Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 kwietnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCIV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe (wybrane)

więcej »

Koren Shadmi
‹Maniak miłości›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułManiak miłości
Scenariusz
Data wydania18 września 2017
RysunkiKoren Shadmi
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
ISBN9788365527509
Format224s. 170x240 mm
Cena79,00
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Miłość w czasach internetu
[Koren Shadmi „Maniak miłości” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Życie młodego singla w Nowym Yorku nie jest łatwe. Zawód miłosny sprawia, że K pogrąża się w nałogu… randkowania. Za namową kumpla zakłada konto na portalu Lovebug i rzuca się w wir „miłosnych” przygód, które niestety czynią go coraz bardziej nieszczęśliwym.

Paweł Ciołkiewicz

Miłość w czasach internetu
[Koren Shadmi „Maniak miłości” - recenzja]

Życie młodego singla w Nowym Yorku nie jest łatwe. Zawód miłosny sprawia, że K pogrąża się w nałogu… randkowania. Za namową kumpla zakłada konto na portalu Lovebug i rzuca się w wir „miłosnych” przygód, które niestety czynią go coraz bardziej nieszczęśliwym.

Koren Shadmi
‹Maniak miłości›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułManiak miłości
Scenariusz
Data wydania18 września 2017
RysunkiKoren Shadmi
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
ISBN9788365527509
Format224s. 170x240 mm
Cena79,00
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
K jest grafikiem mieszkającym na Brooklynie. Zajmuje się tworzeniem filmów animowanych. Wspólnie z ze swoim kumplem - Brianem wynajmuje mieszkanie i wiedzie sobie beztroskie życie typowego, wielkomiejskiego singla. Wszystko zmienia się, gdy poznaje Michelle. Burzliwy związek kończy się jednak po niespełna dwóch latach pozostawiając w psychice K głębokie rany. Od czego jednak są przyjaciele. Brian postanawia osłodzić nieco gorycz rozstania i zakłada K konto na Lovebugu – portalu randkowym. Sam jest już – można powiedzieć – starym wyjadaczem. Z randkowania uczynił swoistą sztukę, do perfekcji opracowując schematy i algorytmy gwarantujące mu satysfakcjonujące (czytaj: zakończone upojnym seksem) spotkania z kobietami. K początkowo nie jest do tego pomysłu zbyt entuzjastycznie nastawiony, ale z czasem przekonuje się do korzyści wynikających z mediów społecznościowych.
Komiks „Maniak miłości” stanowi zapis ponadrocznej, niezwykle burzliwej i wypełnionej spotkaniami z przeróżnymi kobietami, przygody K z portalem randkowym. Obserwujemy tu proces stawania się ekspertem w dziedzinie umawiania się z dziewczynami. Stopniowo K – podobnie jak Brian – wypracowuje skomplikowane algorytmy i wzory pozwalające na możliwie efektywne randkowanie. Kolejne dziewczyny pojawiają się i znikają dzień po dniu. Niestety wraz ze zdobywaniem technicznej biegłości, K zaczyna odczuwać coraz większą pustkę i zagubienie. Po okresie krótkiej euforii, w którym posunął się nawet do tego, że zrezygnował z usług swojej psychoterapeutki, popada w apatię i przygnębienie. Okazuje się, że nowy styl życia nie do końca mu odpowiada. Niestety jeszcze bardziej odpychająca wydaje się możliwość powrotu do starych zwyczajów. Choć coraz bardziej doskwiera mu ten wewnętrzny przymus randkowania, to nie może się od niego uwolnić. Pomimo tego, że – jak sam twierdzi – jest coraz bardziej nieszczęśliwy trwa w tym stanie i nie potrafi zdobyć się na rezygnację z takiego życia.
Koren Shadmi z wdziękiem, lekkością i sporym poczuciem humoru portretuje przygnębiające w gruncie rzeczy życie K oraz jego rówieśników. „Maniaka miłości” można odczytywać jako satyrę na życie współczesnych młodych ludzi żyjących w wielkich miastach. Pogoń za sukcesem, dążenie do wygodnego życia, strach przed odpowiedzialnością i odrzucenie możliwości jakiegokolwiek zaangażowania to główne wyznaczniki pokolenia sportretowanego na planszach komiksu. Jeśli dodamy do tego bezkrytyczne korzystanie z „dobrodziejstw” płynących z mediów społecznościowych, uzyskamy obraz życia zupełnie pozbawionego tradycyjnych ograniczeń i zasad. W tym świecie, jak trafnie podsumowuje to siostra głównego bohatera „przygruchanie sobie kogoś na noc to jak zamówienie chińszczyzny na dowóz”. Może jest łatwe i wygodne, ale jednocześnie przyczynia się do upadku pewnych wartości i strywializowania uczuć. Autor nie ubolewa jednak nad tymi zmianami, lecz stara się je przedstawić możliwie rzetelnie, a jednocześnie w interesującej dla czytelnika formie. Wyrobienie sobie zdania n temat tych zjawisk zostaje już po stronie odbiorcy. Pod względem graficznym komiks prezentuje się bardzo ciekawie. Shadmi łączy akwarele z kredkami uzyskując efekt kojarzący się nieco z ilustracjami zawartymi w książkach dla dzieci. Ciepłe, pastelowe barwy wzmacniają ten efekt i sprawiają, że życie młodych nowojorczyków sprawia wrażenie niezwykle atrakcyjnego, niemal bajkowego.
„Maniaka miłości” można czytać jako zapis moralnego upadku młodego człowieka zagubionego w świecie nowych możliwości, ale równie dobrze można w nim widzieć po prostu zdystansowaną próbę uchwycenia jednego z bardziej interesujących aspektów współczesnego, dynamicznie zmieniającego się świata. Nowe style życia, nowoczesne podejście do problematyki związków damsko-męskich, zmiana statusu rodziny to zjawiska coraz bardziej widoczne i najwyraźniej nieuchronne. Z pewnością nowojorscy trzydziestolatkowie nie mogą być tu w pełni reprezentatywni, ale wydaje się, że dręczące ich rozterki i dylematy stają się coraz bardziej uniwersalne. Koren Shadmi portretuje je, przejaskrawiając oczywiście pewne zdarzenia, w interesujący i często zabawny sposób. Choć, jeśli chwilę się nad tym zastanowić to nie ma w tym komiksie nic zabawnego.
koniec
22 września 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zemsta jest słodka
Paweł Ciołkiewicz

