Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 lutego 2021
w Esensji w Esensjopedii

Alfredo Alcala, John Buscema, Ernie Chan, Gene Colan, Carmine Infantino, Pablo Marcos, Roy Thomas
‹Conan Barbarzyńca #11: Przekleństwo monolitu›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułConan Barbarzyńca #11: Przekleństwo monolitu
Scenariusz
Data wydania16 maja 2018
RysunkiPablo Marcos, Gene Colan, Carmine Infantino, Alfredo Alcala, Ernie Chan, John Buscema
Wydawca Hachette
CyklConan Barbarzyńca
ISBN9788328215245
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Conan: Poczuj klimat heroic fantasy
[Alfredo Alcala, John Buscema, Ernie Chan, Gene Colan, Carmine Infantino, Pablo Marcos, Roy Thomas „Conan Barbarzyńca #11: Przekleństwo monolitu” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Jedenasty tom Kolekcji Conan Barbarzyńca z podtytułem „Przekleństwo monolitu” udowadnia, że w prostocie siła. A czy może być coś bardziej prostego od barbarzyńcy z Cymerii?

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan: Poczuj klimat heroic fantasy
[Alfredo Alcala, John Buscema, Ernie Chan, Gene Colan, Carmine Infantino, Pablo Marcos, Roy Thomas „Conan Barbarzyńca #11: Przekleństwo monolitu” - recenzja]

Jedenasty tom Kolekcji Conan Barbarzyńca z podtytułem „Przekleństwo monolitu” udowadnia, że w prostocie siła. A czy może być coś bardziej prostego od barbarzyńcy z Cymerii?

Alfredo Alcala, John Buscema, Ernie Chan, Gene Colan, Carmine Infantino, Pablo Marcos, Roy Thomas
‹Conan Barbarzyńca #11: Przekleństwo monolitu›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułConan Barbarzyńca #11: Przekleństwo monolitu
Scenariusz
Data wydania16 maja 2018
RysunkiPablo Marcos, Gene Colan, Carmine Infantino, Alfredo Alcala, Ernie Chan, John Buscema
Wydawca Hachette
CyklConan Barbarzyńca
ISBN9788328215245
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Mam wrażenie, że zanim Roy Thomas przystąpił do pisania scenariuszy do odcinków „Savage Sword of Conan”, składających się na omawiany tom Kolekcji, przeczytał zbiór opowiadań „Conan z Cymerii”, który oryginalnie ukazał się w 1969 roku (u nas nakładem wydawnictwa PiK w 1991). Dwie z czterech przedstawionych historii opartych jest o motywy, jakie można tam znaleźć.
Chodzi o tytułowe „Przekleństwo monolitu” i „Gniazdo lodowego robaka”. Są to niezbyt skomplikowane fabuły, które w zasadzie umiejscowić można w każdym momencie życiorysu Conana (niemniej dano nam garść wskazówek, by zadowolić badaczy życiorysu barbarzyńcy). Uciekamy od skomplikowanym, dworskich intryg i porzucamy piaski pustyni, by przenieść się w całkiem inne rejony hyboryjskiego świata. W pierwszym opowiadaniu podążamy na wschód, gdzie nasz bohater został wysłany z pokojowa misją. Ponieważ zaprzestanie zbrojeń nie leży w interesie każdego, wkrótce zastawiono na niego pułapkę, której istotnym elementem będzie potężny, megalityczny sześcian. W drugiej opowieści Cymeryjczyk przedziera się przez zaśnieżone szczyty gór północy. Na własnej skórze będzie mógł się przekonać, że legendy, jakie słyszał w dzieciństwie o przerażającym lodowym robaku, polującym na wędrowców wcale nie są wyssane z palca.
W obu przypadkach akcja jest wartka i rewelacyjnie wpisuje się w klimat conanowych opowieści. Mamy do czynienia z diabelską magią, niezwykłymi stworami i lekką domieszką horroru. Do tego zeszyty te są świetnie narysowane. John Buscema dostał chwilę wytchnienia, a jego miejsce zajęli Gene Colan i Carmine Infantino, którzy wzorowo wywiązali się ze swojego zadania. Zwłaszcza ten drugi w bardzo przekonujący sposób oddał mroźną scenerię nieprzebytych gór.
John Buscema wraca za to w czwartym z kolei zeszycie, jaki zmieścił się w tomie, czyli adaptacji opowiadania Roberta E. Howarda „Jastrzębie nad Egiptem”, które po przeróbce przez L. Sprague de Campa zostało przekształcone w historię o Conanie, a jego tytuł zmienił się na „Jastrzębie nad Shemem”. Powracamy tu do dworskich intryg. Barbarzyńca zostaje wmieszany w rozgrywki wpływowych dowódców, oraz zdradzieckich kurtyzan, którzy mają na celu zdobyć jak największe wpływy na dworze szalonego króla, który uważa się za ucieleśnienie boga. Świetne rysunki i utrzymane tempo sprawiają, że połyka się tę historię na raz.
Jedynym słabszym momentem niniejszego tomu są „Czarne łzy” na podstawie opowiadania L. Sprague de Campa i Lina Cartera pod tym samym tytułem. Wracamy do momentu w życiorysie Conana, kiedy dowodził Zuagirami. Kiedy, wraz ze swoimi ludźmi, wydostaje się z zastawionej przez Turańczyków zasadzki, postanawia dogonić uciekającego na pustynię zdrajcę. Nie wie jednak, że wybiera się na przeklęte tereny, skąd już się nie wraca.
Choć sam początek opowieści i pościg zapowiada się całkiem intrygująco, to już wydarzenia na przeklętych ziemiach nie odbiegają od conanowego standardu. Zwłaszcza, kiedy okazuje się, że Cymeryjczyk jest zapowiedzianym w proroctwie wyzwolicielem. Za dużo tu pośpiechu i zbiegów okoliczności, by utrzymać napięcie. W związku z tym „Czarne łzy” nie pozostają na dłużej w pamięci. Nawet pomimo całkiem niezłych rysunków Erniego Chana.
Szczęśliwie ten jeden słabszy moment w zbiorze nie jest na tyle zły, by przykryć walory pozostałych historii. Krótko mówiąc: kolejny świetny klasyk, dla którego warto zbierać Kolekcję Hachette.
koniec
15 września 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Świat już nigdy nie będzie taki sam
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

