Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 maja 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Ryu Fujisaki, Fuyumi Ono
‹Shi Ki #1›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułShi Ki #1
Scenariusz
Data wydaniawrzesień 2017
RysunkiRyu Fujisaki
Wydawca Waneko
CyklShi Ki
ISBN978-83-8096-263-7
Gatunekgroza / horror, manga
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Krąg śmierci
[Ryu Fujisaki, Fuyumi Ono „Shi Ki #1” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Shi ki” to nowa mroczna opowieść grozy w ofercie wydawnictwa Waneko. Podczas upalnego lata w małej wiosce położonej gdzieś w górach zaczynają umierać ludzie. Czy w Sotobie rozpoczyna się jakaś epidemia? A może wyjaśnienie zagadki jest znacznie bardziej złowieszcze?

Paweł Ciołkiewicz

Krąg śmierci
[Ryu Fujisaki, Fuyumi Ono „Shi Ki #1” - recenzja]

„Shi ki” to nowa mroczna opowieść grozy w ofercie wydawnictwa Waneko. Podczas upalnego lata w małej wiosce położonej gdzieś w górach zaczynają umierać ludzie. Czy w Sotobie rozpoczyna się jakaś epidemia? A może wyjaśnienie zagadki jest znacznie bardziej złowieszcze?

Ryu Fujisaki, Fuyumi Ono
‹Shi Ki #1›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułShi Ki #1
Scenariusz
Data wydaniawrzesień 2017
RysunkiRyu Fujisaki
Wydawca Waneko
CyklShi Ki
ISBN978-83-8096-263-7
Gatunekgroza / horror, manga
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Mała, senna wioska, ukryta gdzieś w górach staje się miejscem dziwnych zdarzeń. W czasie kilku upalnych, sierpniowych dni w tajemniczych okolicznościach umierają kolejni mieszkańcy Sotoby. Początkowo niewiele osób przywiązuje do tego wagę, w końcu być może jest to wina upałów, trudnych do zniesienia dla starszych ludzi. Jednak z czasem sprawy przybierają coraz dziwniejszy obrót. Umierają nie tylko osoby starsze, ale także młodzi. Co więcej, trudno jest ustalić jednoznaczną przyczynę śmierci. W tym samym czasie do wybudowanego niedawno wielkiego domu – a właściwie ogromnej kamiennej posiadłości przypominającej zamek rodem z opowieści grozy – wprowadza się tajemnicza rodzina. Czy pojawienie się nowych mieszkańców ma jakiś związek z kolejnymi zgonami?
Przy okazji zagłębiania się w opowieść poznajemy mieszkańców wioski. Autorzy wprowadzają mnóstwo postaci, ale tylko kilka z nich wysuwa się jak na razie na pierwszy plan. Jako pierwszą spotykamy nienawidzącą życia na wsi i marzącą o karierze w wielkim świecie Megumi Shimizu. Dziewczyna podkochuje się w koledze z liceum – Natsuno Yuukim, który tak jak i ona chciałby wyrwać się z Sotoby. Jednak chłopak, mieszkający we wsi zaledwie od roku, nie odwzajemnia uczuć koleżanki ze szkoły. Jest także Seishin Muroi – mnich ze świątyni Dana, oraz jego kolega z dzieciństwa Toshio Ozaki, obecnie dyrektor miejscowej kliniki. Poza nimi na planszach mangi pojawiają się dziesiątki innych mieszkańców, których trudno spamiętać. Na szczęście na końcu komiksu znajduje się wykaz wszystkich postaci wraz informacjami na ich temat oraz – ewentualnie – dokładną datą zgonu.
Atmosfera grozy i tajemniczości narasta stopniowo, wraz z ujawnianiem kolejnych zagadkowych przypadków śmierci. Coraz bardziej oczywiste staje się, że przyczyn dziwnych zjawisk nie da się wyjaśnić w racjonalny sposób. Warto także zwrócić uwagę na symbolikę związaną ze śmiercią zawartą w komiksie. Dla przykładu – wioska, w której rozgrywa się akcja, zawdzięcza swoją nazwę uprawom jodły wykorzystywanej do produkcji specjalnych słupków pogrzebowych - Sotoba to nazwa tego przedmiotu, a zarazem wioski. Jeśli zatem w mandze jest mowa o tym, że wokół osady zacieśnia się krąg śmierci, to odnosi się to zarówno do śmierci jej mieszkańców, jak i do porośniętych jodłami wzgórz otaczających Sotobę z trzech stron.
Z tą atmosferą grozy doskonale współgrają niezwykle ekspresyjne rysunki. Ultrarealistyczne tła, będące często graficznym przetworzeniem fotografii, dobrze komponują się z utrzymanymi w gotyckiej stylistyce wizerunkami postaci. W przypadku takiej historii sprawdza się również zdecydowana, ostra kreska oraz stosowanie dużego kontrastu. W celu nadania odpowiednio mrocznego nastroju Ryu Fujisaki nie oszczędza także tuszu, dzięki czemu na planszach dominuje czerń. Pewne zastrzeżenia można mieć jedynie do czytelności niektórych paneli. Rysownik lubuje się bowiem w skomplikowanych kompozycjach i wyrafinowanych choreograficznie pozach, co czasami sprawia pewne trudności w wyławianiu wszystkich szczegółów ukrytych w kadrach.
Manga będąca adaptacją powieści grozy autorstwa Fuyumi Ono zapowiada się interesująco. Akcja rozgrywająca się w małej, odciętej od świata wiosce daje wiele ciekawych możliwości narracyjnych. Elementy grozy z w połączeniu z cechami klasycznego kryminału sprawiają, że komiks czyta się bardzo dobrze. Pierwszy tom jest zaledwie wprowadzeniem do tej historii i przystępując do lektury nie należy się spodziewać, że jakaś zagadka zostanie tu rozwiązana. Na razie autorzy koncentrują się na zbudowaniu mrocznej i dusznej atmosfery narastającego zagrożenia oraz starają się wciągnąć do niej czytelnika.
koniec
20 listopada 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Korzystajcie z wojny, bo pokój będzie straszny
Paweł Ciołkiewicz

