Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Jason Aaron, Brian Michael Bendis, Ed Brubaker, Olivier Coipel, Matt Fraction, Jonathan Hickman, Adam Kubert, John Romita Jr.
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #111: Avengers kontra X-Men. Część 2›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #111: Avengers kontra X-Men. Część 2
Tytuł oryginalnyAvengers Vs. X-Men. Part Two
Scenariusz
Data wydania22 lutego 2017
RysunkiOlivier Coipel, Adam Kubert, John Romita Jr.
PrzekładTomasz Sidorkiewicz
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN978-83-282-0352-5
Format160s. 170×260mm; oprawa twarda
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Marvel: Ojciec prać!
[Jason Aaron, Brian Michael Bendis, Ed Brubaker, Olivier Coipel, Matt Fraction, Jonathan Hickman, Adam Kubert, John Romita Jr. „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #111: Avengers kontra X-Men. Część 2” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Sto jedenasty tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela przynosi kontynuację kolejnego gigantycznego przedsięwzięcia uniwersum pod zbiorczym tytułem „Avengers kontra X-Men”. Niestety niewiele sensownego o nim da się napisać.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Ojciec prać!
[Jason Aaron, Brian Michael Bendis, Ed Brubaker, Olivier Coipel, Matt Fraction, Jonathan Hickman, Adam Kubert, John Romita Jr. „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #111: Avengers kontra X-Men. Część 2” - recenzja]

Sto jedenasty tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela przynosi kontynuację kolejnego gigantycznego przedsięwzięcia uniwersum pod zbiorczym tytułem „Avengers kontra X-Men”. Niestety niewiele sensownego o nim da się napisać.

Jason Aaron, Brian Michael Bendis, Ed Brubaker, Olivier Coipel, Matt Fraction, Jonathan Hickman, Adam Kubert, John Romita Jr.
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #111: Avengers kontra X-Men. Część 2›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #111: Avengers kontra X-Men. Część 2
Tytuł oryginalnyAvengers Vs. X-Men. Part Two
Scenariusz
Data wydania22 lutego 2017
RysunkiOlivier Coipel, Adam Kubert, John Romita Jr.
PrzekładTomasz Sidorkiewicz
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN978-83-282-0352-5
Format160s. 170×260mm; oprawa twarda
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Bo w sumie jak pisać o czymś, co z sensem samo w sobie nie ma za wiele wspólnego. W końcu już początek konfliktu wydaje się niezbyt przekonujący. Przypomnijmy więc, że chodzi o to, by niszczycielska moc Phoenix, która zawładnęła swego czasu Jean Grey nie połączyła się z Hope Summers, córką jej i Scotta Summersa (Cyclops) z alternatywnej rzeczywistości. Tego w każdym razie chcą Avengers, uważając (poniekąd słusznie), że nastolatka nie będzie w stanie jej kontrolować, doprowadzając do zagłady naszego świata. Odmiennego zdania są X-meni (ale tylko zamieszkujący Utopię, będący pod dowództwem Cyclopsa), widząc w Hope zbawczynię swojej rasy. Dzięki niej homo superior mają się odrodzić, po tym, jak Scarlet Witch mocno zdziesiątkowała ich populację (wszystko to zostało opisane w historii „Ród M” – WKKM 35). Na pierwszy rzut oka wygląda to całkiem nieźle, ale tak po prawdzie, nie bardzo wiemy co Avengers mają zamiar zrobić z Hope. Bo o jej uśmierceniu mówi tylko Wolverine, który za karę zostaje wysadzony gdzieś na Antarktydzie. Z drugiej strony nie jest wyjaśnione w jaki sposób moc Phoenix ma się przysłużyć powiększeniu populacji mutantów. Skoro zatem nie warto drążyć w głównym wątku, może należy odstawić go na bok i skupić się na malowniczych bijatykach?
To jednak też nie taka prosta sprawa. Po pierwsze dlatego, że lwią część pierwszego tomu stworzył John Romita Je, w przypadku rysunków którego trudno mówić o malowniczości. Jego kanciasty styl po prostu do tego się nie nadaje. Szczęśliwie w „Avengers kontra X-Men część 2” nie ma go aż tyle. Niemniej akurat przypadł mu w udziale pojedynek na Księżycu, czyli najbardziej efektowny (w założeniu) fragment. Gorzej, że pozostali artyści również nie przykładają się do swoich zadań. Niemal w każdym wypadku ma się wrażenie, że obrazki powstawały w ogromnym pośpiechu. Jako tako broni się jeszcze Adam Kubert, ale i jego pracom brakuje polotu.
Po drugie, akurat w tym tomie więcej, niż pojedynków mamy gadaniny i roztrząsania abstrakcyjnych problemów. Po szybkiej potyczce na Srebrnym Globie nadlatuje Phoenix, ale zamiast połączyć się z Hope, dzieli się na pięć części i zasiedla czterech X-Menów: Cyclopsa, Emmę Frost, Colossusa, Magik i księcia podmorskiego królestwa Namora. Dzięki temu zyskują oni nieograniczone możliwości, ale absolutnie nie wiadomo czemu, skoro w przypadku Jean Grey nastąpiło tylko podrasowanie jej zdolności, a przecież wchłonęła całą moc. W każdym razie piątka wybrańców zaczyna kształtować świat po swojemu, dając ludziom czystą, ekologiczna energię i zapewniając dobrobyt nawet w nieprzyjaznych rejonach świata. Dlatego też nie do końca rozumiem postawę Kapitana Ameryki, któremu niespecjalnie podoba się ta zmiana. Zamiast siedzieć cicho i wszystkiemu przypatrywać się z wielką ostrożnością, postanawia zebrać znajomych herosów i zaatakować, czym oczywiście drażni Cyclopsa i spółkę.
Jak rozumiem, twórcom scenariusza chodziło o to by ukazać głębszy sens w powiedzeniu, że „władza korumpuje, a totalna władza korumpuje totalnie”, ale mam wrażenie, że to jedynie zasłona dymna, która ma maskować wszystkie niedociągnięcia. Ostatecznie przecież chodzi o to, by pokazać jak najpotężniejsi superbohaterowie skaczą sobie do gardeł. Świadczą o tym zeszyty „AVX Versus” dodane na końcu w formie bonusów. Skupiają się one na pojedynkach poszczególnych postaci. Śledzimy więc starcia: Stwora i Colossusa, Czarnej Wdowy i Magik, Daredevila i Psylocke, oraz Thora i Emmy Frost. Umówmy się, że nie powalają swoją finezją, zamieniając się w komiksową wersję Mortal Kombat.
Owszem, całość szybko i bezboleśnie się czyta (pomagają w tym duże, panoramiczne rysunki), ale absolutnie nic z tego, co widzieliśmy nie zostaje w głowie. Poza tym odnoszę wrażenie, że seria „Avengers kontra X-Men” (ale też wcześniejszy „Sam strach”) mocno nas uwstecznia. Marvel od lat 60. przeszedł sporą ewolucję – od infantylnych powiastek, poprzez Mroczne Czasy, postmodernizm lat 80. i 90. po wielkie eventy XXI wieku. Wszystko to tylko po to, by znów celem samym w sobie stało się pokazanie piorących się superbohaterów. Niestety bez pasji Stana Lee i Jacka Kirby′ego.
koniec
20 maja 2017

