Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

Takeshi Obata, Tsugumi Ohba
‹Bakuman #6›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBakuman #6
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2017
RysunkiTakeshi Obata
PrzekładKarolina Dwornik
Wydawca Waneko
CyklBakuman
ISBN9788380960329
Format192s. 135×195mm; obwoluta
Cena19,99
Gatunekmanga, obyczajowy
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Manga jest najważniejsza
[Takeshi Obata, Tsugumi Ohba „Bakuman #6” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Podejście młodych bohaterów serii „Bakuman” do pracy nad mangą można opisać trawestując znane powiedzenie. Manga nie jest dla nich mianowicie sprawą życia i śmierci. Jest czymś znacznie ważniejszym!

Paweł Ciołkiewicz

Manga jest najważniejsza
[Takeshi Obata, Tsugumi Ohba „Bakuman #6” - recenzja]

Podejście młodych bohaterów serii „Bakuman” do pracy nad mangą można opisać trawestując znane powiedzenie. Manga nie jest dla nich mianowicie sprawą życia i śmierci. Jest czymś znacznie ważniejszym!

Takeshi Obata, Tsugumi Ohba
‹Bakuman #6›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBakuman #6
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2017
RysunkiTakeshi Obata
PrzekładKarolina Dwornik
Wydawca Waneko
CyklBakuman
ISBN9788380960329
Format192s. 135×195mm; obwoluta
Cena19,99
Gatunekmanga, obyczajowy
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Moritaka Mashiro i Akito Takagi wytrwale dążą do realizacji marzeń. Niestety okazuje się, że łączenie pracy nad mangą z nauką w liceum nie jest łatwe. Obowiązki zawodowe i obowiązki szkolne nawarstwiają się i sprawiają, że na wszystko brakuje im czasu. Szczególnie dotkliwie odczuwa to Moritaka, który jak najszybciej chce osiągnąć wytyczony wcześniej cel – jak pamiętamy jest nim doprowadzenie do powstania anime opartej na ich mangowej serii. Młody rysownik pracuje coraz ciężej, co nie pozostaje bez wpływu na jego zdrowie. W końcu dochodzi do tego, co musiało się stać. Chłopak mdleje w swojej pracowni i trafia do szpitala. Okazuje się, że jest przepracowany, niedożywiony i ma infekcję, która wymaga usunięcia fragmentu wątroby. Jego sytuacja wygląda niezbyt optymistycznie, a on i tak najbardziej martwi się tym, że przez pobyt w szpitalu nie zdąży przygotować kolejnego rozdziału „Trapa” i tym samym zawiedzie oczekiwania swoje i swoich bliskich.
Choroba ambitnego rysownika powoduje nie lada zamieszanie. Redaktorzy magazynu „Jump”, w którym publikowana jest ich seria, muszą podjąć radykalne decyzje kierując się przede wszystkim dobrem chłopaka. Redaktor postanawia zatem zawiesić ich serię do czasu aż… obaj autorzy ukończą liceum. Dla młodych mangaków ta decyzja jest nie do przyjęcia. O ile jednak Akito Takagi jest w stanie się z nią pogodzić mając na uwadze zdrowie swojego przyjaciela, o tyle Moritaka nie ma zamiaru się poddać. Postanawia pracować nad kolejnymi rozdziałami w szpitalu i za wszelką cenę chce przekonać redaktora do zmiany decyzji. Do gry włączają się także ich znajomi publikujący własne serie. Okazuje się, że bezwzględna rywalizacja na łamach „Jumpa” nie koliduje z przyjaźnią i solidarnością. Gest młodych mangaków wydaje się być zaskakujący i ryzykowny. Czy wspólnymi siłami uda się im doprowadzić do zmiany decyzji redaktora? Czy „Trap” zostanie przywrócony? I wreszcie pytanie najważniejsze – czy ewentualne przywrócenie serii rzeczywiście jest najlepsze dla zdrowia i życia rysownika? Redaktorzy magazynu stoją w obliczu niezwykle trudnej decyzji.
Można odnieść wrażenie, że tym razem autorzy „Bakumana” koncentrują się nie tyle na kulisach funkcjonowania świata mangaków, ale podejmują problem znacznie poważniejszy i bardziej uniwersalny. W kontekście różnych komentarzy na temat etosu pracy panującego w kraju kwitnącej wiśni często pojawia się mianowicie kategoria śmierci z przepracowania. Jak pamiętamy w ten sposób zmarł właśnie wujek Moritaki, który również był mangaką. To dzięki niemu ambitny rysownik wszedł do świata mangi, a teraz zdaje się podążać tą samą, niezwykle ryzykowną drogą, która może doprowadzić go do przedwczesnej śmierci. Ambicja rysownika chwilami wykracza poza racjonalne granice. By osiągnąć swój cel jest on w stanie zaryzykować własne życie i w gruncie rzeczy właśnie to robi. Decydując się na dalszą pracę na szpitalnym łóżku kładzie na szali własne życie, a jednocześnie próbuje sam siebie jakoś uspokoić mówiąc w pewnym momencie – „Tak łatwo się nie umiera”.
„Bakuman” nadal dostarcza fascynującej wiedzy nie tylko o świecie mangaków, ale także o życiu społecznym we współczesnej Japonii. Autorzy bazując na własnych doświadczeniach kreują rzeczywistość, w której przede wszystkim liczy się ambicja, wytrwałość i uparte dążenie do celu. Jest tu jednak miejsce także na solidarność i wzajemne wspieranie się w trudnych chwilach. Rywalizacja jest ważna, ale by ewentualne zwycięstwo dawało prawdziwą satysfakcję, wszyscy muszą mieć równe szanse. Zwycięstwo spowodowane zewnętrznymi czynnikami nie jest żadnym powodem do dumy i nie przynosi radości. Młodzi mangacy, którzy na co dzień rywalizują, w sytuacji kryzysowej są w stanie nawzajem sobie pomagać. I nawet jeżeli jest to obraz nieco wyidealizowany, to i tak warto potraktować go jako inspirację do działania.
koniec
7 czerwca 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Karola los wzniosły, los podły
Tomasz Nowak

