Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 marca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Marjorie Liu, Sana Takeda
‹Monstressa #2: Krew›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMonstressa #2: Krew
Tytuł oryginalnyThe Blood
Scenariusz
Data wydania7 marca 2018
RysunkiSana Takeda
PrzekładPaulina Braiter
Wydawca Non Stop Comics
CyklMonstressa
ISBN978-83-8110-339-8
Format152s. 170x260 mm
Cena49,—
Gatuneksteampunk
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 52,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Dziedzictwo cesarzowej-szamanki

Esensja.pl
Esensja.pl
Jak się okazało po paru miesiącach od lektury „Przebudzenia”, tom pierwszy „Monstressy” zaintrygował mnie na tyle, bym sięgnęła po kolejny.

Beatrycze Nowicka

Dziedzictwo cesarzowej-szamanki

Jak się okazało po paru miesiącach od lektury „Przebudzenia”, tom pierwszy „Monstressy” zaintrygował mnie na tyle, bym sięgnęła po kolejny.

Marjorie Liu, Sana Takeda
‹Monstressa #2: Krew›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMonstressa #2: Krew
Tytuł oryginalnyThe Blood
Scenariusz
Data wydania7 marca 2018
RysunkiSana Takeda
PrzekładPaulina Braiter
Wydawca Non Stop Comics
CyklMonstressa
ISBN978-83-8110-339-8
Format152s. 170x260 mm
Cena49,—
Gatuneksteampunk
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 52,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Za wadę uznaję, że część druga jest o jakąś jedną czwartą krótsza, bo poza tym komiks okazał się godną kontynuacją. Strona graficzna nadal stoi na bardzo wysokim poziomie, a fabuła rozwija się całkiem interesująco. Polemizowałabym z Agnieszką, w kwestii tego, że niczego się nie dowiadujemy – moim zdaniem przynajmniej część kwestii dotyczących Maiki została wyjaśniona. A skoro już nawiązałam do recenzji redakcyjnej koleżanki – znalazłam w niej informację o wyjaśnieniu autorek, że zaludnienie kart komiksu tyloma postaciami płci żeńskiej było wywołane chęcią pokazywania silnych kobiet. Tyle że teraz odnieść można wrażenie, jakby przekaz był taki, że kobiety mogą cokolwiek osiągnąć tylko w świecie, gdzie mężczyźni są słabi i bierni. Chyba nie o to chodziło… Do tego bardzo nieliczne związki, o jakich wspomniano na kartach komiksu, są wyłącznie homoseksualne (widzę tu podwójny standard, jeśli chodzi o tak wychwalaną w środowisku, z którym zdaje się sympatyzują autorki, pochwałę różnorodności). Kończąc już dygresję, dodam, że efekt wydał mi się sztuczny. Jeśli pominąć kwestie płci, obraz świata jest ciekawy i przemyślany. Starzy bogowie, rasy i stronnictwa polityczne, zagadki z przeszłości, artefakty, pomysł na lilium oraz sposób pozyskiwania tego surowca. Wstawki nakreślające tło historyczno-społeczne uważam za bardzo dobry pomysł. Szkoda, że główna bohaterka nie budzi empatii – Liu wprawdzie pozwala dziewczynie snuć przemyślenia na temat swojej rodziny i przeszłości, jednak poza tym kreuje ją na twardzielkę z niewielką ilością uczuć. Już powoli zaczynałam się do niej przekonywać, ale scena z żebrakami (skądinąd znalazł się w niej najbardziej przejmujący kadr tego tomu – przynajmniej dla mnie) wyleczyła mnie z początków cieplejszych uczuć do bohaterki. Choć w sumie nie wiadomo, czy reakcja Maiki wynikała tylko z zatwardziałości serca, czy raczej z przerażenia. Starożytny bóg pozostaje postacią niejednoznaczną, a jego wątek został poprowadzony ciekawie. Na koniec może wspomnę jeszcze o warstwie nazwijmy to dialogowej – zapamiętałam jeden udany cytat („moi młodzi, zapamiętajcie to sobie: nic nie jest święte, nawet boskość”1)), ale trafił się też bolesny kicz, w dodatku nie pasujący do reszty („to, czym stanie się ten świat będzie zależeć wyłącznie od siły twego serca”). Podsumowując – warto, szkoda, że trzeba będzie pewnie jeszcze sporo poczekać, nim ukaże się całość (zwłaszcza, że tom trzeci nawet jeszcze nie wyszedł w oryginale).
koniec
17 maja 2018
1) Tu może należałoby wyjaśnić kontekst, opowieść z historii miasta, do którego trafia bohaterka. Miało ono znajdować się pod opieką morskiej bogini, gdy jednak napadli na nie wrogowie, boska opiekunka zareagowała, oględnie mówiąc, dosyć późno.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Religijny fanatyk z Kosmosu
Sebastian Chosiński

