Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 4 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Alfredo Alcala, John Buscema, Roy Thomas, Sonny Trinidad
‹Conan Barbarzyńca #7: Koszmar z Czerwonej Wieży›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułConan Barbarzyńca #7: Koszmar z Czerwonej Wieży
Scenariusz
Data wydania21 marca 2018
RysunkiJohn Buscema, Alfredo Alcala, Sonny Trinidad
Wydawca Hachette
CyklConan Barbarzyńca
ISBN9788328215207
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Conan: Koszmary Conana
[Alfredo Alcala, John Buscema, Roy Thomas, Sonny Trinidad „Conan Barbarzyńca #7: Koszmar z Czerwonej Wieży” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Kolekcja Conan Barbarzyńca trzyma poziom. W siódmym tomie ponownie natkniemy się na adaptacje dzieł Roberta E. Howarda, w tym jednego – „Koszmar z Czerwonej Wieży” – którego nie ukończył.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan: Koszmary Conana
[Alfredo Alcala, John Buscema, Roy Thomas, Sonny Trinidad „Conan Barbarzyńca #7: Koszmar z Czerwonej Wieży” - recenzja]

Kolekcja Conan Barbarzyńca trzyma poziom. W siódmym tomie ponownie natkniemy się na adaptacje dzieł Roberta E. Howarda, w tym jednego – „Koszmar z Czerwonej Wieży” – którego nie ukończył.

Alfredo Alcala, John Buscema, Roy Thomas, Sonny Trinidad
‹Conan Barbarzyńca #7: Koszmar z Czerwonej Wieży›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułConan Barbarzyńca #7: Koszmar z Czerwonej Wieży
Scenariusz
Data wydania21 marca 2018
RysunkiJohn Buscema, Alfredo Alcala, Sonny Trinidad
Wydawca Hachette
CyklConan Barbarzyńca
ISBN9788328215207
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Tradycyjnie już za wszystkie scenariusze odpowiada Roy Thomas, jeden z najwierniejszych fanów Cymmeryjczyka. Podziwiam go, że poza pisaniem kolejnych przygód o Conanie, tworzył scenariusze do innych komiksów Marvela, będąc jednocześnie redaktorem naczelnym. I najważniejsze, że to wszystko ogarniał. Równie potężnymi tytanami pracy byli także John Buscema i Alfredo Alcala, którzy odpowiadają za rysunki do wszystkich zamieszczonych w tomie opowieści.
Na początku otrzymujemy dokończenie historii z poprzedniego odcinka, czyli rozpisanej na akty adaptacji opowiadania „Ludzie Czarnego Kręgu”. Conan z Karimem Szachem i niedobitkami jego oddziału docierają wreszcie do siedziby tajemniczych Wróżów z Yimshy, więżących księżniczkę Yasmina. Jednak jej uwolnienie nie będzie łatwe, bo dostępu do niej strzegą nie ludzie, a potężne czary. Niestety fakt, że zakończenie nie załapało się do poprzedniego albumu, razem z resztą opowieści, sprawia, że odbiera się je mniej emocjonalnie. Poza tym rozwiązanie problemów wydaje się niewspółmiernie proste do trudów, jakie trzeba było pokonać, by znaleźć wieżę Wróżów.
Poczucie niedosytu niweluje natomiast kolejny rozdział, czyli „Pełzający cień”. W oryginale jest to jedno z najbardziej klasycznych historii poświęconych barbarzyńcy (znane też po tytułem „Xuthal o zmierzchu”). Czego my tu nie mamy – piękne kobiety, zaginione miasto na środku pustyni, tajemnicę i prawdziwy horror wywodzący się bezpośrednio z Mitów Cthulhu. Między innymi za takie rzeczy kochamy Conana.
Nieco mniej efektownie wypada luźne podejście do niedokończonego opowiadania Howarda „Koszmar z Czerwonej Wieży”. Co ciekawe przez pół opowieści nie widzimy naszego ulubionego barbarzyńcy, a Amalrica, który należał do jego oddziału najemników, a po ich rozbiciu uciekł na pustynię. Generalnie problemem jest to, że poza nieco inną posturą i ubraniem, niespecjalnie różni się od tytułowej postaci. Może jest tylko mniej dziki. W każdym razie gdyby zamiast niego podstawić Conana, scenariusz ani trochę nie uległ by zmianie.
Na koniec otrzymujemy kolejną adaptację prozy Mistrza – „Szmaragdową toń”. Porzucamy pisaki pustyni, by wylądować na pirackiej łodzi. Conan trafia na nią jako rozbitek, ale szybko zyskuje posłuch u załogi i wkrótce marzy mu się pozostanie kapitanem w miejsce kapitana. W międzyczasie statek przybija do brzegów wyspy, na której mieszka starożytna rasa, oddająca cześć magicznej sadzawce. I wszystko byłoby dobrze, gdyby opowieści ponownie nie rozbito na kawałki – jej dokończenie poznamy w kolejnym albumie. Może nie jest to aż tak irytujące, jak w przypadku „Ludzi Czarnego Kręgu”, ale jednak forma antologii, jaką ma Kolekcja, uprawniałaby do tego, by poprzesuwać odrobinę historie, by posiadały zakończenie w tym samym albumie, w którym się zaczęły.
Generalnie, choć komiks wciąż trzyma wysoki poziom, nie oczarowuje czytelnika tak jak poprzednie tomy. „Pełzający cień” wyraźnie góruje nad pozostałymi opowieściami, niemniej wszystkie warto przeczytać. Zwłaszcza, że Roy Thomas bardzo się przykłada do tego, aby klimat prozy Howarda był zachowany, nawet jeśli nie zawsze trzyma się wiernie treści opowiadań.
koniec
14 lipca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zdekapitatowany Dekapitator
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