27 II 2021

Powoli zbliżamy się do wielkiego finału zbiorczych wydań „Invincible”. Widać to chociażby po tym, że wydarzenia ukazane w tomie dziesiątym stają się coraz bardziej radykalne.

więcej »

Koktajl z wirusów, klonów, zombie i wszystkich złoli
Agata Włodarczyk

26 II 2021

Peter Parker przeżył dość, aby móc wyczuć przekręt oraz zbrodnię nawet bez pomocy pajęczego zmysłu. Kiedy jednak chce sprawdzić, co takiego wyprawia się w New U, naturalny system ostrzegawczy Pająka nie tyle dzwoni, co ryczy głośniej niż syrena alarmowa.

więcej »

Nie każdy elf wygląda jak Legolas
Marcin Osuch

25 II 2021

Nie będę bardzo oryginalny twierdząc, że lubię ładnie wydane komiksy. Duży format (powiększony A4), twarda okładka, dużo materiałów dodatkowych. Taki właśnie jest pierwszy tom „Świata Dryftu”, i, co ważne, zawiera całkiem nieźle zapowiadającą się historię.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Z tego cyklu

Conan i latające miecze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan Krool
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan jeszcze nie król
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan średniak
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan korsarz
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Topory ociekające krwią
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nagie piersi i fryzura księżniczki Lei
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W pustyni i na dzikim zachodzie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Koszmary Conana
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Klasyka klasyki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż twórcy

Po rewolucji
— Marcin Knyszyński

Ja cię kocham, a ty… nie żyjesz
— Paweł Ciołkiewicz

Conan na nostalgiczną nutę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Oto wizja wpadki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Tak to się robiło w latach 70
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Powrót surfującego pacyfisty
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Suchary Stana Lee
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Nie taki Ultron straszny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Świat już nigdy nie będzie taki sam
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Indie obnażają kły
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Komiks o zapachu mrocznych bagien
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Weekendowa Bezsensja: 40 najgorszych okładek płyt 2020 roku i bonus
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kobiety Petera Parkera
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Jean Grey i jajo Feniksa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 największych muzycznych rozczarowań 2020 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

30 najlepszych płyt 2020 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Thanos menelem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 utworów Püdelsów w hołdzie Andrzejowi „Püdlowi” Bieniaszowi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.