Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 15 stycznia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Naoki Urosawa
‹Monster #4›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMonster #4
Scenariusz
Data wydanialuty 2015
RysunkiNaoki Urosawa
Wydawca Hanami
CyklMonster
ISBN9788360740873
Cena65,00
Gatunekmanga, sensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Zabić Johana
[Naoki Urosawa „Monster #4” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W czwartym tomie serii „Monster” trwa dramatyczny pościg. Doktor Tenma kontynuuje swoje poszukiwania Johana, ale sam jest nadal ścigany przez demonicznego inspektora Lunge. Czy uda mu się wreszcie zrealizować swój plan? A może tak naprawdę to nie jest jego plan…

Paweł Ciołkiewicz

Zabić Johana
[Naoki Urosawa „Monster #4” - recenzja]

W czwartym tomie serii „Monster” trwa dramatyczny pościg. Doktor Tenma kontynuuje swoje poszukiwania Johana, ale sam jest nadal ścigany przez demonicznego inspektora Lunge. Czy uda mu się wreszcie zrealizować swój plan? A może tak naprawdę to nie jest jego plan…

Naoki Urosawa
‹Monster #4›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMonster #4
Scenariusz
Data wydanialuty 2015
RysunkiNaoki Urosawa
Wydawca Hanami
CyklMonster
ISBN9788360740873
Cena65,00
Gatunekmanga, sensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Jak pamiętamy z poprzedniego tomu, Karl Neuman – student dorabiający sobie czytaniem Hansowi Schuwaldowi klasycznej literatury – dowiedział się, że jest synem tego sędziwego potentata. Teraz jednak okazuje się, że młodzieniec nie ma zamiaru tego ujawniać, z obawy, by jedna z najbardziej wpływowych osób w Bawarii nie potraktowała go, jak kolejnego pazernego oszusta. Zamiast tego chłopak chciał zrezygnować z tej formy zarobkowania i usunąć się z życia swojego ojca. Te plany pokrzyżował jednak Johan, doprowadzając do ujawnienia tajemnicy. To zdarzenie wpisuje się najwyraźniej w jakiś tajemniczy plan Johana, bo jak wiadomo, o wszystko można go posądzić, ale nie o altruizm.
Naoki Urasawa dalej snuje swoją historię w stylu doskonale znanym jego czytelnikom. Mamy tu zatem znów kilka różnych wątków, stopniowo układających się w spójną całość. Poza zdarzeniami z udziałem Schuwalda i jego „odzyskanego” syna, który wydaje się być w tym tomie najistotniejszy, obserwujemy również poczynania niejakiego Richarda – byłego detektywa, próbującego poradzić sobie z problemami osobistymi, oraz dążącego do wyjaśnienia niedającego mu spokoju śledztwa sprzed lat. Nie będzie żadnym zaskoczeniem stwierdzenie, że ma ono wiele wspólnego z machinacjami Johana. Przy okazji snucia opowieści o Richardzie autor wprowadza do gry kolejną ważną postać – doktora Reichweina. Poznajemy go podczas sesji psychologicznych z udziałem wspomnianego detektywa. Poza tym w opowieści swoje pięć minut znów dostają doskonale nam już znane postacie: doktor Gillen, mały Dieter, który od jakiegoś już czasu towarzyszy doktorowi Tenmie, oraz siostra Johana – Nina Fortner (alias Anna Liebert). Umiejętność panowania nad strukturą narracji i wszystkimi bohaterami jest bez wątpienia mocną stroną twórcy „Monstera”.
Sam Kenzo Tenma wprawdzie pojawia się tym razem na planszach komiksu dość późno, ale za to konsekwentnie zmierza do realizacji swojego planu, czyli zabicia Johana. Ten świetnie zapowiadający się młody lekarz stracił wszystko właśnie przez tego młodego człowieka, któremu niegdyś uratował życie. To Tenmie przypisano bowiem zbrodnie popełnione lub zainspirowane przez Johana i właśnie dlatego ściga go demoniczny inspektor Lunge. Dla porządku dodajmy, że ten uparty policjant również zawdzięcza Tenmie to, że nadal żyje. Najwyraźniej jednak nie zmieniło to w niczym jego determinacji i chęci schwytania doktora.
Naoki Urasawa pieczołowicie konstruuje swoją intrygę z kolejnych epizodów, które czytelnik samodzielnie musi układać w spójną całość. Lektura kolejnych opasłych tomów tej fascynującej historii jest dość wymagająca. Pozornie bowiem niewiele się tutaj dzieje, ale tak naprawdę każda historia wpleciona przez autora do fabuły jest niezwykle istotna i gęsta od różnych znaczeń oraz mniej lub bardziej ewidentnych wskazówek dotyczących rozwoju zdarzeń. Można także odnieść wrażenie, że Urasawa zaczyna już powoli te wszystkie motywy ze sobą łączyć i przygotowywać grunt pod stopniowe odsłanianie tajemnicy. Jak na razie bowiem musimy prostu przyjąć do wiadomości, że za tajemniczymi zdarzeniami – wszystko na to wskazuje – stoi Johan Liebert. Podczas lektury cały czas rodzą się jednak pytania. Jak to możliwe, że ten młody człowiek, o niewinnej twarzy mógł dokonać tego wszystkiego? Na czym polega siła perswazji pozwalająca mu skłaniać ludzi do określonych działań? Czy rzeczywiście był zdolny do realizacji przedsięwzięcia zakrojonego na tak szeroką skalę?
Naoki Urasawa rozwija swoją opowieść konsekwentnie i niespiesznie, ale zdarzenia opisane w czwartym tomie zapowiadają sensacyjne rozstrzygnięcia w kolejnej odsłonie. Czy jednak faktycznie dojdzie w niej do konfrontacji Tenmy z Johanem? Tego nie można być pewnym. Johan nadal steruje różnymi ludźmi niejako zza kulis, ale w czwartym tomie chyba częściej pojawia się jako człowiek z krwi i kości, a nie tylko jako nieuchwytny duch igrający sobie z tropiącym go Tenmą. Poznajemy trochę lepiej jego charakter, jednak oczywiście do rozwikłania tajemnicy jego krucjaty nadal jeszcze daleko. Najciekawsze dopiero przed nami.
koniec
11 kwietnia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Młot Grzmotu
Paweł Ciołkiewicz

