Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 maja 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXXVI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Krótko o komiksach: Monstressa #1: Przebudzenie
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Gdy ktoś rzadko sięga po komiksy...

Beatrycze Nowicka

Krótko o komiksach: Monstressa #1: Przebudzenie
[ - recenzja]

Gdy ktoś rzadko sięga po komiksy...
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Zachęcona recenzją Agnieszki Szady, postanowiłam sięgnąć po „Monstressę: Przebudzenie” i nie rozczarowałam się, choć też nie uważam dzieła Liu i Takedy za wcielony ideał. Od razu zaznaczam, że po tę formę twórczości nie sięgałam od dzieciństwa, więc jestem komiksowym laikiem. Warstwa graficzna zasługuje na pochwały – zwracają uwagę strony otwierające rozdziały i większe spośród kadrów, zachwycające przede wszystkim starannym rysunkiem, szczegółami oraz secesyjnymi inspiracjami. Do komiksów podchodziłam sceptycznie także z powodu własnego przekonania, że ilustracje wewnątrz są zwykle znacząco gorsze od okładkowej. Tu tak nie jest. Podoba mi się dynamiczne kadrowanie w scenach akcji i pojawiające się od czasu do czasu „przekrzywianie horyzontu” (które również dodaje dynamiki). Kilka nieudanych kadrów by się znalazło, odniosłam też wrażenie, że Takeda ma problem z rysowaniem stóp, ale to są drobiazgi. Większe zarzuty mam do scenariusza i samej koncepcji świata. Nieco irytuje, że wszystkie, ale to wszystkie ważne postaci to kobiety. Niektóre zachowania i wybory bohaterów dziwią – przede wszystkim, czemu „lisia” dziewuszka trzyma się Maiki – zwłaszcza po tym, co spotkało jej towarzysza niedoli. Spodobał mi się natomiast pomysł na umieszczenie zdrajców w przedstawianych frakcjach, co stwarza ciekawe perspektywy rozwoju akcji. „Monstressa” jest tomem otwierającym, więc służy przede wszystkim jako miejsce nakreślenia tła i zawiązania akcji – przyzwyczajona do książek, po lekturze miałam pewien niedosyt ważnych wydarzeń – ale może to taka specyfika medium.
koniec
1 maja 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Marvel: Gdzie z tymi paluchami?
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

25 V 2019

Całkiem nowy, całkiem inny Daredevil, czyli jaki? Tym razem na szczęście obyło się bez zmiany płci, rasy, oraz orientacji seksualnej. O co więc chodzi, można przeczytać w sto sześćdziesiątym czwartym tomie Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela „Daredevil: Chinatown”.

więcej »

Na przedmieściach wciąż biją…
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

24 V 2019

Redaktorzy Marvela nie mają litości. Jeszcze na dobre nie przyzwyczailiśmy się do zmian, jakie nastały po „Tajnych wojnach”, a tu serwuje się nam kolejny, zakrojony na szeroką skalę event – „Avengers. Impas: Atak na Pleasant Hill”.

więcej »

Kiedy robili coś razem, poza zabijaniem?
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

23 V 2019

Poprzedni tom „Rat Queens” zrywał z mrocznym klimatem, przywracając serii humor i lekkość. Jak się okazuje tylko na chwilę, ponieważ właśnie wydana przez Nonstopcomis piąta odsłona cyklu „Wielkie magiczne nic” staje w rozkroku między tymi stylistykami.

więcej »

Polecamy

Nadchodzą złodupcy

Kadr, który…:

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Queens, Nowy Jork, 1975 rok
— Paweł Ciołkiewicz

Zobacz też

Inne recenzje

Kobieta kobiecie półwilkiem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Z tego cyklu

To nie flet jest czarodziejski
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Prawie jak Japonia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zła dziewczynka
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Więcej macek
— Beatrycze Nowicka

Nie będziesz pierwszym, którego zabiłam, kumasz?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skrzyżowanie „Calvina i Hobbesa” z „Sisters”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Winchestery i bandyci
— Marcin Osuch

Happy endy są dla mięczaków
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tylko dyliżansów żal
— Marcin Mroziuk

Pożegnanie z „Thorgalem”
— Marcin Osuch

Tegoż twórcy

Magiapunk
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dziedzictwo cesarzowej-szamanki
— Beatrycze Nowicka

Gdy wszyscy chcą cię zabić, czyli seks i przemoc minus seks
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż autora

Sernik bez rodzynek
— Beatrycze Nowicka

Krótko o książkach: Mniej nie znaczy łatwiej
— Beatrycze Nowicka

Fantastyczne rozmaitości
— Beatrycze Nowicka

Zeszłoroczne zbiory
— Beatrycze Nowicka

Krok wstecz
— Beatrycze Nowicka

Krótko o książkach: Magicznych i towarzyskich perturbacji ciąg dalszy
— Beatrycze Nowicka

Słuchaj i patrz: Z przymrużeniem oka
— Beatrycze Nowicka

Gdzie magiczny miecz wibruje
— Beatrycze Nowicka

Dla tych, co stęsknili się za wiedźmą
— Beatrycze Nowicka

Słuchaj i patrz: Rozmaitości
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.