Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 kwietnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXXV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Krótko o komiksach: Lucky Luke - Pony Express

Esensja.pl
Esensja.pl
„Lucky Luke” daje radę bez Goscinnego.

Marcin Mroziuk

Krótko o komiksach: Lucky Luke - Pony Express

„Lucky Luke” daje radę bez Goscinnego.
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Nie da się ukryć, że w tym albumie punkt wyjścia fabuły jest podobny do jak we wcześniejszej „Nitroglicerynie”. Różnica jest taka, że tym razem o rządowe pieniądze rywalizują nie dwie kompanie kolejowe, natomiast kolejarze z Pacific Railway próbują uniemożliwić działalność tytułowej konnej firmy kurierskiej, aby przejąć 50 tysięcy dolarów nagrody wyznaczonej przez rząd za dostarczenie poczty z Kalifornii do Missouri w mniej niż 10 dni. I zapewne udałoby się im brudnymi zagraniami pokonać właściciela Pony Express, gdyby nie to, że zatrudnił on Lucky Luke’a. To właśnie dzielny kowboj pomaga przeprowadzić skuteczną rekrutację przyszłych kurierów, następnie pomaga ich szkolić, a wreszcie wyrusza na trasę z pierwszą porcją listów. Oczywiście musi pokonać rozmaite niespodziewane przeszkody, które pojawiają się za sprawą sabotażystów z Pacific Railway, ale z punktu widzenia czytelnikom są to jedynie kolejne okazje do śmiechu. Trzeba też przyznać, że kolejarze (a tak naprawdę scenarzyści) wykazali się różnorodnością pomysłów na utrudnianie życia kurierom Pony Express, dzięki czemu w trakcie lektury z niecierpliwością czekamy na to, co oni znowu wymyślą. Pewną monotonię wprowadza wprawdzie to, że przez cały czas wszystko jest w rękach Lucky Luke’a (przy czym oczywiście zawsze może on liczyć na wsparcie swego wierzchowca), ale dla wielbicieli jego przygód nie będzie to raczej specjalnym mankamentem. Biorąc to wszystko pod uwagę, można stwierdzić, że podobny sposób zawiązania akcji zupełnie nie przeszkodził w stworzeniu równie zabawnego albumu jak „Nitrogliceryna”.
koniec
15 kwietnia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Transmetropolitan #3 - recenzja
Paweł Ciołkiewicz

19 IV 2019

W trzecim tomie serii „Transmetropolitan” autorzy ukazują konsekwencje brutalnej kampanii wyborczej. Bestia zostaje pokonana przez Uśmiechniętego, ale to nie oznacza, że teraz zapanuje spokój. Nowy prezydent zaprowadza swoje porządki, a dla Pająka Jeruzalema prawdziwe kłopoty dopiero się zaczynają. Publikujący na łamach „Słowa” swoje gniewne teksty dziennikarz będzie musiał znaleźć w sobie nie tylko nową motywację do pracy, ale także odwagę, by zaryzykować własne życie.

więcej »

Obiecaliśmy już wszystko. Czego jeszcze chcecie?
Konrad Wągrowski

18 IV 2019

„Złota kolekcja” Janka Kozy nie jest tylko książkowym zbiorem prasowych pasków komiksowych. To coś więcej, album będący swoistą kroniką naszych czasów.

więcej »

Złota Era jest dziś!
Marcin Knyszyński

17 IV 2019

„Shazam! Potworne Stowarzyszenie Zła” autorstwa Jeffa Smitha jest powrotem do korzeni jednego z najsłynniejszych amerykańskich superherosów Złotej Ery Komiksu. Mowa o Kapitanie Marvelu, bohaterze serii, która w latach czterdziestych ubiegłego wieku biła pod względem dochodów ze sprzedaży samego „Supermana”. I uwaga dla mniej orientujących się w zawiłościach amerykańskiej superbohaterszczyzny – nie chodzi wcale o tego (tą) Kapitan Marvel, która właśnie pędzi na pomoc Avengersom zdziesiątkowanym (...)

więcej »

Polecamy

Córy Iranu

Kadr, który…:

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Queens, Nowy Jork, 1975 rok
— Paweł Ciołkiewicz

Przedstawienie musi trwać
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Finger Tower
— Paweł Ciołkiewicz

Czy te oczy mogą kłamać?
— Paweł Ciołkiewicz

Szprrreeech!!
— Paweł Ciołkiewicz

Zobacz też

Z tego cyklu

Zła dziewczynka
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Więcej macek
— Beatrycze Nowicka

Nie będziesz pierwszym, którego zabiłam, kumasz?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skrzyżowanie „Calvina i Hobbesa” z „Sisters”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Winchestery i bandyci
— Marcin Osuch

Happy endy są dla mięczaków
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tylko dyliżansów żal
— Marcin Mroziuk

Pożegnanie z „Thorgalem”
— Marcin Osuch

Nagich piersi dla młodzieży ciąg dalszy
— Marcin Osuch

Kapitan Żbik #5 „Diadem Tamary”
— Marcin Osuch

Tegoż twórcy

Esensja czyta dymki: Luty 2018 (2)
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Luty 2018
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Styczeń 2018 (2)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta dymki: Sierpień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Czerwiec 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Kwiecień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Grudzień 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Listopad 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Brawa dla Daltonów
— Marcin Osuch

A koniec zawsze taki sam…
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.