Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 marca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Scotch Arleston, Alessandro Barbucci
‹Ekho #6: Deep South›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułEkho #6: Deep South
Scenariusz
Data wydania30 listopada 2017
RysunkiAlessandro Barbucci
Wydawca Taurus Media
CyklEkho
ISBN9788365465146
Format46s. 215x290 mm
Cena38,00
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 31,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Seks taumiczny

Esensja.pl
Esensja.pl
W szóstym tomie cyklu „Ekho” scenarzysta Christopeh Arleston postanowił odejść od prezentowania kolejnych wielkich metropolii w wersji lustrzanego świata. W „Deep South” zaprasza nas na wycieczkę po szeroko rozumianym południu alternatywnych Stanów Zjednoczonych, zaś na celownik bierze religijnych fanatyków.

Marcin Osuch

Seks taumiczny

W szóstym tomie cyklu „Ekho” scenarzysta Christopeh Arleston postanowił odejść od prezentowania kolejnych wielkich metropolii w wersji lustrzanego świata. W „Deep South” zaprasza nas na wycieczkę po szeroko rozumianym południu alternatywnych Stanów Zjednoczonych, zaś na celownik bierze religijnych fanatyków.

Scotch Arleston, Alessandro Barbucci
‹Ekho #6: Deep South›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułEkho #6: Deep South
Scenariusz
Data wydania30 listopada 2017
RysunkiAlessandro Barbucci
Wydawca Taurus Media
CyklEkho
ISBN9788365465146
Format46s. 215x290 mm
Cena38,00
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 31,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Trzeba przyznać, że to duża zmiana w tym całkiem dobrze już znanym u nas cyklu. Historie zawarte we wszystkich wcześniejszych albumach miały zdecydowanie prześmiewczy charakter. W świat pozbawiony elektryczności, ale napędzany tajemniczą energią taumiczną wrzucał zmodyfikowane wersje znanych postaci i wydarzeń. Mieliśmy okazję poznać Salvadora Dali, Marilyn Monroe, wypadek Diany Spencer (akurat w wersji Ekho jest to mężczyzna). Wszystko z przymrużeniem oka. Tym razem żadnego mrużenia czy też mrugania okiem nie ma. Na pierwszych stronach komiksu poznajemy Soledad, megagwiazdę popu śpiewającą o dokonanej aborcji. Oraz spotykamy fanatyków religijnych, którzy pod przywództwem wielebnego Foxa starają się zakłócić trasę koncertową piosenkarki. Żeby nie zdradzać szczegółów powiem tylko, że cały wątek wielebnego jest poprowadzony w sposób mocno charakterystyczny dla wielu innych podobnych historii z udziałem wielebnych. Co ciekawe, chociaż poprzednie albumy (zwłaszcza ostatni „Tajemnica Preshaunów”) sugerowały, że sprawy religii i instytucji kościelnych w Ekho zostały zastąpione przez struktury Preshaunów1), wielebni i jego poplecznicy posługują się symbolem krzyża. Jak się to wszystko ma do powabnej i Fourmille oraz Yuriego? Otóż Fourmille jest agentką Soledad. Nieudana trasa koncertowa to dla niej wymierna strata finansowe, a do tego dochodzą kwestie światopoglądowe, które są akurat w opozycji do wielebnego Foxa. Trasa odbywa się na południu Stanów, co jest okazją do przedstawienia taumicznej wersji Teksasu, Luizjany i Route 66. Arleston jest raczej krytycznie nastawiony do tradycyjnych wartości przypisywanych temu regionowi i praktycznie na każdym kroku daje temu wyraz. Cały ten wątek sprawia wrażenie raczej mocno wydumanego i niepasującego do lekkiej formuły serii. Ciekawe, czy teraz Arleston zamiast budować wizje znanych metropolii w wersji Ekho, zajmie się kolejnymi religiami? Na co kolej w następnym tomie – hinduizm, buddyzm, islam, judaizm?
Ale miłośnicy „Ekho” będą mieli także dobrą zabawę śledząc losy Podrova, który postanawia rozstać się z Fourmille i rozpocząć własne życie. Badania nad łuszczykiem indygowym (gatunek ekhońskiego ptaka) pozwolą mu na odnalezienie (przynajmniej chwilowo) swojego miejsca w tym dziwnym świecie. Nad wszystkim czuwa oczywiście niezawodny Sigisbert, który cały czas nie może dojść do siebie po tym, co zaszło w kalifornijskim motelu. Zbliżenie cielesne pomiędzy Yurim i Fourmille przywróciło na chwilę równowagę energii taumicznej, a zachowanie tejże równowagi spędza sen z powiek wszystkim Preshaunom. Wątek tym bardziej intrygujący, że ciekawski Sigisbert będzie dążył do powtórki całej sytuacji, czyli wspomnianego zbliżenia.
koniec
5 stycznia 2018
1) – wiewiórkopodobni specjaliści od energii taumicznej