28 V 2020

„Kriegsmaschine” zainteresuje nie tylko miłośników opowieści obrazkowych, ale także fanatyków historii, militariów i modelarstwa. Głównym bohaterem jest bowiem… kultowy niemiecki czołg ciężki Tygrys.

więcej »

Samotnik bez Imienia
Sebastian Chosiński

27 V 2020

Choć na prestiżowym portalu bedetheque.com seria „Durango” wciąż ma status „w toku”, wydaje się mało prawdopodobne (choć nie całkowicie nierealne), aby jeszcze kiedyś ruszyła z kopyta. Tym bardziej że jej autor, belgijski scenarzysta i rysownik Yves Swolfs, przed dwoma laty w innym wydawnictwie wystartował z nowym, bliźniaczym cyklem – „Lonesome”.

więcej »

Fajne… po prostu
Marcin Knyszyński

27 V 2020

Głośno ostatnio o Harley Quinn. Większość konsumentów popkultury utożsamia ją oczywiście z Margot Robbie w kucykach z pofarbowanymi końcówkami, mocnym makijażem i w stroju wreszcie innym niż ten fatalny kostium arlekina. W sumie nic dziwnego, że ją tak widzimy – Wolverine to przecież Hugh Jackman. O Harley czytamy też w komiksach – pojawiła się ostatnio chociażby w takich historiach jak „Batman. Biały rycerz”, „Batman. Mroczny książę z bajki”, czy wreszcie „Szalona miłość i inne opowieści”.

więcej »

Polecamy

Pożegnanie z Rosińskim

Pilot śmigłowca:

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Nie lataj, synku, nisko i powoli
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż autora

Korzystajcie z wojny, bo pokój będzie straszny
— Paweł Ciołkiewicz

Za Troy!
— Paweł Ciołkiewicz

Ludzie są stworzeni z marzeń
— Paweł Ciołkiewicz

Grzechy ojców
— Paweł Ciołkiewicz

Nawiedzone miasteczka na prowincji
— Paweł Ciołkiewicz

„Człowiek potężny i nieszczęśliwy może tworzyć tylko horrory”
— Paweł Ciołkiewicz

Co wy tam palicie?
— Paweł Ciołkiewicz

Kwartet egzotyczny
— Paweł Ciołkiewicz

Cześć bohaterom
— Paweł Ciołkiewicz

Kwarantanny ciąg dalszy
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.