4 VII 2020

„Head Lopper i rycerze Venorii”, czyli trzeci tom serii o Norgalu Dekapitatorze, uwypukla prawdę, którą Andrew MacLean od początku próbował ukryć. A mianowicie, że komiks ten to w gruncie rzeczy dość stereotypowe fantasy, dla niepoznaki podrasowane oryginalną szatą graficzną.

więcej »

Historia w obrazkach: Nie wszystko święte, co o świętym
Sebastian Chosiński

3 VII 2020

Sztampowa i bez polotu jest ta komiksowa biografia papieża Jana Pawła II. Kiedy natomiast pojawiają się w niej odniesienia do historii Polski po 1945 roku, robi się momentami wręcz szkodliwa. Sprawcą całego nieszczęścia jest francuski scenarzysta Olivier Dobremel, a jego wtop nie ratują nawet przyzwoite rysunki Włocha Fabrizia Fiorentiniego.

więcej »

Daleko jeszcze?
Paweł Ciołkiewicz

2 VII 2020

„Oskar Ed. Mój największy sen” to opowieść wymykająca się prostym interpretacjom. Na najbardziej podstawowym poziomie jest to historia o pewnej, długiej rodzinnej wyprawie. Mąż, żona i syn jadą samochodem w jakieś tajemnicze, wybrane przez ojca miejsce. Podczas podróży rodzice nieustannie się kłócą, a dzieciak stara się jakoś to wszystko przetrzymać, pogrążając się w dziwacznych fantazjach. Jednak sama wyprawa jest jedynie pretekstem do stworzenia całkowicie odrealnionej opowieści o… no (...)

więcej »

Polecamy

Szczęśliwy finał

Pilot śmigłowca:

Szczęśliwy finał
— Marcin Osuch

Trochę jak Blueberry
— Marcin Osuch

Nasz polski superman
— Marcin Osuch

Pilot punktuje, „Pilot” dołuje
— Marcin Osuch

W końcu to komiks
— Marcin Osuch

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Nie lataj, synku, nisko i powoli
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Conan i latające miecze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan Krool
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan jeszcze nie król
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan średniak
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan korsarz
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Topory ociekające krwią
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Poczuj klimat heroic fantasy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nagie piersi i fryzura księżniczki Lei
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W pustyni i na dzikim zachodzie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Klasyka klasyki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż twórcy

Ja cię kocham, a ty… nie żyjesz
— Paweł Ciołkiewicz

Conan na nostalgiczną nutę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Oto wizja wpadki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Tak to się robiło w latach 70
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Powrót surfującego pacyfisty
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Nie taki Ultron straszny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Zdekapitatowany Dekapitator
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wakacyjny leksykon filmów o żywych trupach: Część 1
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Od zbrukanego czytelnika
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dwutakt: Usuwamy najsłabsze utwory z albumów Metalliki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Jacek Walewski

X-tra restart
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 najlepszych slasherów komediowych
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Bój to jest nasz ostatni?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pakiet startowy: 50 najlepszych utworów Kazika według czytelników Esensji
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nie czas na zastanawianie się
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Polemika z „opinią” Bogusława Nowickiego „Tak zwana Lista Przebojów ‘Trójki’” z 26 maja 2020 r.
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.