Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

Łukasz Godlewski, Jerzy Szyłak
‹Benia Dampc i pewien ambitny prokurator›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBenia Dampc i pewien ambitny prokurator
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2017
RysunkiŁukasz Godlewski
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
ISBN9788365527301
Format60s. 165x230 mm
Cena42,00
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Stój, albo moja siostra będzie strzelać!
[Łukasz Godlewski, Jerzy Szyłak „Benia Dampc i pewien ambitny prokurator” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Benia Dampc i pewien ambitny prokurator” to opowieść kryminalna, która stanowi spin-off serii o Benedykcie Dampcu. Tym razem w roli głównej występuje jego siostra – Bernadetta, ale mamy także okazję poznać pozostałą rodzinę.

Paweł Ciołkiewicz

Stój, albo moja siostra będzie strzelać!
[Łukasz Godlewski, Jerzy Szyłak „Benia Dampc i pewien ambitny prokurator” - recenzja]

„Benia Dampc i pewien ambitny prokurator” to opowieść kryminalna, która stanowi spin-off serii o Benedykcie Dampcu. Tym razem w roli głównej występuje jego siostra – Bernadetta, ale mamy także okazję poznać pozostałą rodzinę.

Łukasz Godlewski, Jerzy Szyłak
‹Benia Dampc i pewien ambitny prokurator›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBenia Dampc i pewien ambitny prokurator
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2017
RysunkiŁukasz Godlewski
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
ISBN9788365527301
Format60s. 165x230 mm
Cena42,00
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Komiks otwiera epizod, który nie ma wprawdzie związku z opowieścią o pewnym ambitnym prokuratorze, ale pozwala poznać nieco specyfikę rodziny Dampców. Oto bowiem ojciec Bernadetty odwiedza swoją córkę, by wręczyć jej zaległy prezent urodzinowy. Wizyta rozpoczyna się niezbyt fortunnie, bo zastaje ją w łóżku z mężczyzną. Na szczęście sprawę udaje się jakoś łagodnie załatwić – amant nie ma bowiem ochoty na dyskusję z kimś, kto mierzy do niego z broni palnej. Tytułowa opowieść rozpoczyna się w zupełnie innej scenerii. Widzimy zatem Bernadettę podczas jej typowego dnia pracy: jako kelnerka w jakimś barze musi użerać się z namolnymi klientami. Gdy dwóch podchmielonych mężczyzn zaczyna pozwalać sobie na zbyt wiele, do akcji wkracza – mogłoby się wydawać – jakiś romantyczny bohater, który staje w jej obronie. Niestety okazuje się, że rycerski obrońca ma skłonność do niepohamowanej agresji, która stanowi zagrożenie także dla dziewczyny. Kolejne wypadki toczą się błyskawicznie i niestety niezbyt korzystnie dla naszej bohaterki.
Komiks opowiada w gruncie rzeczy o tym, jak zwykły dzień pracy zamienia się w koszmarną historię, w której trup ściele się dość gęsto, a stróże prawa i obrońcy moralności okazują się skorumpowanymi bandytami. Akcja jest dynamiczna i dobrze skonstruowana, dzięki czemu czytelnik jest żywo zainteresowany tym, co będzie dalej i jak cała opowieść się zakończy. Niestety po zakończeniu lektury pojawia się pewien niedosyt związany z brakiem jakiejś konkluzji. Można wręcz odnieść wrażenie, że ta opowieść sprawdziłaby się tylko jako pierwszy zeszyt jakiejś serii, w której zasygnalizowane tu wątki mogłyby zostać pomysłowo rozwinięte, a sama fabuła zostałaby wpisana w szerszą ramę narracyjną. Bez takiego domknięcia, czy też kontynuacji, większość zdarzeń rozgrywających się w tym komiksie traci wiarygodność.
Łukasz Godlewski jako rysownik wypada nieźle, ale tym razem jego rysunkom daleko do tego co zaprezentował w komiksie „Kapitan Wrona”. Być może końcowy efekt psują nieco zbyt ciemne kolory, nie do końca pasujące do stylu, w którym i tak dużo jest już tuszu. Niemniej jednak graficzna strona komiksu wypada całkiem dobrze. Wydaje się, że gdyby miała to być pierwsza odsłona serii, to stylistyka Godlewskiego po pewnych modyfikacjach kolorystycznych byłaby odpowiednia.
Podsumowując, można stwierdzić, że spin-off serii o Benedykcie Dampcu, prezentujący dramatyczny epizod z życia jednej z jego sióstr, stanowi całkiem udane przedsięwzięcie. Jednak ogólna ocena jest w znacznym stopniu uzależniona od ewentualnej kontynuacji. Jako oneshot „Benia Dampc i pewien ambitny prokurator” zdecydowanie traci na wartości, natomiast jako pierwszy tom serii rzucającej nieco światła na dość ekscentryczną rodzinę Dampców, ma na pewno spory potencjał.
koniec
10 maja 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Karola los wzniosły, los podły
Tomasz Nowak

