Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXXIX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Jean ‘Moebius’ Giraud
‹Ślepa cytadela. Przystanek na Faragonescji. The Long Tomorrow›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŚlepa cytadela. Przystanek na Faragonescji. The Long Tomorrow
Scenariusz
Data wydania22 sierpnia 2018
RysunkiJean ‘Moebius’ Giraud
Wydawca Egmont
ISBN9788328135055
Format168s. 240x320 mm
Cena99,99
Gatunekfantasy, SF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 85,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Moebius: „Mackowanie aż do stadium pnuszu”
[Jean ‘Moebius’ Giraud „Ślepa cytadela. Przystanek na Faragonescji. The Long Tomorrow” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Ślepa cytadela. Przystanek na Faragonescji. The Long Tomorrow” jest trzecim albumem kolekcji dzieł zebranych Moebiusa. Seria ta została przygotowana specjalnie na rynek amerykański, co pociągnęło za sobą pewien wymóg spełnienia oczekiwań rynku. Została pokolorowana, co wbrew opinii niektórych fanów, wcale nie wyegzorcyzmowało z niej „ducha Moebiusa”.

Marcin Knyszyński

Moebius: „Mackowanie aż do stadium pnuszu”
[Jean ‘Moebius’ Giraud „Ślepa cytadela. Przystanek na Faragonescji. The Long Tomorrow” - recenzja]

„Ślepa cytadela. Przystanek na Faragonescji. The Long Tomorrow” jest trzecim albumem kolekcji dzieł zebranych Moebiusa. Seria ta została przygotowana specjalnie na rynek amerykański, co pociągnęło za sobą pewien wymóg spełnienia oczekiwań rynku. Została pokolorowana, co wbrew opinii niektórych fanów, wcale nie wyegzorcyzmowało z niej „ducha Moebiusa”.

Jean ‘Moebius’ Giraud
‹Ślepa cytadela. Przystanek na Faragonescji. The Long Tomorrow›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŚlepa cytadela. Przystanek na Faragonescji. The Long Tomorrow
Scenariusz
Data wydania22 sierpnia 2018
RysunkiJean ‘Moebius’ Giraud
Wydawca Egmont
ISBN9788328135055
Format168s. 240x320 mm
Cena99,99
Gatunekfantasy, SF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 85,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W pierwszych dwóch tomach mieliśmy do czynienia z historiami osnutymi wokół centralnej postaci, czyli Majora Gruberta. I nawet jeśli zdawało nam się, że Jean „Moebius” Giraud odpływa czasem narracyjnie i fabularnie na tylko sobie znane wody, to jednak krążył gdzieś w pobliżu głównego wątku. W „Ślepej Cytadeli…” natomiast znajdziemy szereg zupełnie niepowiązanych ze sobą, króciutkich opowieści, drukowanych pierwotnie w magazynach „Pilote” lub „Métal Hurlant”. I nie sposób nie zauważyć, jak bardzo krótka forma komiksowa pozwoliła Moebiusowi na swobodny dryf w zupełnie nieznanym i nie wymagającym ostatecznej definicji kierunku. Jest to dryf formy, stylu, narracji i tematyki oraz, co znamienne, niekontrolowana podróż w głąb jaźni samego autora.
Moebius w przedmowie mówi, że „historie zebrane w tym tomie odwołują się bardziej do fantastyki magicznej niż naukowej, dlatego rzeczywistość snu dominuje tu nad galaktyczną graciarnią”. Pierwsza część zbioru, „Ślepa Cytadela” wydaje się najbardziej poważną i ponurą częścią. Znajdziemy tu między innymi fantasmagoryczną opowieść o rycerzu, który dociera do cytadeli wykutej z jednego bloku kamienia; rozbuchaną scenograficznie historię inspirowaną wierszem Artura Rimbauda; dość kontrowersyjną ilustrację erotycznych marzeń nastolatki; czy słynny „Biały koszmar”, czyli wyraz oburzenia autora wobec kamuflowania przez władzę przypadków rasistowskich incydentów.
„Przystanek na Faragonescji” jest zdecydowanie lżejszy. Tytułowe opowiadanie, to absurdalna, zwariowana i zabawna historia o Ziemianinie, który przybył na planetę Faragonescję w czasie dziwacznego „Święta mutacji”. W tej części przeczytamy też żartobliwą historię małżeństwa przybywającego na planetę, gdzie żyje kochliwy, lovecraftowski potwór zwany pieszczotliwie „Balutkiem”; krótkie, całkowicie surrealistyczne miniatury z majorem Grubertem i wreszcie kolejny głośny short Moebiusa – „Czy człowiek jest dobry?” z przewrotną i zaskakującą odpowiedzią na tytułowe pytanie. Jest to rzecz, którą sam Moebius definiuje jako bardzo ważną – to jego pierwszy komiks science fiction.
„The Long Tomorrow” to przede wszystkim tytułowy komiks, do którego scenariusz napisał znany filmowy scenarzysta Dan O’Bannon, poznany przez Moebiusa podczas pracy nad nigdy nie ukończoną ekranizacją „Diuny” w reżyserii Alejandro Jodorowskiego. To najbardziej standardowa i stonowana opowieść w całym tomie – o ile można tak określić rzecz o noirowym detektywie, żyjącym w świecie przyszłości i poszukującym mózgu Majora Gruberta. Tak, mózgu właśnie. Reszta trzeciej części tomu zbudowana jest z groteskowych, lekko szalonych i nie zawsze spójnych historyjek science fiction, rozpoczynających się zazwyczaj na pokładzie statku kosmicznego a kończących się, cóż… to trzeba zobaczyć samemu.
Część opowiadań zamieszczonych w tomie jest pozbawiona dymków, a co za tym idzie stawiają czytelnika w położeniu „obserwatora z potężnym teleskopem, który widzi, ale nie słyszy” jak to określił sam Moebius. Mamy tu dwie bardzo podobne do siebie miniatury – „Absoluten szczelny” i „Podwójna ucieczka” (w przypadku pierwszej skojarzenia z „Garażem hermetycznym” jak najbardziej uzasadnione, nie tylko ze względu na tytuł), „Rock City”, czy wspomnianą już „Czy człowiek jest dobry?”, czyli swego rodzaju przygrywkę do późniejszego, niesamowitego „Arzacha”. To prawdziwe moebiusowskie strumienie świadomości, nacechowane zarówno specyficznym mistycyzmem, ale i wymagającą czytelniczego dystansu formą. Choć dla niektórych odbiorców to właśnie brak dystansu może być sposobem na odnalezienie się w pokręconych impresjach Jeana Girauda.
Moebius uwielbia bohaterów-podróżników. Wysyła ich oczywiście na ekspedycje do nieznanych światów i wymiarów, choć częściej eksplorują oni (a czytelnik wraz z nimi) duszę autora. Odsłania on nie tylko te jej prywatne, niezrozumiałe dla innych obszary, lecz mówi również sporo o własnych poglądach na świat. Są to przykłady „Moebiusa zaangażowanego”. Artysta krytykuje militaryzm, zbrojenia atomowe, pychę władzy, rasizm, nietolerancję i uprzedzenia. Czytelnikom pozostawiamy samodzielne dopasowanie poszczególnych opowiadań do wspomnianych zagadnień.
Wolność twórcza Moebiusa nie zawsze jest kompatybilna z czytelniczymi oczekiwaniami. Komiksy zawarte w tym tomie nie będą zawsze zrozumiałe, nie będą zawsze mądre ani logiczne. Wchodzicie do głowy Jeana Girauda na własną odpowiedzialność.
koniec
19 września 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Był sobie seks
Marcin Osuch

