Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 grudnia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Carlos Perez Valderrama, Miguel Valderrama
‹Giants›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGiants
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2018
RysunkiMiguel Valderrama
Wydawca Non Stop Comics
ISBN9788381106290
Format120s. 170x260 mm
Cena42,00
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 48,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Ludzie i potwory

Esensja.pl
Esensja.pl
„Giants” to amerykański debiut komiksowy braci Velderrama. Carlos i Miguel za jego sprawą zrealizowali swoje marzenia – przedstawili szerokiej publiczności opowieść wywodzącą się z ich młodzieńczych fascynacji i postawili pierwszy krok na drodze do – trzymajmy za to kciuki – wielkiej kariery.

Paweł Ciołkiewicz

Ludzie i potwory

„Giants” to amerykański debiut komiksowy braci Velderrama. Carlos i Miguel za jego sprawą zrealizowali swoje marzenia – przedstawili szerokiej publiczności opowieść wywodzącą się z ich młodzieńczych fascynacji i postawili pierwszy krok na drodze do – trzymajmy za to kciuki – wielkiej kariery.

Carlos Perez Valderrama, Miguel Valderrama
‹Giants›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGiants
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2018
RysunkiMiguel Valderrama
Wydawca Non Stop Comics
ISBN9788381106290
Format120s. 170x260 mm
Cena42,00
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 48,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Zedo i Gogi to dwóch nastolatków żyjących we wrogim świecie spustoszonym przez gigantyczne potwory. Ludzie zeszli do podziemi, gdzie władzę przejęły młodzieżowe gangi. Bohaterowie opowieści pomagają sobie i wspierają się nawzajem, ale wiedzą, że żeby przetrwać muszą dostać się do jednego z dwóch walczących ze sobą gangów. Sami nie poradzą sobie we wrogim świecie. Ich wybór padł na Krwawe Wilki, grupę walczącą nieustannie z Ponurymi Draniami. Kiedy nie udaje im się jednak wykonać zadania mającego otworzyć im drzwi do członkostwa w gangu, wydaj im się, że wszystko już stracone. Na szczęście Prez, przywódca Krwawych Wilków, daje im jeszcze jedną szansę. Problem polega tylko na tym, że w gruncie rzeczy wysyła młodych na niemal pewną śmierć – mają bowiem wyjść na powierzchnię, gdzie grasują ogromne bestie, i przynieść Czarny Bursztyn. Zedo i Gogi podejmują się realizacji zadania, nie zdając sobie sprawy, że ta misja kompletnie odmieni ich życie, a łącząca ich przyjaźń zostanie wystawiona na poważną próbę.
Tworząc swój scenariusz Carlos Valderrama pełnymi garściami czerpał z dorobku mistrzów mangi, wplatając do swojej opowieści elementy przywołujące skojarzenia z „Akirą” czy „Neon Genesis Evangelion”. Świat po zagładzie, ogromne potwory, zwalczające się gangi i dwóch przyjaciół, których życie wystawia na poważną próbę – wszystko to stanowi niemal kanon klasycznych japońskich opowieści postapokaliptycznych. Co ważne, nie mamy tu do czynienia z kopiowaniem sprawdzonych pomysłów, ale twórczym przetworzeniem tych motywów. Żywiołowość, spontaniczność i dynamika tej historii świadczą o tym, że autor faktycznie postanowił dać upust swojej młodzieńczej fascynacji tym gatunkiem. Dzięki temu „Giants” stanowi efektowny hołd złożony przez niego swoim idolom.
Podobnie należy ocenić warstwę graficzną komiksu. Rysunki Miguela Valderramy mają w sobie coś z mangowej stylistyki, ale nie jest to podobieństwo oczywiste. Jego kreska jest bardziej europejska niż japońska, ale już kadrowanie – szczególnie ujęcia z potworami – efekty specjalne, czy dynamika poszczególnych sekwencji to bez wątpienia efekt fascynacji mangami. Na szczególną uwagę zasługują projekty stworów terroryzujących spustoszoną ziemię. Materiały zamieszczone na końcu komiksu dają wgląd w niektóre aspekty procesu twórczego i pozwalają zrozumieć sposób, a jaki rysownik odnosił się do japońskiej tradycji tworzenia komiksowych potworów. Przyzwoicie wyglądają też poszczególne lokacje – zarówno podziemny świat, jak i zgliszcza zdobiące powierzchnię wyglądają interesująco… i trochę znajomo.
„Giants” to bez wątpienia komiks wart uwagi. Ciekawy pomysł będący wariacją na dobrze znane postapokaliptyczne tematy, dynamiczna akcja oraz interesująca warstwa graficzna pozwalają cieszyć się lekturą. Jest to przede wszystkim bezpretensjonalna historia mająca dostarczyć solidnej porcji dobrej rozrywki, ale autorzy nie rezygnują również z próby poruszenia przy tej okazji kilku istotnych problemów. Znajdziemy tu zatem refleksje o przyjaźni, uczciwości i poświęceniu, dyskretnie wplecione w fabułę. Wszystko to sprawia, że czas poświęcony na lekturę komiksu na pewno nie będzie czasem straconym.
koniec
14 listopada 2018

