Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 6 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Rodolphe D. Jacquette, Zoran Janjetov, Leo
‹Centaurus #3: Szalona ziemia›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCentaurus #3: Szalona ziemia
Scenariusz
Data wydaniagrudzień 2017
RysunkiZoran Janjetov
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
CyklCentaurus
ISBN9788365527615
Format48s. 210x290 mm
Cena37,00
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Napięcie rośnie
[Rodolphe D. Jacquette, Zoran Janjetov, Leo „Centaurus #3: Szalona ziemia” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Trzeci tom serii „Centaurus” nie przynosi żadnych rozstrzygnięć. Specjalna grupa eksploracyjna nadal przemierza obce tereny Very, a na pokładzie statku-świata wciąż toczy się śledztwo w sprawie tajemniczego otworu znajdującego się w poszyciu kadłuba i obecności jakiegoś intruza. W obu przypadkach nadal więcej jest pytań, niż odpowiedzi.

Paweł Ciołkiewicz

Napięcie rośnie
[Rodolphe D. Jacquette, Zoran Janjetov, Leo „Centaurus #3: Szalona ziemia” - recenzja]

Trzeci tom serii „Centaurus” nie przynosi żadnych rozstrzygnięć. Specjalna grupa eksploracyjna nadal przemierza obce tereny Very, a na pokładzie statku-świata wciąż toczy się śledztwo w sprawie tajemniczego otworu znajdującego się w poszyciu kadłuba i obecności jakiegoś intruza. W obu przypadkach nadal więcej jest pytań, niż odpowiedzi.

Rodolphe D. Jacquette, Zoran Janjetov, Leo
‹Centaurus #3: Szalona ziemia›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCentaurus #3: Szalona ziemia
Scenariusz
Data wydaniagrudzień 2017
RysunkiZoran Janjetov
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
CyklCentaurus
ISBN9788365527615
Format48s. 210x290 mm
Cena37,00
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Ogromny statek kosmiczny z niemal dziesięcioma tysiącami specjalnie wyselekcjonowanych osób na pokładzie przemierza kosmos w poszukiwaniu miejsca nadającego się do osiedlenia. Po czterystu latach od startu nastąpił długo wyczekiwany moment – statek-świat wszedł na orbitę planety, która ma stać się nowym domem dla ludzkości. Członkowie zespołu obserwacyjnego, lądują na powierzchni Very i rozpoczynają rozpoznanie terenu. W tym samym czasie załoga statku kosmicznego odkrywa otwór w poszyciu kadłuba, który nie został uwzględniony na żadnych planach. Wszystko wskazuje na to, że został zrobiony od zewnątrz ponad dwadzieścia lat temu. Od dwudziestu lat, ktoś ukrywa się zatem na pokładzie statku.
W trzecim tomie – identycznie jak w poprzedniej odsłonie serii – narracja biegnie dwutorowo. Nadal śledzimy poczynania zespołu eksploracyjnego kierowanego przez Mary-Mae Randolf oraz przebieg śledztwa toczącego się na statku. Niestety w obu przypadkach brak jakiegokolwiek przełomu. Zwiadowcy eksplorujący powierzchnię planety znaleźli i sprawdzili już kilka dziwnych budowli, podobnych do tych budowanych na ziemi, ale prawdziwy szok wywołało… opactwo Mont Saint-Michel, które teraz znalazło się na ich drodze. To już nie może być przypadek – budynki wyglądają tak, jakby ktoś zrekonstruował je z niewiarygodną dbałością o detale. Równie tajemniczo nadal jest na pokładzie statku-świata. Śledztwo utknęło w martwym punkcie. Wiadomo tylko tyle, że po domniemanym pojawieniu się intruza na pokładzie, doszło do narodzin kilku bliźniaków o ponadprzeciętnej inteligencji. Niestety większość z nich już nie żyje – wyjątkiem są dwie bliźniaczki, które obecnie znajdują się na powierzchni planety. Niestety matka June i Joy nie chce ujawnić nic, co mogłoby pomóc w śledztwie (a jak pamiętamy z poprzedniego tomu, coś jednak się wydarzyło).
W zasadzie jedyna różnica pomiędzy tomem drugim i trzecim sprowadza się do tego, że pojawiają się ofiary śmiertelne. Zarówno na powierzchni planety, jak i na pokładzie statku zaczynają ginąć ludzie (i nie tylko). Poza tym autorzy nadal budują napięcie i niewiele jeszcze zdradzają. Choć trzeba przyznać, że zakończenie tomu rzuca nowe światło na zdarzenia, których jesteśmy świadkami. Podobnie jest w warstwie graficznej. Zoran Janjetov konsekwentnie trzyma się sprawdzonych rozwiązań. Nadal zwiedzamy dopracowane architektonicznie obiekty i podziwiamy bujną roślinność tajemniczej planety. Nie brakuje także niebezpiecznych stworów, które coraz śmielej atakują naszych bohaterów. Rysownik niezmiennie dba o każdy detal, dzięki czemu całość sprawia bardzo przekonujące wrażenie. Niestety nadal gorzej wyglądają rysowane przez niego postacie. Wszyscy albo stoją na baczność, albo sztywno maszerują, niezależnie od sytuacji, w jakiej akurat się znajdują.
Epicka opowieść Luiza Eduardo de Oliveiry oraz Rodolphe’a D. Jacquette’a zaczyna się nieco dłużyć. Narracja o kosmicznej wyprawie w poszukiwaniu nowego miejsca do życia rozwija się bardzo powoli i choć jest skonstruowana bardzo sprawnie, to budowanie napięcia i mnożenie pytań trwa już jednak za długo. Trzeci tom kończy się wprawdzie ujawnieniem informacji stawiającej całą wyprawę w nieco innym świetle, ale to trochę za mało jak na ten etap opowieści. Miejmy nadzieję, że kolejny tom przyniesie wreszcie jakieś bardziej konkretne rozstrzygnięcia i zwroty akcji.
koniec
18 grudnia 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zniknięcia, powroty, problemy
Agata Włodarczyk