20 IX 2019

Pewnie wielu czytelników pamięta seriale animowane „Był sobie człowiek” albo „Było sobie życie”. Pierwiastek tamtych filmów znajdziemy w „Sex Story” acz oczywiście perspektywa i tematyka są nieco inne.

więcej »

Koniec gry
Paweł Ciołkiewicz

18 IX 2019

inał epickiej opowieści Briana Azzarello i Eduardo Risso robi wrażenie. Owszem, wszystko jest przedstawione w dość zawiły sposób, poziom brutalności znacznie wzrasta, ale jednak ostateczna rozgrywka wypada naprawdę imponująco.

więcej »

Bez nieba gwiaździstego, bez prawa moralnego
Sebastian Chosiński

16 IX 2019

Ależ to jest dobre! I przerażające. Wizja końca świata pokazana została tu w sposób syntetyczny – od szczegółu do ogółu – a więc zupełnie inaczej niż w publikowanych dotychczas opowieściach postapokaliptycznych. Zanim Jean-Christophe Chauzy powie, co się wydarzyło, musimy wraz z bohaterami „Reszty świata” przejść prawdziwą gehennę. A na końcu tej drogi czeka nas… tego zapewne dowiemy się z części drugiej cyklu.

więcej »

Polecamy

Dwanaście i pół fortepianu

Kadr, który…:

Dwanaście i pół fortepianu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

To nie jest „Tańczący z wilkami”
— Marcin Osuch

Poetycka makabreska
— Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Styczeń 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

W pogoni za skalpem Złamanego Nosa
— Paweł Sasko

Komiksy z przemytu: Blueberry nie jest Borówą!
— Miłosz Cybowski

Mechaniczny pterodaktyl ludzkiej podświadomości
— Marcin Osuch

Porucznik Borówka nie jest platfusem!
— Paweł Sasko

Wzwód, który może wywołać wojnę
— Sebastian Chosiński

Krótko o komiksach: Grudzień 2002
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Herman, Tomasz Kontny, Witold Tkaczyk

Tegoż autora

Amerykański koszmar
— Marcin Knyszyński

Na rubieżach rzeczywistości: Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Niekoniecznie jasno pisane: Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Najdziwniejsi z dziwnych
— Marcin Knyszyński

Gotham w akwareli
— Marcin Knyszyński

Typowy Leo
— Marcin Knyszyński

Ukryta Ameryka
— Marcin Knyszyński

Na rubieżach rzeczywistości: Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

Niekoniecznie jasno pisane: Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Horror skrajności
— Marcin Knyszyński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.