Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 listopada 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Elizabeth Breitweiser, Ed Brubaker, Sean Phillips
‹Zabij albo zgiń #3›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZabij albo zgiń #3
Scenariusz
Data wydaniamaj 2018
RysunkiSean Phillips, Elizabeth Breitweiser
Wydawca Non Stop Comics
CyklZabij albo zgiń
ISBN9788381103497
Format120s. 170x260 mm
Cena44,00
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 41,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Rodzinne demony
[Elizabeth Breitweiser, Ed Brubaker, Sean Phillips „Zabij albo zgiń #3” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Dopiero w trzecim tomie serii „Zabij albo zgiń”, po licznych retrospekcjach i dygresjach, Dylan dochodzi wreszcie do punktu, od którego rozpoczął swoją narrację. Oczywiście nie od razu i nie bez kolejnych zawiłości.

Paweł Ciołkiewicz

Rodzinne demony
[Elizabeth Breitweiser, Ed Brubaker, Sean Phillips „Zabij albo zgiń #3” - recenzja]

Dopiero w trzecim tomie serii „Zabij albo zgiń”, po licznych retrospekcjach i dygresjach, Dylan dochodzi wreszcie do punktu, od którego rozpoczął swoją narrację. Oczywiście nie od razu i nie bez kolejnych zawiłości.

Elizabeth Breitweiser, Ed Brubaker, Sean Phillips
‹Zabij albo zgiń #3›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZabij albo zgiń #3
Scenariusz
Data wydaniamaj 2018
RysunkiSean Phillips, Elizabeth Breitweiser
Wydawca Non Stop Comics
CyklZabij albo zgiń
ISBN9788381103497
Format120s. 170x260 mm
Cena44,00
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 41,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Do naszego bohatera wracamy w momencie, gdy powoli zaczyna sobie wszystko układać i racjonalizować swoje wizje, jako zwykłe halucynacje spowodowane odstawieniem leków. Wszystko zdaje się mieć pod kontrolą. Sam siebie już prawie przekonał, że nawiedzający go demon stanowi wytwór fantazji. Po prostu jako dziecko za dużo naoglądał się grafik tworzonych przez swojego ojca, a czarna, rogata postać pojawia się na nich dość często. Wniosek jest prosty – nie musi już co miesiąc zabijać kolejnych bandytów, wypełniając złowieszczy kontrakt. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy nasz bohater bez powodu zaczyna chorować. Czyżby jedna demon upominał się o swoje? Umysł Dylana znów zaczyna snuć szalone wizje. Co gorsza na scenę wkracza rosyjska mafia, która już w poprzednim tomie zaznaczyła swoją obecność. Czy w tej sytuacji Dylan zdoła wytrwać w swoim postanowieniu? A może jednak ponownie włoży czerwoną maskę i – wbrew sobie – ruszy na ulicę?
Ed Brubaker konsekwentnie konstruuje swoją opowieść wokół tyleż chaotycznego i dygresyjnego, co angażującego i pasjonującego monologu głównego bohatera, który – co staje się coraz bardziej oczywiste – ma poważne problemy z własną psychiką. I nie chodzi tylko o to, że od jakiegoś czasu nie jest w stanie dostrzec granicy pomiędzy rzeczywistością a wyobraźnią. Znacznie gorsze jest to, że powoli zaczyna uświadamiać sobie, że najwyraźniej popada w jakieś szaleństwo. Jego sytuacji nie poprawia to, czego dowiaduje się o swojej rodzinie, a mówiąc dokładniej - o ojcu oraz bracie. Wszystko zaczyna układać się w mroczną i niezbyt optymistyczną dla głównego bohatera całość.
Podobną konsekwencją jak scenarzysta, wykazują się graficy pracujący nad tą serią. Sean Phillips oraz Elizabeth Breitweiser jak zwykle tworzą świetną oprawę wizualną dla tego studium szaleństwa. Prosta, zdecydowana kreska, wysoki kontrast oraz duże ilości tuszu zostają uzupełnione impresyjną kolorystyką, w której niezmiennie kluczową rolę odgrywa czerwień.
Tworząc ten pozornie chaotyczny monolog głównego bohatera Ed Brubaker może mylić tropy i nieustannie dezorientować czytelnika. Tym razem scenarzysta eksponuje wątek choroby psychicznej Dylana. Wydaje się niemal pewne, że źródłem jego kłopotów jest jakaś przypadłość, ale pozostają pewne wątpliwości. Nadal trudno jednoznacznie rozstrzygnąć co tu się właściwie wyrabia. W zasadzie czytelnik jest równie zdezorientowany, jak główny bohater. Znacznie bardziej jednoznaczne i konkretne są za to „uliczne” akcje Dylana, choć w tym przypadku właśnie to jest trochę problematyczne. Niezależnie bowiem od strumienia świadomości, jakim chłopak nieustannie dzieli się z czytelnikiem, podejmuje on pewne działania, które są – powiedzmy to otwarcie – skrajnie nieprawdopodobne. Zresztą Ed Brubaker, jakby zdając sobie sprawę z takich zarzutów, nieustannie wkłada w usta swojego bohatera wypowiedzi, które mają przekonać czytelnika, że jednak to, co robi, nie jest znowu aż tak zaskakujące. Mimo tej słabości komiks nadal intryguje. Zagadka pozostaje nierozwiązana, a czytelnicy cały czas pewnie z niecierpliwością będą czekać na ciąg dalszy, by wreszcie poznać zakończenie tej historii.
koniec
8 lipca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Czy warto dać się zjeść?
Sebastian Chosiński