24 IX 2020

Pamiętacie Johnhny′ego Rottena wykrzykującego dramatyczne pytanie: Kto zabił Bambi? Okazuje się, że to nie jedyne prawdziwie dramatyczne pytanie popkultury. Jest choćby taki Karol. Ba, powstał poświęcony mu w całości komiks! Ale jedyna wiedza o nim pochodzi z tytułu „Mówili na niego Karol”. Nadal więc pytamy, kim on właściwie jest? A odpowiedź, że to trup wcale nas nie zadowala.

więcej »

Wracamy do Teksasu, tam nie ma ropy
Marcin Osuch

23 IX 2020

Prawie dziesięć lat temu, przy okazji serii zbiorczych „Lucky Luke’ów” w rozmiarze szkolnych zeszytów, wyraziłem nadzieję, że przyjdzie czas, gdy wszystkie te historie zostaną wydane tak jak zostały do tego stworzone, w formacie A4. Od kilku lat Egmont wznawia całą serię właśnie w tym kształcie i ostatnio przyszedł czas na tom osiemnasty – „W cieniu wież wiertniczych”.

więcej »

Cokolwiek ci zrobi, nie krzycz
Marcin Knyszyński

22 IX 2020

Dziś znowu czytamy „Sin City”. Poznaliśmy już brutalnego Marva i poharatanego psychicznie Dwighta. Obaj byli antybohaterami pełną gębą, nie różnili się zbytnio od bandziorów, którym stawiali czoła. Dziś spotkamy Johna Hartigana, pierwszego jednoznacznie pozytywnego mieszkańca Miasta Grzechu – zdecydowanie najmniej cynicznego i zepsutego. Być może dlatego cierpi najbardziej.

więcej »

Polecamy

Komiks, którego nie było

Podziemny front:

Komiks, którego nie było
— Konrad Wągrowski

Bitwa o szyny
— Konrad Wągrowski

Dobry Niemiec
— Konrad Wągrowski

Granat do studzienki, czyli najśmielsza akcja bojowa
— Konrad Wągrowski

Po twarzy poznasz konfidenta
— Konrad Wągrowski

Wybuch w burdelu
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Viva Polonia!
— Tomasz Nowak

Kapitan Wrona jest kobietą
— Paweł Ciołkiewicz

Historia w obrazkach: Ciemność! Widzę ciemność!
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Nic nie jest tak skomplikowane, jak się wydaje
— Paweł Ciołkiewicz

Ratunku!!! Człowieki atakują!
— Paweł Ciołkiewicz

Abrakadabra to czary i magia…
— Paweł Ciołkiewicz

Duchy umarłych
— Paweł Ciołkiewicz

My name is Brazil. Bruno Brazil
— Paweł Ciołkiewicz

Droga nienawiści to droga do pustki
— Paweł Ciołkiewicz

Czarująca feeria
— Paweł Ciołkiewicz

Witajcie w Blackwood College
— Paweł Ciołkiewicz

Nic nie może przecież wiecznie trwać
— Paweł Ciołkiewicz

Rewolwerowcy i potwory
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.