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Religijny fanatyk z Kosmosu
Sebastian Chosiński

24 III 2019

„Rasa panów” to trzecia część „Mrocznego Rycerza”, serii zapoczątkowanej przez scenarzystę i rysownika Franka Millera w połowie lat 80. ubiegłego wieku. Tamten komiks zrewolucjonizował sposób narracji w opowieściach rysunkowych, choć wcale nie jest tak, że wszystkim przypadł do gustu. Zdając sobie z tego sprawę, Miller w swym najnowszym monumentalnym dziele nawiązał do historii sprzed trzech dekad, ale starał się unikać tego, co wówczas – nadużyte – mogło irytować.

więcej »

Marvel: Srebrny Surfer z Krainy Oz
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

23 III 2019

Sto dwudziesty czwarty tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela przynosi historię poświęconą Silver Surferowi, którego także dopadły zmiany związane z projektem Marvel Now. „Nowy świt” zawiera pierwsze pięć zeszytów jego odświeżonych przygód.

więcej »

Cudowne lata (oj, lata, lata – jak szalona)
Agnieszka ‘Achika’ Szady

22 III 2019

Esther (literatura angielska) szoruje upiorny piekarnik, Susan (medycyna) udaje twardzielkę w zakazanym pubie, a Daisy (archeologia) daje się porwać do innego miasta na imprezę z nieznajomymi. Zwyczajne studenckie życie. Do tego włamanie, trup i kolacja w towarzystwie nowej dziewczyny swojego eksa – nie wiadomo, co gorsze…

więcej »

Polecamy

Nie wyobrażaj sobie!

Kadr, który…:

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Queens, Nowy Jork, 1975 rok
— Paweł Ciołkiewicz

Przedstawienie musi trwać
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Finger Tower
— Paweł Ciołkiewicz

Czy te oczy mogą kłamać?
— Paweł Ciołkiewicz

Szprrreeech!!
— Paweł Ciołkiewicz

Nieco zdegenerowany owad
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Tak dobrych już nie ma…”
— Paweł Ciołkiewicz

Kiedy klaun zmyje uśmiech
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dwa, może trzy
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Herbatka chaosu
— Marcin Osuch

Preshaun kontra Preshaun
— Marcin Osuch

Catwoman w Barcelonie
— Marcin Osuch

Happy Birthday, Mr. President
— Marcin Osuch

Poranny smok do Paryża
— Marcin Osuch

Tam, gdzie świstaki zawijają w sreberka
— Marcin Osuch

Incal dla czarodziejek
— Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Nazywam się Klaus, Santa Klaus
— Marcin Osuch

Herbatka chaosu
— Marcin Osuch

Ciekawe, co na to mama Goliata…
— Marcin Osuch

Przypadek? Nie sądzę
— Marcin Osuch

Instrukcja, głupcze!
— Marcin Osuch

Koniec prywatności
— Marcin Osuch

Niedoskonała odyseja kosmiczna
— Marcin Osuch

Mój przyjaciel Stalin
— Marcin Osuch

To gumisie nie miały białych czapek?
— Marcin Osuch

Wysiłek, pomysłowość i upór
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.