Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 czerwca 2018
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

René Goscinny, Morris
‹Lucky Luke #35: Jesse James›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLucky Luke #35: Jesse James
Scenariusz
Data wydaniastyczeń 2017
RysunkiMorris
Wydawca Egmont
CyklLucky Luke
Cena24,99
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Krótko o komiksach: Lucky Luke #35: Jesse James

Esensja.pl
Esensja.pl
Być albo nie być schwytanym

Marcin Mroziuk

Krótko o komiksach: Lucky Luke #35: Jesse James

Być albo nie być schwytanym

René Goscinny, Morris
‹Lucky Luke #35: Jesse James›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLucky Luke #35: Jesse James
Scenariusz
Data wydaniastyczeń 2017
RysunkiMorris
Wydawca Egmont
CyklLucky Luke
Cena24,99
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Tytułowy bohater tego albumu był bez wątpienia postrachem Dzikiego Zachodu, ale jednocześnie towarzyszyła mu legenda amerykańskiego Robin Hooda. Z kolei Goscinny i Morris wykorzystali tę dwoistość wizerunku Jesse’ego Jamesa do stworzenia ze słynnego bandyty niezwykle wymagającego przeciwnika dla Lucky Luke’a. Punktem wyjścia fabuły jest bowiem to, że dzielny kowboj zgodził się pomóc Agencji Pinkertona i ma przegnać bandę Jamesa z Teksasu. Tyle że amerykański Robin Hood i jego towarzysze nie mają zamiaru odjeżdżać z pustymi rękami, a w dodatku wymyślają całkiem sprytny plan na zdobycie sowitych łupów. Zarówno Jesse, jak i jego starszy brat Frank oraz kuzyn Cole Younger nie zaczynają bowiem pobyty w Teksasie od dokonywania napadów, lecz od zdobycia zaufania mieszkańców Nothing Gulch. I tak możemy na przykład podziwiać Franka czytającego dzieła Szekspira czy Cole’a śpiewającego w chórze kościelnym – po prostu istne aniołki… Oczywiście prezentują oni wzorową obywatelska postawę tylko do czasu, wiec bez interwencji Lucky Luke’a się nie obędzie. Czytelnicy zaś mogą się świetnie bawić obserwując zarówno nietypowe zachowanie bandytów, jak i zmienne nastroje mieszkańców Nothing Gulch. Najbardziej wykpieni zostają jednak detektywi Agencji Pinkertona. Nic dziwnego, że schwytanie Jamesa ich całkowicie przerastało, skoro kompletnie nie kojarzyli faktów, a ze względu na charakterystyczne stroje byli zawsze rozpoznawalni na pierwszy rzut oka! Wszystko to razem sprawia, że lektura tego albumu dostarcza naprawdę wielu okazji do śmiechu.
koniec
14 czerwca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Safari z dinozaurami
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

21 VI 2018

Leo to scenarzysta i rysownik, którego poznaliśmy dzięki całkiem sympatycznej serii „Aldebaran”. Teraz Egmont przygotował wydanie zbiorcze pięciu tomów innego jego cyklu – „Kenia”. Choć jej akcja rozgrywa się na Ziemi, nie zabrakło również wątków kosmicznych.

więcej »

Osadzony
Paweł Ciołkiewicz

20 VI 2018

Wraz z czwartym tomem serii „Daredevil. Nieustraszony” następuje zmian zespołu twórców zajmujących się rozwijaniem opowieści o przygodach śmiałka z Hell’s Kitchen. Ed Brubaker wspólnie z Michaelem Larkiem mają trudne zadanie. Po pierwsze, run Bendisa był naprawdę dobry i porzeczka zawieszona jest bardzo wysoko. Po drugie, dotychczasowy scenarzysta zakończył swoją przygodę z Daredevilem… wysyłając go do więzienia.

więcej »

Krótko o komiksach: Lucky Luke #53: Daily Star
Marcin Mroziuk

19 VI 2018

Prasa to potęga, ale jej niezależności trzeba bronić

więcej »

Polecamy

Warszawa od podwórka

Kadr, który…:

Warszawa od podwórka
— Wojciech Gołąbowski

Promem przez Wisłę
— Wojciech Gołąbowski

Nie całkiem w stronę zachodzącego słońca
— Wojciech Gołąbowski

Uciekaj, myszko, do dziury…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Duochromatyczność
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czego się spodziewać
— Wojciech Gołąbowski

Cały kemping śpiewa z nami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Studio komiksowe jak galera niewolników
— Paweł Ciołkiewicz

Brutalny balet Batmana
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Elektroniczny kumpel
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zobacz też

Z tego cyklu

Lucky Luke #53: Daily Star
— Marcin Mroziuk

Śmierć Stalina
— Marcin Osuch

Kapitan Żbik - Wiszący rower
— Marcin Osuch

Jak odzyskać utracony dom
— Marcin Mroziuk

Leczyć każdy może, lepiej albo gorzej
— Marcin Mroziuk

Monstressa #1: Przebudzenie
— Beatrycze Nowicka

Lucky Luke: Alibi
— Marcin Mroziuk

Lucky Luke - Pony Express
— Marcin Mroziuk

Hugo (wyd. zbiorcze)
— Marcin Mroziuk

Lucky Luke #57: Nitrogliceryna
— Marcin Mroziuk

Tegoż twórcy

Esensja czyta dymki: Luty 2018 (2)
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Luty 2018
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Styczeń 2018 (2)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta dymki: Sierpień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Czerwiec 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Kwiecień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Grudzień 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Listopad 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Brawa dla Daltonów
— Marcin Osuch

A koniec zawsze taki sam…
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.