Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

Bartosz Sztybor, Paweł Wojciechowicz
‹Skarb›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSkarb
Scenariusz
Data wydania2016
RysunkiPaweł Wojciechowicz
Wydawca Instytut Pamięci Narodowej
ISBN978-83-61631-98-9
Format66s. 210×296mm
Gatunekhistoryczny, przygodowy
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Nie wszystko złoto
[Bartosz Sztybor, Paweł Wojciechowicz „Skarb” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Opowieść o skarbie? Niekoniecznie. O Polsce Ludowej. O Wrocławiu. O trudnej przyjaźni, rywalizacji, życiowych wyborach i ich skutkach – także tych nieoczekiwanych. I o tym, czym dla kogo jest tytułowy „Skarb”.

Wojciech Gołąbowski

Nie wszystko złoto
[Bartosz Sztybor, Paweł Wojciechowicz „Skarb” - recenzja]

Opowieść o skarbie? Niekoniecznie. O Polsce Ludowej. O Wrocławiu. O trudnej przyjaźni, rywalizacji, życiowych wyborach i ich skutkach – także tych nieoczekiwanych. I o tym, czym dla kogo jest tytułowy „Skarb”.

Bartosz Sztybor, Paweł Wojciechowicz
‹Skarb›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSkarb
Scenariusz
Data wydania2016
RysunkiPaweł Wojciechowicz
Wydawca Instytut Pamięci Narodowej
ISBN978-83-61631-98-9
Format66s. 210×296mm
Gatunekhistoryczny, przygodowy
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W 1945 roku Michał i Piotr mają po kilka lat i żyją w bardzo trudnych powojennych warunkach. Jedzenia jest niewiele, wiele wrocławskich domów zrujnowanych w różnym stopniu. Ale wyobraźnia pracuje na pełnych obrotach. Z całą pewnością gdzieś ukryty jest Skarb, którego odnalezienie rozwiąże wszystkie problemy… Ale prócz Skarbu, są też i inne Tajemnice. Jedną nich jest Bogdan, brodaty sąsiad, którego ktoś chce zabić, a on nie chce uciekać, i do tego broń, i w ogóle…
Chłopcy powoli dorastają, po sześciu latach są świadkami aresztowania mężczyzny, do którego jakiś czas wcześniej przyjechała żona i córeczka. Dziecięcy Skarb staje się powoli obiektem drwin i docinków, ale Tajemnica pozostała – choć, lepiej powiedzieć, zmieniła się. Nastolatkowie śledzą teraz żonę i córkę, będąc świadkami zakopywania czegoś na cmentarzu. Czego? Nie wiedzą. Ale przysięgają sobie odkryć Prawdę.
I tak, przeskakując co parę lat, akcja posuwa się niespiesznie do przodu. Jesteśmy świadkami wydarzeń słynnych i ważnych dla Polski, dla Wrocławia. Październik ‘56, Marzec ‘68, niszczenie akt bezpieki w ‘89. Ale i rozbiórki wiekowych wrocławskich kamienic, by oryginalne cegły trafiły na odbudowę „zabytków” Warszawy (‘51), i pożar bazyliki św. Elżbiety w 1976 roku, i atak ZOMO na demonstrację w stanie wojennym (czerwiec ‘82), i happeningi Pomarańczowej Alternatywy „Majora” Frydrycha w ‘87.
Chłopcy zmienili się w młodzieńców, następnie w mężczyzn. Przyjaźń zadzierzgnięta w dzieciństwie z biegiem lat staje się coraz trudniejsza, zwłaszcza, że Michał wybrał zawód lekarza, a Piotr – funkcjonariusza bezpieki. Diametralnie różne drogi życiowe sprawiają, że kontakty stają się coraz rzadsze. A że do tego dochodzi jeszcze niemal chorobliwa ambicja i podejrzenie chęci „odbicia” narzeczonej…
Mimo to obaj nasi bohaterowie pamiętają o przysiędze złożonej sobie nawzajem wiele lat wcześniej. Że nie spoczną, póki nie odkryją Prawdy. I – chcąc nie chcąc – muszą czasem sobie pomagać. Do momentu odnalezienia Skarbu. Ale czym on się okazał dla każdego z nich?
„Skarb” jest chyba pierwszym trzymanym przeze mnie komiksem wydanym przez IPN, który nie opowiada o wojnie – czy to toczonej z Niemcami, czy po ‘45 z Sowietami. Nie jest to komiks o wojnie, ale o walce – tak, jak najbardziej. O walce Polaków o wolność, o godność, o odzyskanie kraju, historii, wartości. Sensacyjna fabuła jest tu tylko pretekstem do ukazania tak historii PRL (zwłaszcza we Wrocławiu), jak i ludzkich postaw. W wątku funkcjonariusza pojawia się oczywiście tłumaczenie się wallenrodyzmem, czy też chęcią szukania wyjaśnień w sprawie Tajemnicy (za wszelką cenę) – ale jednocześnie kadry i wydarzenia w tle z łatwością falsyfikują, obalają te tezy. Władza ostatecznie zawsze deprawuje tego, kto do władzy dąży.
Technicznie album odbiega od tego, do czego IPN przyzwyczaił czytelników albumami duetu Zajączkowski – Wyrzykowski. Rysunki Pawła Wojciechowicza (do znanego z łamów Esensji Bartosza Sztybora) są bardziej uproszczone, często bez tła i szczegółów. Twarze jednak, mimo oznak dojrzewania, a później starzenia się bohaterów, pozostają rozpoznawalne (ale na wszelki wypadek jeden jest blondynem, drugi brunetem).
Kolorystyka jest również mocno uproszczona, zwłaszcza z początku mamy do czynienia jedynie z odcieniami tego samego koloru. Z biegiem lat pojawia się coraz więcej barw, co z pewnością jest umiejętnym nawiązaniem twórców do powolnego wychodzenia z ponurego, szarego komunizmu. Wydarzenia z rozgrywającego się już w niepodległej Rzeczpospolitej epilogu powinny w takim razie być już barwne, radosne, kolorowe, ale… czy nasi bohaterowie mają z czego się radować? Pojawiają się łzy… Czasów minionych nie sposób przecież odmienić, a zmarłych – przywrócić do życia.
koniec
19 lutego 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Karaiby spłyną krwią?
Agata Włodarczyk

