Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

Naoki Urasawa
‹Chłopaki z dwudziestego wieku #1›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułChłopaki z dwudziestego wieku #1
Scenariusz
Data wydaniasierpień 2018
RysunkiNaoki Urasawa
Wydawca Hanami
CyklChłopaki z dwudziestego wieku
ISBN9788365520241
Cena65,00
Gatunekmanga
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Chłopięce zabawy
[Naoki Urasawa „Chłopaki z dwudziestego wieku #1” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Chłopaki z dwudziestego wieku” to manga zawierająca wszystkie najlepsze cechy twórczości Naoki Urasawy. Mamy tu doskonale skonstruowaną fabułę, wielowątkową narrację, świetnie rozpisanych bohaterów i efektowne rysunki. Można powiedzieć, że kolejne dzieło japońskiego mistrza po prostu nie ma słabych stron.

Paweł Ciołkiewicz

Chłopięce zabawy
[Naoki Urasawa „Chłopaki z dwudziestego wieku #1” - recenzja]

„Chłopaki z dwudziestego wieku” to manga zawierająca wszystkie najlepsze cechy twórczości Naoki Urasawy. Mamy tu doskonale skonstruowaną fabułę, wielowątkową narrację, świetnie rozpisanych bohaterów i efektowne rysunki. Można powiedzieć, że kolejne dzieło japońskiego mistrza po prostu nie ma słabych stron.

Naoki Urasawa
‹Chłopaki z dwudziestego wieku #1›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułChłopaki z dwudziestego wieku #1
Scenariusz
Data wydaniasierpień 2018
RysunkiNaoki Urasawa
Wydawca Hanami
CyklChłopaki z dwudziestego wieku
ISBN9788365520241
Cena65,00
Gatunekmanga
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Kenji to trzydziestokilkuletni mężczyzna prowadzący wspólnie z matką sklep i wychowujący dziecko… swojej siostry. Dziewczyna wróciła jakiś czas temu do domu tylko po to, by zostawić córkę i znów zniknąć. Kenji stara się jakoś sprostać roli zastępczego ojca. Nie jest to łatwe, bo sklep nie przynosi zbyt dużych pieniędzy, a wiecznie narzekająca matka również nie ułatwia mu życia. Sędziwa kobieta największy żal do syna ma za to, że prowadzony od pokoleń, rodzinny sklep monopolowy zamienił we franczyzowe kombini „King Mart”, czyli sieciowy sklep z artykułami pierwszej potrzeby. W życiu Kenjiego zachodzą radykalne zmiany, gdy pewnego dnia jego sklep odwiedzają policjanci. Jak się okazuje, prowadzą śledztwo w sprawie zaginięcia pana Shikishimy i całej jego rodziny. Śledczy uważają, że rozmowa ze sklepikarzem może im pomóc, bo ten zaopatrywał zaginionego w alkohol. Sprawa jest bardzo tajemnicza, a dodatkowo mrocznego wymiaru nabiera, gdy Kenji odkrywa na drzwiach domu zaginionego tajemniczy, a jednocześnie zastanawiająco znajomy symbol. Jakby tego było mało, cały czas pojawiają się doniesienia o kolejnych morderstwach popełnianych w Japonii oraz niepokojących zjawiskach rozgrywających się gdzieś w świecie.
Akcja komiksu biegnie wielotorowo. Autor prowadzi kilka, przeplatających się ze sobą w zaskakujący sposób linii narracyjnych, które usytuowane są w różnych punktach czasowych. Główne zdarzenia mają miejsce w roku 1997, ale raz po raz odbywamy wycieczki do przeszłości oraz obserwujemy przebitki z przyszłości. Cofamy się zatem do lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, by śledzić poczynania kilkuletniego i kilkunastoletniego Kenjiego. Widzimy jak w roku 1969 wraz z przyjaciółmi buduje sobie bazę, by spędzać w niej czas oddając się dziecięcym fantazjom o ratowaniu świata przez złoczyńcami. W roku 1979 marzy natomiast o karierze gitarzysty grającego koncerty dla ogromnej publiczności. Wybiegamy również do wieku dwudziestego pierwszego, by dowiedzieć się, że świt w jakiś cudowny sposób uniknął katastrofy. Śledząc japońskie perypetie Kenjiego, dowiadujemy się również co się dzieje w świecie. Pozornie nieistotne informacje zostają wplecione w akcję za sprawą artykułów prasowych opisujących zdarzenia rozgrywające się m.in. w Stanach Zjednoczonych i Europie. Warto od samego początku zwracać na nie baczną uwagę, ponieważ wszystkie są ściśle związane z tą opowieścią. Nad wszystkim zaś cały czas unosi się atmosfera wielkiej tajemnicy.
Również pod względem graficznym manga oferuje to, do czego Naoki Urasawa już przyzwyczaił swoich czytelników. Odtworzone z niebywałą dbałością o szczegóły, czasami przypominające wręcz fotografie tła oraz specyficzne, rozpoznawalne na pierwszy rzut oka, twarze bohaterów to charakterystyczne cechy jego twórczości. Poza tym mamy tu niezwykle dynamiczne sceny walk i pościgów. Wszystko jest niezwykle czytelne i przejrzyste, dzięki czemu komiks w zasadzie sam się czyta.
„Chłopaki z dwudziestego wieku” to doskonała lektura dla wszystkich miłośników dobrych, sensacyjnych opowieści. Doskonałe rysunki, dynamiczna akcja, umiejętnie budowane napięcie, skrupulatnie skonstruowany kontekst zdarzeń oraz mroczna tajemnica przenikająca całą fabułę czynią z tej mangi świetną powieść graficzną. Mozaikowa struktura narracji sprawia, że czytelnik musi w pełni zaangażować się w samodzielne dopasowywanie poszczególnych elementów tej skomplikowanej układanki. Dbałość o najdrobniejsze szczegóły świadczy o tym, że autor nie chce zawieść zaufania, jakim obdarzają go czytelnicy i ma świadomość tego, że oczekują oni od niego coraz więcej. Ktoś, kto ma za sobą lekturę innych serii Urasaway – na przykład „Monstera”, czy „Pluto” – znajdzie w tym komiksie doskonale sobie znane właściwości, ale w jeszcze lepszym wydaniu. Osoby, które natomiast od „Chłopaków” zaczną przygodę z dorobkiem tego mistrza mangi, bez wątpienia sięgną po jego inne dostępne na naszym rynku mangi.
koniec
12 października 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zabawa dla dorosłego dziecka
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