1 IV 2020

Jennifer, jej japońska towarzyszka Kita oraz żyjąca na londyńskich ulicach Pickles znalazły się między młotem a kowadłem. Z jednej strony osacza je demoniczny komisarz Kurb będący na usługach królowej Wiktorii, z drugiej zaś nęka grupa weteranów wojennych bawiących się w Indian pod przywództwem ojca Jennifer – pułkownika Winterfielda. Mimo tego, a może właśnie na przekór wszystkiemu, trzy kobiety kontynuują swoje dzieło zemsty.

więcej »

Bunt skończony
Tomasz Nowak

31 III 2020

W pojawiającej się co jakiś czas fabularnej stagnacji Obcych wyczekujemy nieustannie powiewów świeżości. Pierwszy tom „Aliens: Bunt” jej umiarkowaną dozę dostarczył. Tym samym oczekiwania wobec kontynuacji nabrzmiały trochę za bardzo: druga cześć spełniła je tylko po części.

więcej »

Nienazwane
Marcin Knyszyński

30 III 2020

Trzeci i ostatni tom „Providence” Alana Moore’a i Jacena Burrowsa jest nie tylko kontynuacją tomu drugiego. To również zamknięcie i podsumowanie „Neonomiconu”, pierwszego komiksu Moore’a skupiającego się na literaturze i kulturowym dziedzictwie Howarda Philipsa Lovecrafta. Wracamy do Nowej Anglii roku 1919 i wraz z głównym bohaterem kontynuujemy poszukiwania prawdziwego oblicza Ameryki. Wiemy już, że znajdziemy o wiele więcej.

więcej »

Polecamy

Magia w przewodach

Niekoniecznie jasno pisane:

Magia w przewodach
— Marcin Knyszyński

Komiks nadmiaru
— Marcin Knyszyński

Śledztwo trwa!
— Marcin Knyszyński

Głębokie rozczarowanie
— Marcin Knyszyński

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Zemsta jest słodka
— Paweł Ciołkiewicz

Nowy, wspaniały świat?
— Paweł Ciołkiewicz

Marsjanie atakują
— Paweł Ciołkiewicz

Dranie z Południa
— Paweł Ciołkiewicz

Człowiek i maszyna
— Paweł Ciołkiewicz

Gra pozorów
— Paweł Ciołkiewicz

Podążaj za Białym Królikiem
— Paweł Ciołkiewicz

Czas na przygodę
— Paweł Ciołkiewicz

Nowy wspaniały świat
— Paweł Ciołkiewicz

„Chcę przetrwać w twojej sztuce”
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.