Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 14 grudnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Cullen Bunn, Tyler Crook, Brian Hurtt
‹Szósty rewolwer #3: Więzy›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSzósty rewolwer #3: Więzy
Scenariusz
Data wydania11 grudnia 2017
RysunkiBrian Hurtt, Tyler Crook
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
CyklSzósty rewolwer
ISBN9788365527431
Format160s. 170x260 mm
Gatunekfantasy, groza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 62,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Demony przeszłości
[Cullen Bunn, Tyler Crook, Brian Hurtt „Szósty rewolwer #3: Więzy” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Bohaterowie serii „Szósty Rewolwer” nie narzekają na nudę. Drake Sinclair i Betty Montcrief, eskortujący wspólnie z kapłanami Miecza Abrahama trumnę z ciałem genrała Hume’a, muszą stawić czoła atakowi nieumarłych, a Gord Cantrell mierzy się demonami przeszłości w swoich rodzinnych stronach.

Paweł Ciołkiewicz

Demony przeszłości
[Cullen Bunn, Tyler Crook, Brian Hurtt „Szósty rewolwer #3: Więzy” - recenzja]

Bohaterowie serii „Szósty Rewolwer” nie narzekają na nudę. Drake Sinclair i Betty Montcrief, eskortujący wspólnie z kapłanami Miecza Abrahama trumnę z ciałem genrała Hume’a, muszą stawić czoła atakowi nieumarłych, a Gord Cantrell mierzy się demonami przeszłości w swoich rodzinnych stronach.

Cullen Bunn, Tyler Crook, Brian Hurtt
‹Szósty rewolwer #3: Więzy›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSzósty rewolwer #3: Więzy
Scenariusz
Data wydania11 grudnia 2017
RysunkiBrian Hurtt, Tyler Crook
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
CyklSzósty rewolwer
ISBN9788365527431
Format160s. 170x260 mm
Gatunekfantasy, groza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 62,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Demoniczna żona generała Oliandera Bedforda Hume’a nie ustaje w wysiłkach, by sprowadzić swojego nieżyjącego choć również nieumarłego męża do domu. Tym razem pomaga jej w tym niejaki Ellie Barlow, człowiek potrafiący kontrolować zmarłych. Na jego polecenie banda zabitych niedawno rzezimieszków atakuje pociąg, w którym Drake i Betty wspólnie z kapłanami z zakonu Miecz Abrahama przewożą trumnę z generałem. W ataku bierze udział także gigantyczna mumia – skrywający swe odrażające oblicze za warstwami bandaży Asher Cobb najwyraźniej ma do wyrównania z Sinclairem jakieś zadawnione rachunki i wyrywa się spod kontroli nekromanty. Gwałtowny atak jest zaledwie początkiem serii dramatycznych zdarzeń. Równolegle do tych wypadków swoją przygodę przeżywa Gord Cantrell. Jak pamiętamy rozstał się z Drakiem oraz Betty w zakończeniu poprzedniego tomu, by wyruszyć do miejsca, gdzie mogą znajdować się księgi zawierające odpowiedź na pytanie, jak pozbyć się rewolwerów. Okazuje się, że tym miejscem jest plantacja Braxtona Bella Hooda, na której Cantrel spędził wiele lat jako niewolnik. Podczas tej wyprawy przyszło mu niestety stanąć twarzą w twarz z demonami przeszłości. Trzeba przyznać, że to co przeżył w posiadłości Hooda złamałoby niejednego człowieka.
W trzecim tomie „Szóstego rewolweru” Cullen Bunn snuje swoją narrację dwutorowo. Z jednej strony obserwujemy perypetie Drake’a Sinclaire’a oraz Betty Montcrieff, z drugiej zaś towarzyszymy Gordowi Cantrellowi w jego mrocznej podróży do przeszłości. Sinclaire nadal stara się jakoś zapanować nad brzemieniem czterech magicznych rewolwerów, jednak łącząca go z nimi więź, nie ułatwia mu zadania. Natomiast Betty, która została połączona z Szóstym Rewolwerem – tym należącym niegdyś do samego generała – odkrywa jego nowe możliwości. Swoje pięć minut dostaje w tej opowieści nawet Billjohn O’Henry - choć nadal ma postać golemopodobnego stwora, nie zapomina o tym, by czuwać nad przyjaciółmi. Jednak całe przedstawienie kradnie tym razem Cantrell. Jego wstrząsająca przeszłość sprawia, że staje się on znacznie bliższy czytelnikowi. Dotąd był tylko pomocnikiem – teraz stał się jedną z pierwszoplanowych postaci tej opowieści.
Cartoonowa stylistyka w jakiej utrzymany jest komiks nadaje rysunkom niezwykle dynamicznych charakter. Zajmujący całe dwa pierwsze zeszyty atak nieumarłych na pędzący pociąg to prawdziwy majstersztyk. Spektakularne sceny rodem z nowoczesnych filmów akcji zostały umiejętnie połączone ze stylistyką klasycznych westernów, dzięki czemu ta początkowa sekwencja bez reszty angażuje czytelnika. Nowym elementem w serii jest pojawienie się drugiego rysownika – trzeci rozdział tej opowieści został mianowicie narysowany przez Tylera Croocka. Zawiera on poruszającą historię Ashera Cobba – tego samego, którego w początkowych sekwencjach poznajemy jako żądną krwi, gigantyczną mumię. Kreska Croocka jest bardziej krągła i delikatna niż Hurtta, ale atmosfera jego rysunków doskonale wpasowuje się konwencję komiksu. W tym rozdziale w kilku miejscach pojawiają się również akwarelowe plansze i kadry służące do zobrazowania demonicznych wizji Cobba. Odpowiednio mroczną atmosferę nadal umiejętnie tworzy swoimi kolorami Brian Crabtree.
Kolejny tom serii „Szósty Rewolwer” nie zawodzi. Do efektownej mieszanki westernu z estetyką opowieści grozy autorzy dodają nowe elementy. Spektakularne walki i pościgi stają się elementem coraz bardziej złożonej struktury narracyjnej. Na scenie pojawiają się kolejni aktorzy, którzy mają do odegrania istotne role. W poprzednim tomie poznaliśmy kapłanów z Miecza Abrahama, teraz dowiadujemy się, że od stuleci toczą oni walkę z Rycerzami Salomona. Stawką w tej wojnie są losy świata a orężem jest złowieszczy artefakt znany jako Sześć. Zdarzenia opisywane w komiksie stanowią zatem jedynie epizod w tych zmaganiach, jest to jednak epizod niezwykle spektakularny. Cullen Bunn opowiada o nim z ogromną swobodą, umiejętnie łącząc dynamiczną akcję, mroczny nastrój i wielowymiarowe sylwetki bohaterów. Z każdym kolejnym tomem dostajemy do ręki coraz więcej elementów tej skomplikowanej układanki i trudno oprzeć się wrażeniu, że to co najciekawsze, dopiero przed nami.
koniec
12 stycznia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Rewolucja
Marcin Knyszyński