15 I 2021

Zbir i jego przyjaciel Franky tym razem występują w kilku krótkich, ale niezwykle efektownych historyjkach. W poprzednim tomie autor zafundował nam jedną długą, złożoną i historię, więc dla równowagi tym razem zaprasza do lektury bardzo zróżnicowanych zarówno fabularnie, jak i graficznie opowiastek.

więcej »

Gdzie pisarzy kryminałów siedmiu, tam będzie morderstwo?
Agata Włodarczyk

14 I 2021

Nie można chyba wydelegować gorszej drużyny do rozwiązywania tajemniczego morderstwa niż „Klub Detektywów”. To szacowne grono, zrzeszające najsłynniejszych twórców powieści detektywistycznych, stanie przed zupełnie realnym problem „kto zabił”. I dobrze by było, żeby podeszli do tego poważnie, prawda?

więcej »

Staruszek Frank
Marcin Knyszyński

13 I 2021

Spider-Man i Punisher byli pierwszymi bohaterami Marvela, jakich w 1990 roku wprowadziło na polski rynek niezapomniane wydawnictwo „TM-Semic”. Pajęczaka wszyscy znają, nawet ci, którzy komiksów nie czytają. Punishera już niekoniecznie – komiksowe eldorado ostatnich lat pozwala jednak nadrobić zaległości. W kwietniu 2017 roku Egmont rozpoczął wydawanie znakomitej serii „Punisher MAX”.

więcej »

Polecamy

Umarł król, niech żyje król!

Legendarna Historia Polski:

Umarł król, niech żyje król!
— Marcin Osuch

Gryzonie zemsty
— Marcin Osuch

Zanim pojawił się wiedźmin
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Gra pozorów
— Paweł Ciołkiewicz

Nic do stracenia
— Paweł Ciołkiewicz

Każde życie ludzkie jest warte tyle samo
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Młot Grzmotu
— Paweł Ciołkiewicz

Odnaleźć szczęście
— Paweł Ciołkiewicz

Strach przed nienazwanym
— Paweł Ciołkiewicz

Kto chciałby żyć wiecznie?
— Paweł Ciołkiewicz

Biznes rozpaczy
— Paweł Ciołkiewicz

Zobaczyć Wenecję i… zostać zjedzonym!
— Paweł Ciołkiewicz

Sekretne życie pisarza
— Paweł Ciołkiewicz

Uciec, ale dokąd?
— Paweł Ciołkiewicz

Forteca Śmierci
— Paweł Ciołkiewicz

Świat jest teatrem, aktorami ludzie… i zwierzęta
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.