Komentarze

16 XI 2018   07:17:13

80% za to coś... Nawet nie chce mi się komentować.

16 XI 2018   09:41:31

W takim razie proszę nie komentować. Serio, chyba już to omawialiśmy. Nie ma obowiązku czytania moich recenzji. Nie ma obowiązku zgadzania się z nimi (jak ktoś już je przeczyta). Nie ma obowiązku komentowania ich. Pana opinie o moich recenzjach kompletnie mnie nie interesują (delikatnie mówiąc). Miałem wrażenie, że dałem już to do zrozumienia.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Żal za grzechy
Paweł Ciołkiewicz

16 XII 2018

Drake Sinclair i Becky Montcrief zostali rozdzieleni, gdy banda nieumarłych napadła pociąg, w którym wspólnie z kapłanami zakonu Miecz Abrahama przewozili trumnę z generałem Olianderem Bedfordem Humem. Nietypowy adunek wprawdzie udało się uchronić i umieścić w bezpiecznym miejscu, ale Drake zaginął bez śladu.

więcej »

Wszystkie zwierzęta są seksi, ale świnki najseksowniejsze
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

15 XII 2018

Ciekawe, czy w innych krajach miniseria „Wbrew naturze” także prowokowała do gorących dyskusji? Jej trzeci i ostatni tom „Odrodzenie” na pewno nie pogodzi zwaśnionych stron.

więcej »

Historia w obrazkach: Wszystko zostaje w rodzinie
Sebastian Chosiński

14 XII 2018

Czasami trzeba odbyć bardzo daleką podróż, aby dowiedzieć się o czymś, co mamy na wyciągnięcie ręki. Do tej filozoficznej konstatacji skłoniły mnie okoliczności, w jakich dowiedziałem się o wydanym w Polsce przed trzema laty komiksie „Drugie pokolenie”. Stało się to za sprawą seminarium w Instytucie Jad Waszem w Jerozolimie, którego jednym z ostatnich punktów było spotkanie z Michelem Kichką, autorem powieści graficznej o pokoleniu dzieci ocalonych z Zagłady.

więcej »

Polecamy

Dłonie i łapki

Kadr, który…:

Dłonie i łapki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cały we krwi!
— Marcin Knyszyński

Trach! Łup! Aaargh!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Co Kropelka sklei…
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Pola śmierci
— Marcin Knyszyński

Uszta Żona
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fantastyczny pan Lis
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

To całkiem… zupełnie… idiotyczne!
— Marcin Knyszyński

Jestem w domu!
— Marcin Knyszyński

Zły, zły tyranozaur
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż autora

Żal za grzechy
— Paweł Ciołkiewicz

„Twoje serce do życia wystarczy…”
— Paweł Ciołkiewicz

„Przed Polską nie ma ucieczki…”
— Paweł Ciołkiewicz

Na południu bez zmian
— Paweł Ciołkiewicz

Pyrrusowe zwycięstwo
— Paweł Ciołkiewicz

Gra o tron
— Paweł Ciołkiewicz

Wielkie przygody małego Mikołaja
— Paweł Ciołkiewicz

„W każdym z nas drzemie uśpiony Król Bez Barw”
— Paweł Ciołkiewicz

O procesie cywilizacji
— Paweł Ciołkiewicz

Sto sucharów
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.