Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 września 2018
w Esensji w Esensjopedii

Hugo Pratt
‹Corto Maltese #6: Corto Maltese na Syberii (wyd.II)›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCorto Maltese #6: Corto Maltese na Syberii (wyd.II)
Tytuł oryginalnyCorto sconta detta arcana
Scenariusz
Data wydania2018
RysunkiHugo Pratt
PrzekładMaria Mosiewicz
Wydawca Egmont
CyklCorto Maltese
ISBN9788328135031
Format104s. 215x285 mm
Cena79,99
Gatunekhistoryczny, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 64,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Nie zabili go i uciekł

Esensja.pl
Esensja.pl
„Corto Maltese na Syberii” to szósty tom przygód Maltańczyka. W przeciwieństwie do poprzednich albumów, zamiast luźno powiązanych epizodów, otrzymujemy jedną, pełną rozmachu opowieść rozgrywającą się w egzotycznych miejscach i burzliwych czasach.

Marcin Osuch

Nie zabili go i uciekł

„Corto Maltese na Syberii” to szósty tom przygód Maltańczyka. W przeciwieństwie do poprzednich albumów, zamiast luźno powiązanych epizodów, otrzymujemy jedną, pełną rozmachu opowieść rozgrywającą się w egzotycznych miejscach i burzliwych czasach.

Hugo Pratt
‹Corto Maltese #6: Corto Maltese na Syberii (wyd.II)›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCorto Maltese #6: Corto Maltese na Syberii (wyd.II)
Tytuł oryginalnyCorto sconta detta arcana
Scenariusz
Data wydania2018
RysunkiHugo Pratt
PrzekładMaria Mosiewicz
Wydawca Egmont
CyklCorto Maltese
ISBN9788328135031
Format104s. 215x285 mm
Cena79,99
Gatunekhistoryczny, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 64,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Historie o Corto to przede wszystkim historie niezwykłych spotkań i pożegnań. Na końcu tego tomu znajdziemy jedno z najbardziej sugestywnych rozstań w całej serii. Wraz z mistycznym początkiem tworzy ono pełne nienaturalnego wręcz spokoju klamry spinające dramatyczne wydarzenia. Corto po przygodach weneckich przybywa do Hong Kongu. Tak do końca nie wiadomo, co go tutaj przywiodło. Rozmowa z chińskim mędrcem Długie Życie niewiele wyjaśnia. Ot - typowa pseudofilozoficzna gadka w stylu Corto (i Pratta), tym razem w wydaniu dalekowschodnim (wcześniej były voodoo i inne). Akcja zaczyna się chwilę później, gdy do Maltańczyka siedzącego na portowej ławce (fajnie narysowana scena) dosiada się jego stary kumpel – Rasputin (ponoć to nie TEN Rasputin). Jeśli śledziliście wcześniejsze przygody Corto to łatwo się domyślić, że teraz akcja się rozkręci. I rzeczywiście: przedstawicielki tajnej organizacji „Czerwone latarnie” proponują dwójce Europejczyków udział w ryzykownym, acz zyskownym przedsięwzięciu. Chodzi o „złoty pociąg” czyli przemierzający Syberię skład przewożący skarby carskiej rodziny. Póki co pociąg jest w posiadaniu niejakiego admirała Kołczaka nieopodal granicy mongolskiej. Tutaj konieczne jest kilka słów wyjaśnienia. Dokładnie w czasie, gdy Corto przybywa do Hong Kongu, kończy się pierwsza wojna światowa. Co jednocześnie oznacza, że w tym samym czasie Rosja jest targana rewolucją bolszewicką, kontrrewolucją, interwencją aliantów, podgryzaniem przez Japończyków. Nie chcę tutaj wchodzić w szczegóły kontekstu historycznego, bo i tak nie zrobię tego lepiej, niż nasz redakcyjny historyk Sebastian Chosiński w recenzji poprzedniego wydania tego albumu sprzed czternastu (!) lat. Skutek jest taki, że przy takim kociokwiku konkurencja do przytulenia skarbu jest duża. Japończycy, chińskie triady, mongolski rewolucjonista Suche Bator, chiński generał Zhang i wielu innych. Brakuje tylko australijskich Aborygenów i pingwinów z Madagaskaru. Może jest w tym trochę próżności Pratta chcącego popisać się swoją znajomością historii poprzez wciskanie gdzie się da autentycznych postaci. Ale trzeba oddać autorowi sprawiedliwość, że ten patent zdaje egzamin, bo dzięki temu cała opowieść nabiera niezłego tempa. Chwilami Corto zaczyna być irytujący z tą swoją arogancją i wychodzeniem z cało ze spotkań z bezwzględnymi despotami. Ci despoci to najmocniejszy element całej opowieści. Mają swoje charaktery, dążenia, cele. Jedni są pragmatykami walczącymi o czystą władzę (Zhang) inni fatalistami z głowami pełnymi ideałów (baron von Ungern). Co ciekawe, w najlepszym świetle przedstawił Pratt bolszewików. Prowokacja, czy kolejny przykład zachodniego zapatrzenia się w komunistyczne ideały? Ot, kilku miłych gości troszczących się o swój kraj i jego mieszkańców. Sympatyczniej niż w poprzednich albumach przedstawiony został wspomniany wcześniej Rasputin. Nadal pyskaty, ale jakiś taki bardziej przyjacielski wobec Maltese. Akurat w przypadku Rasputina można mieć wątpliwości, czy to jest właściwy kierunek ewolucji charakterologicznej.
Sebastianowi Chosińskiemu Corto Maltese kojarzył się z powieściami Verne’a. Mnie bardziej przygody Maltańczyka przywodzą na myśl Indianę Jonesa. Może złoty pociąg to nie Arka Przymierza, ale styl działania podobny. I podobnie wciąga odbiorcę.
koniec
14 września 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Conan na miarę XXI wieku
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

