Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

Andre Lima Araujo
‹Man:Plus›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMan:Plus
Scenariusz
Data wydania4 lutego 2018
RysunkiAndre Lima Araujo
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
ISBN9788365527455
Format104s. 165x235 mm
Cena49,00
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Człowiek to za mało
[Andre Lima Araujo „Man:Plus” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Komiks Andre Limy Araujo stanowi kolejną wariację na temat negatywnych konsekwencji wynikających w gwałtownego rozwoju technologicznego. Zafascynowany „Akirą” oraz „Ghost in the Shell” autor przenosi wprawdzie akcję swojego komiksu do Europy, ale świat przyszłości pozostaje bardzo podobny do tego, jaki został wykreowany w obu mangach.

Paweł Ciołkiewicz

Człowiek to za mało
[Andre Lima Araujo „Man:Plus” - recenzja]

Komiks Andre Limy Araujo stanowi kolejną wariację na temat negatywnych konsekwencji wynikających w gwałtownego rozwoju technologicznego. Zafascynowany „Akirą” oraz „Ghost in the Shell” autor przenosi wprawdzie akcję swojego komiksu do Europy, ale świat przyszłości pozostaje bardzo podobny do tego, jaki został wykreowany w obu mangach.

Andre Lima Araujo
‹Man:Plus›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMan:Plus
Scenariusz
Data wydania4 lutego 2018
RysunkiAndre Lima Araujo
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
ISBN9788365527455
Format104s. 165x235 mm
Cena49,00
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Akcja komiksu rozgrywa się w ciągu kilku marcowych dni roku 2042 w portugalskiej metropolii Olissipo City. Miasto rozwinęło się w dynamiczny sposób dzięki przodującej na rynku nowych technologii firmie Jiqiren. Ta produkująca ultranowoczesne roboty międzynarodowa korporacja umieściła tu przed laty swoją główną linię produkcyjną inicjując spektakularny sukces finansowy metropolii. Światem przyszłości rządzą właśnie takie korporacje, a państwa narodowe wikłające się w jałowe spory ideologiczne tracą na znaczeniu. Co więcej, rozwój technologiczny doprowadził do tego, że granica pomiędzy człowiekiem a sztuczną inteligencją uległa już niemal zatarciu. Kolejne, nie zawsze legalne i moralnie akceptowalne eksperymenty prowadzone w zaciszu korporacyjnych laboratoriów doprowadzają do narastania chaosu w sferze wartości i postaw.
Pewnego dnia na jednym z targowisk Olissipo City rozgrywają się sceny jak z filmu sensacyjnego. Oto uszkodzony, dziwnie zachowujący się android ucieka przed ścigającym go oddziałem składającym się z ludzi i robotów. Dochodzi do konfrontacji zakończonej gwałtowną strzelaniną, w której giną ludzie i… roboty. Sprawą zajmuje się elitarny oddział policji dowodzony przez charyzmatyczną komendant Elsę. Śledztwo ujawnia powiązania pomiędzy androidem, ścigającym go oddziałem oraz firmą Jiqiren. Okazuje się, że należąca do potentata Georgiosa Karagounisa korporacja nie tylko wyprodukowała androida, ale także wysłała oddział, który miał go przechwycić i zniszczyć. W całej sprawie mnóstwo jest znaków zapytania, ale zdeterminowana Elsa oraz jej ludzie nie mają zamiaru odpuścić. Czy konfrontacja z posiadającym ogromną władzę Karagounisem może się udać? Jakie tajemnice skrywa rządząca miastem korporacja?
Komiks Andre Limy Araujo jest trzymającą w napięciu, dobrze skonstruowaną sensacyjną opowieścią, która jednocześnie skłania do refleksji na temat ludzkiej kondycji. Trzeba jednak zaznaczyć, że jest on ewidentnie wzorowany na „Ghost in the Shell”. Pojawiają się w nim te same wątki, a bohaterowie rozważają podobne kwestie filozoficzne i egzystencjalne, które analizowane były w tej wielowątkowej mandze oraz anime. Nawet opracowanie graficzne jest podobne. Wprawdzie komiks Araujo w przeciwieństwie do dzieła Masamune Shirowa jest kolorowy, ale projekty okładek oraz strony oddzielające kolejne rozdziały do złudzenia przypominają rozwiązania zastosowane w kultowej mandze. W komiksie obecne są także pewne nawiązania do dzieła Katsuhiro Otomo. Podczas lektury można się bowiem natknąć na kilka postaci, przypominających nieco te z „Akiry (np. postawna kobieta dowodząca oddziałem tropiącym androida). Dzięki tym nawiązaniom rysunki Arauo stanowią mocną stronę komiksu – są niezwykle dynamiczne i pełno w nich mangowych efektów specjalnych. Wszystkie te inspiracje stały się podstawą oryginalnej stylistyki łączącej japońską dynamikę z europejską ekspresją.
Zresztą autor nie ma zamiaru ukrywać tych inspiracji. Wręcz przeciwnie, w wywiadzie dla „FlickeringMyth.com” otwarcie mówi o swoich fascynacjach m.in. cyberpunkiem, mangami oraz literaturą s-f, a „Akirę” oraz „Ghost in the Shell” wymienia, jako swoje ulubione dzieła. „Man:Plus” miał być zatem próbą autorskiego zmierzenia się z bliską autorowi problematyką i jednoczesnym hołdem dla obu tych dzieł. Właśnie ta cecha komiksu sprawia, że trudno go jednoznacznie ocenić. Z jednej strony, trzeba podkreślić, że autor sprawnie snuje swoją historię, krok po kroku prowadząc czytelnika do rozwiązania zagadki kryminalnej. Równocześnie jednak, nie ma w tej opowieści nic, co wykraczałoby poza problematykę poruszaną już przez Masamune Shirowa. Krótko mówiąc, osoby znające obie mangowe opowieści nie znajdą w „Man:Plus” nic nowego, odkrywczego ani oryginalnego. Będzie to dla takich czytelników po prostu kolejna wariacja na doskonale znane im tematy. Natomiast dla osób, które jeszcze nie miały okazji zapoznać się z „Ghost in the Shell” czy „Akirą”, lektura komiksu portugalskiego twórcy będzie stanowić ciekawe doświadczenie oraz zachętę do sięgnięcia po oba wspomniane komiksy. Bo bez względu na wspomniane powyżej właściwości „Man:Plus” pozostaje sprawnie opowiedzianą, dobrze narysowaną opowieścią o dylematach wynikających z gwałtownego rozwoju technologicznego. Takich komiksów nigdy zbyt wiele.
koniec
9 lutego 2018

