Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 września 2018
w Esensji w Esensjopedii

Verte Corp, Kenji Ishikawa, Kiyoshi Kawabata
‹The Manga Guide: Wszechświat›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThe Manga Guide: Wszechświat
Scenariusz
Data wydania10 października 2017
RysunkiKenji Ishikawa, Kiyoshi Kawabata, Verte Corp
Wydawca PWN
CyklThe Manga Guide
ISBN9788301195120
Format280s. 165x235 mm
Cena69,00
Gatunekmanga
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 71,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Raczej uczy niż bawi

Esensja.pl
Esensja.pl
Nieco zdradziecka to pozycja. Niby komiks (w domyśle dla dzieci) i to jeszcze z tymi mangowymi nastolatkami na okładce. A w środku? Całkiem poważny wykład na temat powstania i konstrukcji wszechświata.

Marcin Osuch

Raczej uczy niż bawi

Nieco zdradziecka to pozycja. Niby komiks (w domyśle dla dzieci) i to jeszcze z tymi mangowymi nastolatkami na okładce. A w środku? Całkiem poważny wykład na temat powstania i konstrukcji wszechświata.

Verte Corp, Kenji Ishikawa, Kiyoshi Kawabata
‹The Manga Guide: Wszechświat›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThe Manga Guide: Wszechświat
Scenariusz
Data wydania10 października 2017
RysunkiKenji Ishikawa, Kiyoshi Kawabata, Verte Corp
Wydawca PWN
CyklThe Manga Guide
ISBN9788301195120
Format280s. 165x235 mm
Cena69,00
Gatunekmanga
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 71,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Nie będąc wielkim znawcą mangi, zdążyłem się jednak nauczyć tyle, że te nastolatki z dużymi oczami, długimi nogami i kusymi spódniczkami wprowadzają w błąd. Często są bohaterkami historii, które należy trzymać poza zasięgiem dzieci. „The Manga Guide: Wszechświat” nie musicie trzymać wysoko na półce. Treści nieodpowiednich dla młodszego czytelnika tam nie ma, ale też może się okazać, że mimo iż to komiks to wcale ich nie wciągnie. Bo album ten jest dokładnie tym czym ma być – komiksowym przewodnikiem po Wszechświecie. A że w formie mangi? Przewodnik wymyślili Japończycy więc taka forma jest jak najbardziej uzasadniona.
Jak na przewodnik po Wszechświecie historia rozpoczyna się niestandardowo bo od licealnej próby teatralnej. Dwie koleżanki Yamane i Kanna przygotowując się do festiwalu, dyskutują na temat wyboru sztuki. Yamane jest zasadniczo wszystko jedno, ale Kannie zależy na romansie. Ich dywagacje przerywa pojawienie się Glorii, Amerykanki, która przyjechała w ramach wymiany studenckiej i również zapisała się na zajęcia teatralne. Ponieważ nowoprzybyła chce lepiej poznać kulturę Kraju Kwitnącej Wiśni pada propozycja aby wziąć na tapet „Opowieść o Kaguya-Hime”. Jest to jedna z najstarszych japońskich legend i opowiada o dziewczynie przybyłej z Księżyca1). Tutaj kończy się zabawa w teatr i zaczynają się schody. I jest to przejście zrobione całkiem sprawne. Dzieje się tak za sprawą dyskusji na temat tego czy skoro Kaguya-Hime pochodziła z Księżyca, to czy twórcy legendy zdawali sobie sprawę z tego, że nasz satelita jest podobnym do Ziemi ciałem niebieskim a nie płaskim rysunkiem na sferze niebieskiej. Autorzy potraktowali to jako pretekst do omówienia kilku przykładowych wizji świata starożytnych. Mamy więc hinduską Ziemię podpartą na wielkich słoniach i żółwiu, egipską boginię Nut odpowiedzialną za nieboskłon oraz babilońską sferę niebieską opartą o górę Ararat. W tym momencie dziewczyny spotykają Kantę starszego brata Kanny, studenta astronomii. Uznając, w przeciwieństwie do wspomnianych wizji starożytnych, że Ziemia jest kula zaczyna się awantura o to co krąży wokół czego. Trzeba przyznać, że w sprytny sposób autorzy doprowadzają do starcia między geo- i heliocentryczną wizją Wszechświata. Odwołują się intuicji bohaterek a ta podpowiada, że to Księżyc i przede wszystkim Słońce krążą wokół Ziemi. Długi wykład na temat kolejnych odkryć astronomicznych, praw, anomalii negujących niektóre teorie doprowadza do zaakceptowania przez trójkę dziewcząt modelu heliocentrycznego. Dla osób nie interesujących się na co dzień astronomią interesujące może być rola obserwacji zaćmień innych planet (przede wszystkim Wenus) oraz odkrycie przez Galileusza księżyców Jowisza. Oczywiście omówione jest rewolucja kopernikańska i jej uzupełnienie przez Keplera (odrzucenie kołowych orbit planet na rzecz eliptycznych)2). Większość tych wyjaśnień jest dokonana w kilkustronicowych tekstowych wstawkach uzupełnionych schematami i równaniami. Tutaj kilka zdań na temat potencjalnych odbiorców tego tomu „The Manga Guide”. Jest to oczywiście komiks dla osób, które hobbistycznie interesują się astronomią, tym niemniej konieczne jest pewne przygotowanie matematyczno-geometryczne. Swoistą cezurą jest rozumienie funkcji trygonometrycznych, które były wykorzystywane do pomiarów wielkości planet i odległości między nimi. Nie pamiętam już, w programie której klasy są teraz te funkcje ale też nie ma górnego wieku dla odbiorców tej pozycji. Na mnie duże wrażenie zrobił opis pomiarów obwodu Ziemi dokonanego przez Eratostenesa na podstawie różnicy długości cienia rzucanego przez patyk w Asuanie i Aleksandrii. W miarę lektury tematyka się komplikuje. Czytelnik poznaje budowę naszej Galaktyki, koncepcję ciemnej materii, czarne dziury, teorię Wielkiego Wybuchu. Jest to uzupełnione o historię rozwoju koncepcji rozumienia budowy Wszechświata, rozwoju teorii astronomicznych i technik obserwacyjnych. Tematyka nie jest prosta, wymaga sporego skupienia ale komiksowa formuła nieco ułatwia ogarnięcie tematu. Ten kto przebrnie przez całość może nie będzie ekspertem od astronomii ale jest duża szansa, że sięgnie po inne pozycje poszerzające zagadnienia poruszone w „The Manga Guide: Wszechświat”.
Graficznie dostajemy klasyczną czarno-białą mangę ze wspomnianymi wtrąceniami tekstowymi (im bliżej końca tym jest ich więcej). Całość kończy indeks (przydatny) i galeria kolorowych zdjęć, głównie planet Układu Słonecznego.
koniec
3 stycznia 2018
1) – legenda ta tłumaczy także pochodzenie nazwy góry Fuji 2) – co ciekawe z jakiegoś powodu Galileusz jest opisany jako astronom włoski, Kepler jako niemiecki, natomiast Kopernik tylko jako „urodzony w Polsce”