24 IX 2020

Pamiętacie Johnhny′ego Rottena wykrzykującego dramatyczne pytanie: Kto zabił Bambi? Okazuje się, że to nie jedyne prawdziwie dramatyczne pytanie popkultury. Jest choćby taki Karol. Ba, powstał poświęcony mu w całości komiks! Ale jedyna wiedza o nim pochodzi z tytułu „Mówili na niego Karol”. Nadal więc pytamy, kim on właściwie jest? A odpowiedź, że to trup wcale nas nie zadowala.

więcej »

Wracamy do Teksasu, tam nie ma ropy
Marcin Osuch

23 IX 2020

Prawie dziesięć lat temu, przy okazji serii zbiorczych „Lucky Luke’ów” w rozmiarze szkolnych zeszytów, wyraziłem nadzieję, że przyjdzie czas, gdy wszystkie te historie zostaną wydane tak jak zostały do tego stworzone, w formacie A4. Od kilku lat Egmont wznawia całą serię właśnie w tym kształcie i ostatnio przyszedł czas na tom osiemnasty – „W cieniu wież wiertniczych”.

więcej »

Cokolwiek ci zrobi, nie krzycz
Marcin Knyszyński

22 IX 2020

Dziś znowu czytamy „Sin City”. Poznaliśmy już brutalnego Marva i poharatanego psychicznie Dwighta. Obaj byli antybohaterami pełną gębą, nie różnili się zbytnio od bandziorów, którym stawiali czoła. Dziś spotkamy Johna Hartigana, pierwszego jednoznacznie pozytywnego mieszkańca Miasta Grzechu – zdecydowanie najmniej cynicznego i zepsutego. Być może dlatego cierpi najbardziej.

więcej »

Polecamy

Komiks, którego nie było

Podziemny front:

Komiks, którego nie było
— Konrad Wągrowski

Bitwa o szyny
— Konrad Wągrowski

Dobry Niemiec
— Konrad Wągrowski

Granat do studzienki, czyli najśmielsza akcja bojowa
— Konrad Wągrowski

Po twarzy poznasz konfidenta
— Konrad Wągrowski

Wybuch w burdelu
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Życie to nie manga
— Paweł Ciołkiewicz

Między młotem a kowadłem
— Paweł Ciołkiewicz

Dać z siebie wszystko
— Paweł Ciołkiewicz

Złota przyszłość
— Paweł Ciołkiewicz

Rywalizacja i szacunek
— Paweł Ciołkiewicz

Niepewność i nadzieja
— Paweł Ciołkiewicz

Marzenia i rzeczywistość
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Nic nie jest tak skomplikowane, jak się wydaje
— Paweł Ciołkiewicz

Ratunku!!! Człowieki atakują!
— Paweł Ciołkiewicz

Abrakadabra to czary i magia…
— Paweł Ciołkiewicz

Duchy umarłych
— Paweł Ciołkiewicz

My name is Brazil. Bruno Brazil
— Paweł Ciołkiewicz

Droga nienawiści to droga do pustki
— Paweł Ciołkiewicz

Czarująca feeria
— Paweł Ciołkiewicz

Witajcie w Blackwood College
— Paweł Ciołkiewicz

Nic nie może przecież wiecznie trwać
— Paweł Ciołkiewicz

Rewolwerowcy i potwory
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.