Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 12 grudnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Yuji Iwahara
‹Dimension W #4›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDimension W #4
Scenariusz
Data wydaniastyczeń 2017
RysunkiYuji Iwahara
Wydawca Waneko
CyklDimension W
ISBN9788380960800
Cena19,99
Gatunekmanga, SF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Duchy przeszłości
[Yuji Iwahara „Dimension W #4” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Czwarty tom „Dimension W” przynosi rozwiązanie kryminalnej zagadki tajemniczych morderstw popełnionych nad jeziorem Yasogami. Cała sprawa okazuje się mieć więcej wspólnego z nauką i ogniwami niż magią.

Paweł Ciołkiewicz

Duchy przeszłości
[Yuji Iwahara „Dimension W #4” - recenzja]

Czwarty tom „Dimension W” przynosi rozwiązanie kryminalnej zagadki tajemniczych morderstw popełnionych nad jeziorem Yasogami. Cała sprawa okazuje się mieć więcej wspólnego z nauką i ogniwami niż magią.

Yuji Iwahara
‹Dimension W #4›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDimension W #4
Scenariusz
Data wydaniastyczeń 2017
RysunkiYuji Iwahara
Wydawca Waneko
CyklDimension W
ISBN9788380960800
Cena19,99
Gatunekmanga, SF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Kyouma Mabuchi i Mira kontynuują śledztwo w sprawie śmierci pisarza Shijuurou Sakakiego oraz innych osób w jakiś sposób z nim powiązanych. Jak już wiemy z poprzedniego tomu, tajemnicze wypadki rozgrywające się w hotelu są ściśle związane ze zdarzeniami sprzed dwudziestu jeden lat, kiedy to grupa młodych przeciwników budowy tamy mającej zapewniać energię elektryczną pobliskiej miejscowości, zginęła w wyniku tragicznego wypadku. Okazuje się, że kluczową rolę w tych zdarzeniach odegrał jeden z „numerów”, czyli ogniwo o olbrzymiej mocy, które powstawało jeszcze przed wybudowaniem systemu wież stabilizujących energię pochodzącą z wymiaru W. O ile współczesne ogniwa pozwalają pozyskiwać energię pochodzącą z powierzchni tego wymiaru, o tyle „numery” są wstanie przenikać w jego głąb. Nikt nie wie, jaka moc w nich drzemie, ale stanowią one obiekt pożądania wielu osób.
Grupa młodych przeciwników budowy tamy dysponowała jednym z takich ogniw i za jego pomocą chciała zapewnić energię dla swojej wioski, udowadniając w ten sposób, że ta inwestycja jest jest niepotrzebna. Jednak coś poszło bardzo nie tak i za sprawą „numeru” doszło do powstania dwóch alternatywnych rzeczywistości. Świat sprzed dwudziestu jeden lat został „zamrożony” i istnieje niejako obok zwyczajnej rzeczywistości, a żyjący tam ludzie próbują w nią ingerować. Czy Mabuchi i Mira zdołają rozwiązać ten problem? Jaką rolę naprawdę ma tu do odegrania dawny znajomy naszego bohatera Albert Shumann, który obecnie pracuje dla NTE? W co grają i komu w rzeczywistości pomagają pozostali uczestnicy zdarzeń? Yuji Iwahara udziela odpowiedzi tylko na niektóre z tych pytań, a cała opowieść o mrocznych zdarzeniach rozgrywających się nad jeziorem Yasogami służy mu głównie do tego, by rzucić nieco światła na istotę ogniw i wyjaśnić mechanizm ich działania.
Graficzny styl autora pozostaje bez zmian - i bardzo dobrze. Szkicowa kreska, gęste szrafowanie oraz spora ilość tuszu nadal stanowią jego znak rozpoznawczy. Wszystko to buduje nastrój grozy i tajemniczości doskonale pasujący do historii o tajemnicy jeziora Yasogami. Autor znalazł również bardzo ciekawy sposób na wizualne zróżnicowanie dwóch odrębnych rzeczywistości – tej realnej, oraz tej alternatywnej, stanowiącej utrwaloną za sprawą „numeru” wersję świata sprzed dwudziestu jeden lat. Na uwagą zasługują także doskonale skomponowane rozkładówki, za pomocą których rysownik akcentuje najbardziej dramatyczne momenty tej opowieści. Charakterystyczna kreska Iwahary wyróżnia jego komiks na tle innych wydawanych obecnie tytułów, co stanowi niewątpliwie jej atut. Nie każdą mangę można jednoznacznie zidentyfikować pobieżnie spoglądając na zaledwie kilka plansz. W przypadku „Dimension W” nie stanowi to najmniejszego problemu.
Czwarty tom „Dimension W” utrzymuje wysoki poziom serii. Autor umiejętnie wzbogaca wykreowaną rzeczywistość nadając jej kolejne właściwości i nieustannie podsyca ciekawość czytelnika stawiając przed nim trudne zagadki. Na uwagę zasługuje również to, że dość skomplikowane mechanizmy rządzące światem, w którym odkryto nowy wymiar, są przedstawiane w dość przejrzysty sposób. W czwartym tomie na przykład autor odwołuje się nawet do elementów fizyki kwantowej, ale nie stanowi to większego problemu podczas lektury. Dalsze perypetie Mabuchiego i Miry jawią się natomiast jako coraz bardziej interesujące głównie za sprawą stopniowo ujawnianych powiązań pomiędzy poszczególnymi postaciami. Galeria niezwykłych bohaterów występujących w tej opowieści staje się coraz większa, a każda z nich skrywa przed czytelnikiem jeszcze niejedną tajemnicę, co zapowiada dalsze emocje.
koniec
4 kwietnia 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Odnaleźć harmonię
Paweł Ciołkiewicz