20 XI 2019

Awanturniczo-przygodowa seria Jeana Dufaux powoli zbliża się do końca. „Kanibale” to przedostatni tom „Barakudy”. Nic więc dziwnego, że scenarzysta robi wszystko, co możliwe, aby podnieść poziom napięcia. W tym przypadku oznacza to wprowadzenie na arenę wydarzeń wyjątkowo okrutnego czarownika, za plecami którego czają się tytułowi kanibale.

więcej »

Cztery teasery
Marcin Knyszyński

18 XI 2019

Już we wrześniu 2018 roku wydawnictwo Detective Comics rozpoczęło świętowanie trzydziestego jubileuszu „Sandmana” – jednego z najważniejszych dzieł, jakie kiedykolwiek pojawiły się w historii komiksu. Z tej okazji właśnie Neil Gaiman i zaproszeni przez niego artyści wystartowali z czterema nowymi seriami opatrzonymi wspólnym szyldem – „The Sandman Universe”.

więcej »

Pod powierzchnią
Marcin Knyszyński

15 XI 2019

Drugi tom „Providence” jest dokładnie tym, czego się spodziewaliśmy po lekturze pierwszego. Główny bohater, dziennikarz „Heralda” o nazwisku Robert Black, kontynuuje swą podróż po Nowej Anglii w poszukiwaniu materiałów do „Great American Novel”, którą bardzo chce napisać. I co znajduje?

więcej »

Polecamy

Roślinny kryzys tożsamości

Niekoniecznie jasno pisane:

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Rozgrzewka do tańca rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

„Josephine… I’ll send you all my love”
— Sebastian Chosiński

Ludzki umysł
— Paweł Ciołkiewicz

Prawdziwe kłamstwa
— Paweł Ciołkiewicz

Teoria chaosu
— Paweł Ciołkiewicz

Cierpienia młodego Dylana
— Paweł Ciołkiewicz

Czarna Wdowa na ostro
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W rok po śmierci Kurta Cobaina
— Sebastian Chosiński

Od średniowiecza po drugą wojnę światową
— Sebastian Chosiński

Narkotyki, krew i zbrodnia
— Sebastian Chosiński

Ulice San Francisco
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Legowisko śmierci
— Paweł Ciołkiewicz

Żywioł planowania…
— Paweł Ciołkiewicz

Królowa magii…
— Paweł Ciołkiewicz

Niewidzialne zakamarki świata
— Paweł Ciołkiewicz

Rodzina jest najważniejsza
— Paweł Ciołkiewicz

Japońskie przygody
— Paweł Ciołkiewicz

Chłopi i niewolnicy
— Paweł Ciołkiewicz

Wspomnienia mieszkają w przedmiotach
— Paweł Ciołkiewicz

W Xanadu Kubilaj Chan pałac prześwietny wznieść polecił…
— Paweł Ciołkiewicz

Komiksowa gra video
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.