Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 30 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

Jeff Lemire, Dean Ormston, Dave Stewart
‹Czarny młot #2: Wydarzenie›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzarny młot #2: Wydarzenie
Scenariusz
Data wydania24 stycznia 2018
RysunkiDean Ormston, Dave Stewart
Wydawca Egmont
CyklCzarny Młot
ISBN9788328119727
Format176s. 170x260 mm
Cena49,99
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Światło i mrok
[Jeff Lemire, Dean Ormston, Dave Stewart „Czarny młot #2: Wydarzenie” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W drugim tomie swojej historii o zapomnianych superbohaterach Jeff Lemire i Dean Ormston wyjaśniają wreszcie tajemnicę Czarnego Młota. Postaci, która do tej pory była zaledwie wspomniana w tej opowieści.

Paweł Ciołkiewicz

Światło i mrok
[Jeff Lemire, Dean Ormston, Dave Stewart „Czarny młot #2: Wydarzenie” - recenzja]

W drugim tomie swojej historii o zapomnianych superbohaterach Jeff Lemire i Dean Ormston wyjaśniają wreszcie tajemnicę Czarnego Młota. Postaci, która do tej pory była zaledwie wspomniana w tej opowieści.

Jeff Lemire, Dean Ormston, Dave Stewart
‹Czarny młot #2: Wydarzenie›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzarny młot #2: Wydarzenie
Scenariusz
Data wydania24 stycznia 2018
RysunkiDean Ormston, Dave Stewart
Wydawca Egmont
CyklCzarny Młot
ISBN9788328119727
Format176s. 170x260 mm
Cena49,99
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Joseph Weber był zwyczajnym mężczyzną, który po prostu próbował jakoś związać koniec z końcem i utrzymać swoją rodzinę. Pewnego razu zdarzyło się jednak coś, co radykalnie zmieniło życie tego niepozornego pracownika opieki społecznej. Wracając wieczorem po pracz do domu znalazł na swej drodze umierającego superbohatera, który przekazał mu swoje moce zaklęte w magicznym młocie. Od tego momentu Weber, wbrew własnej woli, stał się jednym z członków stworzonej przez Starloka grupy Świetlnych Jeźdźców. Później walczył również u boku Abrahama Slama, Golden Gail, Barbaliena, Madame Dragonfly i Pułkownika Weirda.
Okazją do poznania genezy Czarnego Młota oraz wyjaśnienia przyczyn zniknięcia jest pojawienie się na farmie jego córki. Dziewczyna nie pamięta, w jaki sposób się tu znalazła, ale za wszelką cenę chce ustalić, co się stało z jej ojcem. Dziennikarskie zacięcie sprawia, że szybko zaczyna stawiać niewygodne pytania dotyczące tego miejsca. Odpowiedzi wcale jej się nie podobają i zwiastują ogromne kłopoty. Okazuje się, że miasteczko skrywa wiele mrocznych tajemnic. Jeff Lemire nie tylko jednak buduje napięcie i poczucie tajemniczości, ale nadal dużą wagę przywiązuje do rozwijania charakterystyk swoich postaci. Wszystkie problemy poszczególnych mieszkańców farmy, które poznaliśmy w tomie pierwszym, nadal są dalekie od rozwiązania, a w niektórych przypadkach chyba nawet sytuacja znacznie się pogarsza.
Poza tym, podobnie jak w pierwszym tomie, na planszach komiksu znajdziemy mnóstwo odniesień do superbohaterskich komiksów. Widać, że Lemire nie tylko zna ten gatunek na wylot, ale także darzy ogromnym sentymentem i potrafi z ogromnym wyczuciem wykorzystywać najbardziej znane i charakterystyczne motywy do wzmocnienia siły oddziaływania własnej opowieści. Scenarzysta bardzo swobodnie posługuje się cytatami z wielu kultowych opowieści stwarzając czytelnikowi okazję do wychwytywani mniej lub bardziej czytelnych odwołań. Mamy tu zatem oczywiste odniesienia do Thora i jego młota, który może zostać podniesiony tylko przez tego, kto jest godzien. Pojawiają się także dość uszczypliwe komentarze na temat superbohaterskiej mody lat dziewięćdziesiątych oraz ikoniczne przedstawienia śmierci Supermana. A to tylko niektóre z ze smaczków tej opowieści.
Radykalnie odbiegające od mainstreamowej stylistyki rysunki Deana Ormstona nadal prezentują się wybornie i dodatkowo akcentują wyjątkowość tej serii. W drugim tomie znalazł się również jeden zeszyt autorstwa innego rysownika. Utrzymany w cartoonowej stylistyce rozdział opisujący przygody Pułkownika Weirda został narysowany przez Davida Rubina. Na uwagę zasługuje również bogata galeria dodatków. Szkice, projekty okładek, wizualizacje kolejnych etapów pracy nad planszami i okładkami to rzeczy, które zawsze przykuwają uwagę czytelników zainteresowanych komiksowym warsztatem. Wisienką na tym graficznym torcie są prace samego Lemire’a, wśród których szczególną uwagę przykuwa przygotowana przez niego okładka stanowiąca hołd dla „Powrotu Mrocznego Rycerza” Franka Millera.
Komiks Jeffe’a Lemire’a pozostaje doskonałą pozycją zarówno dla wszystkich miłośników komiksu superbohaterskiego, jak i dla tych, którzy za tym gatunkiem nie przepadają. Ci pierwsi odkryją w nie szereg interesujących odniesień oraz komentarzy na temat historii komiksu superbohaterskiego, ci drudzy będą mieli natomiast okazję do zapoznania się z intrygującą obyczajową opowieścią. Autor pokazuje bowiem, że można dziś wykorzystać superbohaterską konwencję do napisania mądrej i dającej do myślenia historii o uniwersalnych problemach. Szukając odpowiedzi na pytanie, co się dzieje z postaciami, które w wyniku narracyjnych zawirowań znikają z komiksowych uniwersów, stworzył intrygującą opowieść, od której trudno się oderwać.
koniec
5 marca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Daj się porwać chaosowi
Dagmara Trembicka-Brzozowska

