Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 10 grudnia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Hub
‹Okko #4: Cykl Ognia›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOkko #4: Cykl Ognia
Tytuł oryginalnyOkko: Le cycle du feu
Scenariusz
Data wydanialistopad 2017
RysunkiHub
Wydawca Taurus Media
CyklOkko
ISBN9788365465139
Format124s. 215x290 mm
Cena75,—
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 62,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Płomienne uczucia

Esensja.pl
Esensja.pl
W czwartym tomie „Okko” liczba wszelkiej maści demonów została ograniczona i wychodzi to albumowi na dobre. „Cykl ognia” jawi się jako najlepszy w cyklu.

Marcin Osuch

Płomienne uczucia

W czwartym tomie „Okko” liczba wszelkiej maści demonów została ograniczona i wychodzi to albumowi na dobre. „Cykl ognia” jawi się jako najlepszy w cyklu.

Hub
‹Okko #4: Cykl Ognia›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOkko #4: Cykl Ognia
Tytuł oryginalnyOkko: Le cycle du feu
Scenariusz
Data wydanialistopad 2017
RysunkiHub
Wydawca Taurus Media
CyklOkko
ISBN9788365465139
Format124s. 215x290 mm
Cena75,—
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 62,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Wcześniejszym epizodom trudno byłoby cokolwiek zarzucić ale w „Cyklu ognia” Humbert Chambuel (pseudonim artystyczny „Hub”) pokazał lwi pazur. Bawiąc się z czytelnikiem, stworzył opowieść wielowymiarową zarówno pod względem intrygi jak i sposobu narracji. Autor przeskakuje pomiędzy czasem, miejscami, a w innych przypadkach bardzo sprawnie przedstawia nam wydarzenia dziejące się równolegle. Wiele rzeczy i wątków pozostawia niedopowiedzianych. Przy uważnej lekturze niby może znaleźć logiczne odpowiedzi w treści, ale zawsze pozostaje pewna doza niepewności czy czytelnik właściwie połączył posiadane informacje i poszlaki.
Całość wygląda jak leczenie dżumy cholerą, ale zacznijmy od początku. Ronin Okko wraz ze swoją ekipą od demonów i innych spraw beznadziejnych dostaje propozycję od przedstawicieli rodu Japan… przepraszam Pajan. Ma wstąpić do tak zwanej „białej straży”, której celem jest zapewnienie bezpieczeństwa i spokoju w trakcie ceremonii ślubnej syna Daymio Pajan i jego oblubienicy z rodu Yommo. Małżeństwo i związane z nim zbliżenie wspomnianych rodów nie jest w smak dwóm pozostałym klanom – Bashimon i Ataku. Nie bardzo mu się ta propozycja podoba ale trzeba przyznać, że możni klanu mają do dyspozycji mocne argumenty. Przede wszystkim przekonanie rodu Kiritsu aby złagodził swój gniew skierowany właśnie ku Okko (wydarzenia opisane w poprzednim albumie „Cykl powietrza”). Do tego możliwość zwrotu rodzinnych ziem wraz z zamkiem. Takie deklaracje jednoznacznie sugerują, że temat ślubu to bardzo ważna sprawa, skoro zdecydowano się przedsięwziąć tak daleko idące środki bezpieczeństwa. Nie będzie wielką tajemnicą fakt, że Okko wraz z ekipą ofertę przyjął. I nie będzie wielkiego zaskoczenia, gdy okaże się, że nie wszystkie sprawy związane z ceremonią zaślubin przebiegają po myśli organizatorów. Kluczowe jest proroctwo miejscowego poety-pustelnika, który pisze swoje wizjonerskie haiku przy okazji wybuchu pobliskiego wulkanu (sama erupcja jest traktowana jako dobra wróżba dla małżeństwa). Okko uznawszy, że znajomość proroctwa może być przydatna w jego zadaniu rusza na wyspę, na której mieszka pustelnik. Niestety, ten akurat postanawia wykonać skok z wysokiej skały wprost na statek Okko, co kończy się oczywiście śmiercią. Haiku zdążył jeszcze napisać ale zostało ono spalone. Czy tak przestraszył się swojej przepowiedni, że popełnił samobójstwo? Okko zaczyna prowadzić coś na kształt dochodzenia, lecz jego wynik zaskakuje jego samego bo z tropiącego sam staje się zwierzyną. Hub zwodzi czytelnika praktycznie bez przerwy. Wprowadza galerię pozornie drugoplanowych postaci, których poczynania oparte na emocjach powodują, że sytuacja wymyka się spod kontroli. I robi to w sposób bardzo logiczny - tak, że czytelnik nie ma poczucia rozwiązań na zasadzie deux ex machina. Swoją drogą, sugeruję szybką powtórkę lektury „Cyklu ognia” aby, znając już całą intrygę jej rozwiązanie, prześledzić wszystkie sygnały i sugestie jakie podrzuca czytelnikowi autor. Jest też, jak i poprzednie albumy, „Cykl ognia” ucztą dla oka. Niezależnie od tego czy rzecz dzieje się pośród wysp niewielkiego archipelagu, w bambusowym gaju czy też w pokrytym śniegiem lesie, kreska Huba jest perfekcyjna. Udanie łączy nawiązanie do tradycyjnych rycin japońskich z dynamicznym kadrowaniem i grą perspektywą. A zgodnie z tytułem w tle jest dużo ognia, zarówno wzniecanego przez wulkan jak i przez ludzkie uczucia.
koniec
6 kwietnia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Rąbek u spódnicy
Agnieszka ‘Achika’ Szady

