Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 stycznia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Bez przebaczenia

Esensja.pl
Esensja.pl
Wydawać by się mogło, że próba wydania przez Polaka na naszym rynku komiksu osadzonego w realiach dzikiego zachodu jest zadaniem karkołomnym i nie do zrealizowania. Niesłusznie. „Wounded: Skradzione lata” Mikołaja Spionka, który ukazał się właśnie nakładem wydawnictwa Egmont, udowadnia, że i nad Wisłą mamy coś do powiedzenia w tej tematyce.

Mikołaj Spionek
‹Wounded #1: Skradzione lata›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWounded #1: Skradzione lata
Scenariusz
Data wydaniamaj 2017
RysunkiMikołaj Spionek
Wydawca Egmont
CyklWounded
ISBN9788328118812
Format56s. 215x285 mm
Cena34,99
Gatunekwestern
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 28,47 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
„Skradzione lata” to pierwszy tom zapowiadanej trylogii, która na tyle zauroczyła szefa Egmontu Tomasza Kołodziejczaka, że ten zdecydował o jej publikacji. To już samo w sobie stanowi nobilitację, ponieważ wydawnictwo raczej nie stawia na polskich twórców. Tym razem jednak wiara w sukces musi być spora, ponieważ komiks jest bardzo elegancko wydany w twardej oprawie. Sprawia to, że na pierwszy rzut oka można pomyśleć, że mamy do czynienia z jakimś reprintem z zagranicy.
Pomyłka może być tym większa, że pomijając stronę edytorską, Mikołaj Spionek prezentuje bardzo elegancki styl rysowania, nie odbiegający poziomem od kolegów po fachu z Francji, czy zza Oceanu. Charakteryzuje go oszczędna, realistyczna kreska, która bardzo dobrze pasuje do opowiadanej historii. Owszem, miejscami można dopatrzyć się drobnych uchybień, jak chociażby kadr, w którym noga pewnej niewiasty lekkich obyczajów wydaje się trochę za gruba, lub przedstawianie twardego szeryfa o twarzy nietkniętej ani jedną zmarszczką, ale są to tylko szczegóły, które w żaden sposób nie umniejszają pracy artysty, zwłaszcza, że omawiana pozycja jest dopiero jego debiutem.
Należy też zaznaczyć, że Spionek nie ogranicza się do jednego sposobu kadrowania, a robi to w bardzo filmowy sposób, raz ukazując bohaterów od góry, innym razem od dołu, albo z punktu widzenia noża wbitego w kolano. Całość uzupełniają przyjemne, pastelowe kolory, na tle których intensywnie czerwona krew wygląda o wiele bardziej przerażająco.
A należy zaznaczyć, że jest jej sporo. „Wounded” to nie praworządna historia z morałem z główną postacią pokroju Johna Wayne′a. Zdecydowanie bliżej mu brutalnemu realizmowi spod znaku Clinta Eastwooda, ze szczególnym wskazaniem na „Bez przebaczenia”. Osobiście bardzo się z tego cieszę, ponieważ zdecydowanie bardziej lubię taki przybrudzony western, niż przaśne historie o niezachwianie prawym stróżu porządku.
Fabuła „Skradzionych lat” nie jest może zbyt rozbudowana, ale idealnie wprowadza w klimat opowieści. Oto bowiem poznajemy pewnego bezimiennego wędrowca, który przybywa do Bricktown w celu uzyskania pewnych informacji, które pomogą mu dokonać zemsty za krzywdy z przeszłości. Nie wszystko jednak idzie tak, jak to sobie zaplanował i zaczyna zostawiać za sobą coraz więcej trupów. Nie zawsze tych, którzy zasługiwali na swój los. Mamy więc do czynienia z oklepanym motywem, ale na tyle nośnym, że wciąż można bawić się, śledząc opowieści na nim zbudowane.
Niewątpliwym plusem Spionka jest jego doskonałe wyczucie westernowego klimatu, a także bezkompromisowość. Już teraz można powiedzieć, że nie znajdziemy tu ani jednej krystalicznej postaci, co całość robi tym bardziej interesującą. Sam tytuł serii wskazuje, że nie jest to pozycja dla najmłodszego czytelnika. „Wounded” po angielsku znaczy „ranny”, ale doszukuję się tu również nawiązania do słynnej Masakry nad Wounded Knee. Tak mówi się o wydarzeniach z 29 grudnia 1890 roku, kiedy to armia Stanów Zjednoczonych dokonała rzezi Indian Wielkich Równin. Zginęło wtedy około 300 Indian, z czego co najmniej dwie trzecie stanowiły kobiety i dzieci. Eskalacja przemocy była tak duża, że na 25 zabitych żołnierzy amerykańskich, wielu zginęło od kul strzelających na oślep innych wojskowych. Nie zdziwiłbym się, gdyby w ostatnim tomie trylogii Spionek zaserwował nam równie porażający obraz wojennej psychozy. Przyznam, że nie mogę się doczekać, czy te przypuszczenia są słuszne.
koniec
15 czerwca 2017
dodajdo

Komentarze

16 VI 2017   22:30:01

Recenzja bardzo zachęcająca, ale wydarzenia w Wounded Knee miały miejsce chyb aw w 1890 r., a nie w 1980

17 VI 2017   10:21:26

Chyba tak... Poprawiliśmy, dziękuję za spostrzegawczość.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Barbarzyńska przyjemność
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

20 I 2018

Inwazja kolekcjonerskich serii komiksowych trwa. Przed chwilą DeAgostini wystartowało z „Gwiezdnymi wojnami”, natomiast z końcem minionego roku Hachette opublikowało pierwszy tom „Conan Barbarzyńca. Kolekcja”.

więcej »

Przejąć władzę nad wszechświatem
Paweł Ciołkiewicz

17 I 2018

Szósty tom zbiorczego wydania „Storma” zawiera kontynuację „Kronik Pandarwiańskich”. Współpraca Lawrence’a z Lodewijkiem układa się coraz lepiej, a Pandarwia staje się coraz bardziej intrygującym miejscem, w którym nie brakuje żądnych władzy szaleńców. Po Marduku poznajemy bowiem dwóch braci walczących ze sobą o władzę nad Aromaterą.

więcej »

Esensja czyta dymki: Styczeń 2018
Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

15 I 2018

W styczniowych króciakach komiksowych najnowszy „Usagi” i kilka starszych pozycji.

więcej »

Polecamy

Koniec nieskończoności

Marvel:

Koniec nieskończoności
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nieskończoność megalomanii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostatnie łowy doktora Octopusa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przeczytać Panterę i zapomnieć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pokręcony komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Tegoż autora

Barbarzyńska przyjemność
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nowa nadzieja w Kolekcji
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rozrywka ociekająca krwią
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Deficyt Asteriksa w Asteriksie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mokre sny apetycznej świnki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Złap bakcyla na Gaudiego
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

15 najlepszych filmów George'a Romero i Tobe Hoopera
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Smutny komiks o kontestacji
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Adaptacja komiksowa, która igra z ogniem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nie taki wampir straszny jak o nim mówią
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.