Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

Silvio Camboni, Denis-Pierre Filippi
‹Niezwykła podróż #4›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNiezwykła podróż #4
Scenariusz
Data wydania20 września 2018
RysunkiSilvio Camboni
Wydawca Kurc
CyklNiezwykła podróż
ISBN9788395084935
Format48s. 215x290 mm
Cena38,00
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Zagadki i tajemnice
[Silvio Camboni, Denis-Pierre Filippi „Niezwykła podróż #4” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Pierwszy („czerwony”) cykl opowieści o przygodach Noemi, Emiliena, Amelii, Terence’a oraz Winfreya zakończył się co najmniej zaskakująco. Rodzice Noemi okazali się tajnymi współpracownikami Trzeciej Osi. Dla nastolatków był to oczywiście szok, ale do ostatecznego wyjaśnienia wszystkich tajemnic jest jeszcze daleko.

Paweł Ciołkiewicz

Zagadki i tajemnice
[Silvio Camboni, Denis-Pierre Filippi „Niezwykła podróż #4” - recenzja]

Pierwszy („czerwony”) cykl opowieści o przygodach Noemi, Emiliena, Amelii, Terence’a oraz Winfreya zakończył się co najmniej zaskakująco. Rodzice Noemi okazali się tajnymi współpracownikami Trzeciej Osi. Dla nastolatków był to oczywiście szok, ale do ostatecznego wyjaśnienia wszystkich tajemnic jest jeszcze daleko.

Silvio Camboni, Denis-Pierre Filippi
‹Niezwykła podróż #4›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNiezwykła podróż #4
Scenariusz
Data wydania20 września 2018
RysunkiSilvio Camboni
Wydawca Kurc
CyklNiezwykła podróż
ISBN9788395084935
Format48s. 215x290 mm
Cena38,00
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Akcja rozgrywającego się w alternatywnej rzeczywistości komiksu nieco zwalnia. Czwarta odsłona serii przynosi bohaterom – i czytelnikom – trochę oddechu. Po burzliwych zdarzeniach opisanych w poprzednim tomie, nasi bohaterowie odpoczywają w położonej na przedmieściach Londynu posiadłości ojca Emiliena – profesora Alexandra Clausborough. Sytuacja nastolatków diametralnie się zmieniła: teraz to Noemi obsesyjnie myśli o odnalezieniu swoich rodziców i wyjaśnieniu tajemnicy ich powiązań z Trzecią Osią. Dziewczyna, co zrozumiałe, nie chce dopuścić do siebie myśli o tym, że mogą oni okazać się zdrajcami. Emilien natomiast cieszy się z odnalezienia ojca. Choć, określenie „cieszy się”, jest być może zbyt mocne. Profesor Clausborough trzyma bowiem chłopaka na dystans – nadal jest nieobecny, ma przed nim wiele tajemnic, pochłaniają go prace naukowe, a swojego syna chciałby najchętniej odesłać do szkoły z internatem. Sprawy nie ratuje nawet pojawienie się Isabelli, cioci Emiliena, którą poznaliśmy w poprzednich tomach. Wszyscy, którzy podczas lektury mieli wówczas wrażenie, że jednak nie jest ona jego ciocią, mogą sobie pogratulować. Faktycznie, nie jest… Marazm i niezręczne rodzinne sytuacje przerywa dopiero pojawienie się Terrence’a. Były asystent Alexandra zabiera dzieci do San Francisco. Tu Emilien i Noemi spotykają starych znajomych i przygoda rozpoczyna się od nowa.
O rysunkach Silvio Camboniego trudno powiedzieć coś nowego. Artysta konsekwentnie tworzy uroczy, wielowymiarowy, steampunkowy świat pełen niezwykłych wynalazków. Kadry są wypełnione szczegółami wyczarowywanymi delikatną i subtelną kreską stanowiącą połączenie stylu cartoonowego z realistycznym. Z jednej strony widzimy kreskówkowe, przerysowane postacie przywołujące skojarzenia z Disneyowskimi bohaterami, z drugiej zaś utrzymane w znacznie bardziej realistycznej (choć wciąż baśniowej) konwencji krajobrazy, architekturę i wnętrza. Znów efektownie prezentują się rozkładówki – szczególne wrażenie robi ta ukazująca roboty osi. Widać, że rysownik doskonale bawi się tworząc całą tę maszynerię. Realistyczny charakter rysunków wzmacniają kolory Gasparda Yvana. Zamiast żywiołowych, płaskich barw, zdecydował się on na użycie palety, która równie dobrze pasowałaby do realistycznego rysowania.
Steampunkowa opowieść Fillipiego, Camboniego i Yvana nadal nie zawodzi. Wprawdzie czwarty tom toczy się w znacznie spokojniejszej atmosferze niż poprzedni, chwilami można nawet odnieść wrażenie, że niewiele się tu dzieje, ale w pewnym momencie jednak zdarzenia przyspieszają, a przed bohaterami pojawiają się nowe wyzwania. Bez wątpienia czeka nas tu jeszcze niejeden zwrot akcji, bo do ostatecznego rozwiązania zagadki Trzeciej Osi jest jeszcze bardzo daleko.
koniec
2 listopada 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Karola los wzniosły, los podły
Tomasz Nowak