22 IX 2018

Egmont postanowił wykorzystać zainteresowanie Conanem Barbarzyńcą, jakie odżyło po starcie Kolekcji Hachette, zbierającej zeszyty o jego przygodach wydane przez Marvel i zaserwował nam „Conana: Narodziny legendy”, czyli opasłe tomiszcze z pierwszymi numerami komiksów o Cymeryjczyku, jakie od 2003 roku ukazywały się pod patronatem Dark Horse Comics.

więcej »

Ostateczna rozgrywka
Paweł Ciołkiewicz

21 IX 2018

O trzecim tomie serii Jeffa Smitha można powiedzieć jedno – gdyby był krótszy, byłby zdecydowanie lepszy. Niestety, zabrakło w nim trochę emocji, świeżości oraz niespodzianek cechujących poprzednie odsłony serii.

więcej »

Moebius: Tajemnica pokoju numer 6
Marcin Knyszyński

20 IX 2018

„Moebius” i „Gir” to dwie osobowości twórcze jednego człowieka – Jeana Girauda, francuskiego scenarzysty i (przede wszystkim) rysownika komiksowego. Jako „Gir” zaczął rysować w latach sześćdziesiątych najsłynniejszy westernowy komiks w Europie – „Blueberry”. Współpraca Girauda z Alejandro Jodorowskym przy ekranizacji „Diuny” (film nigdy nie doczekał się premiery), wedle słów samego autora, była punktem przełomowym w karierze. To po tym etapie twórczości zaczął „rodzić się Moebius” i (...)

więcej »

Polecamy

Zły, zły tyranozaur

Kadr, który…:

Zły, zły tyranozaur
— Marcin Osuch

Pewien głąb wkręca się w głąb
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tort bardzo piętrowy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadry odnalezione #1
— Marcin Osuch

Warszawa od podwórka
— Wojciech Gołąbowski

Promem przez Wisłę
— Wojciech Gołąbowski

Nie całkiem w stronę zachodzącego słońca
— Wojciech Gołąbowski

Uciekaj, myszko, do dziury…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Duochromatyczność
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czego się spodziewać
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Inne recenzje

Historia w obrazkach: Na Zabajkalu wojna trwa…
— Sebastian Chosiński

Tegoż twórcy

Nie jestem bohaterem
— Marcin Osuch

Ludzka twarz wojny
— Marcin Osuch

Marynarz i Indianie
— Marcin Osuch

Corto nieuporządkowany
— Marcin Osuch

Między wyspami
— Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Maj 2011
— Esensja

Historia w obrazkach: Na krańcu świata pod gradem kul
— Sebastian Chosiński

Esensja czyta dymki: Lato 2009
— Jakub Gałka, Marcin Osuch, Mateusz Osuch, Konrad Wągrowski

W pogoni za obojczykiem
— Paweł Sasko

Corto Maltese i magia Afryki
— Marcin Osuch

Tegoż autora

Walka o pyłek
— Marcin Osuch

Miasteczko jak Rio Klawo
— Marcin Osuch

Było sobie DNA
— Marcin Osuch

Śpiesz się powoli
— Marcin Osuch

Były sobie dinozaury
— Marcin Osuch

Kosmici i gangsterzy
— Marcin Osuch

20 najlepszych książeczek Tytusa, Romka i A’Tomka
— M. Fitzner, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Psy nie robią hopsa-hop
— Marcin Osuch

Koniec, czyli jak się to wszystko zaczęło
— Marcin Osuch

Popęd to… zmiana pędu
— Marcin Osuch

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.