Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Charlie Adlard, Robert Kirkman
‹Żywe trupy #25: Bez odwrotu›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŻywe trupy #25: Bez odwrotu
Scenariusz
Data wydaniastyczeń 2017
RysunkiCharlie Adlard
Wydawca Taurus Media
CyklŻywe trupy
ISBN9788364360947
Format144s. 170x260 mm
Cena43,00
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Samotność przywódcy
[Charlie Adlard, Robert Kirkman „Żywe trupy #25: Bez odwrotu” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W jubileuszowym albumie (25!) „Żywych trupów” czytelnik nie uświadczy ani jednego zombiaka. Ale nie ma powodów do zmartwień gdyż scenarzysta Robert Kirkman jest mistrzem narracji i w stworzonym przez siebie świecie bez problemu potrafi stworzyć atmosferę pełną dramatyzmu.

Marcin Osuch

Samotność przywódcy
[Charlie Adlard, Robert Kirkman „Żywe trupy #25: Bez odwrotu” - recenzja]

W jubileuszowym albumie (25!) „Żywych trupów” czytelnik nie uświadczy ani jednego zombiaka. Ale nie ma powodów do zmartwień gdyż scenarzysta Robert Kirkman jest mistrzem narracji i w stworzonym przez siebie świecie bez problemu potrafi stworzyć atmosferę pełną dramatyzmu.

Charlie Adlard, Robert Kirkman
‹Żywe trupy #25: Bez odwrotu›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŻywe trupy #25: Bez odwrotu
Scenariusz
Data wydaniastyczeń 2017
RysunkiCharlie Adlard
Wydawca Taurus Media
CyklŻywe trupy
ISBN9788364360947
Format144s. 170x260 mm
Cena43,00
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Dwudziesty piąty tom „Bez odwrotu” kontynuuje kwestie z poprzedniego albumu „Życie i śmierć”. Społeczność, na której czele stoi Rick Grimes czyni kolejne kroki w kierunku odbudowania cywilizacji zniszczonej przez pojawienie się na świecie żywych trupów. Po niezwykle trudnych początkach, gdy Grimes z synem Carlem i grupą przyjaciół byli łatwym łupem zarówno dla szwędaczy (jak nazywano zombie) jak i zdegenerowanych band, nastąpiła stabilizacja. Proces budowy sieci ogrodzonych osiedli, do których przybywali kolejni mieszkańcy, osiągnął efekt kuli śnieżnej. Mając dużą populację, własną produkcję żywności, ba, nawet będąc w stanie konstruować broń palną społeczność Grimesa mogła się nie obawiać zbrojnych band. Konieczność zapewnienia środków do życia z definicji ograniczała liczebność takich grup. Aż do pojawienia się „szeptaczy”. Zmieniły się zasady gry i to w sposób drastyczny. Okazało się, że szeptacze, odziani w skóry zombie(!) nie muszą się obawiać tych ostatnich. Co więcej, znaleźli sposób na sterowanie gigantycznym stadem umarlaków. Stadem tak dużym, że nawet Rick Grimes i jego społeczność nie mieliby szans w starciu z nim. Na szczęście, szeptacze kierujący się dosyć specyficznymi zasadami nie dążyli do konfrontacji. Do czasu. Pod koniec poprzedniego tomu dochodzi do masakry kilkunastu członków grupy Grimesa. Ludzie są wściekli i żądają natychmiastowego odwetu. Jednocześnie ich gniew kieruje się ku Lydii, dziewczynie Carla a jednocześnie córce Alfy, przywódczyni szeptaczy. Rick staje przed dramatycznymi wyborami. Z jednej strony chce zapewnić bezpieczeństwo Carlowi i Lydii, z drugiej strony ma pełną świadomość, że jego ludzie mają niewielkie szanse w walce z szeptaczami i ich stadem. Jednocześnie brak działań może doprowadzić do utraty władzy na rzecz kogoś, kto podejmie się przeprowadzenia vendetty. Wszystkim, łącznie z Rickiem puszczają nerwy. Społeczność wrze, zaczynają się powtarzać nieprzyjemne incydenty. I chyba tylko Rick zdaje sobie sprawę z tego, że cała ta sytuacja stanowi najpoważniejsze ze wszystkich dotychczasowych zagrożeń dla odtworzonego z takim wysiłkiem niewielkiego ogniska cywilizacji. Aby ją uchronić Rick jest gotowy pójść po pomoc do samego diabła. I idzie. Tym diabłem jest nie kto inny jak Negan, trzymany w odosobnieniu brutalny były przywódca jednej z band, która dołączyła do społeczności Girmesa.
Takie rozegranie problemu narastającego napięcia to majstersztyk w wykonaniu Kirkmana. Bardzo udanie wypada też sama rozmowa między Neganem i Rickiem. Wspominałem zresztą o tym nie raz, że rzeczowe i realistyczne dialogi to bardzo mocna strona tego komiksu. Niestety, jak to ostatnio Kirkman ma w zwyczaju, nie dane będzie czytelnikowi zobaczyć wyników tych dyskusji. Podobnie jaki kilka ostatnich tomów, „Bez odwrotu” kończy się suspensem. Czyli czekamy na kolejny tom, bo wygląda na to, że wątek szeptaczy będzie eksploatowany jeszcze przez jakiś czas. Póki co, z korzyścią dla czytelników.
koniec
7 lipca 2017