26 IX 2020

Seria o Kapitanie Szpicu przede wszystkim skierowana jest do tych, którzy z sentymentem wspominają, jak delektowali się komiksami w siermiężnych czasach PRL-u. Nie inaczej jest z jej czwartą odsłoną „Kapitan Szpic i tajemnica złotej naczepy”.

więcej »

Świat jest teatrem, aktorami ludzie… i zwierzęta
Paweł Ciołkiewicz

25 IX 2020

„Płaszcz i szpony” to awanturnicza opowieść przygodowa spod znaku płaszcza i szpa…, to znaczy szponów, która porywa czytelnika od pierwszej strony. Dramaturgiczny przepych, trzymająca w napięciu fabuła, wyraziste osobowości bohaterów, wykwintny język, jakim się posługują oraz piękna oprawa graficzna to podstawowe atuty tej opowieści, które od pierwszych plansz zjednują sympatię czytelnika.

więcej »

Karola los wzniosły, los podły
Tomasz Nowak

24 IX 2020

Pamiętacie Johnhny′ego Rottena wykrzykującego dramatyczne pytanie: Kto zabił Bambi? Okazuje się, że to nie jedyne prawdziwie dramatyczne pytanie popkultury. Jest choćby taki Karol. Ba, powstał poświęcony mu w całości komiks! Ale jedyna wiedza o nim pochodzi z tytułu „Mówili na niego Karol”. Nadal więc pytamy, kim on właściwie jest? A odpowiedź, że to trup wcale nas nie zadowala.

więcej »

Polecamy

Komiks, którego nie było

Podziemny front:

Komiks, którego nie było
— Konrad Wągrowski

Bitwa o szyny
— Konrad Wągrowski

Dobry Niemiec
— Konrad Wągrowski

Granat do studzienki, czyli najśmielsza akcja bojowa
— Konrad Wągrowski

Po twarzy poznasz konfidenta
— Konrad Wągrowski

Wybuch w burdelu
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Cześć bohaterom
— Paweł Ciołkiewicz

Spotkania ze śmiercią
— Paweł Ciołkiewicz

To tylko zabawa
— Paweł Ciołkiewicz

Na tropie nienawiści
— Paweł Ciołkiewicz

Nadciąga tornado
— Paweł Ciołkiewicz

Nienawiść do robotów
— Paweł Ciołkiewicz

Roboty masowego zniszczenia
— Paweł Ciołkiewicz

Esensja czyta dymki: Styczeń 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Prawdziwy detektyw
— Paweł Ciołkiewicz

Bardzo dobra cegła
— Łukasz Bodurka

Tegoż autora

Świat jest teatrem, aktorami ludzie… i zwierzęta
— Paweł Ciołkiewicz

Nic nie jest tak skomplikowane, jak się wydaje
— Paweł Ciołkiewicz

Ratunku!!! Człowieki atakują!
— Paweł Ciołkiewicz

Abrakadabra to czary i magia…
— Paweł Ciołkiewicz

Duchy umarłych
— Paweł Ciołkiewicz

My name is Brazil. Bruno Brazil
— Paweł Ciołkiewicz

Droga nienawiści to droga do pustki
— Paweł Ciołkiewicz

Czarująca feeria
— Paweł Ciołkiewicz

Witajcie w Blackwood College
— Paweł Ciołkiewicz

Nic nie może przecież wiecznie trwać
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.