30 IX 2020

Historia dwójki młodych turystów, z pozoru prosta, szybko zamienia się w wodospad chaosu podlany dużą dawką zachodniego wyobrażenia o Japonii i japońskiej popkulturze.

więcej »

Westman po przejściach
Marcin Osuch

30 IX 2020

Nie będzie wielki odkryciem stwierdzenie, że western jako gatunek najlepsze lata ma już za sobą. O ile jednak w dziedzinie filmowej tego gatunku polski odbiorca był w miarę na bieżąco, tak dokonania światowego komiksu na tym polu pozostawały dla nas przez długi czas białą plamą. To się powoli zmienia, między innymi za sprawą takich pozycji jak „Cartland”.

więcej »

Narodziny Harley Quinn
Maciej Jasiński

29 IX 2020

Każdy fan Mrocznego Rycerza zapewne zna znakomity serial z lat 90. zatytułowany „Batman: The Animated Series”. To właśnie w nim, w odcinku „Joker’s Favor” z 1992 roku, zadebiutowała Harley Quinn. Autorami tej postaci są twórcy serialu: scenarzysta Paul Dini oraz rysownik Bruce Timm. I właśnie ci artyści odpowiadają za większość komiksów składających się na ten album.

więcej »

Polecamy

Komandosi z wyobraźni generała

Podziemny front:

Komandosi z wyobraźni generała
— Konrad Wągrowski

Komiks, którego nie było
— Konrad Wągrowski

Bitwa o szyny
— Konrad Wągrowski

Dobry Niemiec
— Konrad Wągrowski

Granat do studzienki, czyli najśmielsza akcja bojowa
— Konrad Wągrowski

Po twarzy poznasz konfidenta
— Konrad Wągrowski

Wybuch w burdelu
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Poznać prawdę o sobie
— Paweł Ciołkiewicz

Wikingowie
— Paweł Ciołkiewicz

Superbohaterska nostalgia
— Paweł Ciołkiewicz

Kto obroni Niebiosa?
— Sebastian Chosiński

W drodze do jądra ciemności
— Sebastian Chosiński

Niebiańsko-piekielne przesilenie
— Sebastian Chosiński

Oswajania Lucyfera ciąg dalszy
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Świat jest teatrem, aktorami ludzie… i zwierzęta
— Paweł Ciołkiewicz

Nic nie jest tak skomplikowane, jak się wydaje
— Paweł Ciołkiewicz

Ratunku!!! Człowieki atakują!
— Paweł Ciołkiewicz

Abrakadabra to czary i magia…
— Paweł Ciołkiewicz

Duchy umarłych
— Paweł Ciołkiewicz

My name is Brazil. Bruno Brazil
— Paweł Ciołkiewicz

Droga nienawiści to droga do pustki
— Paweł Ciołkiewicz

Czarująca feeria
— Paweł Ciołkiewicz

Witajcie w Blackwood College
— Paweł Ciołkiewicz

Nic nie może przecież wiecznie trwać
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.