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z prochu powstałeś…
Paweł Ciołkiewicz

26 IX 2018

„Mort Cinder” to urzekająca w swej fabularnej prostocie historia, która z stopniowo odkrywa przed czytelnikiem wiele fascynujących znaczeń i symboli. Błyskotliwe i pięknie zilustrowane historie pochłania się jednym tchem, ale warto chwilę nad nimi się zatrzymać, żeby docenić kunszt ich twórców.

więcej »

Wybuchowa formuła
Paweł Ciołkiewicz

25 IX 2018

Vincente Segrelles kontynuuje swoją malarską przygodę z komiksem. Opowieść o przemierzającym bajecznie piękny i niezwykle niebezpieczny świat najemniku staje się coraz bardziej spójna, a spotykane przez niego postacie – zarówno przyjaciele, jak i wrogowie – zostaną w tej serii prawdopodobnie na dłużej.

więcej »

Trykoty w stylu retro i vintage
Sebastian Chosiński

24 IX 2018

Czarny Młot to supebohater o nadzwyczaj krótkim stażu na rynku komiksowym. Daleko mu więc jeszcze do popularności postaci w trykotach rodem z Marvela czy DC Comics. Kanadyjski scenarzysta Jeff Lemire mozolnie buduje jednak jego pozycję, jest więc szansa, że za czas jakiś będziemy czytać o jego przygodach z takimi samymi wypiekami na twarzy, jakie mamy dzisiaj, gdy sięgamy po nowe perypetie Avengersów czy Batmana.

więcej »

Polecamy

Zły, zły tyranozaur

Kadr, który…:

Zły, zły tyranozaur
— Marcin Osuch

Pewien głąb wkręca się w głąb
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tort bardzo piętrowy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadry odnalezione #1
— Marcin Osuch

Warszawa od podwórka
— Wojciech Gołąbowski

Promem przez Wisłę
— Wojciech Gołąbowski

Nie całkiem w stronę zachodzącego słońca
— Wojciech Gołąbowski

Uciekaj, myszko, do dziury…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Duochromatyczność
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czego się spodziewać
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż autora

Walka o pyłek
— Marcin Osuch

Nie zabili go i uciekł
— Marcin Osuch

Miasteczko jak Rio Klawo
— Marcin Osuch

Było sobie DNA
— Marcin Osuch

Śpiesz się powoli
— Marcin Osuch

Były sobie dinozaury
— Marcin Osuch

Kosmici i gangsterzy
— Marcin Osuch

20 najlepszych książeczek Tytusa, Romka i A’Tomka
— M. Fitzner, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Psy nie robią hopsa-hop
— Marcin Osuch

Koniec, czyli jak się to wszystko zaczęło
— Marcin Osuch

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.