zimy.

Paweł Ciołkiewicz

Trochę ciepła zimą
[Gustavo Borges, Cris Peter „Płatki” - recenzja]

„Płatki” to drugi z wydanych przez Timofa w kwietniu komiksów, obok opowieści „Náströnd”, mierzący się z problematyką śmierci. O ile jednak dzieło Sørena Mosdala charakteryzowała nordycka surowość, o tyle komiks duetu Gustavo Borges i Cristiane Peter jest utrzymany w znacznie cieplejszym nastroju. Choć jego akcja rozgrywa się podczas surowej zimy.

Gustavo Borges, Cris Peter
‹Płatki›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPłatki
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2017
RysunkiGustavo Borges
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
ISBN9788365527318
Format48s. 195x270 mm
Cena42,00
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Cała opowieść przedstawiona w komiksie to w zasadzie krótki epizod rozgrywający się podczas mroźnej zimy gdzieś w leśnej głuszy. Oto widzimy jak dziwny, wysoki ptak w czarnym garniturze, płaszczu i cylindrze przemierza zaśnieżony las. Przemarznięta postać, którą męczy uciążliwy kaszel, spotyka na swej drodze małego liska zbierającego, z wyraźnym trudem, chrust na opał. Jednak trwająca już długo zima daje się we znaki, znacznie utrudniając znalezienie drewna. Ku radości liska, tajemniczy nieznajomy okazuje się być magikiem potrafiącym wyczarować wiązkę chrustu i wyciągnąć ją prosto ze swojego cylindra. W zamian za pomoc lisek zaprasza tajemniczego jegomościa do swojego domu, w którym mieszka wraz z ojcem.
Tak rozpoczyna się ciepła i poruszająca historia niezwykłej znajomości dziwnego ptaka z rodziną lisków. Jest to znajomość obfitująca w bezinteresowne gesty przyjaźni i poświęcenia. Do tej pozornie sielankowej opowieści autor wprowadza jednak tematykę, zazwyczaj pomijaną przez mainstreamowe komiksy dla dzieci. Jak wspomniałem na początku, historia tej dziwnej znajomości naznaczona jest bowiem śmiercią. Jest ona ukazana jako naturalna konsekwencja pewnych działań i decyzji. Jest ona czymś nieodwracalnym i nieuchronnym. Jest czymś, z czym trzeba się po prostu zmierzyć i jakoś sobie poradzić. Co ważne, sposób w jaki autorzy ją ukazują, jest bardzo subtelny i nie ma w sobie nic z banalnej melodramatyczności. To właśnie ten aspekt komiksu, przy wielu innych zaletach, decyduje o jego wartości i sprawia, że powinien stać się lekturą obowiązkową dla dzieci i rodziców. Mówienie o śmierci w mądry i uczciwy sposób jest bowiem czymś, czego nasza schizofreniczna pod tym względem kultura rozpaczliwie potrzebuje.
Trzeba podkreślić, że Gustavo Borges snuje swoją opowieść nie używając słów. W kontekście tematyki tej opowieści, takie rozwiązanie było strzałem w dziesiątkę. Dzięki temu komiks zyskał pewien rys swoistej powagi, niemożliwy zapewne do uzyskania w opowieści wypełnionej dialogami. Niemniej jednak stworzenie niemego komiksu wymagało od autora nieustannego poszukiwania takich rozwiązań, dzięki którym kolejne kadry byłyby dla odbiorcy czytelne i jednoznaczne. Wydaje się, że młodemu, brazylijskiemu twórcy ta sztuka w pełni się udała. Swoimi uwagami na temat trudności związanych z tworzeniem takiego typu komiksu autor dzieli się w tekście zamieszczonym na końcu albumu. Opis procesu twórczego zilustrowany został kilkoma planszami w wersjach ołówkowych, dającymi wgląd w proces twórczy i zawsze stanowiącymi smakowity kąsek dla wszystkich zainteresowanych kulisami powstawania opowieści obrazkowych.
Równie dobrze prezentuje się graficzna warstwa komiksu. W tym przypadku Borges wspomagany jest przez kolorystkę Cristiane Peter, mającą w swym dorobku nominację do Nagrody Eisnera. Miękka, nakładana pędzelkiem kreska o zróżnicowanej grubości, doskonale współgra z pastelowymi kolorami. Zimne barwy ukazujące nieprzyjazne i groźne oblicze zimy, kontrapunktowane są ciepłymi kolorami symbolizującymi przyjaźń rozwijającą się pomiędzy bohaterami opowieści. Wydaje się nawet, że to właśnie kolory mają decydujące znaczenie dla zbudowania atmosfery tego komiksu. Zasługą kolorystki są na przykład dodatkowe ciekawe zabawy formalne, takie jak płatki śniegu opadające na plansze niezależnie od granic pomiędzy poszczególnymi kadrami. Dzięki temu można rzeczywiście odnieść wrażenie, że podczas tej nieprzyjaznej zimy wszystko niedługo zostanie schowane pod śniegiem. Na uwagę zasługuje także okładka, której symbolikę (zaniepokojony wzrok listka skierowany na unoszone przez wiatr czerwone płatki kwiatu oraz znikającego za horyzontem bohatera) można docenić dopiero po skończonej lekturze. O szczegółach dotyczących pracy nad kolorowaniem komiksu również możemy przeczytać w umieszczonym na końcu komiksu tekście Cristiane Peter. Autorka dzieli się w nim swoimi spostrzeżeniami i ilustruje proces dochodzenia do finalnej wersji kolorystycznej pokazując poszczególne etapy nakładania kolejnych warstw kolorów. Ostatnim elementem materiałów dodatkowych jest galeria postaci stworzona przez różnych artystów. Szczególnie interesująco prezentują się rysunki Any Koehler oraz Matiasa Streba.
Kolejny niemy komiks w ofercie wydawnictwa Timof i Cisi Wspólnicy jest ciepłą i wzruszającą opowieścią o przyjaźni i poświęceniu. Kameralna historyjka, ukazująca losy tylko trzech niewypowiadających ani jednego słowa bohaterów, została zilustrowana w bardzo subtelny sposób. Miękka kreska doskonale współgra z kolorami, które nie stanowią tu jedynie uzupełnienia rysunków, ale nadają im zupełnie nową jakość. Kojarzące się z książeczkami dla dzieci kadry doskonale współgrają również z poważną, ale ukazaną w nienachalny sposób tematyką. Komiks warto podsunąć do „przeczytania” dzieciom, ale także i dorośli bez wątpienia docenią tę skromną a zarazem pouczającą opowiastkę.
koniec
3 kwietnia 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Czarująca feeria
Paweł Ciołkiewicz