Komentarze

10 II 2018   10:01:29

Na stronie:
"http://manpluscomic.com/" jest dostępny oryginał (oficjalna strona twórcy na Tumblerze)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wracamy do Teksasu, tam nie ma ropy
Marcin Osuch

23 IX 2020

Prawie dziesięć lat temu, przy okazji serii zbiorczych „Lucky Luke’ów” w rozmiarze szkolnych zeszytów, wyraziłem nadzieję, że przyjdzie czas, gdy wszystkie te historie zostaną wydane tak jak zostały do tego stworzone, w formacie A4. Od kilku lat Egmont wznawia całą serię właśnie w tym kształcie i ostatnio przyszedł czas na tom osiemnasty – „W cieniu wież wiertniczych”.

więcej »

Cokolwiek ci zrobi, nie krzycz
Marcin Knyszyński

22 IX 2020

Dziś znowu czytamy „Sin City”. Poznaliśmy już brutalnego Marva i poharatanego psychicznie Dwighta. Obaj byli antybohaterami pełną gębą, nie różnili się zbytnio od bandziorów, którym stawiali czoła. Dziś spotkamy Johna Hartigana, pierwszego jednoznacznie pozytywnego mieszkańca Miasta Grzechu – zdecydowanie najmniej cynicznego i zepsutego. Być może dlatego cierpi najbardziej.

więcej »

Skąd jesteś, Ziemianko?
Tomasz Nowak

21 IX 2020

Wszystkich cierpliwie śledzących przez lata wzloty i upadki „Armady” od zawsze dręczyło pytanie o pochodzenie Navis. I oto, w oczekiwanej od trzech lat, dwudziestej odsłonie sagi, prawda zostaje ujawniona. Nareszcie! Choć wypada bardziej prozaicznie, niż można by oczekiwać.

więcej »

Polecamy

Komiks, którego nie było

Podziemny front:

Komiks, którego nie było
— Konrad Wągrowski

Bitwa o szyny
— Konrad Wągrowski

Dobry Niemiec
— Konrad Wągrowski

Granat do studzienki, czyli najśmielsza akcja bojowa
— Konrad Wągrowski

Po twarzy poznasz konfidenta
— Konrad Wągrowski

Wybuch w burdelu
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż autora

Nic nie jest tak skomplikowane, jak się wydaje
— Paweł Ciołkiewicz

Ratunku!!! Człowieki atakują!
— Paweł Ciołkiewicz

Abrakadabra to czary i magia…
— Paweł Ciołkiewicz

Duchy umarłych
— Paweł Ciołkiewicz

My name is Brazil. Bruno Brazil
— Paweł Ciołkiewicz

Droga nienawiści to droga do pustki
— Paweł Ciołkiewicz

Czarująca feeria
— Paweł Ciołkiewicz

Witajcie w Blackwood College
— Paweł Ciołkiewicz

Nic nie może przecież wiecznie trwać
— Paweł Ciołkiewicz

Rewolwerowcy i potwory
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.