24 III 2019

„Rasa panów” to trzecia część „Mrocznego Rycerza”, serii zapoczątkowanej przez scenarzystę i rysownika Franka Millera w połowie lat 80. ubiegłego wieku. Tamten komiks zrewolucjonizował sposób narracji w opowieściach rysunkowych, choć wcale nie jest tak, że wszystkim przypadł do gustu. Zdając sobie z tego sprawę, Miller w swym najnowszym monumentalnym dziele nawiązał do historii sprzed trzech dekad, ale starał się unikać tego, co wówczas – nadużyte – mogło irytować.

więcej »

Marvel: Srebrny Surfer z Krainy Oz
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

23 III 2019

Sto dwudziesty czwarty tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela przynosi historię poświęconą Silver Surferowi, którego także dopadły zmiany związane z projektem Marvel Now. „Nowy świt” zawiera pierwsze pięć zeszytów jego odświeżonych przygód.

więcej »

Cudowne lata (oj, lata, lata – jak szalona)
Agnieszka ‘Achika’ Szady

22 III 2019

Esther (literatura angielska) szoruje upiorny piekarnik, Susan (medycyna) udaje twardzielkę w zakazanym pubie, a Daisy (archeologia) daje się porwać do innego miasta na imprezę z nieznajomymi. Zwyczajne studenckie życie. Do tego włamanie, trup i kolacja w towarzystwie nowej dziewczyny swojego eksa – nie wiadomo, co gorsze…

więcej »

Polecamy

Nie wyobrażaj sobie!

Kadr, który…:

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Queens, Nowy Jork, 1975 rok
— Paweł Ciołkiewicz

Przedstawienie musi trwać
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Finger Tower
— Paweł Ciołkiewicz

Czy te oczy mogą kłamać?
— Paweł Ciołkiewicz

Szprrreeech!!
— Paweł Ciołkiewicz

Nieco zdegenerowany owad
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Tak dobrych już nie ma…”
— Paweł Ciołkiewicz

Kiedy klaun zmyje uśmiech
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dwa, może trzy
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Inne recenzje

Gdy wszyscy chcą cię zabić, czyli seks i przemoc minus seks
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż twórcy

Magiapunk
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Monstressa #1: Przebudzenie
— Beatrycze Nowicka

Kobieta kobiecie półwilkiem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż autora

Krok wstecz
— Beatrycze Nowicka

Gdzie magiczny miecz wibruje
— Beatrycze Nowicka

Dla tych, co stęsknili się za wiedźmą
— Beatrycze Nowicka

Pierwszy kontakt w pięciu odsłonach
— Beatrycze Nowicka

I słońce, i Perun wokół Sai się gromadzą
— Beatrycze Nowicka

Z pamiętnika zakapiora
— Beatrycze Nowicka

Podaj cegłę
— Beatrycze Nowicka

Wio, dinusiu, wio!
— Beatrycze Nowicka

Nieporozumienie
— Beatrycze Nowicka

Jeśli już pisać epicką fantasy, to właśnie tak
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.