7 VIII 2020

„Wika i gniew Oberona” jest pełną przepychu wizualną orgią barw, zdobień i efektów specjalnych. Rysunki w tym komiksie są niesamowite, olśniewające, przepiękne… Namalowane z niebywałym rozmachem plansze po prostu zapierają dech w piersiach i sprawiają, że trudno oderwać się od lektury. A mówiąc dokładniej, od podziwiania obrazów.

więcej »

Druuna zalicza zjazd
Tomasz Nowak

6 VIII 2020

„Druuna” w trzeciej zbiorczej odsłonie prezentuje coraz większe wyczerpanie materiału. Jednak o ile Serpieriemu zaczynało może brakować pomysłów na fabułę, to w graficznym mistrzostwie, w kreowaniu niewyobrażalnych światów pozostaje niezmordowany.

więcej »

Witajcie w Blackwood College
Paweł Ciołkiewicz

5 VIII 2020

„Blackwood” warto wpisać sobie na wakacyjną listę lektur. Mrok, tajemnica, nieszczęśliwa miłość, magia i dziwne stwory zapewniają emocje czwórce bohaterów, a czytelnikom gwarantują solidną porcję rozrywki. Ciesząca się złą sławą szkoła magii umiejscowiona w upiornej i owianej aurą tajemnicy okolicy zaprasza w swe niegościnne progi.

więcej »

Polecamy

Kilka słów na pożegnanie

Pilot śmigłowca:

Kilka słów na pożegnanie
— Marcin Osuch

Szczęśliwy finał
— Marcin Osuch

Trochę jak Blueberry
— Marcin Osuch

Nasz polski superman
— Marcin Osuch

Pilot punktuje, „Pilot” dołuje
— Marcin Osuch

W końcu to komiks
— Marcin Osuch

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż autora

Czarująca feeria
— Paweł Ciołkiewicz

Witajcie w Blackwood College
— Paweł Ciołkiewicz

Nic nie może przecież wiecznie trwać
— Paweł Ciołkiewicz

Rewolwerowcy i potwory
— Paweł Ciołkiewicz

Perfekcja!
— Paweł Ciołkiewicz

Hrabia Mieszko Skarbek
— Paweł Ciołkiewicz

Pociąg pod specjalnym nadzorem
— Paweł Ciołkiewicz

Czarna krowa w kropki bordo…
— Paweł Ciołkiewicz

Daleko jeszcze?
— Paweł Ciołkiewicz

Miłość, kłamstwa i morderstwa
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.