Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 listopada 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Cliff Chiang, Brian K. Vaughan
‹Paper Girls #1›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPaper Girls #1
Tytuł oryginalnyPaper Girls Vol. 1
Scenariusz
Data wydania13 września 2017
RysunkiCliff Chiang
PrzekładBartosz Sztybor
Wydawca Non Stop Comics
CyklPaper Girls
ISBN978-83-8110-173-8
Format144s. 170×260mm
Cena40,—
Gatunekobyczajowy, SF
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 40,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Gazeciary
[Cliff Chiang, Brian K. Vaughan „Paper Girls #1” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Komiks Briana K. Vaughana i Chrisa Chianga „Paper Girls” nie bez kozery porównywany jest do serialu „Stranger Things”. Grupka dzieciaków na rowerach i nadprzyrodzone tajemnice, a wszystko to w scenerii lat 80., czyli w czasach, kiedy przeciętny redaktor Esensji sam był w wieku głównych bohaterek.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gazeciary
[Cliff Chiang, Brian K. Vaughan „Paper Girls #1” - recenzja]

Komiks Briana K. Vaughana i Chrisa Chianga „Paper Girls” nie bez kozery porównywany jest do serialu „Stranger Things”. Grupka dzieciaków na rowerach i nadprzyrodzone tajemnice, a wszystko to w scenerii lat 80., czyli w czasach, kiedy przeciętny redaktor Esensji sam był w wieku głównych bohaterek.

Cliff Chiang, Brian K. Vaughan
‹Paper Girls #1›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPaper Girls #1
Tytuł oryginalnyPaper Girls Vol. 1
Scenariusz
Data wydania13 września 2017
RysunkiCliff Chiang
PrzekładBartosz Sztybor
Wydawca Non Stop Comics
CyklPaper Girls
ISBN978-83-8110-173-8
Format144s. 170×260mm
Cena40,—
Gatunekobyczajowy, SF
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 40,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Co w połowie lat 80. robiła przeciętna dwunastolatka z przeciętnego miasta w Polsce? Grała w gumę, naciągała rodziców na gumy donaldówy w Pewexie i wpisywała koleżankom wierszyki do pamiętnika (wklejenie obok wierszyka papierka z komiksem z rzeczonej gumy było dowodem wielkiej przyjaźni). W USA w tym czasie dzieciaki słuchały muzyki z walkmanów, rozwoziły gazety po swojej dzielnicy, a czasem pomagały zabłąkanym kosmitom zatelefonować do domu. Mogły też stykać się ze znacznie groźniejszymi przejawami niesamowitości – i o tym właśnie opowiada „Paper Girls”.1)
Erin Tieng wstała o czwartej rano i zabiera się za rozwożenie prasy (późniejsze wydarzenia sugerują, że to jej debiut w tym fachu). Jest jeszcze niemal kompletnie ciemno, bo mamy pierwszy dzień listopada – tuż po Halloween, co ma istotne znaczenie, bo po okolicy kręci się jeszcze trochę przebierańców i nieraz na pierwszy rzut oka nie można rozpoznać, czy ma się do czynienia z kumplem ze szkoły, czy z istotą z innego wymiaru. Później staje się to bardziej oczywiste, ponieważ kumple ze szkoły nie mają zmutowanych twarzy ani futurystycznej broni i nie latają na ogromnych pterodaktylach. Natomiast całkowitą zagadką pozostaje fakt, co się właściwie dzieje, jakie zamiary mają dziwaczni przybysze i czemu jedni tak zawzięcie ścigają drugich. Nawet to, że oglądamy przebitki niejako z zaplecza ich działalności, niczego nie wyjaśnia.
Fabuła toczy się bardzo szybko, przy czym wrzuca nas od razu w środek opowieści, nie dowiadujemy się niczego o Erin oprócz tego, że ma młodszą siostrę i mieszka w przeciętnie zamożnym domu. O Tiffany i KJ nie dowiadujemy się zupełnie nic, z kolei ich nieformalna przywódczyni Mac (ta z ufarbowanymi na różowo włosami i nieodłącznym papierosem) najwyraźniej pochodzi z niezbyt ciekawej rodziny, skoro – jak sama twierdzi – ojciec i macocha poznali się na spotkaniach Anonimowych Alkoholików. Nawiasem mówiąc, owa macocha oraz przygodnie spotkany policjant to jedyni, oprócz tajemniczych przybyszów, dorośli, jakich oglądamy w komiksie. Dzieciaki zdane są tylko na siebie, ulice puste, telefon nie działa… Od czasu do czasu widzimy też koszmarno-surrealistyczne sny Erin, które pogłębiają wrażenie nierzeczywistej grozy. Na dodatek pewne elementy zdają się sugerować, że wizje te mają jakieś znaczenie. Dlaczego kilka razy pojawia się w nich jabłko i co ma ono wspólnego z logo firmy Apple oraz budzikiem przywódcy „najeźdźców”?
Komiks rysowany jest wyrazistą, realistyczną kreską i kolorowany równymi, płaskimi plamami barw z przewagą błękitów (w końcu akcja dzieje się nocą) oraz różu. Dodać trzeba, że duża pochwała należy się tłumaczowi Bartoszowi Sztyborowi: dialogi brzmią żywo i naturalnie, a największym wyzwaniem musiało być przełożenie języka jeźdźców pterodaktyli, który jest oryginalną mieszanką skrótów oraz „starodawnej” stylistyzacji: „Wiem-nie jak waści kryły się tenczas, ale to K.O.niec paniczki” czy „Pozwolenie, ab zacząć ultimo”2) to jedne z mniej dziwnych zdań.
Komiks kończy się efektownym zwrotem akcji, który wprowadza dodatkowe zagadki. Przyznam, że z niecierpliwością będę oczekiwać ich rozwiązania.
koniec
19 października 2017
1) Decyzja wydawnictwa Non Stop Comics, by wszystkie tytuły pozostawiać w oryginale, jest dla mnie co najmniej niezrozumiała.
2) „Ab” to nie literówka – w każdym razie nie moja. Co ciekawe, znalezione w internecie oryginalne teksty nie wykazują inspiracji językiem Szekspira, a raczej jakimś kalekim slangiem.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Czy warto dać się zjeść?
Sebastian Chosiński