Komentarze

20 V 2017   12:11:01

"Niestety niewiele sensownego o nim nie da się napisać." --> Widzę tutaj drobnego babola ;)

20 V 2017   19:46:19

Może mam braki w znajomości postaci uniwersum Marvela, ale kto to jest Czarna Woda?

20 V 2017   21:01:11

Superbohaterka z miasta w północnej Polsce, w woj. pomorskim, w powiecie starogardzkim.

20 V 2017   21:42:58

> czterech X-Menów: Cyclopsa, Emmę Frost, Colossusa, Magik i księcia podmorskiego królestwa Namora.

To pięciu X-Menów (Namor jest mutantem).

20 V 2017   23:55:11

Jest mutantem, ale X-Menem to bardziej z doskoku. A księciem cały czas.

21 V 2017   06:28:42

Ciekawostka: pięciu mutantów wybranych przez Phoenix to Piotr Rasputin (Colossus), Emma Frost, Namor, Illyana Rasputina (Magik) i Scott Summers (Cyclops). W skrócie P.E.N.I.S.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nareszcie wolna
Agata Włodarczyk

19 IV 2021

Zimna wojna sprawiła, że naukowcy prowadzili wiele dziwnych eksperymentów, żaden jednak nie dorastał do pięt tym, jakie w spiskowych teoriach tworzyli ludzie. A co, gdyby w jakimś niewielkim miasteczku w Illinois jednak prowadzono badania nad zdolnościami parapsychologicznymi u dzieci?

więcej »

Tajemnica złotej maczety: Przybywając do PRL-owskiego raju
Konrad Wągrowski

18 IV 2021

„U progu tajemnicy” to pierwszy zeszyt z nowego cyklu komiksowego z połowy lat 80., który miał zastąpić „Kapitana Żbika”. Okazał się jednak cyklem, który dużo więcej obiecywał, niż był w stanie czytelnikom dostarczyć.

więcej »

Włoski western (niekoniecznie spaghetti)
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

17 IV 2021

Na pytanie, co łączy Włochy ze światem dzikiego zachodu, zapewne większość odpowie, że spaghietti westerny. Jak się okazuje, nie tylko. Trzy lata przed premierą „Za garść dolarów” Sergia Leone miała bowiem premiera komiksu „Zagor”, który wreszcie ukazał się oficjalnie po polsku dzięki wydawnictwu Tore.

więcej »

Polecamy

Nowy wspaniały świat

Początki państwa polskiego:

Nowy wspaniały świat
— Marcin Osuch

Soczewica, koło, miele młyn
— Marcin Osuch

Krew, krew, flaki, śmierć
— Marcin Osuch

Uczyć nie bawiąc
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Game over, man, game over!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dużo szumu i do domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kosmos taki wielki, a Avengers malutcy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Hail Kapitanie!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Burzy zmysłów nie ma
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ubogi klon
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przyjdzie Galactus i wyrówna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pół na pół
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

A co ty robiłeś w 2013 roku?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tak niewielu decyduje za tak wielu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż twórcy

Krótko o komiksach: Avengers w odwrocie
— Andrzej Goryl

Dojrzewanie superbohatera
— Marcin Knyszyński

Ms Marvel i trójkąt miłosny nastolatków w kosmosie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kopiemy tyłek po raz drugi
— Marcin Knyszyński

Trepy vs. koty
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rodzina na swoim
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Odbezpieczony granat
— Sebastian Chosiński

Ślepa miłość
— Paweł Ciołkiewicz

Człowiek czy bestia – oto jest pytanie!
— Sebastian Chosiński

Atak z Marsa
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Włoski western (niekoniecznie spaghetti)
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po tamtej stronie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nanopandemia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dziesięć filmów Michaela Baya w jednym
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tytus, Romek i A’Tomek: The Best of Papcio Chmiel
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rockabilly, metal i RPG
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nie tędy droga
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Catwoman miała pieskie życie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Barbarzyńca hazardu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zjedz mnie, jeśli potrafisz
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.