13 XII 2019

„Daredevil” z historiami Rogera McKenzie był tym tytułem, który utorował drogę do sławy pewnemu młodemu rysownikowi – Frankowi Millerowi. Omawiany już w tym roku pierwszy tom zbiorczej edycji tego runu, zakończył się w momencie, gdy McKenzie odszedł z pracy. Sytuację skwapliwie wykorzystał Miller, który sam zaczął pisać. Mamy styczeń 1981 roku – w 168 numerze „Daredevila” główny bohater spotyka Elektrę.

więcej »

Odnaleźć harmonię
Paweł Ciołkiewicz

11 XII 2019

Po komiksowej biografii Artemizji Gentileschi wydawnictwo Marginesy oferuje kolejną opowieść o niezależnej kobiecie. Z siedemnastego wieku przeskakujemy wprawdzie do lat dwudziestych XX wieku, ale bohaterka jest bardzo podobna. Tamara Łempicka to również silna i zdeterminowana artystka, wykraczająca poza horyzont swojej epoki.

więcej »

Sandman 2.0?
Marcin Knyszyński

9 XII 2019

W zeszłym miesiącu pisaliśmy o komiksie „Sandman Uniwersum” – swego rodzaju wprowadzeniu do czterech nowych serii kontynuujących dzieło Neila Gaimana. Dziś przyszła pora na pierwszą z nich – tę najbardziej „sandmanowską”, będącą bezpośrednim przedłużeniem fabuły i estetyki opowieści o „Śnie z Nieskończonych”. Odwiedzamy „Śnienie” – domenę Morfeusza. Królestwo opuszczone już dwukrotnie.

więcej »

Polecamy

Roślinny kryzys tożsamości

Niekoniecznie jasno pisane:

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Rozgrzewka do tańca rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Dwa światy
— Paweł Ciołkiewicz

Żal za grzechy
— Paweł Ciołkiewicz

Brzemię Sześciu
— Paweł Ciołkiewicz

Fortuna i przeznaczenie
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Odnaleźć harmonię
— Paweł Ciołkiewicz

„Martwi żyją, a żywi są martwi”
— Paweł Ciołkiewicz

Wolności oddać nie umiem…
— Paweł Ciołkiewicz

Dawno temu w Berlinie
— Paweł Ciołkiewicz

Komiks z innego wszechświata
— Paweł Ciołkiewicz

Legowisko śmierci
— Paweł Ciołkiewicz

Żywioł planowania…
— Paweł Ciołkiewicz

Królowa magii…
— Paweł Ciołkiewicz

Niewidzialne zakamarki świata
— Paweł Ciołkiewicz

Rodzina jest najważniejsza
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.