Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 stycznia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Parszywa eskadra

Esensja.pl
Esensja.pl
Niedaleka przyszłość, kosmos, wojsko. Początek „Universal War One” bardzo mocno przypomina kultową „Wieczną wojnę” Marvano i Haldemana. Ale tak jest tylko przez kilkanaście pierwszych stron. Denis Bajram wykorzystał kilka zgranych motywów aby po chwili uciec w sobie tylko znane zakątki Układu Słonecznego.

Fred Bajram
‹Universal War One #1 (wyd. zbiorcze)›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUniversal War One #1 (wyd. zbiorcze)
Scenariusz
Data wydaniaczerwiec 2017
RysunkiFred Bajram
PrzekładWojciech Birek
KolorFred Bajram
Wydawca Elemental
CyklUniversal War One
ISBN978-83-947324-1-7
Format168s. 215×290mm; oprawa twarda
Cena99,00
GatunekSF
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 106,47 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Rzecz rozgrywa się pod koniec bieżącego stulecia. Ludzkość za pomocą napędu antygrawitacyjnego opanowała Układ Słoneczny. Ale historia lubi się powtarzać. Tak jak wszystkie kolonie, hiszpańskie, brytyjskie, francuskie i inne, prędzej czy później postanowiły oderwać się od metropolii tak i świecie przyszłości zaczęły działać polityczne siły odśrodkowe. Interesy CIC (Konfederacja Kolonii Przemysłowych) i Federacji Ziem Zjednoczonych zaczynają się rozjeżdżać a jednocześnie wygląda na to, że pamięć o hekatombach dwóch wojen światowych sprzed półtora wieku zatarła się. Skutek jest taki, że zniknęły hamulce przed użyciem broni, które przyjęło się nazywać „ostatecznymi” (wiecie – bomba atomowa, Gwiazda Śmierci). I taka broń została użyta w świecie Universal War One. Jak wiadomo (z wydanego w zeszłym roku drugiego tomu zbiorczego cyklu) jest nią słynny wormhole czyli mała czarna dziura. Już na samym początku mamy okazję zobaczyć w akcji głównych bohaterów czyli członków eskadry Purgatory (ang. czyściec) w trakcie badania tajemniczego fenomenu, który pojawił się w okolicy Urana. I od razu tutaj ujawnia się to, co jest największym atutem i motorem całego komiksu czyli różnice w charakterach poszczególnych bohaterów. Część z nich mieliśmy okazję poznać we wspomnianym drugim tomie, niektórzy, z przyczyn obiektywnych do drugiego tomu nie dotrwali. Dowódcą eskadry jest June Williamson pasująca bardziej na opiekunkę niemowlaków a nie oficera floty. Jej przeciwieństwem jest Amina, wywodząca się rodziny muzułmańskiej, która do floty wstąpiła wbrew woli ojca. Męską część zespołu otwiera tchórzliwy acz wrażliwy Mario Delgado. John „Balti” Baltimore to najodważniejszy i jednocześnie najmniej roztropny członek eskadry. Pyskaty i dosyć nerwowy Edward Kalish Warrington jest „Einsteinem” zespołu, co może być przydatne gdy się spotyka czarną dziurę. Najmniej sympatyczne wrażenie z całej ekipy sprawia Milorad i rzeczywiście będą z nim kłopoty. Komplet domyka Kate, która podobnie jak Williamson nie pasuje do reszty eskadry. Córka admirała von Richtburga, jako jedyna nie dostała przydziału do eskadry za wcześniejsze „zasługi”. Bo trzeba wiedzieć, że nabór do tej jednostki był wzorowany na „Parszywej dwunastce”. Oczywiście grzechy, wykroczenia czy nawet zbrodnie poszczególnych postaci zostały tak przedstawione, żeby czytelnik zachował do nich odpowiedni poziom sympatii. I właśnie ich charaktery bardziej niż rozkazy, czy działania wroga napędzają fabułę. Po dosyć długim wprowadzeniu, które kończy się z jednej strony zniszczeniem sporego kawałka pierścieni Saturna a z drugiej swoistą spowiedzią członków Purgatory z wcześniejszych win, zaczyna się właściwa akcja. Rozpoczyna ją Balti, który czuje niedosyt po akcji z Saturnem i podejmuje kolejną próbę spenetrowania czarnej ściany wormhole’a. Powraca po chwili umierający ale w nie swoim statku. Bajram zaczyna swoją zabawę z czasem i robi to całkiem sprawnie. Nie wszystkie wyjaśnienia odnośnie fizycznej natury wormhole’a, przekazywane nam słowami Kalisha, brzmią wiarygodnie ale to tylko rozrywkowy komiks a nie „Krótka historia czasu”. Ale już koncept z różnym upływem czasu w różnych „warstwach” czarnej dziury przedstawiony jest logicznie i jest bardzo sprawnie wykorzystany w akcji. Przypomina to nieco scenę z „Hyperiona” Simmonsa, w której Chyżwar przebywając w czasoprzestrzeni „szybkiego” czasu zabija przeciwników zanim ci zorientują się, że cokolwiek im grozi.
Okazuje się, że Purgatory bawiąc się czasem doświadczyła nie tylko różnego upływu czwartego wymiaru. Czarna dziura umożliwiła im także podróż w przeszłość. Oczywiście pojawił się stary problem paradoksu czasowego. W tym wypadku Bajram okazuje się być zwolennikiem swoistego fatalizmu – co ma się wydarzyć to się wydarzy. Niezależnie od niezwykłych perturbacji eskadry Purgatory, Bajram rozwija w tle wątek konfliktu między CIC a Federacją Ziem Zjednoczonych. Będzie on główną osią intrygi drugiego tomu cyklu jako, że zagrożona zostanie bezpośrednio Ziemia. Niby wiadomo jak się to wszystko skończy ale dzięki temu, że cała historia jest wielowymiarowa to czytelnik nadal ma niezłą zabawę. Zresztą, w tym komiksie i tak do końca nie jest pewne co było najpierw a co potem.
Trzeba przyznać, że Denis Bajram jest twórcą kompletnym. Panuje w pełni nad stroną graficzną komiksu jak i jego scenariuszem. Jego wizje artystyczne przywodzą na myśl sceny z takich klasyków gatunku jak „Odyseja kosmiczna” czy „Gwiezdne wojny”. Dotyczy to zarówno samych rysunków jak i kompozycji strony. Obcowanie z jego grafiką to czysta przyjemność, zwłaszcza dla fana s-f. Dodatkową atrakcja, podobnie jak w poprzednich tomach (UW1 i UW2) jest całkiem spora ilość materiałów dodatkowych, rysunków, szkiców, komentarzy odautorskich. Poziomowi edytorskiemu trudno byłoby coś zarzucić.
koniec
9 października 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Barbarzyńska przyjemność
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