28 IX 2020

Słowo pirata niewiele jest warte, słowo Hiszpanów – jeszcze mniej. Ale czy można zaufać czarownikowi, przewodzącemu plemieniu kanibali oraz morskiej wiedźmie, gdy oboje chcą położyć łapska na diamencie z Kasharu?

więcej »

Podziemny front: Komandosi z wyobraźni generała
Konrad Wągrowski

27 IX 2020

„Skok za front” to komiksowa adaptacja ostatniego odcinka serialu „Podziemny front”. Nie oznacza to jednak, że coś się skończyło. Z pewnością jednak coś się zmieniło – bohaterowie komiksu od tej częsci walczą już w mundurach.

więcej »

Zabawa dla dorosłego dziecka
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

26 IX 2020

Seria o Kapitanie Szpicu przede wszystkim skierowana jest do tych, którzy z sentymentem wspominają, jak delektowali się komiksami w siermiężnych czasach PRL-u. Nie inaczej jest z jej czwartą odsłoną „Kapitan Szpic i tajemnica złotej naczepy”.

więcej »

Polecamy

Komandosi z wyobraźni generała

Podziemny front:

Komandosi z wyobraźni generała
— Konrad Wągrowski

Komiks, którego nie było
— Konrad Wągrowski

Bitwa o szyny
— Konrad Wągrowski

Dobry Niemiec
— Konrad Wągrowski

Granat do studzienki, czyli najśmielsza akcja bojowa
— Konrad Wągrowski

Po twarzy poznasz konfidenta
— Konrad Wągrowski

Wybuch w burdelu
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż autora

Nie tylko Bodo, nie tylko romanse
— Wojciech Gołąbowski

Ani śmieszno, ani straszno
— Wojciech Gołąbowski

W konkretnej rzeczywistości, tu i teraz
— Wojciech Gołąbowski

Zależy od wyobraźni
— Wojciech Gołąbowski

Ujrzeliśmy gwiazdę na Wschodzie…
— Wojciech Gołąbowski

Przesadzaj!
— Wojciech Gołąbowski

Gdy Prząśniczka w Halce wywija Oberka
— Wojciech Gołąbowski

Z drugiej strony sutanny
— Wojciech Gołąbowski

Z armaty w rycerza
— Wojciech Gołąbowski

Mankamenty rekompensowane grywalnością
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.