Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 13 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Krótko o komiksach: Lucky Luke - Pony Express
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Lucky Luke” daje radę bez Goscinnego.

Marcin Mroziuk

Krótko o komiksach: Lucky Luke - Pony Express
[ - recenzja]

„Lucky Luke” daje radę bez Goscinnego.
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Nie da się ukryć, że w tym albumie punkt wyjścia fabuły jest podobny do jak we wcześniejszej „Nitroglicerynie”. Różnica jest taka, że tym razem o rządowe pieniądze rywalizują nie dwie kompanie kolejowe, natomiast kolejarze z Pacific Railway próbują uniemożliwić działalność tytułowej konnej firmy kurierskiej, aby przejąć 50 tysięcy dolarów nagrody wyznaczonej przez rząd za dostarczenie poczty z Kalifornii do Missouri w mniej niż 10 dni. I zapewne udałoby się im brudnymi zagraniami pokonać właściciela Pony Express, gdyby nie to, że zatrudnił on Lucky Luke’a. To właśnie dzielny kowboj pomaga przeprowadzić skuteczną rekrutację przyszłych kurierów, następnie pomaga ich szkolić, a wreszcie wyrusza na trasę z pierwszą porcją listów. Oczywiście musi pokonać rozmaite niespodziewane przeszkody, które pojawiają się za sprawą sabotażystów z Pacific Railway, ale z punktu widzenia czytelnikom są to jedynie kolejne okazje do śmiechu. Trzeba też przyznać, że kolejarze (a tak naprawdę scenarzyści) wykazali się różnorodnością pomysłów na utrudnianie życia kurierom Pony Express, dzięki czemu w trakcie lektury z niecierpliwością czekamy na to, co oni znowu wymyślą. Pewną monotonię wprowadza wprawdzie to, że przez cały czas wszystko jest w rękach Lucky Luke’a (przy czym oczywiście zawsze może on liczyć na wsparcie swego wierzchowca), ale dla wielbicieli jego przygód nie będzie to raczej specjalnym mankamentem. Biorąc to wszystko pod uwagę, można stwierdzić, że podobny sposób zawiązania akcji zupełnie nie przeszkodził w stworzeniu równie zabawnego albumu jak „Nitrogliceryna”.
koniec
15 kwietnia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Hrabia Mieszko Skarbek
Paweł Ciołkiewicz

13 VII 2020

„Zemsta hrabiego Skarbka” to pasjonująca opowieść o zemście, która – jak wiadomo – najlepiej smakuje na zimno. Na planszach komiksu znajdziemy wielką historię, socjologiczny portret dziewiętnastowiecznej Europy, opowieść o regułach rządzących światem sztuki oraz refleksję na temat rosnącej roli prasy. A wszystko to przyprawione awanturniczą historią z piratami w roli głównej. No i oczywiście całość uzupełniają piękne rysunki.

więcej »

Opowieść o bardzie nudziarzu
Marcin Knyszyński

12 VII 2020

Drugi z trzech tomów „Cody” Simona Spurriera i Matiasa Bergary to kolejna wizyta w świecie po magicznej apokalipsie – przewodnikiem jest oczywiście pewien bard, na którego wołają „Hum”. Bohater nadal nie dopiął swego, choć przecież odnalazł tę, której szukał cały pierwszy tom – swoją ukochaną żonę „opętaną przez demona”. Ale gdyby to wystarczyło cała historia zakończyłaby się na pierwszym albumie.

więcej »

Miyamoto Usagi i poszukiwacze zaginionej szkatułki
Agnieszka ‘Achika’ Szady

11 VII 2020

Ten tom ma dwie zalety: po pierwsze, walki są krótkie i jest ich niewiele, po drugie (ważniejsze) – można go polecić osobom, które z tym cyklem jeszcze się nie zetknęły.

więcej »

Polecamy

Kilka słów na pożegnanie

Pilot śmigłowca:

Kilka słów na pożegnanie
— Marcin Osuch

Szczęśliwy finał
— Marcin Osuch

Trochę jak Blueberry
— Marcin Osuch

Nasz polski superman
— Marcin Osuch

Pilot punktuje, „Pilot” dołuje
— Marcin Osuch

W końcu to komiks
— Marcin Osuch

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Gdy tatusia masz ambitnego
— Beatrycze Nowicka

Agent Żbik i brylanty
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Kolejne przygody Kamali Khan
— Andrzej Goryl

Sherlock Miś i Indiana Jones
— Marcin Osuch

Bajka zdana na siebie
— Konrad Wągrowski

Zwycięski „Niezwyciężony”
— Marcin Osuch

Komiksowe emocje
— Marcin Osuch

Taka ohyda, że aż miło
— Marcin Mroziuk

Księżyc po raz trzeci
— Marcin Osuch

To nie flet jest czarodziejski
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż twórcy

Lucky Luke poszukiwany, najlepiej martwy
— Marcin Osuch

Lucky Luke na szlaku bezprawia
— Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Luty 2018 (2)
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Luty 2018
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Styczeń 2018 (2)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta dymki: Sierpień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Czerwiec 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Kwiecień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Grudzień 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Listopad 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.