5 XII 2021

Rita Odraza nie bierze jeńców – z pomocą Czarnego Smoka pozbawiła tytułowych superbohaterów dostępu do sieci morficznej, odebrała im zordy, pozbyła się Zielonego i Niebieskiego Rangera. Korzystający już tylko z zielonej mocy, przerzedzeni, pozbawieni wsparcia Alfy i Zordona Rangersi stanowią łatwy łup. Suma summarum – zwycięstwo Odrazy wydaje się być blisko.

więcej »

Przygoda, humor i oldschool
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

4 XII 2021

To już trzeci tomik przygód Zagora, cowboya z baśniowego Dzikiego Zachodu. Sięgając po „Tajemniczą śmierć”, należy wziąć poprawkę na miejsce i czas powstania komiksu. Być może jeszcze bardziej, niż ostatnio.

więcej »

Extraordinary Moore: Bezlitosna fantazja
Marcin Knyszyński

3 XII 2021

Kończymy dziś przygodę z „Ligą niezwykłych dżentelmenów” Alana Moore’a. Ostatni tom cyklu nosi znamienny tytuł – słowo „Burza” dobrze odzwierciedla to, co dzieje się w komiksie i umysłach czytelników. Przed nami rzecz, której niezwykle trudno wystawić jednoznaczną ocenę.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Ewangelia według Alejandro Jodorowsky’ego
— Andrzej Goryl

Nadzieja umiera ostatnia…
— Paweł Ciołkiewicz

Jak u siebie
— Paweł Ciołkiewicz

Intruzi
— Paweł Ciołkiewicz

Świat to za mało
— Paweł Ciołkiewicz

Do kogo ta mowa?
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o komiksach: Marzec 2005
— Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Wizualizacja śmieci
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o komiksach: Wrzesień 2004, cz. 2
— Sebastian Chosiński, Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski

Paleopierdoły
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Piekło to inni
— Paweł Ciołkiewicz

Przyjaciele
— Paweł Ciołkiewicz

Gorzki świat samurajów
— Paweł Ciołkiewicz

Czy to jawa, czy sen?
— Paweł Ciołkiewicz

Praktyki studenckie
— Paweł Ciołkiewicz

Uwolnić się od nienawiści
— Paweł Ciołkiewicz

„Nigdy nie żartuję z komiksów”
— Paweł Ciołkiewicz

Broń masowego rażenia
— Paweł Ciołkiewicz

Przestępcą jest…
— Paweł Ciołkiewicz

Gdzie dwóch się bije…
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.