24 IX 2020

Pamiętacie Johnhny′ego Rottena wykrzykującego dramatyczne pytanie: Kto zabił Bambi? Okazuje się, że to nie jedyne prawdziwie dramatyczne pytanie popkultury. Jest choćby taki Karol. Ba, powstał poświęcony mu w całości komiks! Ale jedyna wiedza o nim pochodzi z tytułu „Mówili na niego Karol”. Nadal więc pytamy, kim on właściwie jest? A odpowiedź, że to trup wcale nas nie zadowala.

więcej »

Wracamy do Teksasu, tam nie ma ropy
Marcin Osuch

23 IX 2020

Prawie dziesięć lat temu, przy okazji serii zbiorczych „Lucky Luke’ów” w rozmiarze szkolnych zeszytów, wyraziłem nadzieję, że przyjdzie czas, gdy wszystkie te historie zostaną wydane tak jak zostały do tego stworzone, w formacie A4. Od kilku lat Egmont wznawia całą serię właśnie w tym kształcie i ostatnio przyszedł czas na tom osiemnasty – „W cieniu wież wiertniczych”.

więcej »

Cokolwiek ci zrobi, nie krzycz
Marcin Knyszyński

22 IX 2020

Dziś znowu czytamy „Sin City”. Poznaliśmy już brutalnego Marva i poharatanego psychicznie Dwighta. Obaj byli antybohaterami pełną gębą, nie różnili się zbytnio od bandziorów, którym stawiali czoła. Dziś spotkamy Johna Hartigana, pierwszego jednoznacznie pozytywnego mieszkańca Miasta Grzechu – zdecydowanie najmniej cynicznego i zepsutego. Być może dlatego cierpi najbardziej.

więcej »

Polecamy

Komiks, którego nie było

Podziemny front:

Komiks, którego nie było
— Konrad Wągrowski

Bitwa o szyny
— Konrad Wągrowski

Dobry Niemiec
— Konrad Wągrowski

Granat do studzienki, czyli najśmielsza akcja bojowa
— Konrad Wągrowski

Po twarzy poznasz konfidenta
— Konrad Wągrowski

Wybuch w burdelu
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Zwariowana wyspa
— Paweł Ciołkiewicz

Podwójna gra
— Paweł Ciołkiewicz

Esensja czyta dymki: Luty 2018
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Paryskie perypetie
— Paweł Ciołkiewicz

Być jak Juliusz Verne
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Nic nie jest tak skomplikowane, jak się wydaje
— Paweł Ciołkiewicz

Ratunku!!! Człowieki atakują!
— Paweł Ciołkiewicz

Abrakadabra to czary i magia…
— Paweł Ciołkiewicz

Duchy umarłych
— Paweł Ciołkiewicz

My name is Brazil. Bruno Brazil
— Paweł Ciołkiewicz

Droga nienawiści to droga do pustki
— Paweł Ciołkiewicz

Czarująca feeria
— Paweł Ciołkiewicz

Witajcie w Blackwood College
— Paweł Ciołkiewicz

Nic nie może przecież wiecznie trwać
— Paweł Ciołkiewicz

Rewolwerowcy i potwory
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.