Komentarze

13 VII 2017   12:28:39

Czyżby głowy zatknięte na kijach nie liczyły się jako zombie?

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Szekspir w parku, metro w likwidacji
Agnieszka ‘Achika’ Szady

29 XI 2021

Świat „Blacksada” to Ameryka wczesnych lat 50., dla niepoznaki ukryta pod ezopową maską. Choć były to czasy początku prosperity i welfare state, Guarnido w każdym tomie wyciąga coraz to inne mroczne i brudne strony. No cóż, w końcu to kryminał noir…

więcej »

Klasyka przygodowa: Go east!
Marcin Osuch

28 XI 2021

Można długo dyskutować na temat tego, która powieść Juliusza Verne’a jest najpopularniejsza. Bez wątpienia jednak „W 80 dni dookoła świata” będzie w ścisłej czołówce. A w przeciwieństwie do omawianych wcześniej „Wyspy skarbów” i „Podróży Gulliwera”, jest wielce prawdopodobne, że duża część czytelników Esensji (i nie tylko) ma za sobą lekturę tej książki.

więcej »

Ach, ta Cicca!
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

27 XI 2021

Jedno jest pewne: adnotacja, że trzeci tom serii „Cicca Dum-Dum” (tak, jak poprzednie) jest przeznaczony dla dorosłego czytelnika, nie jest wcale przesadzona. Na każdej stronie znajdziecie tu bowiem porcję większej lub mniejszej pikanterii.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Ale to jest nasz sukinsyn
— Marcin Osuch

Narzędzie zemsty
— Marcin Osuch

Człowiek, zwierzę w świecie zombie
— Marcin Osuch

Zmiana warty
— Marcin Osuch

Nowy początek?
— Marcin Osuch

Wojna w piekle
— Marcin Osuch

Czekamy na następny tom
— Marcin Osuch

A mury runą
— Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Październik 2011
— Esensja

Życie za murem
— Marcin Osuch

Tegoż autora

Piękne „nic”
— Marcin Osuch

Koniec, po prostu
— Marcin Osuch

Bohaterowie nie zawsze wygrywają
— Marcin Osuch

Znacie? Tak się Wam tylko wydaje
— Marcin Osuch

10 naj… : Wehikuły czasu
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fajne te dodatki, ale…
— Marcin Osuch

Serce Hegemona
— Marcin Osuch

Największy koszmar Garfielda
— Marcin Osuch

Nie tylko dla wychowanych w PRL
— Marcin Osuch

Fotorelacja z wystawy prac Grzegorza Rosińskiego
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.