20 I 2018

Inwazja kolekcjonerskich serii komiksowych trwa. Przed chwilą DeAgostini wystartowało z „Gwiezdnymi wojnami”, natomiast z końcem minionego roku Hachette opublikowało pierwszy tom „Conan Barbarzyńca. Kolekcja”.

więcej »

Przejąć władzę nad wszechświatem
Paweł Ciołkiewicz

17 I 2018

Szósty tom zbiorczego wydania „Storma” zawiera kontynuację „Kronik Pandarwiańskich”. Współpraca Lawrence’a z Lodewijkiem układa się coraz lepiej, a Pandarwia staje się coraz bardziej intrygującym miejscem, w którym nie brakuje żądnych władzy szaleńców. Po Marduku poznajemy bowiem dwóch braci walczących ze sobą o władzę nad Aromaterą.

więcej »

Esensja czyta dymki: Styczeń 2018
Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

15 I 2018

W styczniowych króciakach komiksowych najnowszy „Usagi” i kilka starszych pozycji.

więcej »

Polecamy

Koniec nieskończoności

Marvel:

Koniec nieskończoności
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nieskończoność megalomanii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostatnie łowy doktora Octopusa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przeczytać Panterę i zapomnieć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pokręcony komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Gotowy materiał na niezły film s-f
— Marcin Osuch

Zabawa w czasie i przestrzeni
— Marcin Osuch

Ciemność = czasoprzestrzeń
— Tomasz Sidorkiewicz

Tegoż autora

Remanent filmowy 2017
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Grzegorz Fortuna, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Seks taumiczny
— Marcin Osuch

Raczej uczy niż bawi
— Marcin Osuch

Przyjaciel Burlog
— Marcin Osuch

W twoim wieku też byłam głupia
— Marcin Osuch

Seksualność Sandżarrów
— Marcin Osuch

Marzenie rysownika
— Marcin Osuch

Tintin nienarysowany
— Marcin Osuch

Niech szlag trafi paradoksy czasowe
— Marcin Osuch

Narzędzie zemsty
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.