20 XI 2019

Awanturniczo-przygodowa seria Jeana Dufaux powoli zbliża się do końca. „Kanibale” to przedostatni tom „Barakudy”. Nic więc dziwnego, że scenarzysta robi wszystko, co możliwe, aby podnieść poziom napięcia. W tym przypadku oznacza to wprowadzenie na arenę wydarzeń wyjątkowo okrutnego czarownika, za plecami którego czają się tytułowi kanibale.

więcej »

Cztery teasery
Marcin Knyszyński

18 XI 2019

Już we wrześniu 2018 roku wydawnictwo Detective Comics rozpoczęło świętowanie trzydziestego jubileuszu „Sandmana” – jednego z najważniejszych dzieł, jakie kiedykolwiek pojawiły się w historii komiksu. Z tej okazji właśnie Neil Gaiman i zaproszeni przez niego artyści wystartowali z czterema nowymi seriami opatrzonymi wspólnym szyldem – „The Sandman Universe”.

więcej »

Pod powierzchnią
Marcin Knyszyński

15 XI 2019

Drugi tom „Providence” jest dokładnie tym, czego się spodziewaliśmy po lekturze pierwszego. Główny bohater, dziennikarz „Heralda” o nazwisku Robert Black, kontynuuje swą podróż po Nowej Anglii w poszukiwaniu materiałów do „Great American Novel”, którą bardzo chce napisać. I co znajduje?

więcej »

Polecamy

Roślinny kryzys tożsamości

Niekoniecznie jasno pisane:

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Rozgrzewka do tańca rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Krótko o komiksach: Nie będziesz pierwszym, którego zabiłam, kumasz?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ściga nas uzbrojona rysowniczka komiksów!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Powrót do przeszłości
— Paweł Ciołkiewicz

Wszyscy ludzie po trzydziestce to potwory
— Paweł Ciołkiewicz

Esensja czyta dymki: Styczeń 2018 (2)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż autora

Tak naprawdę nie dzieje się nic, i nie stanie się nic aż do końca
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Budowanie to radość…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Noc Kultury 2019 w Lublinie – fotorelacja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

A może rzucić to wszystko i wyjechać w kosmos?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cudowne lata (oj, lata, lata – jak szalona)
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Marvel” znaczy „coś cudownego”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Inspektor Ishida na tropie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Spider-Manowie wszystkich wymiarów, łączcie się!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nie tylko klata
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Oklejeni plasterkami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.