11 XII 2019

Po komiksowej biografii Artemizji Gentileschi wydawnictwo Marginesy oferuje kolejną opowieść o niezależnej kobiecie. Z siedemnastego wieku przeskakujemy wprawdzie do lat dwudziestych XX wieku, ale bohaterka jest bardzo podobna. Tamara Łempicka to również silna i zdeterminowana artystka, wykraczająca poza horyzont swojej epoki.

więcej »

Sandman 2.0?
Marcin Knyszyński

9 XII 2019

W zeszłym miesiącu pisaliśmy o komiksie „Sandman Uniwersum” – swego rodzaju wprowadzeniu do czterech nowych serii kontynuujących dzieło Neila Gaimana. Dziś przyszła pora na pierwszą z nich – tę najbardziej „sandmanowską”, będącą bezpośrednim przedłużeniem fabuły i estetyki opowieści o „Śnie z Nieskończonych”. Odwiedzamy „Śnienie” – domenę Morfeusza. Królestwo opuszczone już dwukrotnie.

więcej »

„Martwi żyją, a żywi są martwi”
Paweł Ciołkiewicz

8 XII 2019

Na kolejną odsłonę postapokaliptycznej opowieści o mieście Bardo przyszło nam czekać dwa lata. W tym czasie zmienił się wydawca komiksu, ale nie stylistyka, w jakiej autorzy przedstawiają swoją depresyjną historię. Mrok, poczucie beznadziei oraz wszechobecna inwigilacja towarzyszą nam na każdym kroku.

więcej »

Polecamy

Roślinny kryzys tożsamości

Niekoniecznie jasno pisane:

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Rozgrzewka do tańca rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Szranki i konkury
— Paweł Ciołkiewicz

Zabójstwo w Hotelu Yasogami
— Paweł Ciołkiewicz

Punkty, punkty, punkty
— Paweł Ciołkiewicz

Energia dla wszystkich!
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Odnaleźć harmonię
— Paweł Ciołkiewicz

„Martwi żyją, a żywi są martwi”
— Paweł Ciołkiewicz

Wolności oddać nie umiem…
— Paweł Ciołkiewicz

Dawno temu w Berlinie
— Paweł Ciołkiewicz

Komiks z innego wszechświata
— Paweł Ciołkiewicz

Legowisko śmierci
— Paweł Ciołkiewicz

Żywioł planowania…
— Paweł Ciołkiewicz

Królowa magii…
— Paweł Ciołkiewicz

Niewidzialne zakamarki świata
— Paweł Ciołkiewicz

Rodzina jest najważniejsza
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.