Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 3 czerwca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Krótko o komiksach: Monstressa #1: Przebudzenie
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Gdy ktoś rzadko sięga po komiksy...

Beatrycze Nowicka

Krótko o komiksach: Monstressa #1: Przebudzenie
[ - recenzja]

Gdy ktoś rzadko sięga po komiksy...
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Zachęcona recenzją Agnieszki Szady, postanowiłam sięgnąć po „Monstressę: Przebudzenie” i nie rozczarowałam się, choć też nie uważam dzieła Liu i Takedy za wcielony ideał. Od razu zaznaczam, że po tę formę twórczości nie sięgałam od dzieciństwa, więc jestem komiksowym laikiem. Warstwa graficzna zasługuje na pochwały – zwracają uwagę strony otwierające rozdziały i większe spośród kadrów, zachwycające przede wszystkim starannym rysunkiem, szczegółami oraz secesyjnymi inspiracjami. Do komiksów podchodziłam sceptycznie także z powodu własnego przekonania, że ilustracje wewnątrz są zwykle znacząco gorsze od okładkowej. Tu tak nie jest. Podoba mi się dynamiczne kadrowanie w scenach akcji i pojawiające się od czasu do czasu „przekrzywianie horyzontu” (które również dodaje dynamiki). Kilka nieudanych kadrów by się znalazło, odniosłam też wrażenie, że Takeda ma problem z rysowaniem stóp, ale to są drobiazgi. Większe zarzuty mam do scenariusza i samej koncepcji świata. Nieco irytuje, że wszystkie, ale to wszystkie ważne postaci to kobiety. Niektóre zachowania i wybory bohaterów dziwią – przede wszystkim, czemu „lisia” dziewuszka trzyma się Maiki – zwłaszcza po tym, co spotkało jej towarzysza niedoli. Spodobał mi się natomiast pomysł na umieszczenie zdrajców w przedstawianych frakcjach, co stwarza ciekawe perspektywy rozwoju akcji. „Monstressa” jest tomem otwierającym, więc służy przede wszystkim jako miejsce nakreślenia tła i zawiązania akcji – przyzwyczajona do książek, po lekturze miałam pewien niedosyt ważnych wydarzeń – ale może to taka specyfika medium.
koniec
1 maja 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Bóg, heros, karzeł i wojowniczka
Sebastian Chosiński

3 VI 2020

Francuski scenarzysta i rysownik Alex Alice ma właśnie w Polsce swoje „pięć minut” – parę miesięcy temu ukazała się w naszym kraju fenomenalna pentalogia „Trzeci testament: Juliusz”, a teraz do sklepów trafił „Zygfryd”. To monumentalna – w formie i treści – trylogia poświęcona jednemu z najbardziej znanych bohaterów mitologii nordyckiej, którego uwiecznił w swym operowym dziele sam Ryszard Wagner.

więcej »

Witajcie w krainie Mad Maxa
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

2 VI 2020

Kto by pomyślał, że z niepozornej książeczki z prostą, liniową fabuła, „LastMan” zacznie przeobrażać się w serię o iście epickim rozmachu. Tak w każdym razie dzieje się w tomie trzecim.

więcej »

Przygody Jacquesa muszkietera
Paweł Ciołkiewicz

1 VI 2020

Jest siedemnaste stulecie naszej ery. Cała Europa została wyniszczona przez krwawą wojnę trzydziestoletnią. Cała? Nie. W jednej, jedynej krainie, zamieszkiwanej przez radosnych ludzi życie toczy się spokojnie. Jednak i to sielskie miejsce stanie się sceną dramatycznych wypadków. O tym co wydarzyło się w tej rajskiej dolinie, opowiada komiks Pierre’a Duboisa oraz Zbigniewa Kasprzaka „Bez twarzy”.

więcej »

Polecamy

W końcu to komiks

Pilot śmigłowca:

W końcu to komiks
— Marcin Osuch

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Nie lataj, synku, nisko i powoli
— Marcin Osuch

Zobacz też

Inne recenzje

Kobieta kobiecie półwilkiem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Z tego cyklu

Sherlock Miś i Indiana Jones
— Marcin Osuch

Bajka zdana na siebie
— Konrad Wągrowski

Zwycięski „Niezwyciężony”
— Marcin Osuch

Komiksowe emocje
— Marcin Osuch

Taka ohyda, że aż miło
— Marcin Mroziuk

Księżyc po raz trzeci
— Marcin Osuch

To nie flet jest czarodziejski
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Prawie jak Japonia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zła dziewczynka
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Więcej macek
— Beatrycze Nowicka

Tegoż twórcy

Magiapunk
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dziedzictwo cesarzowej-szamanki
— Beatrycze Nowicka

Gdy wszyscy chcą cię zabić, czyli seks i przemoc minus seks
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż autora

O dziewczynie która igrała z ogniem
— Beatrycze Nowicka

Fantastyczne antologie: Obce dzieci
— Beatrycze Nowicka

Sęp miłości i pożądliwa kapłanka
— Beatrycze Nowicka

Odcina go połyka wypluwa i ginie
— Beatrycze Nowicka

Niezniszczalne
— Beatrycze Nowicka

Historie rozmaite
— Beatrycze Nowicka

Brulion podróżny
— Beatrycze Nowicka

Dom duszy
— Beatrycze Nowicka

Słuchaj i patrz: Koniec dzieciństwa
— Beatrycze Nowicka

Moje 10 lat z Esensją
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.