9 XII 2018

…przeszkadza wiadomo, komu. W komiksie „Studio tańca” na razie taki przypadek się nie zdarzył, co nie oznacza, że życie bohaterek jest usłane różami. Czasem maja tremę przed występem, zazdrosna koleżanka zrobi im na złość, albo cała kamienica przygląda się pocałunkowi z chłopakiem. Jak to w nastoletnim życiu.

więcej »

Ciemne strony seksu
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

8 XII 2018

Milo Manara to chyba najbardziej znany u nas twórca komiksu erotycznego. Dzięki wydawnictwu Taurus mamy okazję przeczytać jego kolejną publikację – „Mroczne plany”. Trzeba przyznać, że przynajmniej w połowie jest godna polecenia.

więcej »

„Przed Polską nie ma ucieczki…”
Paweł Ciołkiewicz

7 XII 2018

Nowy komiks Wydawnictwa Kurc zatytułowany „Jaskółka” opowiada o burzliwych losach polskiej rodziny Wielopolskich w przededniu odzyskania przez Polskę niepodległości. Nieszczęśliwa miłość, zdrada, konspiracja i walka o wolną ojczyznę to główne fundamenty tej historii.

więcej »

Polecamy

Cały we krwi!

Kadr, który…:

Cały we krwi!
— Marcin Knyszyński

Trach! Łup! Aaargh!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Co Kropelka sklei…
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Pola śmierci
— Marcin Knyszyński

Uszta Żona
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fantastyczny pan Lis
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

To całkiem… zupełnie… idiotyczne!
— Marcin Knyszyński

Jestem w domu!
— Marcin Knyszyński

Zły, zły tyranozaur
— Marcin Osuch

Pewien głąb wkręca się w głąb
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zobacz też

Tegoż twórcy

Koniec, czyli jak się to wszystko zaczęło
— Marcin Osuch

Demon demonowi wilkiem
— Marcin Osuch

Demony pod śnieżną kołderką
— Marcin Osuch

Usagi to mięczak
— Marcin Osuch

Tegoż autora

To gumisie nie miały białych czapek?
— Marcin Osuch

Wysiłek, pomysłowość i upór
— Marcin Osuch

A kto umarł, ten nie żyje
— Marcin Osuch

Dlaczego Armstrong?
— Marcin Osuch

Doman barbarzyńca
— Marcin Osuch

Śladami Arnolda
— Marcin Osuch

Nie ma głupich pytań?
— Marcin Osuch

Na skrzydłach chwały – od Albatrosa do Mustanga
— Marcin Osuch

Ale to jest nasz sukinsyn
— Marcin Osuch

Walka o pyłek
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.